Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
U mnie rodzinka wie, a syn pewnie dowie się po połówkowych najwcześniej, ale nie wybiegam tak daleko w przyszłość.
Może jakoś na śmiesznie, pewnie na jakieś USG go wezmę, żeby zobaczył jak bobas się rusza. Ale tyle razy byłam blisko żeby mu powiedzieć że zostanie bratem a kilka dni później okazywało się, że to koniec, że wolę o tym nie myśleć.
My święta spędzamy w hotelu, w którym byliśmy już kilka razy i mam wrażenie że obsługa się domyśla, bo przychodzę do baru napić się herbatki, a nie wina 🤣34👩🏽36👨🏼
12/2022 42tc (cc) 🩵
02/2025 6tc 💔
08/2025 8tc 💔
02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
11.03 0.64cm🐞 + ❤️
16.03 1.30cm 🐝
26.03 2.36cm 🐌
09.04 4.47cm 🦋
22.04 6.74cm 🩵
30.04 8.40cm 🐥
11.05 130g 🦔
Ona
❗️ cross-match 36,6%
⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero
✅ HLA-C1, anxa5, kariotyp, KIR Bx (brak 2DS3), ana1+, ana3-, antytrombina III, białko c&s, zespół antyfosfolipidowy, cd56, cd138
✅ B12, D3, ft4, żelazo, ferrytyna, kwas foliowy
💊euthyrox 50, jod, modulator homocysteiny, wit C+Zn, omega3, wit D, probiotyki, desloratadyna, encorton, prograf, progesteron
On
✅ HLA-C1, kariotyp, anxa5
✅Morfologia (4%), fDNA (13%), HBA (88%)
❗️ liczba, ruch, upłynnienie

-
Doriibzh wrote:Hej dziewczyny, chodzi za mną jajko na miękko/półmiękko czy mogę zjeść? Na internecie tyle opinii ile stron. Jutro zaczynam 7tydz.
Oczywiście trzeba uważać na sarmonellę. Natomiast ja jem jajka codziennie, a te z płynnym żółtkiem są najzdrowsze. Jednak nie zjadłabym jajka ze sklepu, kupujemy ze swojskiego chowu, mieszkamy na wsi więc mamy sprawdzone źródło.
U nas najbliższa rodzina również już wie, a córce powiemy po prenatalnych lub jak będziemy znali już płeć. Nasza ma już 6 lat i jest straszna papla, od razu całe przedszkole by wiedziało 😂 plus taki, że myśle, że się ucieszy - zawsze mówiła że chciałaby młodsze rodzeństwo
nawet teraz jak spóźniał mi się już okres w lutym i byłam w toalecie - a ona oczywiście ze mną - to pyta mnie: „mama co Ty sobie tak oglądasz te majtki? 😂”, więc tłumaczę że sprawdzam czy dostałam okres, na co ona a co gdybym nie dostała? Mówię, że to oznaczałoby, że mama ma w brzuchu dzidziusia, a ona z piskiem i z taką radością: „to ja chcę żebyś już nie dostała tego okresu!”
Naadziejaa, Kairo, Beezi, Ottioli lubią tę wiadomość
-
stayaway wrote:Oczywiście trzeba uważać na sarmonellę. Natomiast ja jem jajka codziennie, a te z płynnym żółtkiem są najzdrowsze. Jednak nie zjadłabym jajka ze sklepu, kupujemy ze swojskiego chowu, mieszkamy na wsi więc mamy sprawdzone źródło.
U nas najbliższa rodzina również już wie, a córce powiemy po prenatalnych lub jak będziemy znali już płeć. Nasza ma już 6 lat i jest straszna papla, od razu całe przedszkole by wiedziało 😂 plus taki, że myśle, że się ucieszy - zawsze mówiła że chciałaby młodsze rodzeństwo
nawet teraz jak spóźniał mi się już okres w lutym i byłam w toalecie - a ona oczywiście ze mną - to pyta mnie: „mama co Ty sobie tak oglądasz te majtki? 😂”, więc tłumaczę że sprawdzam czy dostałam okres, na co ona a co gdybym nie dostała? Mówię, że to oznaczałoby, że mama ma w brzuchu dzidziusia, a ona z piskiem i z taką radością: „to ja chcę żebyś już nie dostała tego okresu!”
