Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Genevieve wrote:Dziś usłyszałam od Pani tutaj, że karmię dziecko za rzadko (3h, czasem troszkę mniej jak jest płaczący) i jak to nie mam odciągniete na zapas.
A wszystko dlatego, że wczoraj przy ważeniu miał 20g więcej.
On sporo siusia teraz przy tych naświetlaniach.
Nie wiem jak mam to zrobić, staram się jak mogę z tą laktacja ale nie chce też zrobić sobie krzywdy, próbowałam to ogarniać tak jak kazali na oddziale neonatologicznym czyli najpierw swoim mlekiem, a potem modyfikowanym to co brakuje. Jakbym miała odciągać częściej to nie wiem kiedy miałabym chociaż się zdrzemnąć bo snem tego nie można nazwać. Odciąganie, przewinięcie, karmienie, poczekanie aż małego można położyć i zaśnie.
Wiem, że muszę być silna ale już po prostu psychicznie nie daje rady. Nie chce tu rozmawiać z psychologiem bo boje się, że to pójdzie dalej. Czuje, że na prawdę z moją głową robi się tragedia.
Jeszcze kilka dni i nie wiem co to będzie.
Wiem, że można karmić piersią i wszystko jest łatwiejsze ale mam blokadę w głowie, próbowałam i nie daje rady.
Mały pewnie to czuję bo też nie chce. Myślałam, że w obecnych czasach wybór to wybór ale widocznie skoro nie karmię piersią i odciągam za mało to jestem gorszym sortem.
Aż mi się przypomniały położne sprzed 2 lat 😑 nie rozumiem tego nacisku i terroryzowania z ich strony. Jak wrócisz do domu wszystko się ustabilizuje ❤️
Genevieve lubi tę wiadomość
-
Karolka87 wrote:Kto teraz w kolejce? ;P
Z planowanych porodów to w następny poniedziałek 26.10 będą 3 CC 😁 u beezi, biochemiczki i u mnie 🥰
Ale to szybko zleciało 😅
White1, dark, Karolka87, Naadziejaa, Beezi, yoreva, Kleo10 lubią tę wiadomość
-
Niaha wrote:Z planowanych porodów to w następny poniedziałek 26.10 będą 3 CC 😁 u beezi, biochemiczki i u mnie 🥰
Ale to szybko zleciało 😅
Powodzenia dziewczyny
🥰 Mi przełożył na 27 wiec mam dzień po was
Karolka87, Beezi, Niaha, dark, yoreva lubią tę wiadomość
-
@Genevieve kochana wytrzymaj jeszcze trochę a resztę w domu podejmiesz decyzję jak będziesz karmić. Nie musisz karmić piersią ani swoim mlekiem. Mleko modyfikowane jest ok! Znam dużo mam które zaraz po urodzeniu karmiły mm i nie obchodziło je zdanie położnej. To Twoje dziecko i Ty decydujesz co i jak będzie jadło. Ja miałam straszną fiksację na punkcie karmienia piersią. Męczyłam się ile mogłam. Zeszło 4 miesiące i stwierdziłam że koniec z tym. Trudno. Teraz inaczej do tego podchodzę. Nie będę się katować. Jak się nie uda to będę dawać modyfikowane. Ważne żeby dziecko było pojedzone. A mama też musi pomyśleć o sobie i jeśli nie czuje się dobrze z karmieniem piersią i jest to dla niej męka to po co to kontynuować? Szczęśliwe dziecko to szczęśliwa mama 😊
yoreva, Genevieve lubią tę wiadomość
🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-






