X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadówki 2014
Odpowiedz

Listopadówki 2014

Oceń ten wątek:
  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 24 września 2014, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale gdyby cos sie znowu zaczeło dziac tfu tfu.. mam transport na polną to jest paranoja ale no cóż :) poleze do 34 tyg potem sie zobaczy co dalej :) moze chociac na tydz do domku wszytsko przygotuje i mogę wracac i spotkac sie z Córeczką! <3

    xpatiiix3, lkc, anusiaa90, Marzena27 lubią tę wiadomość

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
  • anusiaa90 Autorytet
    Postów: 581 844

    Wysłany: 24 września 2014, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paju to się w głowie nie mieści, jeszcze na tym etapie ciąży... Mam nadzieje, że uda Ci się załatwić chociaż tą kolejna wizytę

    rwi37s6.png
  • Paju Autorytet
    Postów: 842 1240

    Wysłany: 24 września 2014, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poszłam też prywatnie do takiej babki i baba w rejestracji do mnie, że najbliższy termin na 10.10 - niby nie długo.. ale to ponad 2 tygodnie!
    czekać tyle czasu to głupota bo jak widać prywatnie to ja już we wtorek mogę sobie iść, tym bardziej, że koszt ten sam.. ;/

    l22n9vvjobnovmi4.png
    ❤️ Szymek 01.11.2014
    ❤️ Franek 31.10.2016
    ❤ Adelka 15.11.2021
  • xpatiiix3 Autorytet
    Postów: 6339 10511

    Wysłany: 24 września 2014, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cudowne maluszki..!!!! <3 wycałować, wyściskać ,no śliczności ahh e-ćioteczka buziaki śle całej rodzince.! :****

    Jula super,ze lepiej ;) najważniejsze ze się zatrzymało ;)

    Paju no kur.. Łby poukręcać im... Dobrze ze znalazłaś na szybko ginka ;) ja mam dopiero za tydzień wizytę... O ile dotrwam do niej...

    A mi brzuchol się spina, właśnie nie skurcze a się spina, ciągle mam taki spięty mocno, aż ćmi i ciagnie mnie z każdej strony, najbardziej na samym dole, a jest mieciutki... No i ucisk ciągle... Ahh ta mała rozpychać się tak nisko musi... No i patrzę ja Wam chyba za dużo narzekam, a raczej nie narzekam, ale dupy zawracam ;) hehe no ale komu mam mówić /pisać jak babcia mnie nie słucha tylko na mnie nerwy ostatnio wyladowuje i krytykuje na każdym kroku...

    Co więcej..? No u FK ok jest poszła się przespać ;)

    No wiec i na Nas pora przyszła hehe :D

    Kolorowych mamuśki i nie rodzić w nocy mi ;**

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2014, 22:59

    Madlen222, Jula222, lkc lubią tę wiadomość

    Livia <3
    euQZp2.png
    Nela <3
    DCPTp2.png
    Marcel <3
    usiWp1.png
  • Paju Autorytet
    Postów: 842 1240

    Wysłany: 24 września 2014, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz mi sąsiadka była napisała, że na wsi niedaleko nas w przychodni przyjmuje gin.. Jakaś babka. Podjadę jutro i zobaczę co da się zrobić.. wrrr...

    l22n9vvjobnovmi4.png
    ❤️ Szymek 01.11.2014
    ❤️ Franek 31.10.2016
    ❤ Adelka 15.11.2021
  • Madlen222 Autorytet
    Postów: 1906 3228

    Wysłany: 24 września 2014, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka kochane. Czytam i uwierzyć nie mogę co się tu wyprawia. Co dziennie któraś ma jakieś przeboje. Chyba Was rozkręciłam za bardzo:P trzymajcie się jeszcze w dwupakach, to ważne! Ja się pomodlę za Was wszystkie.

    Ja czuje się dobrze, dochodzę do siebie choć całe krocze boli masakrycznie, szczypie, piecze i wszystko. Ale i tak wszyscy mówia ze jestem silna bo sama smigam i wszystko robie, a mowia ze po naturalnym porodzie blizniakow kobiety zazwyczaj dluzej leza. Walcze z ta laktacja caly czas, dzisiaj udało mi się ściągnąć 3ml mleka, najwięcej od początku. Jutro kaza mi wychodzić ze szpitala wiec od piątku zacznie się dojezdzanie. No i wypozyczylam elektryczn pompe do pobudzenia laktacji bo polozne mowia ze recznym laktatorem to się zajade, zniechece i z laktacji będzie dupa.

    Dzisiaj Lenka miała pierwsza kąpiel, kochana, tak jej się podobalo ze az oczy zamykala i się usmiechala. Jutro kąpiemy Julka. Wszystko z nimi dobrze, ladnie jedza, sa grzeczne, oczywiście placza również ale to dobrze dla ich pluc. Kocham je tak mocno ze az się to w glowie nie miesci, w ogole mam takie chwile ze patrze na nie i mi lzy same leca po policzkach, nie mogę uwierzyć ze to moje, tylko moje własne dzieci. W dodatku takie sliczne.

    Co do znieczulenia przy porodzie to dziewczyny bierzcie jak macie okazje! nie zastanawiajcie się! i nie czekajcie az bol będzie nie do wytrzymania. Ja tak czekałam az było za pozno aby podac. Ja już bez znieczulenia nie wyobrażam sobie rodzic po raz drugi:)

    Poza tym bierzcie dużo tych wkladow poprodowych! ja to normalnie nie nadazalam wymieniac tak mi krew ciekla. Co wstałam to na podłodze kaluza. Tak było przez pare godzin, może z 12h po porodzie. Potem już mniej.

