Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
To ja miałam świetny humor, bo w końcu ten ból minął po tych 15 godzinach. Więc nuciłam sobie i zagadywałam lekarzy w momentach świadomości. Teraz będę miała tego samego lekarza zresztą.
U nas może być osoba towarzysząca przy planowej cc, ale tym bardziej sobie tego nie wyobrażam 😳 mąż i tak pójdzie z synem na kangurowanie, więc na samo szycie zostaje się samemu. Więc byłby pierwsze 5 min przy wyciągnięciu a szczerze sama wolałabym tam nie być 😅 więc po co on miałby tam być? Może jeszcze zmienię zdanie, ale póki co dziwnie byłoby mi jakby był ze mną na sali. Ja wiem że to poród, dziecko przychodzi na świat, ale nie mogę wyjąć sobie z głowy porównania, że to jest jakbym poszła z nim na operację np wyrostka robaczkowego albo wycięcie woreczka żółciowego 😅wcześniej nie miałam takich myśli o partnerze przy cc, ale od kiedy mam taką możliwość, żeby był to dziwnie się z tym czuję.
Ja czekam już do tych pierwszych momentów w domu, ale resztę po drodze jakoś się przeżyje 😅
Anett9300 lubi tę wiadomość
12/2022 42tc (cc) 🩵
02/2025 6tc 💔
08/2025 9tc 💔
02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
11.03 0.64cm🐞 + ❤️
16.03 1.30cm 🐝
26.03 2.36cm 🐌
09.04 4.47cm 🦋
22.04 6.74cm I prenatalne 🩵
30.04 8.40cm 🐥
11.05 130g 🦔
25.05 254g 🐿️
24.06 446g II prenatalne 🐇
29.07 994g 🐨
26.08 1642g III prenatalne 🐒
07.09 1990g ułożenie pośladkowe 🙃
28.09 2830g 😳 główkowo i już się nie kręć 🙏
❗️ cross-match 36,6%
⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero, KIR Bx (brak 2DS3), HLA-C1

-
Ja się nastawiałam na poród SN, ćwiczyłam oddech, spinning babies itp. okazało się, że miałam CC na zimno i do tego wcześniej. Teraz mogłabym spróbować porodu SN, ale nie chcę. Po przejściach uznaję, że CC jest bezpieczniejsza dla dziecka w mojej sytuacji (dla mnie niekoniecznie). Biorę na klatę konsekwencje swoje i dziecka, ale uznaję to po prostu za lepsze rozwiązanie dla nas.
W moim szpitalu w przypadku planowej CC może być osoba towarzysząca na sali. Ale mój mąż nie chce (mimo, że już widział CC w życiu 🙈).
Anett9300 lubi tę wiadomość
-
Ja cc na zimno wspominam bardzo dobrze. Przyjechałam do szpitala wypoczęta, wykapana, wypachniona i czułam sie po prostu ladnie w tym wszystkim. Od nacięcia do końca szycia minelo 12 min 😯 wiec moj mąż ledwo zdazyl kangurowac a mnie już zadowolona wieźli na salę poporodowa 😁 lekow przeciwbólowych sobie nie żałowałam i tak jak pisala @niaha przy pionizacji od razu pełny pion. Chciałabym zeby druga cc wygladala podobnie. Natomiast pokarm w 4 dobie dostalam, maluszek juz sie zdazyl przyzwyczaić do butelki wiec przez pierwsze 2-3 tyg płakaliśmy przy karmieniu oboje ale potem bylo juz super

Ps. W tym roku jeszcze robię rzęsy zeby sie nie bawić tuszami 😅
Anett9300 lubi tę wiadomość
-
Jejku dziewczyny jak czytam wasze wypowiedzi to się zastanawiam co to ze mną jest nie tak 🙄 Chciałabym też tak podejść do tematu cc. Wiem że na 99% skończy się u mnie cc i muszę się z tą myślą oswoić i zmienić swoje myślenie. Nie wiem dlaczego czuję się taka niespełniona w tym wszystkim. Szczerze to nie znam osoby która ma takie podejście jak ja. Z którakolwiek koleżanką bym nie rozmawiała to właśnie bardzo dobrze wspominają poród przez cc i nawet nie biorą pod uwagę innej opcji.
Co do pionizacji to ja chyba z tydzień chodziłam zgięta jak stara babcia. Zarówno po cc jak i po laparoskopii kiedy usuwano mi cp. W ogóle to cały czas miałam w głowie myśli że nagle rana mi się otworzy 🙄 (moja koleżanka tak miała w drugiej dobie i musieli ją drugi raz szyć). Bałam się wstać, bałam się śmiać, bałam się kichnąć, iść do toalety. Dopiero po usunięciu szwów było ciut lepiej ale dalej bałam się szepnięcia i gwałtownych ruchów a jednak przy maluchu i trzeba w nocy szybko wstać i nakarmić i przewinąć. A po naturalnym porodzie jak mi opowiadały dziewczyny to od razy wstajesz smigasz. No chyba że kroczę nacięte to wiadomo też przyjemnie nie jest i siąść bieda na początku ale jednak no szybciej się człowiek zregeneruje. Tak źle i tak niedobrze 😊🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-






