Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
I bardzo dobre masz podejście. Mam wrazenie, ze wszyscy chcą nastraszyć tylko. Najważniejsze to dobre nastawienie i nie ma sie co martwić na zapasAlicee98 wrote:Mam dokładnie takie same nastawienie jak Karczoch. Mam nadzieję, że uda się urodzić naturalnie i karmić piersią, ale jeżeli plany się pokrzyżują, to się dostosujemy i tyle. Wyboru w sumie nie będzie 😉
Mam świadomość, że na każdym etapie może pójść coś nie tak, mam to w głowie i jestem przygotowana na taka ewentualność.
Denerwuje mnie jednak jak ludzie wokół opowiadają tylko traumatyczne sytuacje, mówią, żeby się nie nastawiać, że pójdzie wszystko zgodnie z planem i straszą na każdym kroku. Mówię tutaj o osobach z mojego otoczenia 😅
Chyba życie nadzieją, że wszystko pójdzie w miarę „gładko” nie jest czymś złym. Nie chcę teraz do czasu porodu siedzieć jak na szpilkach i myśleć tylko o czarnych scenariuszach. W głowie nastawiam się, że wszystko pójdzie sprawnie, a stres i strach do czasu porodu na pewno nie jest niczym dobrym dla maluszka.
Alicee98, yoreva, Gnom lubią tę wiadomość
-
Dobre nastawienie jest bardzo ważne!
Warto tylko zachować z tyłu głowy taką myśl, że coś może pójść inaczej niż zaplanujemy i że to nie będzie koniec świata albo nasza porażka, tylko po prostu - życie. -
Beezi wrote:Trzymam kciuki za wyniki krzywych ✊🏻✊🏻
White, niania elektroniczna albo kamerka dla mnie obowiązkowa. Super się przydaje w domu jak po prostu chce się siąść w trakcie drzemki czy wieczorem, żeby nie latać cały czas do drugiego pokoju. My akurat mieliśmy skonfigurowaną kamerkę z podglądem, a na wyjazdach korzystaliśmy z aplikacji Dormi.
Stayaway, wow 🔥 Dla mnie 2km spacery to już wysiłek ponad możliwości 🙈🫠
Kleo, jasne, że po porodzie raczej szybko schodzi, chociaż podobno w każdej ciąży wolniej 🙈
U mnie synek w ciąży szedł ok. 75 centyla, urodził się poniżej 10, ale potem bardzo szybko nadrobił. Teraz jest takim średniakiem, na 2,5 roku ma ok. 97cm i 14kg.
Niaha, White ile u Was kosztują zwykłe wizyty? I inne dziewczyny, jeśli chcecie się podzielić 😉 U mnie 500zł, ale z pewnych powodów wybrałam akurat tą lekarkę.
Wcześniej 360 od sierpnia 400. Wybralam najbliższą prywatną placówkę (mieszkam na wsi przy dużym mieście) w którym pracuje kobieta (nie chciałam chodzić na wizyty do faceta) z dobrymi opiniami. -
karczoch321 wrote:Ja na razie monitora oddechu nie planuje, ale ogólnie zmieniam koncepcję na moje must-have średnio dwa razy w tygodniu, więc kto wie 🫣
Mamy elektroniczną nianię od znajomych. Jakiś starszy model, ale myślę, że na domowe potrzeby będzie ok. W ogóle dużo rzeczy dostaliśmy od znajomych czy sąsiadów. Z takich rzeczy poza ciuszkami, to jeszcze krzesełko do karmienia, chustę-nosidelko i łóżeczko turystyczne.
Wczoraj kupiliśmy dostawkę (Lionelo Aurora, teraz jest w spoko promocji na stronie producenta). A dziś zamówiłam kombinezon Engela 🤭
Dostawka u nas nie będzie na stałe połączona z łóżkiem, planuje nią jeździć po domu. Ale myślę, że kupię też kokon. Dużo tego, może połowa się nie przyda. Ale to moje pierwsze i być może ostatnie dziecko, więc mam ochotę poszaleć z niektórymi rzeczami, nawet jeśli to zakupy na wyrost 😋
Któraś z Was pytała się o bujaczek. My się raczej zdecydujemy. Wiem, że nie używa się go od samego poczatku, ale na okazyjne odłożenie malucha myślę, że będzie okej. Wszyscy znajomi bardzo sobie chwalą.
Z wanienką mam dylemat. Z jednej strony kusi Stokke XL, a z drugiej rozsądek mówi, że ta z Ikei za 40 zł też będzie ok 😂
A z takich większych wydatków to został w sumie wózek, którego dalej nie zamówiliśmy. Ale to chyba odłożymy już na wrzesień.
