👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Dobra dziewczyny, może głupie pytanie ale jak to niby zrobić że cały ciężar ciała na łokciach a nogi na kanapie ale na klęczkach jakby czy na płasko? Ja nie mam tyle siły w rękach żeby się utrzymać 😂😂😂 właśnie prawie twarzą przywaliłam w podłogę 🤣
-
Plus ja dinozaur 🤣 do grudnia zdążymyedka85 wrote:Hehe, ja też chyba spróbuje tego patentu z łóżkiem 😄 Boję się tylko, czy po chwili nie będę 🤮
Domisiak, wygląda na to, że zostaniemy dinozaurami na tym wątku 😅
edka85, Kropka89 lubią tę wiadomość
🙍🏻♀️39l
🙍🏻♂️41l
Starania od 08.2016
Hashimoto
Drożność ok
nasienie raz lepiej raz gorzej
Gameta od 10.2018
3 cykle stymulowane - Aromek + Ovitrelle
1 IUI 4. 04. 2019 ;(
2 IUI 29.06.2019
# 1IVF : 08.11.2019 start ; punkcja 28 kumulusow - > 13 dojrzałych ; mamy ⛄⛄⛄⛄ 😍😍
FET 18.12.2019 4.1.1.
Beta 9dpt : 82.8
12dpt : 260.1
15dpt : 654
20dpt : 3772,3
33dpt : ❤️
👧🏻 28.08.2020 😍
01.2025 —> wracamy po rodzeństwo
FET 04.03.2025 4.1.1
8 dpt beta hcg 59,61
10 dpt beta hcg 122,80
13 dpt beta hcg 468
20 dpt beta hcg 4742
27 dpt ❤️❤️❤️ CRL 0,72 cm😍😍
05.2025 - prenatalne 6cm zdrowo wyglądającej córki 🩷

-
Kropka, myślę że chodzi o pozycję kolankową.
Ja to w ogóle jestem prehistoryczna, bo - mimo dostępności tak wielu metod wertykalnych - zawsze rodzę w pozycji horyzontalnej. Jedynie przy pełnym rozwarciu przekręcam się na bok i podkulam nogi, żeby dziecko przyjęło prawidlową pozycję przy parciu.
Są już 32 numerki. Ja chciałam 33, więc bardzo proszę o taką rezerwację z jutrzejszą datą 😄
Kropka89 lubi tę wiadomość
-
edka85 wrote:Kropka, myślę że chodzi o pozycję kolankową.
Ja to w ogóle jestem prehistoryczna, bo - mimo dostępności tak wielu metod wertykalnych - zawsze rodzę w pozycji horyzontalnej. Jedynie przy pełnym rozwarciu przekręcam się na bok i podkulam nogi, żeby dziecko przyjęło prawidlową pozycję przy parciu.
Są już 32 numerki. Ja chciałam 33, więc bardzo proszę o taką rezerwację z jutrzejszą datą 😄
Dobry pomysł z tym przekręceniem się na bok! Może uda mi się spróbować😁
Kolankowa to ok, to daje radę 😁
-
nick nieaktualnyedka85 wrote:Kropka, myślę że chodzi o pozycję kolankową.
Ja to w ogóle jestem prehistoryczna, bo - mimo dostępności tak wielu metod wertykalnych - zawsze rodzę w pozycji horyzontalnej. Jedynie przy pełnym rozwarciu przekręcam się na bok i podkulam nogi, żeby dziecko przyjęło prawidlową pozycję przy parciu.
Są już 32 numerki. Ja chciałam 33, więc bardzo proszę o taką rezerwację z jutrzejszą datą 😄
Dzięki dziewczyny. Dziś już jest lepiej. Rano położna wykąpała młodego więc jest czysty i pachnący, bo jednak tymi chusteczkami i gazikami to domyty nie był 😅 Wczoraj mój mąż zamiast iść do Rossmana to poszedł do apteki, która według wielu osób jest tania, a on za 4 opakowania podkładów belli zapłacił ponad 50zł. Śmieliśmy się że niezła marża, bo w Rossmanie ja płaciłam 3 czy 4 złote za opakowanie. Znaczy ja się trochę zirytowałam, bo nie lubię przepłacać, ale mój mąż nie umie w promocje 😅 on kupuje w Lidlu banany w promocji, ale sobie na kasie samoobsługowej nabija premium bez promocji.
