SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Mmagda389 Przyjaciółka
    Postów: 80 59

    Wysłany: 17 listopada 2025, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Któraś z was pytała o ubieranie po cc ale efekt zaniku szarych komórek jest taki że nie pamiętam 🤣u mnie sprawdzają się spodnie dresowe najzwyklejsze (używam nadal super seksi siateczkowych majtek bo są wysokie i mnie nie podrażniają ) co do zabezpieczania nigdy nie zabezpieczał nie zaklejalam psiakam raz dziennie octenisept i czekam aż wyschnie na spokojnie tak robiłam też przy pierwszej i było okej jak już rozpuściły się szwy to używałam takiego silikonowego plastra na blizny

  • edka85 Autorytet
    Postów: 6393 8360

    Wysłany: 17 listopada 2025, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dobra. Chwyciłam się ostatniej opcji - koktajl położnych, czyli olej rycynowy z Kubusiem. Na razie zostowałam jedną łyżkę. Potem zobaczymy, może jeszcze jedną rozpuszcze. Mam tylko nadzieję, że nie dostanę mega sra.czki 😛

    Asia091, Kropka89, Zumi lubią tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4571 5302

    Wysłany: 17 listopada 2025, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamasitta wrote:
    Domisiek, i tak.i.nie. pojechalam bez śniadania do szpitala po 8 rano. Po przyjeciu dostalam śniadanie. Później czekajac na rozruch skurczy dostalam obiad, ale zjadlam tylko zupę, bo skurcze juz tak bolaly i niektóre byly co minutę, że nie dalo sie jeść z bólu. Za czesto i mocno byly. W przerwach by sie dalo. Ale wtedy juz mialam 3cm rozwarcia i wzieli mnie na sale porodową. I byl moment, ze skubnęłam ciastko bo brakowalo.mi sił i czulam głód, ale zjadlam dwa gryzy i dwa pociągnięcia musu, bo z bolu i wyczerpania sie poprostu nie dalo jeść. Za to po urodzeniu kiedy czujesz ulgę kazda przekąska wchodziła jak złoto i cala pierwsza noc podjadalam wszystko co mialam, bo caly czas bylam glodna po tym wysilku. Generalnie wszystko zalezy od porodu. Przy pierwszym porodzie wiecej przekasek zjadlam w trakcie porodu. Tym razem prawie nic, dopiero po porodzie

    Mialam to samo. Ja podczas porodu tez nic nie zjadlam, ale urodzilam kolo 2:00, do 4:00 kontakt skora do skory, potem jeszcze chwila na ogarniecie sie w lazience i przed 5:00 bylam na oddziale polozniczym, tuuuurbo glodna, do sniadania bylo jeszcze kilka godzin takze wyzarlam wszystkie ciasteczka, czekoladki i musy, ktore mialam. 😂 wiec mysle, ze akurat przekaski to nie jest zbedna rzecz, znajdzie sie na nie czas predzej czy pozniej. 😛

    Libby o matko, ale cyrk. 🤯 przyjma cie tam dzis w ogole?

    Domisiek lubi tę wiadomość

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 508 734

    Wysłany: 17 listopada 2025, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    No dobra. Chwyciłam się ostatniej opcji - koktajl położnych, czyli olej rycynowy z Kubusiem. Na razie zostowałam jedną łyżkę. Potem zobaczymy, może jeszcze jedną rozpuszcze. Mam tylko nadzieję, że nie dostanę mega sra.czki 😛


    Ja się cykam tej mikstury i chyba się nie odważę 😂

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1277 779

    Wysłany: 17 listopada 2025, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się cykam ale właśnie wypiłam herbatę z liści malin xd daktyle się skończyły jutro kupuje xd

    Dziewczyny takie mam przemyślenia że dobrze że Was tu mam🥹 nie dość że zawsze wesprzecie to do tego kopalnia wiedzy

    Zumi lubi tę wiadomość

    🧒94🧔95
    04.2023 początek starań
    03.2025 ⏸️ 😮 ja w szoku,udało się 💕🌸
    22.11 - nasz CUD na świecie 🩷