Zaczynam tez rozpracowywać temat karmienia - na ten moment jestem zdecydowana na KPI, więc muszę ogarnąć temat butelek i laktatorow. Myślę też, że przyda się podgrzewacz ze sterylizatorem. Najlepiej z funkcją suszenia. Ja jestem gadżeciara i kocham ułatwiać sobie życie, więc tak w ciemno zakładam, że kupimy takie urządzenie 😂
Stayaway! Niezły kilometraż 😎 ja rower odpuściłam, bo u mnie tylko lasy i strasznie trzęsie na ścieżkach. Za to dalej udaje mi się truchtać i robić po 5 km, a ostatanio skoczyłam sobie na basen. Z bieganiem co prawda trochę muszę przystopować do fizyty u fizjo, bo mnie po ostatanim wyjściu ciągnął brzuch trochę. Ale na basen będę na pewno jeździć raz lub dwa razy w tygodniu 😁
Co do wanienki mi się super sprawdziła ta z angelcare. -
lalu wrote:Ja bym chciala hybrydowo. Karmic piersia ale jedno karmienie dziennie zostawiac z butelki (dla tatusia
). By przyzwyczajac bobaska do obu form karmienia od początku. Moja przyjaciółka tak zrobiła i potem odstawienie córki poszło easy. Oczywiście jak pójdzie to zobaczymy 🫣 bo chcieć to jedno, a rzeczywistość to drugie.
Z wanienek, my kupiliśmy stokke bo od znajomych dostajemy stelaż.
Mam problem z laktatorem tylko, totalnie nie wiem czym sie kierować przy jego wyborze. Wszystkie moje kolezanki polecaja momcozy s12 pro. Oprocz polecenia nie wiem jakimi parametrami nalezy się kierować. Ktoś ma temat juz obcykany z poprzednich ciaz?
Używałam tego laktatora, mam porównanie do tego ze szpitala i jakiegoś taniego z allegro. Ten z momcozy jest o wiele lepszy, jedynie czego żałuję, to że kupiłam 1 a nie od razu 2 😅 -
Dziewczyny ja trochę inny temat ale czy odstawiłyście już bonjeste? Ja nie biorę od 3 dni i myślałam że kryzys minie ale jest jakiś dramat i chyba wracam do brania z powrotem 🫣🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-
Anett, ja odstawiłam jakoś 17-19 tydzień. Od tego czasu zdarzały mi się wymioty tak z 1-2 razy w tygodniu, bez nudności. W tym tygodniu wróciły nudności i częstsze wymioty (na razie tak 4-5 razy w tygodniu rano). Ale podobnie miałam w poprzedniej ciąży, że wymiotowałam do porodu, nudności wtedy miałam dużo mniejsze. Przy odstawieniu ta 3 doba jest chyba kulminacyjna, jutro powinno być nieco lepiej, trzeba przetrwać. Jakby po tygodniu nie było lepiej to rozważyłbym powrót do leków.
yoreva, Anett9300 lubią tę wiadomość
-
Beezi wrote:Anett, ja odstawiłam jakoś 17-19 tydzień. Od tego czasu zdarzały mi się wymioty tak z 1-2 razy w tygodniu, bez nudności. W tym tygodniu wróciły nudności i częstsze wymioty (na razie tak 4-5 razy w tygodniu rano). Ale podobnie miałam w poprzedniej ciąży, że wymiotowałam do porodu, nudności wtedy miałam dużo mniejsze. Przy odstawieniu ta 3 doba jest chyba kulminacyjna, jutro powinno być nieco lepiej, trzeba przetrwać. Jakby po tygodniu nie było lepiej to rozważyłbym powrót do leków.
Kurczę tak mnie męczy że już dziś rozważam ponowne zażycie bonjesty 🫣 ale może faktycznie przeczekam jeszcze🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-
Stayaway, możesz spróbować wieczorem przed snem., ok. 1-2h po kolacji. Odstępy zachowane, a dolegliwości brzuszne powinny być mniejsze. Ja przyjmuję tylko w suplementach ciążowych, ale staram się przyjmować tak godzinę po obiedzie i popić sokiem pomarańczowym. Nie przyjmuję wieczorem, bo przed snem piję herbatę.