Zumi, Fabregasowa, Kasiek7 lubią tę wiadomość
-
@Edka, @Kropka Ja mam bunt, skoro Mały nie wyskoczył po takim combo to pierdziele to, nie nabieram się już na żadne sztuczki. 😂 Nic nie robię, niech siedzi tam do 18nastki jak chce 🤪
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2025, 13:33
Zumi, kalinok lubią tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Asiu gratulacje cudownie że maluszek jest już z Tobą ☺️💙 ile dziewczyn zostało do rozpakowania:)?
-
Nadzieja32 wrote:Ja jeszcze nie rodziłam, ale u nas przyjedzie moja mama do psiaka. Z tym, że mieszka 30 minut autem od nas, więc jest to bez problemu do ogarnięcia o każdej porze dnia. Może jakiegoś petsitera czy kogoś takiego wynająć, żeby chociaż spacer z psem zrobił i dał jedzenie?
Dzięki. Chyba tak zrobimy, że będziemy mieli kogoś, kto przyjdzie jak będzie taka potrzeba.👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Paulivvv wrote:Rudka, dobrze kojarzę że ty masz rodzić w Żeromskim?
Mnie też przeciągali do poniedziałku, odpływały mi wody ale dali mi w weekend antybiotyki i pobierali mi co chwilę krew, żeby sprawdzać czy nie rozwija się jakaś infekcja i też położne mówiły, że jak się nie będzie nic działo nagłego i niepokojącego to decyzje zapadną w poniedziałek rano, bo w weekend to tylko sam dyżur i jeśli nie będzie konieczności wcześniej, to zaczną ze mną działać w poniedziałek „jak będzie pełna obstawa”.
Tak dobrze kojarzysz jestem w Żeromskim -
Kropka89 wrote:
Rudka, nie zdążyłam Ci napisać ale jest dokładnie tak jak mówisz w każdym szpitalu. Od pon-pt 7-14 są lekarze w pełnej obstawie wiec planowane CC starają się robić właśnie w tygodniu. Ja dlatego też m.in. z tego powodu nie pojechałam w piątek do szpitala mimo skierowania. Czuję się dobrze, ruchy czuję więc poczekam spokojnie do poniedziałku albo i dłużej.
No ja niestety nie miałam wyboru bo zostawili mnie po wizycie kontrolnej którą miałam w pt rano. Ale fakt zanim przyjęli mnie na oddział i zrobili wszystkie badania to było po 14. W sumie może lepiej bo to moje ciśnienie też wpływa na tętno małej i co chwilę monitorują pod ktg. Chociaż czuję się trochę uwięziona w tych pasach tyle leżeć to wiem że jeszcze 1,5 dnia i będę tulić małą a nie podzieje się w tym czasie nic złego jakbym miała być w domu i nie byłoby to pod tak dokładną kontrolą.
Zumi, Kropka89 lubią tę wiadomość
-
Rudka wrote:No ja niestety nie miałam wyboru bo zostawili mnie po wizycie kontrolnej którą miałam w pt rano. Ale fakt zanim przyjęli mnie na oddział i zrobili wszystkie badania to było po 14. W sumie może lepiej bo to moje ciśnienie też wpływa na tętno małej i co chwilę monitorują pod ktg. Chociaż czuję się trochę uwięziona w tych pasach tyle leżeć to wiem że jeszcze 1,5 dnia i będę tulić małą a nie podzieje się w tym czasie nic złego jakbym miała być w domu i nie byłoby to pod tak dokładną kontrolą.
