👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Kropka89 wrote:Czy Wasze bobasy też robią już dłuższą drzemkę między 11-15/16? U nas już któryś raz tak wypada, rano ma większy apetyt i ciężko mu zasnąć po nocy ale już tak koło 11/12 jeszcze raz je i potem zasypia na dłużej. Obecnie jeszcze śpi mimo że już go odkryłam. Potem pewnie znów zaśnie a najwięcej jedzenia będzie po 18:00 i do 24:00…
Mój tak robił od dłuższego czasu, że przed południem miał taką krótką drzemkę typu 30/40min, i potem około 12:00 zasypiał na 2/3h, a popołudniem jeszcze jedna drzemka taka 30/40min.
Dziś nam się zepsuł bo nie robił tej długiej drzemki, za to zrobił z 10 drzemek po 15min 🤣🤣
Kropka89 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny co za złote rady! Te teściowe są nie z tej ziemi! 🧙♀️ heheh 🤣
Tekst z wodą z czajnika wymiata! 🤡
Ignacy w końcu wrócił do drzemek między 11-14 około 1,5h, po 14 wyszliśmy na spacer ale tak wieje mroźnym powietrzem i jest bardzo nieprzyjemnie więc spacer trwał jakieś 40 minut, aktualnie też śpi na brzuszku i ma tak uroczono buzię ułożoną w taki dziubek jak kaczorek 🥰🥰
Ignaś waży 3530g, ciuszki (niektóre ) r.50 są na Niego za małe a r.56 lekko przyduży, używamy Huggies 1 i są idealne rozmiarowo, została nam jeszcze jedna paczka i będziemy przechodzić na pampersy premium care 1 bo mam 5 opakowań po 50szt 🙈.
Dziewczyny Wam też tyle zostało jedzenia po tych świętach.. ? Jak zwykle człowiek ma tego w lodówce jak dla wojska 😅 ale ma takie pyszne śledzie w śmietanie z jabłkiem że ojej..🥰
Zumi lubi tę wiadomość
-
Matko bosko przez 1,5 dnia u tesciow uslyszelismy juz chyba z 10 razy ze dziecko się przyzwyczai do spania na rekach. Dramat 🫠
flowery, Fabregasowa lubią tę wiadomość
-
Ja za to od teściów nic nie usłyszałam więc nie mogę narzekać, za to bratowa męża (pani dermatolog) jak zawsze postraszyła mnie swoimi delikatnymi uwagami w stylu „wygląda jak wcześniak!””o taką wysypka…ale to normalne..” i takie tam 😁 ale ona chce dobrze, tylko jej się zawsze coś wymyka
Swoją drogą mi się też wymknęło jak jej syn starszy dostał to gadające pióro a ja powiedziałam że „aaa to dobre jak rodzicom sie nie chce czytać” 🤣
-
Koszmar mam KPI? Ten wieczny hałas silniczka… Mój starszy synek właśnie powiedział że „w sumie to nie wie co jest gorsze czy kłócić się z kimś czy ten hałas, ale chyba lepszy ten hałas bo jednak kłócić się nie lubi bardziej…” uciekają już przede mną a ja chowam się do innego pomieszczenia bo już wszystkich to drażni
-
Ja właśnie teraz sobie zajadam takiego śledzia z cebulką własnej roboty 😋Anilorak88 wrote:Oo takiego śledzia to bym zjadła. Ja nie robię bo u mnie nikt nie lubi 🫤
-
Co to za laktator że aż taki głośny i nieznośny? Ja z laktatorami siedziałam przy wigilii i nawet nikt nie zwrócił na to uwagi dopóki nie powiedziałam że muszę iść zlać mlekoKropka89 wrote:Koszmar mam KPI? Ten wieczny hałas silniczka… Mój starszy synek właśnie powiedział że „w sumie to nie wie co jest gorsze czy kłócić się z kimś czy ten hałas, ale chyba lepszy ten hałas bo jednak kłócić się nie lubi bardziej…” uciekają już przede mną a ja chowam się do innego pomieszczenia bo już wszystkich to drażni

-
Mojego syna coś opętało. Nie spał do 23:39... ja pierdziele!! Już w pewnym momencie wzięłam go na ręce i spał ze mną dopóki się nie obudziłam a ten patrzy się we mnie oczami jak 5 złoty 😑 prawie na rzęsach stanęłam z mężem żeby go ululać to darł się w niebogłosy, nie słyszałyście go przypadkiem? 🤡