Ale mnie uradował ten wpis od rana, dzieci mają tą piękną nieskażona niczym radość w swoich wypowiedziach 🥹
Ja po organizacji Wielkanocy u siebie czuję się jak po maratonie, wiadomo że mąż bardzo dużo pomagał ale nadal trzeba było wszystkiego doglądać 🤣 Rodzinka się domyśliła sama po tym że prawie nic nie mogłam zjeść przy stole i wyglądam na bardzo zmęczoną 🤣
W lodówce tyle zapachów że muszę na kilometr od niej być jak się ją otwiera. Niesamowite jak bardzo się pragnie tego stanu a jak bardzo jest trudno jak już jest;)
Mokrego lanego poniedziałku wszystkim, niech spadnie na was deszcz dobrego samopoczucia 🐥
stayaway lubi tę wiadomość
👧🏻27, IO,PCOS
👦🏻30, okaz zdrowia, wszystkie badania prawidłowe
Starania od 01.2024
Klinika leczenia niepłodności o 11.2024
Leczenie aromek 2,5mgx2 plus ovitrelle
03.2025 poronienie zatrzymane 10tc,pusty pęcherzyk.
12.2025 ciaza biochemiczna, poronienie samoistne 7tc
03.2026
14 dpo 80,50 beta 40,50 prog,16 dpo 196 beta,18 dpo 403 beta,20 dpo 820 beta 38,50 prog,22 dpo 1920 beta 35,30 prog,23 dpo pęcherzyk ciążowy 0,94cm,
Od 20 dpo krwawienie/plamienie-duphaston 3x1 prolutex x1 do 11+2tc
36 dpo 51124 beta 31,90 prog
ciąża dwukosmowkowa dwuowodniowa
7+2, 2 piękne ❤️, 1,05 cm 🩵i 0,80cm🩷
9+2 2,18cm, 171 bpm❤️i 2,33cm 183bpm❤️
11+2 4,3cm 152 bpm❤️ 4,53cm 163 bpm❤️
12+6 65gram i około 7cm 🩷🩵

-
Stayaway piękna reakcja córki!
My wczoraj powiedzieliśmy, a raczej pokazaliśmy części rodzinie, bo informacje o ciąży obwieszczał mój synek na koszulce 🤭 śmiesznie było, bo niektórzy szybko ogarnęli, a inni potrzebowali 2,5h na przeczytanie napisów 😆 ogólnie bardzo pozytywne reakcje. My przy synku normalnie mówimy, ale ma 14 miesięcy , więc jeszcze nie za bardzo rozumie o co chodzi. Dzisiaj jedziemy na kolejne odwiedziny i zobaczymy ile czasu dzisiaj będą potrzebować 😉
Udanego lanego poniedziałku! 😊
Rocky, stayaway lubią tę wiadomość
-
Ja córce powiem po prenatalnych - ma 13 lat , twierdzi że się sama domyśli 😅 wiec mam zamiar ukrywać i kłamać. Tak samo rodzinie mojego partnera.
Raz już powiedziałam że zostanie starsza siostra a później nie wyszło , było to dla mnie straszne .
Córka w 2013 r
2021- 2024 ciąże biochemiczne
Sierpień 2021 poronienie zatrzymane w 6 tyg 😥
Luty 2022 poronienie zatrzymane w 12 tyg/14tyg 😥 Antoś💔
Kir-AA
Accofil, heparyna, acard,
Zmiana leczenia
Szczepienia limfocytami !
Ciąża
Biochemiczna 2025
Marzec 2026 -doszczepienia , acard, heparyn— poronienie 6 tyg -
Na już też powiedziałam rok temu córce, a później musiałam tłumaczyć, że już nie jestem. Strasznie to przeżyliśmy wszyscy. Okropne doświadczenie. Teraz wiedzą tylko rodzice. Kolejna będzie córka - po prenatalnych .