    [age.png
  • libby7 Autorytet
    Postów: 832 1284

    Wysłany: 17 listopada 2025, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No chyba mnie przyjmą 🤣 opaske mam od 13.20🤣
    Jestem po badaniu.
    2cm rozwarcia. Szacowana waga 3980
    Czekam aż po mnie zejdą

    edka85, Foxy96, Zumi, Rudka lubią tę wiadomość

    🙍🏻‍♀️39l
    🙍🏻‍♂️41l

    Starania od 08.2016
    Hashimoto
    Drożność ok
    nasienie raz lepiej raz gorzej

    Gameta od 10.2018

    3 cykle stymulowane - Aromek + Ovitrelle

    1 IUI 4. 04. 2019 ;(
    2 IUI 29.06.2019 :(
    # 1IVF : 08.11.2019 start ; punkcja 28 kumulusow - > 13 dojrzałych ; mamy ⛄⛄⛄⛄ 😍😍

    FET 18.12.2019 4.1.1.
    Beta 9dpt : 82.8
    12dpt : 260.1
    15dpt : 654
    20dpt : 3772,3
    33dpt : ❤️
    👧🏻 28.08.2020 😍

    01.2025 —> wracamy po rodzeństwo

    FET 04.03.2025 4.1.1
    8 dpt beta hcg 59,61
    10 dpt beta hcg 122,80
    13 dpt beta hcg 468
    20 dpt beta hcg 4742
    27 dpt ❤️❤️❤️ CRL 0,72 cm😍😍
    05.2025 - prenatalne 6cm zdrowo wyglądającej córki 🩷
    preg.png
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 496 1092

    Wysłany: 17 listopada 2025, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalinok, będziesz jeszcze konsultowała ten wynik płytek z hematologiem albo swoim lekarzem? Przed zzo może i tak Ci zleca morfologię już na miejscu w szpitalu

    👩🏼‍🦱 28 🧔🏻‍♂️ 30 🐈
    4 cs -> ⏸️ 24.02.2025 ♥️
    👶🏻 30.10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • Foxy96 Autorytet
    Postów: 763 1382

    Wysłany: 17 listopada 2025, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edka, bałabym się. Jest taka jedna tik tokerka (brewkaaa), która tego spróbowała i bardzo nie poleca 🤣💩
    Domisiek, miałam przekąski, ale nie pozwolili mi jeść 😑 Pamiętam, że byłam tak wykończona, plus głodna (prawie doba bez jedzenia), że nie miałam kompletnie siły przeć 🥲

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2025, 19:43

    Paulivvv, Kasiek7, Domisiek lubią tę wiadomość

    10.03 – ⏸️
    age.png
  • Nana11 Autorytet
    Postów: 663 885

    Wysłany: 17 listopada 2025, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Foxy96 wrote:
    Edka, bałabym się. Jest taka jedna tik tokerka (brewkaaa), która tego spróbowała i bardzo nie poleca 🤣💩
    Domisiek, miałam przekąski, ale nie pozwolili mi jeść 😑 Pamiętam, że byłam tak wykończona, plus głodna (prawie doba bez jedzenia), że nie miałam kompletnie siły przeć 🥲

    Ja umierałam z głodu zanim się poród na dobre zaczął, kolacja poprzedniego dnia o 16 w szpitalu, następnego rano miałam być na czczo i już było wywoływanie. Położna powiedziała, że ona wie, że to bez sensu, że bez jedzenia, ale takie mają standardy postępowania. Jak lekarze i personel wychodzili z sali to napiłam się chociaż jakiegoś soku i przegryzłam ciastko, bo inaczej to bym pewnie zemdlała czy coś takiego, nie mówiąc już o jakimkolwiek rodzeniu 🙄

    12.24 💔 6tc
    01.25 💔 6tc

    19.02 ⏸️
    10.03 0, 53cm - serce bije!
    31.03 2,5 cm - mały misio ❤️
    14.04. prenatalne - 5,12 cm
    25.04. 152 bpm, 13+2
    14.06. połówkowe
    TP: ➡️ 27.10. 🍁
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1277 779

    Wysłany: 17 listopada 2025, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie się zaczęły pytania ,czy już ,czy brzuch opadł itd

    🧒94🧔95
    04.2023 początek starań
    03.2025 ⏸️ 😮 ja w szoku,udało się 💕🌸
    22.11 - nasz CUD na świecie 🩷