stayaway lubi tę wiadomość
-
Ja probowałam dwukrotnie odstawić ale nic z tego, na noc muszę brać. Wczoraj powiedziałam lekarzowi i stwierdził żeby się nie męczyć. Ja ogólnie mam problem z refluksem więc powiedział że to też może być przyczyna że tak długo mnie trzymają te mdłości. Mam zamiar spróbować jeszcze raz odstawić za jakieś 2 tygodnie.Anett9300 wrote:Dziewczyny ja trochę inny temat ale czy odstawiłyście już bonjeste? Ja nie biorę od 3 dni i myślałam że kryzys minie ale jest jakiś dramat i chyba wracam do brania z powrotem 🫣starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️
-
KASIEEK wrote:I bardzo dobre masz podejście. Mam wrazenie, ze wszyscy chcą nastraszyć tylko. Najważniejsze to dobre nastawienie i nie ma sie co martwić na zapas

Dokładnie. Ja zakładałam, że nie chcę bólu i znieczulenie chce. Ale szczerze, po szkole rodzenia zmieniłam zdanie. Co będzie to będzie. Najważniejsze poinformować na miejscu co ewentualnie by się chciało. Chyba szykuje mi się poród indukowany(wiek, ryzyko preeklampsji, in vitro)Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 18:42
AMH 0,27 🙋🏻♀️35 👦🏻 40
I IVF 💉
I Transfer 22.11.25 💔
II Transfer 22.12.25 💔
II IVF 💉
I transfer 18.02.26 4.1.1 i 4.1.2
7dpt beta 54 ⏸️🙏🏻
8dpt 102
10dpt 346
17dpt 5272 USG dwa pecherzyki
24dpt 27836 USG jeden zarodek się wchłonął 💔
28dpt USG 💙 drugi uchowany zarodek z serduszkiem
29dpt 58348 💙 130/min
9tc+2 💙179/min 2.59cm
13tc+5 💙 168/min 7.21cm
15tc NIFTY zdrowy chłopiec 💙
21tc 360g 💙 ruchliwy 🕺🏼
29tc+ 2 1300g 💙

-
Wyobraźnia87 wrote:Ja probowałam dwukrotnie odstawić ale nic z tego, na noc muszę brać. Wczoraj powiedziałam lekarzowi i stwierdził żeby się nie męczyć. Ja ogólnie mam problem z refluksem więc powiedział że to też może być przyczyna że tak długo mnie trzymają te mdłości. Mam zamiar spróbować jeszcze raz odstawić za jakieś 2 tygodnie.
No ja ogólnie nie mam problemu z refluksem i nigdy poza poprzednią ciążą (sporadycznie) nie miałam. Mój lekarz też mnie pocieszył i powiedział ze prawdopodobnie całą ciążę już tak będę miała. No nic. Zobaczymy. Jak tak dalej pójdzie to nie będę się męczyć tylko będę ją brać na noc jak do tej pory. Dziś jestem 3 dzień bez. Wymiotować nie wymiotowałam ale non stop mi niedobrze i nudzi 😏 Marzę już o tym żeby się normalnie czuć 😀🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-
stayaway wrote:Mi lekarz zalecił brać żelazo na czczo i też mam okropne mdłości po nim 🫣
Jak wy przyjmujecie żelazo? Wiadomo, że trzeba zachować odstępy z nabiałem, kawa, herbata itp ale jecie do posiłku czy na czczo?
Ja mam niedoczynność tarczycy i biore euthyrox na czczo. Niestety musze brac zelazo (od 2 tygodni), ale ze względu na fakt ze moze to kolidowac z wchłanianiem euthuyroxu - lekarz zalecił branie popołudniu/wieczorem po wiekszym posiłku i ważne aby był niemleczny. Zaczęłam brać do głownie do kolacji ma max 2h przed spaniem. Pierwszy tydzien dramat miałam spore zaparcia, ale teraz jest ok już. Przyjaciółka farmaceutka mowiła mi, że ja dolegliwości będą uciążliwe to mozna prosic o zmiane leku na feroplex, ktora mnie podrażnia uklad pokarmowy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 23:49
🙋♀️30l
🙋♂️33l
Zajescie z anty 02.2025
Naturalne starania 09.2025
amh 0.99
Reszta super ♥️
03.2026 pierwsza symulacja aromek+otrivelle
19.03 ⏸️
20.03 beta 172 ♥️
10.04 crl= 7.5mm mamy serduszko ♥️
30.04 crl=2.87 cm
Planowany termin: 28.11.2026 ♥️ -
Nie koniecznie musi być do końca ciąży. Z synkiem miałam do 27 tygodnia, tylko wtedy nie brałam bonjesty i się męczyłam czekając aż to się skończy 🫣 trzymam kciuki żeby dziś było już dobrze, a jak nie będzie to może nie męcz się tylko weź na wieczór tabletkę i już.Anett9300 wrote:No ja ogólnie nie mam problemu z refluksem i nigdy poza poprzednią ciążą (sporadycznie) nie miałam. Mój lekarz też mnie pocieszył i powiedział ze prawdopodobnie całą ciążę już tak będę miała. No nic. Zobaczymy. Jak tak dalej pójdzie to nie będę się męczyć tylko będę ją brać na noc jak do tej pory. Dziś jestem 3 dzień bez. Wymiotować nie wymiotowałam ale non stop mi niedobrze i nudzi 😏 Marzę już o tym żeby się normalnie czuć 😀
Anett9300 lubi tę wiadomość
starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️
-
Dziewczyny, macie jakieś sposoby na ból żołądka? Od wczoraj się strasznie męczę, nie przespałam nocy, bo ból przychodził falami. Oprócz tego zgaga/refluks. Wczoraj wieczorem twardniał mi brzuch. Innych dolegliwości żołądkowo-jelitowych nie mam. Wzięłam dwa razy Gaviscon ale średnio pomaga. Najgorszy ten ból w nadbrzuszu. Znacie jakieś domowe sposoby żeby sobie ulżyć?