Zastanawiam się jak długo tak będzie się działo. I ja długo dam radę 🙃
P.s. śledzie mega pycha! 😅 -
Rudka wrote:Co to za laktator że aż taki głośny i nieznośny? Ja z laktatorami siedziałam przy wigilii i nawet nikt nie zwrócił na to uwagi dopóki nie powiedziałam że muszę iść zlać mleko
Ja mam babyono, ale Medela którą miałam też była taka głośna. A jaki Ty masz? Może kupię jakiś Cichy bo jak mam tak lecieć rok to oszaleje… -
Asia091 wrote:Mojego syna coś opętało. Nie spał do 23:39... ja pierdziele!! Już w pewnym momencie wzięłam go na ręce i spał ze mną dopóki się nie obudziłam a ten patrzy się we mnie oczami jak 5 złoty 😑 prawie na rzęsach stanęłam z mężem żeby go ululać to darł się w niebogłosy, nie słyszałyście go przypadkiem? 🤡
Zastanawiam się jak długo tak będzie się działo. I ja długo dam radę 🙃
P.s. śledzie mega pycha! 😅
Stasio ostatnio codziennie śpi dopiero od 24:00…i tak, drze sie bo nie może zasnąć… -
Moja usnęła o 1 i teraz pijemy Bebilona pół a pół mojego. Muszę jeszcze odciągnąć . Zamówiłam laktator muszlowy w pon będzie.
Ja wczoraj usłyszałam że jak dziecko dużo płacze to może przepuchliny dostać ,prawda to?? -
Jagódka również tak usypia późno, nie może zasnąć kręci sie, łapkami mocno wywija, że smoczka nie można jej włożyć,niespokojna, około 23 zasnęła i obudziła sie teraz o 5tej, także 6 godzin przespała!
Mąż też sie obudził ale widziałam że ma mnie ochotę zaczepić na seks, bo już próbował, czy macie już to zasobą? Nie mam wogole ochoty, tak mnie dziecko pochłania że nawet o tym nie myślę.
Chyba mnie boli spojenie łonowe-, jak próbuje wstać z łóżka z pozycji plecy i napinam brzuch to czuje ból w kości łonowej przy wstawaniu, przy kichaniu. Jak będę miała wizyte gin kontrolną to powiem ale co mi poradzi babka..raczej nic. Podejrzewam., że w ciąży miałam to rozejście spojenia łonowego bo nie mogłam wstawć z łóżka, ból przy przekręceniu. Może się jeszcze zejdzie.. -
U mnie od wczoraj się Tosia popsuła. Poza popołudniową drzemką była prawie nieodkładalna, co chwilę wisiała na cycu, wyczyniała przy nim cuda na kiju i jadła dużo dłużej niż zwykle. Nie wiem jakim cudem nie pękła od ilości mleka jaką zjadła 🙈 jest niespokojna i trzeba dużo tulić i nosić. W nocy dziś znowu pobudki co 2,5-3h, a już spała po 4-4,5h. Myślę, że ciągle przechodzimy skok rozwojowy. Chylę czoła przed każdą z Was, która ma wymagające i nieodkładalne dziecko 😅 moja Antosia jest bezproblemowa na codzień i jednak macierzyństwo dzięki temu jest dużo łatwiejsze 😅
Justa, seks powinien być dopiero po wizycie popołogowej, jak lekarz sprawdzi czy wszystko jest ok i da zielone światło
Justa877 lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Mój się obudził o tej 3 i dał popalić do prawie 5 ! Bo go odkładałam do kokonu to ten wtedy darcie, wierzganie, spazmy ciałka. Robienie sobie ze mnie smoczka. Teraz znowu pobudka. Jak ja mam dość... 😩
Co do seksu to ja swojemu powiedziałam no Way. Kupiłam mu pod choinkę opakowanie gumek 24 sztuki dodałam karteczkę z napisem " rozplanuj mądrze"
Oczywiście że robi podchody ale jest cierpliwy i zaczepia mnie w formie żartu jeszcze nie było na poważnie, sama coś tam zażartuje że "patrz Ignaś tato się stroił 7 miesięcy to koncert będzie trwał 2 minuty " itp.