    [age.png
  • kalinok Autorytet
    Postów: 289 650

    Wysłany: 17 listopada 2025, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izzou97 wrote:
    Kalinok, będziesz jeszcze konsultowała ten wynik płytek z hematologiem albo swoim lekarzem? Przed zzo może i tak Ci zleca morfologię już na miejscu w szpitalu

    Nie za bardzo mam co z tym zrobić, u hematologa byłam i niby mam zaświadczenie że zzo i poród jest bezpieczny przy płytkach powyżej 80tys ale raz że nie wiem o ile mi jeszcze spadnie ta wartość, a dwa że anestezjolog i tak może powiedzieć że on znieczulenia nie da i tyle - jakby nie patrzeć to on jest za mnie w danym momencie odpowiedzialny, a nie hematolog. No a moja prowadząca trochę rozkłada ręce bo przecież byłam u specjalisty... Najbardziej mnie martwi że teraz na końcówce ta wartość leci jak szalona (półtora tygodnia temu miałam 110tys). Eh, jakby mało było stresów tuż przed porodem to jeszcze tego mi brakowało 😓

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 👶🏻 😺2

    01.2025 💔 7tc

    22.03 - II
    22.11 (39+2) O 🩵💙

    age.png
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1184 1613

    Wysłany: 17 listopada 2025, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dahlia wrote:
    @Zumi, Mel, łączę się w bólu z próbami KP….. jak była u mnie ta CDL, to ona z kolei była zdania, żeby butelka wcale nie była taka bardzo wolna i trudna, bo jak już dajemy butelkę, to nie ma być kolejna frustracja, że nawet tam nie leci, bo może się jeszcze bardziej dziecko zrobić rozhuśtane czy jakoś tak; my wśród kilku butelek zostałyśmy na razie na takiej Lansinoh szklanej ze smoczkiem S, niby 1 kropelka ale z niej łatwiej leci niż z Aventa tego ze smoczkiem 2 kropelki który był dodany do szklanej natural cośtam butelki. No ale to jeszcze było wtedy, kiedy plan wizyty zakładał transfer na KP, a tu czas leci i jednak wciąż jesteśmy na butelce a przystawianie to tylko takie walki i BAAARDZO rzadko jak się uda to wtedy mnie początkowo rani (aha bo i tak przez nakładkę lecimy która mi dobrała rozmiarem bo ja sobie kupiłam S z małych brodawek kiedyś, a teraz M/L)… no i nie wiem co z tego jeszcze będzie :( po butelce zostaje nieukojone ssanie i ja muszę się przyznać szczerze że już raz przy dluuugiej histerii brzuszkowej po tym całym szybkim jedzeniu z butli był smoczek 😢 więc się za to obwiniam, oby jakoś dojrzała malutka jeszcze do tego ssania piersi. Jeśli u Was nastąpi jakiś przełom to piszcie i mam wielką nadzieję, że nie przeoczę wpisu.

    Jednak z wyprawki w kontekście karmienia jak teraz myślę to był pewien fakap - w żadnych szacunkach nie przewidywałam takiego rozmiaru piersi, koniec ciąży już były wielkie (a normalnie B/C), a teraz co się wydarzyło to ja nie wiem… więc biustonosze bonprix te wszystkie bawełniane wygodne odpinane bym kupowała większe.

    Dzięki za polecenie tej butelki od Lansinoh, bo słyszałam o niej dobre opinie, chyba ją zamówię. Niech mój chłopak próbuje, anuż mu spasuje 😊

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1277 779

    Wysłany: 17 listopada 2025, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja jak tam?

    🧒94🧔95
    04.2023 początek starań
    03.2025 ⏸️ 😮 ja w szoku,udało się 💕🌸
    22.11 - nasz CUD na świecie 🩷

    [age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1566 2245

    Wysłany: 17 listopada 2025, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiek7 wrote:
    Nadzieja jak tam?