-
Hej dziewczyny, ja niestety również czuję się tragicznie. Nawet jak w nocy śpię 10 godzin, to wiem, że drzemka w ciągu dnia mnie nie ominie. Jedyny plus, że wcześniej miałam problem z zasypianiem, a teraz głowa do poduszki, 30 sekund i już śpię- twardo, co też jest u mnie dziwne 😅
Zwiększyłam też dawkę bonjesty z 1 na 2 tabletki i to na szczęście pomogło. Po jednej tabletce wymioty się trochę zahamowały, ale i tak nie mogłam nic jeść i przez to byłam jeszcze bardziej osłabiona.
Żyje myślą, że już bliżej niż dalej do drugiego trymestru i mam nadzieję, że drugi trymestr już będzie dla mnie łaskawy. Jeżeli będę się dobrze czuć, chcielibyśmy jeszcze raz polecieć na wakacje tylko we dwójkę 🥹
Wczoraj powiedzieliśmy też mojej rodzinie. Daliśmy siostrzeńcowi usg do pokazania rodzince- wszyscy się popłakaliśmy 🥹.
Zastawiam się też nad dodatkową wizytą. Ostatnia mieliśmy tydzień temu w poniedziałek, a kolejna to prenatalne 24 kwietnia i wizyta u gin 27 kwietnia. Po moich przejściach myślę, że nie dam rady tak długo wytrzymać bez potwierdzenia, że wszystko jest w porządku.
stayaway lubi tę wiadomość
-
U mnie dziś tragedia dziewczyny, w nocy budziłam się co 30 min, ból głowy, mdłości, fatalnie. Rano wymioty i dalej ból głowy i wstręt do jedzenia 😭 chce mi się wyć z bezsilności. Chyba nie pojadę do teściów nie dam radę. Jak mam się tak czuć i siedzieć przy stole to sobie nie wyobrażam35 l | AMH 3,8
IUI x3 ❌❌ 💔 (10 tc)
IVF I (11.2020)
5❄️ (3✅,2❌)
FET1 (01.21) ❌
FET2 (03.21) 🩷 24.11.21
FET3 (11.23) ❌
IVF II (11.2023)
3❄️ PGT-A (2✅,1❌)
FET4 (03.24) ❌
FET5 (07.24) ❌
Diagnostyka:
✅ kariotypy, Leiden, II, CD138, EndomeTrio, allo MLR 25%
❌ MTHFR, PAI-1, trombofilia
IVF III (08.2024)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET6 (01.25) ❌
FET7 (03.25)
6dpt ⏸️ | 7dpt 89 → 9dpt 316 → 11dpt 968
💔 6+4 tc
IVF IV (12.2025)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET8 (12.25) ❌ (<0,2)
FET9 (03.26) 🍀
7dpt 53 → 9dpt 142 → 11dpt 435 → 14dpt 2044
29 dpt jest ❤️ 120 bpm
10+1 💔😭👼🏼 -
Najgorsza jest ta bezsilność i konieczność przeżycia każdej minuty w cierpieniu.Awokado30 wrote:U mnie dziś tragedia dziewczyny, w nocy budziłam się co 30 min, ból głowy, mdłości, fatalnie. Rano wymioty i dalej ból głowy i wstręt do jedzenia 😭 chce mi się wyć z bezsilności. Chyba nie pojadę do teściów nie dam radę. Jak mam się tak czuć i siedzieć przy stole to sobie nie wyobrażam
Rozumiem bardzo dobrze i jakkolwiek to nie zabrzmi dziwnie to ja chyba bez psychicznej skazy z tego nie wyjdę. Ja już po prostu leżę z zamkniętymi
oczami całymi dniami, nie mam siły się modlić nawet czasami… -
No dziewczyny powiem Wam że współczuję. I to bardzo. Miałam kilka dni potworna migrenę ale mi przeszło. I odpukać jak na razie nic mi nie dolega . U mnie nudności i wymioty nasilało picie wody. Odstawiłam
Samą wodę i jest dobrze
KASIEEK, dark, Ottioli lubią tę wiadomość
-
Marzę napisać Wam któregoś dnia że już mdłości ustąpiły 🥴 teraz bym skłamała jakbym powiedziała że nie jest lepiej, bo jest troszkę lepiej, ale leżę w ciemnej sypialni moi pojechali sami do teściów a ja tak powalczę o przetrwanie.