Nie myśle o tym bo chce mi się spać 🙃 mój syn skutecznie odgania myśli o rodzeństwie swoim zachowaniem.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2025, 07:39
Justa877, edka85, Kropka89, Fabregasowa, Zumi lubią tę wiadomość
-
Nadzieja32 wrote:U mnie od wczoraj się Tosia popsuła. Poza popołudniową drzemką była prawie nieodkładalna, co chwilę wisiała na cycu, wyczyniała przy nim cuda na kiju i jadła dużo dłużej niż zwykle. Nie wiem jakim cudem nie pękła od ilości mleka jaką zjadła 🙈 jest niespokojna i trzeba dużo tulić i nosić. W nocy dziś znowu pobudki co 2,5-3h, a już spała po 4-4,5h. Myślę, że ciągle przechodzimy skok rozwojowy. Chylę czoła przed każdą z Was, która ma wymagające i nieodkładalne dziecko 😅 moja Antosia jest bezproblemowa na codzień i jednak macierzyństwo dzięki temu jest dużo łatwiejsze 😅
Justa, seks powinien być dopiero po wizycie popołogowej, jak lekarz sprawdzi czy wszystko jest ok i da zielone światło
Te Antosie i chłopczyki i dziewczynki to chyba są jakieś takie grzeczne 🤣 śmiejemy się z mężem, że nasz Antoś to jest jakaś „reklama dziecka” - wiadomo, że zdarzy mu się jakiś zły dzień albo zły humor w ciągu dnia ale tak na codzień to my z nim nie mamy żadnych problemów. Ani ze spaniem, ani z jedzeniem, ani z boleściami żadnymi, ani nie płacze, ani nie chce na nas wisieć. Taki prawdziwy, głośny płacz usłyszeliśmy tylko w momencie ukłucia na szczepieniu ostatnio, nawet byliśmy w szoku że on umie tak krzyknąć.
ODPUKAĆ żebym nie przechwaliła 🤣 ale chwalę go cały czas do każdego i narazie się nie popsuł, to może jeszcze chwilę będzie jak aniołek.
Po porodzie, który nie był jakiś tragiczny i traumatyczny, ale napewno nie przyjemny, mówiłam że żadnego dziecka - a teraz jak ten jest taki grzeczny to ja sobie myślę, że jeszcze ze 2 takie bym mogła mieć 🤣
Ale pewnie kolejne jakie mi się trafi, to będzie jakiś mały szatan.
Nadzieja32, Dahlia, Zumi lubią tę wiadomość
-
Wojtek od 4 dni jak się obudzi i zje okolo 19 to potem zasypia dopiero około 1. Dzisiaj nie mógł spać, zasnął po 2 jak leżał na mnie na brzuchu i tak spalismy do 6:30. Kręgosłup mam do wymiany 🫤 tyle dobrze, że jak nie śpi to nie płacze tylko leży i się rozgląda.
Co do seksu to jeszcze musimy poczekać aczkolwiek ochota jest i jakieś "zaczepki" w tym temacie też. Ale tak jak dziewczyny piszą trzeba najpierw skonsultować z ginem. Też się właśnie zastanawiałam co to za laktator, ze tak przeszkadza.
Justa877 lubi tę wiadomość