    Dupa blada, czuję teraz już tylko lekki ból jak na okres. Mam właśnie 3 raz ktg, na szczęście z Tosią wszystko dobrze, ale skurczów jakichkolwiek brak. Psychicznie słabo, bo tak sobie myślę, że może można było poczekać jeszcze z tydzień, ale z drugiej strony jednak miałam objawowe, wieczorne skoki ciśnienia. Sama już nie wiem co myśleć, szpital źle na mnie działa

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 588 807

    Wysłany: 17 listopada 2025, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    <a href="https://zapodaj.net/plik-TIheBOUSTf"><img src="https://zapodaj.net/thumbs/a997bebb51b30.jpg" alt=hosting zdjęć zapodaj.net /></a>

    O 3:50 obudziłam się i wylało się ze mnie trochę wód. Mąż już się obudził wiec stwierdziliśmy, ze na spokojnie cos zjemy i będziemy sie zbierac. Co chwilę chodziłam do toalety bo wyciekały mi te wody i okolo 4:20 pojawiło się dużo żywej, czerwonej krwi i skurcze. Wystraszyłam się, sniadania nie zjedliśmy, przyspieszylismy tempo i o 5 byliśmy w szpitalu. Po drodze skurcze były co 5 minut ale bardzo krótkie. Na oddziale polozna mnie zbadała i zdziwiona mówi, ze mam 7cm rozwarcia. Ja w szoku. Powiedziała, ze nie ma na co czekać i na porodówkę. Tam położna na spokojnie sobie szykowała wszystko ja weszłam, zdążyłam zdjąć buty i mówię, ze czuje parcie na odbyt. Dostała takiego sprintu, kazała zdjac spodnie i juz było widać główkę. Nie zdążyłam się nawet przebrać w koszulę do porodu. Parte były krótkie ale intensywne aczkolwiek do przeżycia. Jak dla mnie to nie była kwestia bólu tylko nieprzyjemnego rozwierania. Popekałam bo Wojtuś urodził się z ręką przy twarzy i zrobił mi sie tez krwiak. Podobno sytuacja opanowana ale poki co boje się tam zaglądać. Wolę patrzeć na Wojtusia. Polozna trafiła mi się średnia ale nie trwało to długo to nie narzekam.

    P.S jakby co to nie polecam jesc jednak śniadania bo na pierwszym partym zrobilo mi sie tak niedobrze, że gdyby było czym to pewnie by poszło.

    wellwellwell, Kasiek7, Nadzieja32, kalinok, Kropka89, Paulivvv, nnaciaa, psaj91, Zumi, Klekotka, Domisiek, izzou97, Rudka lubią tę wiadomość

    👩🧔‍♂️ 38

    8.03.2025 ⏸️ 2cs 🫣🥰
    25.03 ❤️

    17.11.2025 Wojtuś ♥️ 3070g, 50cm

    event.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4571 5302

    Wysłany: 17 listopada 2025, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kalinok wrote:
    Nie za bardzo mam co z tym zrobić, u hematologa byłam i niby mam zaświadczenie że zzo i poród jest bezpieczny przy płytkach powyżej 80tys ale raz że nie wiem o ile mi jeszcze spadnie ta wartość, a dwa że anestezjolog i tak może powiedzieć że on znieczulenia nie da i tyle - jakby nie patrzeć to on jest za mnie w danym momencie odpowiedzialny, a nie hematolog. No a moja prowadząca trochę rozkłada ręce bo przecież byłam u specjalisty... Najbardziej mnie martwi że teraz na końcówce ta wartość leci jak szalona (półtora tygodnia temu miałam 110tys). Eh, jakby mało było stresów tuż przed porodem to jeszcze tego mi brakowało 😓

    Kurcze a hematolog mowil z jakiego powodu ci te plytki tak spadaja? Podobno czasem moze to wynikac z jakichs niedoborow? B12/kwas foliowy? Moze warto skonsultowac jescze raz skoro znowu tak drastycznie spadly?

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4571 5302

    Wysłany: 17 listopada 2025, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anilorak88 wrote:
    <a href="https://zapodaj.net/plik-TIheBOUSTf"><img src="https://zapodaj.net/thumbs/a997bebb51b30.jpg" alt=hosting zdjęć zapodaj.net /></a>