Ciesze się że mąż ma teraz trochę wolnego i będzie zawozić i odbierać córkę z przedszkola, nie będę musiała wychodzić kiedy jest źle. Bo w ostatnim czasie czy dobrze czy nie musiałam wyjść z domu i pomęczyć się godzinę żeby pojechać i wrócić z przedszkola35 l | AMH 3,8
IUI x3 ❌❌ 💔 (10 tc)
IVF I (11.2020)
5❄️ (3✅,2❌)
FET1 (01.21) ❌
FET2 (03.21) 🩷 24.11.21
FET3 (11.23) ❌
IVF II (11.2023)
3❄️ PGT-A (2✅,1❌)
FET4 (03.24) ❌
FET5 (07.24) ❌
Diagnostyka:
✅ kariotypy, Leiden, II, CD138, EndomeTrio, allo MLR 25%
❌ MTHFR, PAI-1, trombofilia
IVF III (08.2024)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET6 (01.25) ❌
FET7 (03.25)
6dpt ⏸️ | 7dpt 89 → 9dpt 316 → 11dpt 968
💔 6+4 tc
IVF IV (12.2025)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET8 (12.25) ❌ (<0,2)
FET9 (03.26) 🍀
7dpt 53 → 9dpt 142 → 11dpt 435 → 14dpt 2044
29 dpt jest ❤️ 120 bpm
10+1 💔😭👼🏼 -
A ja sobie jednak przedłużę to l4. Jeszcze mi nie przeszło. Kiepsko się czuję i do tego te mdłości cały dzień. Szczerze to już bym się do pracy nie wracała, ale muszę to jakoś rozegrać. Bardzo się boję bo jestem narażona na wszystkie choróbska a pracuje w POZcie. Czeka mnie chyba rozmowa z szefem i już na samą myśl się stresuje. Boże człowiek to się stresuje byle pierdołami co nie? A tak sobie myślę że mną by się nikt nie przejmował jakby się mi coś stało a ja zawsze o tej pracy myślę jakby to było niewiadomo co. Już mnie to wkurza że taka głupia jestem🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37

-
Ja w weekend wypróbowałam bonjeste, na mnie super działa na mdłości, tylko jutro muszę zobaczyć, czy w pracy mogę funkcjonować. Bo że dzisiaj i wczoraj było okej, to to nic nie znaczy 😅 oczywiście jeżdżę samochodem, a na ulotce piękny zakaz 😒
Anett9300 ja szczerze nie wiem co to L4 na tydzień na samopoczucie miałoby dać 🤪 wiadomo, że te mdłości i senność minimum jeszcze kilka tygodni nas pomęczą, ale to nie choroba, żeby tydzień na regenerację coś dał 😄 dla mnie najgorsze tygodnie to 8-10, dopiero później spodziewam się jakiegoś polepszenia sytuacji. Najwcześniej, oby 😬
PAI-1, MTHFR - homo❌
10.2023 🎀❤️ -
Ja akurat bardzo żałuję, że nie wzięłam tygodnia-dwóch zwolnienia, żeby choć trochę odsapnąć. Praca mnie dojeżdża na maksa, nie jestem w stanie utrzymać oczu otwartych.