Też uważam, że bardzo dobrze, że jesteś w szpitalu już. W Twojej sytuacji chyba też bym wolała przeleżeć weekend niż się stresować w domu czy ciśnienie nie zaszkodzi bobasowi. Tym bardziej, że masz mocne objawy, ciśnienie skacze mimo dużej dawki leków, to jest duże ryzyko stanu przedrzucawkowego, lepiej być pod kontrolą cały czas. A tak jak mówisz, już te dwa dni w takiej sytuacji to tyle co nic
trzymam kciuki, żeby weekend szybko przeleciał, a w poniedziałek wszystko poszło gładko 😊
Rudka lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Iga Kwietniowa wrote:Dzięki dziewczyny. Dziś już jest lepiej. Rano położna wykąpała młodego więc jest czysty i pachnący, bo jednak tymi chusteczkami i gazikami to domyty nie był 😅 Wczoraj mój mąż zamiast iść do Rossmana to poszedł do apteki, która według wielu osób jest tania, a on za 4 opakowania podkładów belli zapłacił ponad 50zł. Śmieliśmy się że niezła marża, bo w Rossmanie ja płaciłam 3 czy 4 złote za opakowanie. Znaczy ja się trochę zirytowałam, bo nie lubię przepłacać, ale mój mąż nie umie w promocje 😅 on kupuje w Lidlu banany w promocji, ale sobie na kasie samoobsługowej nabija premium bez promocji.
Wszyscy mamy tego samego chłopa. I pewnie zwykle pomidory nabija jak malinowe 😅
Kasiek7 lubi tę wiadomość
-
psaj91 wrote:@Asia Gratulacje! W końcu się doczekałaś 🥰 A my czekamy na szczegóły czy ich zgnoiłaś, że zrobili Ci wcześniej CC czy jaka była tego historia 😁
Też pewnie zostanę tu do grudnia 🙃 Dziś to już na siłę robiłam porządki w szafach i czyściłam fugi okienne 😅 Tyle co dziś przysiadów zrobiłam, to mała powinna dawno wypaść 😂 A tu dalej tylko lekkie bóle miesiączkowe i jakieś spięcia brzucha 🙃🔫
Ee ty juz jestes w 40tc a tydzien po TP juz sie mozna zglaszac do szpitala na wywolanie, takze u ciebie jeszcze listopad wchodzi w gre. 😁 Chociaz pewnie w weekend tak samo zwlekaja z indukcja jak i z operacjami. Wlasnie u mnie tydzien po terminie wypada w sobote i mysle, ze chyba nie ma sensu sie wtedy zglaszac tylko juz przeczekac do poniedziałku…2023 👧🏼
2025 👧🏼 -
Nie wiem dziewczyny czemu Wy tak usilnie chcecie się rozpakować z bobasami 😅 potem to już tylko nieprzespane noce 🤪 ja jestem zombie, wyglądam jakby mnie coś rozjechało a deszcz rozmył mnie po asfalcie. Gdybym wiedziała, że tak będzie to bym nie poszła na indukcję 😆😅. W ciąży nie spałam dobrze, ale cokolwiek spałam.👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Zumi wrote:Nie wiem dziewczyny czemu Wy tak usilnie chcecie się rozpakować z bobasami 😅 potem to już tylko nieprzespane noce 🤪 ja jestem zombie, wyglądam jakby mnie coś rozjechało a deszcz rozmył mnie po asfalcie. Gdybym wiedziała, że tak będzie to bym nie poszła na indukcję 😆😅. W ciąży nie spałam dobrze, ale cokolwiek spałam.
Zależy jak komu ciąża dała w kość, ja już bardzo nie chcę być w ciąży 😅 i tak nie śpię, maks 5h udaje mi się w nocy przespać, z bobasem nawet jak wyjdzie mniej to samo to, że będę mogła położyć się na brzuchu czy plecach już jest dla mnie luksusem obecnie 😅
Zumi, Rudka lubią tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Zumi wrote:Nie wiem dziewczyny czemu Wy tak usilnie chcecie się rozpakować z bobasami 😅 potem to już tylko nieprzespane noce 🤪 ja jestem zombie, wyglądam jakby mnie coś rozjechało a deszcz rozmył mnie po asfalcie. Gdybym wiedziała, że tak będzie to bym nie poszła na indukcję 😆😅. W ciąży nie spałam dobrze, ale cokolwiek spałam.
Dla mnie ciaza byla łaskawa ale chyba po prostu panicznie boję się indukcji i wole by sie zaczęło samo... I boje sie ze w jakis sposób przegapię ze cos złego dzieje sie dla dziecka
Domisiek, psaj91, Zumi, kalinok lubią tę wiadomość