    O 3:50 obudziłam się i wylało się ze mnie trochę wód. Mąż już się obudził wiec stwierdziliśmy, ze na spokojnie cos zjemy i będziemy sie zbierac. Co chwilę chodziłam do toalety bo wyciekały mi te wody i okolo 4:20 pojawiło się dużo żywej, czerwonej krwi i skurcze. Wystraszyłam się, sniadania nie zjedliśmy, przyspieszylismy tempo i o 5 byliśmy w szpitalu. Po drodze skurcze były co 5 minut ale bardzo krótkie. Na oddziale polozna mnie zbadała i zdziwiona mówi, ze mam 7cm rozwarcia. Ja w szoku. Powiedziała, ze nie ma na co czekać i na porodówkę. Tam położna na spokojnie sobie szykowała wszystko ja weszłam, zdążyłam zdjąć buty i mówię, ze czuje parcie na odbyt. Dostała takiego sprintu, kazała zdjac spodnie i juz było widać główkę. Nie zdążyłam się nawet przebrać w koszulę do porodu. Parte były krótkie ale intensywne aczkolwiek do przeżycia. Jak dla mnie to nie była kwestia bólu tylko nieprzyjemnego rozwierania. Popekałam bo Wojtuś urodził się z ręką przy twarzy i zrobił mi sie tez krwiak. Podobno sytuacja opanowana ale poki co boje się tam zaglądać. Wolę patrzeć na Wojtusia. Polozna trafiła mi się średnia ale nie trwało to długo to nie narzekam.

    P.S jakby co to nie polecam jesc jednak śniadania bo na pierwszym partym zrobilo mi sie tak niedobrze, że gdyby było czym to pewnie by poszło.

    Jeszcze raz gratulacje ❤️
    Brzmi jak calkiem niezla historia porodowa?
    Szkoda, ze krocze musialo ucierpiec, oby jak najszybciej sie wszystko zagoilo.

    Anilorak88 lubi tę wiadomość

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1277 779

    Wysłany: 17 listopada 2025, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anilorak pierwsza historia po której się nie boje (:

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2025, 22:16

    Anilorak88, Zumi lubią tę wiadomość

    🧒94🧔95
    04.2023 początek starań
    03.2025 ⏸️ 😮 ja w szoku,udało się 💕🌸
    22.11 - nasz CUD na świecie 🩷

    [age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1566 2245

    Wysłany: 17 listopada 2025, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anilorak88 ależ ekspresowy poród! I ja tak jak Kasiek, pierwsza historia, która nie spowodowała u mnie przerażenia 😅 mam nadzieję, że krocze szybko się zagoi. Wojtuś jest przeuroczy 😍

    Kasiek7, Anilorak88 lubią tę wiadomość

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Kropka89 Autorytet
    Postów: 1743 1538

    Wysłany: 17 listopada 2025, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jadę jutro do szpitala, ale na spokojnie o 13:00 najpierw telefon do położnej jak tam to wygląda. Wszystko dlatego że poszłam dziś na wizytę do lekarza żeby tylko sprowadzić stan Stasia i okazało się że znowu te przepływy w tętnicy głowy są jakieś słabe. Możliwe że za mało wody piłam ale ekhm przecież ta historia już była, co nie? Nie wiem teraz co z tym zrobić, mam nowe skierowanie, to był zupełnie inny lekarz, nie mam żadnych podstaw aby mu nie wierzyć. Ale jestem mocno skołowana. Szyjka 35mm, zero oznak zbliżającego się porodu, łożysko nawet nie 3 ale 2 stopnia, jeszcze całkiem spoko. Ciekawe czy mnie przyjmą w ogóle jutro, może się okazać że jednak nie albo i wypuszczą po tych 3 dniach obserwacji. Cholera wie, ale bardzo bardzo jestem zła i załamana. Jutro urodziny mojego synka, dobrze że zrobiłam już mu wcześniej ale to jutro jest TA data. W ogóle zostawianie dzieci jest dla mnie turbo psychicznie ciężkie nie mówiąc o samym pobycie w szpitalu który traktuje jak zło konieczne. Znowu pewnie będzie wyśmiewanie, jakaś zakatarzona babka obok albo śmierdząca sala. Nie wiem, żałuję że poszłam dziś do tego lekarza. Na indukcję na pewno się nie zgodzę bez konkretnych wskazań co jest niby nie tak chociaż lekarz dziś kazał się jej nie bać. Niech sobie sam rodzi, ehhh no zła jestem strasznie. Na siebie też, żeby nie było.

    Dopegyt —> Metocard (nadciśnienie)
    Pregna Plus
    Magnez (tężyczka)
    Acard 150
    ————-

    2018👦 Ignacy
    2019👦 Jan
    2023 7tc 💔
    2025 ❤️ czekamy na Stasia
    28.11 termin usg
    21.11 planowana indukcja

    age.png
‹‹ 815 816 817 818 819 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