Jak w końcu powiem przełożonej o ciąży i pójdę na 100% pracę zdalną, to mam nadzieję, że będzie lepiej. Przynajmniej odjazdy odejdę, a przerwę będzie można wykorzystać na drzemkę 😉
Choć nie ukrywam, już panikuje i bardzo boję się reakcji w pracy na wieść o ciąży. -
Ogoorkowa wrote:Ja w weekend wypróbowałam bonjeste, na mnie super działa na mdłości, tylko jutro muszę zobaczyć, czy w pracy mogę funkcjonować. Bo że dzisiaj i wczoraj było okej, to to nic nie znaczy 😅 oczywiście jeżdżę samochodem, a na ulotce piękny zakaz 😒
Anett9300 ja szczerze nie wiem co to L4 na tydzień na samopoczucie miałoby dać 🤪 wiadomo, że te mdłości i senność minimum jeszcze kilka tygodni nas pomęczą, ale to nie choroba, żeby tydzień na regenerację coś dał 😄 dla mnie najgorsze tygodnie to 8-10, dopiero później spodziewam się jakiegoś polepszenia sytuacji. Najwcześniej, oby 😬
Ja w pierwszej ciąży dostałam xonvea podejrzewam że to jedno i to samo. Nie miałam żadnych skutków ubocznych. Teraz doktorka wypisała mi to samo naw razie w jakbym źle się czuła. Ale chyba receptę na darmo wystawiła mimo że upierała się że przy bliźniakach będzie to wszystko nasilone 😀 -
Też marzę o zwolnieniu
prawie cały świąteczny weekend przeleżałam i walczyłam z mdłościami, nawet w gościach musiałam zrobić drzemkę. Nie mam na nic siły ani ochoty. Jak pomyślę sobie o pracy od jutra, to mi dodatkowo słabo
mam nadzieje, że II trymestr będzie łaskawszy.
Z plusów, jestem 9+5 i juz coraz rzadziej ciągnie mnie w podbrzuszu, a ten objaw mnie bardzo stresował. Przestały mi też wypadać włosy, a miałam z tym problem. Za to w ostatnich dniach pogorszyła mi się cera. -
@paulina2612 jestem na tym samym etapie i na szczęście też już mnie rzadziej ciągnie w podbrzuszu. Cerę mam kapryśną, jak wydaje mi się, że się ogarnęło i jest ok, to zaczyna się od nowa…
Dodatkowo mam sporo śluzu i co chwilę latam do toalety sprawdzać czy to na pewno nie plamienie/krwawienie 😏
Planujecie chodzić do fizjoterapeutek uroginekologicznych? Jak tak, to kiedy na pierwszą wizytę? -
Współczuję Wam tych mdłości i kiepskiego samopoczucia 🫂 U mnie nadal jedyna dolegliwość to senność, ale w pierwszej ciąży było tak samo, więc jestem nadzwyczaj spokojna.
W Święta też raczej nikt się nie domyślił, więc póki co wie tylko mąż i nasza córka, ale ona ma 14 miesięcy, więc biorąc pod uwagę jej metody komunikacji, to raczej nie wygada 🤣 Mąż nauczył ją za to robić buzi w brzuszek, więc podchodzi, podciąga mi koszulkę i daje buziaka, co jest mega słodkie 🥹
Jadę właśnie na badania krwi, mój prowadzący z medicover dał mi całą listę skierowań.
Dobrego dnia!
karczoch321, Beezi, Kleo10, Paulina2612, Ottioli, stayaway, ann_ber lubią tę wiadomość
-
Alicee98 wrote:Planujecie chodzić do fizjoterapeutek uroginekologicznych? Jak tak, to kiedy na pierwszą wizytę?
Myślałam o tym, ale szczerze mówiąc jeszcze nie zainteresowałam się w ogóle tematem. Kojarzę tylko, że warto od pierwszego trymestru już.
Chciałabym też pochodzić na jakieś zajęcia dla ciężarnych, ale w mojej wioskowej okolicy nic takiego nie znalazłam niestety.
Wczoraj przeżyłam pierwszy dzień bez estrofemu i bez prolutexu. Aktualnie został mi już tylko na najbliższe tygodnie cyclogest. Bałam się, że może pojawią się jakieś plamienia czy coś, ale nic się nie wydarzyło. Złapała mnie tylko giga niemoc, do tego stopnia, że leżąc czułam, że nie mam siły leżeć 😂 dziś już jest trochę lepiej.
Zrobiłam rano wszystkie badania ze skierowania z luxmedu, poza moczem. Nie miałam pojemniczka i nie wiem jak to rozegrać z cyclogestem, bo zostaje sporo farfocli, więc uznalam, że dopytam jutro lekarki
na wizycie i doniosę po prostu próbkę do badania.
Jak jutro na wizycie będzie wszystko w porządku to chcemy w tym tygodniu powiedzieć teściom 🤞a w kolejnym tygodniu mojej rodzince.
stayaway lubi tę wiadomość













