Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Domini wrote:Hej dziewczyny! Zadko się odzywam, ale stwierdziłam że dam wam znać. U nas przedwczesny poród po odejściu wód w 36 plus 5 dni. I tak już od tygodnia siedzimy w szpitalu z powodu żółtaczki patologicznej z niezgodnosci grup krwi ABO. Mała była w lampie już w 15 godzinie życia. Nawet wcześniej nie wiedziałam że coś takiego istnieje. Mała je głównie odciągane mleko z butelki, na piersi nie daje rady siedzieć, bo jest zbyt zmęczona. Martwię się jak to będzie później bo kpi raczej nie mam zamiaru ciągnąć. Miała już 4 serie naświetleń, kolejne pewnie jutro lub dziś wieczorem. Ciężko jest zwłaszcza że moja 2 latka pierwszy raz jest tak długo bez mamy. ☹️
Gratuluję 🥰 i mocno trzymam kciuki, żebyście jak najszybciej wyszły do domu. 🍀🍀🍀
Dla mnie czas oczekiwania na spadek bilirubiny też był ciężki i mam nadzieję, że tym razem unikniemy tego 🤞 W domu również czeka dwulatek, więc doskonale wiem, jakie to ciężkie 😞
Daj znać jak tam u Was ❤️
A co do karmienia, to fermaltiker/sód jęczmienny i częste przystawianie. Nic lepszego podobno nie ma. -
Niaha wrote:Naadziejaa, i jak tam u Ciebie? Już po? Jak się czujecie? 🥰
Oo ja z tych co teraz tragicznie zniosły cc. Finalnie urodziłam o 10:25. Znieczulenie nie zadziałało musieli mnie usypiać. Więc wydaje mi się że ten ból odczuwam bardziej dlatego że znieczulenie nie zadziałało. Panienka mierzyła 52 cm a ważyła 3700. Ogólnie czujemy się dobrze .Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października, 17:55
Beezi, KASIEEK, Biochemiczka, dark lubią tę wiadomość
-
Naadziejaa wrote:Oo ja z tych co teraz tragicznie zniosły cc. Finalnie urodziłam o 10:25. Znieczulenie nie zadziałało musieli mnie usypiać. Więc wydaje mi się że ten ból odczuwam bardziej dlatego że znieczulenie nie zadziałało. Panienka mierzyła 52 cm a ważyła 3700. Ogólnie czujemy się dobrze .
O kurcze 😲 oby szybko się unormowało 🍀
Najważniejsze, że już jest stabilnie. Odpoczywaj ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 03:11
-
Naadziejaa wrote:Oo ja z tych co teraz tragicznie zniosły cc. Finalnie urodziłam o 10:25. Znieczulenie nie zadziałało musieli mnie usypiać. Więc wydaje mi się że ten ból odczuwam bardziej dlatego że znieczulenie nie zadziałało. Panienka mierzyła 52 cm a ważyła 3700. Ogólnie czujemy się dobrze .
Gratulacje 🥰 duża dziewczynka ❤️ jej to może w ogóle się tak stać? Teraz to będę panikować, bo za tydzień czeka mnie cc 😮
🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-
Domini wrote:Hej dziewczyny! Zadko się odzywam, ale stwierdziłam że dam wam znać. U nas przedwczesny poród po odejściu wód w 36 plus 5 dni. I tak już od tygodnia siedzimy w szpitalu z powodu żółtaczki patologicznej z niezgodnosci grup krwi ABO. Mała była w lampie już w 15 godzinie życia. Nawet wcześniej nie wiedziałam że coś takiego istnieje. Mała je głównie odciągane mleko z butelki, na piersi nie daje rady siedzieć, bo jest zbyt zmęczona. Martwię się jak to będzie później bo kpi raczej nie mam zamiaru ciągnąć. Miała już 4 serie naświetleń, kolejne pewnie jutro lub dziś wieczorem. Ciężko jest zwłaszcza że moja 2 latka pierwszy raz jest tak długo bez mamy. ☹️
Bardzo mi przykro że musisz przez to przechodzić. Oby ten czas szybko minął. Wiadomo ile jeszcze będziecie w szpitalu? Karmieniem się nie przejmuje. Mleko modyfikowane nie jest złe. Najważniejsze żeby dziecko było pojedzone 😊🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-
Wczoraj po południu nas wypisali ale wracamy dziś na badanie. Karmienie mnie załamuje. Młoda w ogóle nie łapie piersi i się tylko frustruje przy próbach. Na razie odciągam, ale tego nie cierpię. Starszą córkę karmiłam aż nie zaszłam w ciążę, a teraz taki problem, strasznie mi to wchodzi na psychikę
-
Gratulacje! Współczuję bólu, najważniejsze, że masz to już za sobą i jesteście razem. Natomiast też pierwszy raz słyszę o sytuacji, że znieczulenie nie działa.Naadziejaa wrote:Oo ja z tych co teraz tragicznie zniosły cc. Finalnie urodziłam o 10:25. Znieczulenie nie zadziałało musieli mnie usypiać. Więc wydaje mi się że ten ból odczuwam bardziej dlatego że znieczulenie nie zadziałało. Panienka mierzyła 52 cm a ważyła 3700. Ogólnie czujemy się dobrze .
-







