Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja również gratuluję wszystkim Mamusiom 💜 dużo zdrowia dla Was i dla Maluszków!
Trzymam też kciuki za nadchodzące porody 🍀
Klaudia, Rocky - powodzenia na kwalifikacji!
Ja też co jakiś czas Was podczytuję, staram się być na bieżąco, ale ciężko było mi ostatnio regularnie się odzywać.
U mnie już ciąża donoszona, dziś na ktg pisały się skurcze rzędu 60, 80 i nawet jeden 100 mmHg 🫣 Czuję je, są dosyć częste ale nieregularne. Szyjka ponoć bez zmian. Szczerze mówiąc, to mogłabym już rodzić 😅 Końcówka jest dla mnie ciężka.
Dowiedziałam się też, że mam łożysko dwupłatowe, ale lekarka nie powiedziała nic więcej, ja nie dopytałam, bo myślałam, że to nic takiego, a dopiero w domu się naczytałam. Jeśli zdążę, to na następnej wizycie więcej o to podpytam. Kolejną wizytę mam we wtorek.
Jak u Was przebiega ta końcówka? Jak się czujecie?
Niaha lubi tę wiadomość
-
Kleo10 wrote:Ja również gratuluję wszystkim Mamusiom 💜 dużo zdrowia dla Was i dla Maluszków!
Trzymam też kciuki za nadchodzące porody 🍀
Klaudia, Rocky - powodzenia na kwalifikacji!
Ja też co jakiś czas Was podczytuję, staram się być na bieżąco, ale ciężko było mi ostatnio regularnie się odzywać.
U mnie już ciąża donoszona, dziś na ktg pisały się skurcze rzędu 60, 80 i nawet jeden 100 mmHg 🫣 Czuję je, są dosyć częste ale nieregularne. Szyjka ponoć bez zmian. Szczerze mówiąc, to mogłabym już rodzić 😅 Końcówka jest dla mnie ciężka.
Dowiedziałam się też, że mam łożysko dwupłatowe, ale lekarka nie powiedziała nic więcej, ja nie dopytałam, bo myślałam, że to nic takiego, a dopiero w domu się naczytałam. Jeśli zdążę, to na następnej wizycie więcej o to podpytam. Kolejną wizytę mam we wtorek.
Jak u Was przebiega ta końcówka? Jak się czujecie?
O kurcze, takie skurcze mogą w najbliższym czasie być zwiastunem czegoś więcej 🍀
Trzymam mocno kciuki 🍀
Ja na tej końcówce czuję się jak 90 letnia babcia, z rozwolnieniem, w 1 dniu miesiączki (przez te lekkie, nieregularne skurcze). Ale na ktg nic nie wychodzi, więc czekam na poniedziałek. -
Niaha wrote:O kurcze, takie skurcze mogą w najbliższym czasie być zwiastunem czegoś więcej 🍀
Trzymam mocno kciuki 🍀
Ja na tej końcówce czuję się jak 90 letnia babcia, z rozwolnieniem, w 1 dniu miesiączki (przez te lekkie, nieregularne skurcze). Ale na ktg nic nie wychodzi, więc czekam na poniedziałek.
No właśnie tak bez sensu dziś byłam zapisana, że najpierw od rana miałam wizytę u lekarki i mi powiedziała, że szyjka zamknięta i twarda, nic się nie dzieje i nie wróży porodu w najbliższym czasie, a po południu miałam ktg i już takie skurcze się pisały. Ciekawa jestem jak to się rozwinie 😅 Po ktg tylko położna spytała jak ja czuje te skurcze, powiedziałam, że tak mniej więcej jak na okres. Powiedziała, że ok, wyniki prawidłowe i czekać aż skurcze będą regularne i tyle 🤷🏼♀️
Oj, dobrze Cię rozumiem z tym samopoczuciem. Dobrze, że do poniedziałku już całkiem blisko. Chociaż to rozwolnienie i ból jak na okres też brzmi jakby coś się miało niedługo zadziać -