-
Ja biorę ferlplex od ponad miesiąca, gdy ferrytyna poleciała z 58 na 21 w ciągu miesiąca, a po miesiącu suplementacji wzrosło na 29.... ( Na początku roku po kuracji 20dniowej wzrost z 40 na 120 tak więc mała ciągnie żelazo jak szalona ). Ze względu na przyjmowanie letrox (Hashimoto) muszę żelazo przyjmować wieczorem, 15 min przed kolacją. Takie zalecenia od lekarza, i staram się dorzucić witaminę C w jedzeniu do kolacji zawszeJa: '90 Mąż: '87
IO | PAI-1 homo| AMH 2,5 (2.2025)| drożność| Hashimoto| Kariotyp Ok | homocysteina 5,5 | witamina D3 50| miesiączki regularne| zawsze grube endometrium| KIR Bx mąż C1C2 | nasienie 2% reszta ok
4-6.2025. 2 IUI ❌
07.25 IVF Menopur Rekovelle 16🥚 -> 15 zapłodnionych -> 11 ❄️ -> PGT-a 4AA, 5BA, 4AA
09.2025 cykl naturalny 4AA cyclogest, neoparin 0,6, accard, luteina, progersterone besins
10 dpt beta 0,2
Immunolog : metronidazol i tarivid, equoral 25 dni -> encotron, cross match 30%
2.2026 cykl sztuczny estromef Accofil, encorton, cyclogest, neoparin 0,8, accard, luteina, progersterone besins
5dpt ⏸️ 8dpt 36 biochem
Marzec naturals czekając na transfer
10dpo 21, 11dpo 45,

-
Kleo, możesz spróbować kleik z siemienia lnianego 3 razy dziennie, tylko pewnie nie pomoże z dnia na dzień. Jak ból bardziej skurczowy to No-spa.
Anett, mdłości minęły czy wróciłaś do Bonjesty?
Kleo10 lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny
jeszcze niedawno spędzałam swoje dnie na czacie tak jak Wy ... Moje "niedawno" ma już skończone pół roku ♥️ chce Wam powiedzieć byście czerpały jak najwięcej z tych pierwszych dni z maluszkami. To najpiękniejszy czas a tak szybko ucieka... Przychodzę do Was ponieważ " siedząc bezczynnie " w domu, pomiędzy karmieniem- pampersami i ząbkowaniem zaczęłam robić przypinki do wózków z czerwoną wstążeczką. Oczywiście sama taka posiadam i stwierdziłam że pokaże Wam je tutaj
może byście chciały mieć także taka na szczęście przy waszych wózkach;)

Zapraszam na vinted jeśli były byście zainteresowane;) https://www.vinted.pl/items/9361391207-czerwona-wstazka-do-wozka-przypinka-prezent-na-szczescie i życzę Wam dużo spokoju i zdrówka ♥️Niedoczynność tarczycy Hashimoto
Insulinoopornosc
Leki:
Euthyrox 137x5 150x2
Duphoston
Pueria uno
09.24 💔 7 tydzień
5.05.2025 ⏸️🤞
6.05 beta 525.8
Progesteron 14.09
Anty TPO >4000😢
8.05 beta 1222
Progesteron 9.74😢
23.05 TSH 0.42 do poprawy + insulinoopornosc
2.06 USG - 16mm szczęścia z bijącym serduszkiem ♥️