    Powiem Wam, ze jestem dumna ze swojego brzucha, bo ani jednego rozstępu na nim nie mam...i powoli się zmniejsza:)

    Mąż dumny jak paw...no i dzisiaj spiewal dzieciom kołysanki, tak się wczul ze nawet nie widział jak pielegniarka się smiala z niego:) Cudny widok! Jak widze meza z dziecmi na rekach to lzy mi leca same (znowu). hehe...

    Ide spac bo zmeczona jestem masakrycznie.
    A w ogóle ostatnia noc minela mi zajebiscie. Od około 9 m-cu nie wstalam ani razu siku...przespałam calutenka noc! WOW!!!

    Dziewczyny ściskam Was serdecznie. Będę się starała chociaż raz dziennie tu do Was zajrzeć:)

    e_v_e, xpatiiix3, sisiiii, santoocha, Jula222, Viviana, Isia14, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Agusia ;), nick nieaktualny, nick nieaktualny, Florentine, Agata92, misiaczk25, lkc, Mamadomina, anusiaa90, Fidelissa, Marzena27, Dotty84, Maga31, madlen1705, Lavendula lubią tę wiadomość

    relgh3714vlmssyj.png
  • Madlen222 Autorytet
    Postów: 1906 3228

    Wysłany: 24 września 2014, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha, chciałam Wam tylko napisac i zapomniałam, ze jak zaczely mi się skurcze porodowe to brzuch mi nie twardniał wcale. Ja tylko odczuwałam bol. Także to nie zawsze musi być tak że brzuch robi się twardy. Aha i oni tu tez mowia ze obniżony brzuch wcale nie swiadczy o zblizajacym się porodzie. buziaki

    xpatiiix3, sisiiii, Jula222, Isia14, nick nieaktualny, Florentine, Fidelissa, Maga31 lubią tę wiadomość

    relgh3714vlmssyj.png
  • xpatiiix3 Autorytet
    Postów: 6339 10511

    Wysłany: 24 września 2014, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale dzielna jesteś ;** aż i mi się lezka w oki zakręciła ;)

    Odpoczywaj sobie ile możesz :**

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2014, 22:58

    Madlen222 lubi tę wiadomość

    Livia <3
    euQZp2.png
    Nela <3
    DCPTp2.png
    Marcel <3
    usiWp1.png
  • sisiiii Autorytet
    Postów: 303 322

    Wysłany: 24 września 2014, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlen sliczne Twoje Skarbki malutkie :))


    Ja dzisiaj jestem po wizycie. Niestety ta luteina i nospa nic nie działają na ten twardy brzuch.Twardniejacy brzuch tez powoduje , ze szyjka się skraca. Mam te leki odstawić. Brać nadal magnez i do tego lekarz mi przepisal Adalat . Niby lek na nadciśnienie , zmniejsza skurcze. Wzielam dopiero jedna tbl i faktycznie odpuscilo. Dodatkowo dostalam pierwsza dawkę sterydow na plucka małego. Jutro druga dawka. Musze Leżeć cały czas na razie w domu. Zobaczymy co dalej. Następna wizyta za 2 tyg.
    Mały wazy 1960 i z nim wszystko ok.

    Ah, a wszystko tak ładnie przebiegało do tego 31 tyg


    AAA zaplanował mi lekarz CC na 13.11 . Mam nadzieje ze dotrwam:(

    Madlen222, nick nieaktualny, e_v_e, nick nieaktualny, Florentine, mada_lena, anusiaa90, Fidelissa, Marzena27, Maga31 lubią tę wiadomość

    r5bup6u.png
  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 24 września 2014, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sisiii to ile ma twoja szyjka?

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
  • karmelek Autorytet
    Postów: 1485 1627

    Wysłany: 24 września 2014, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlen dzielna jestes bardzo!! Maz pewnie peka z dumy :) a dzieciaczki sliczne :) zasypuj nas tu zdjeciami :)

    Paju ale cie wyrolowali :/ a co do gina to moze idz bezposrednio do jiej. U nas tez jest tak choc chodze prywatnie ze pielegniarki zapisuja na terminy za miesiac najwczesniej, ale zawsze jak podeszlam do niej ze potrzebuje na juz to mnie przyjmowala ;)

    Jula wypoczywaj :) i zaciskaj nogi ;)

    FK ty rowniez!!!

    Viv mam nadzieje ze juz nie boli?! Dobrze ze trafilas na fajnych lekarzy :)


    Wszystkim zycze spokojnej nocy tak jak i sobie ;) dobranoc :)

    Jula222, Viviana, Madlen222 lubią tę wiadomość

  • sisiiii Autorytet
    Postów: 303 322

    Wysłany: 24 września 2014, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jula222 wrote:
    sisiii to ile ma twoja szyjka?
    27mm , ale mialam cały czas twardy brzuch. Teraz juz trochę ustępuje po tym leku.

    r5bup6u.png
  • Rybka Nemo Autorytet
    Postów: 311 559

    Wysłany: 24 września 2014, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej laski.

    Ja jak zwykle zapracowana, dziś zrobiłam pranie, a później prasowanie. Ogólnie to jestem przerażona tym wszytskim boje się, że o czyms zapomnę.
    Na dodatek coraz częściej brzuch mi twardnieje, chyba za dużo obowiązków biorę na siebie. Czas chyba zwolnić tempo i odpocząć trochę.

    FK Jula trzymajcie się:)

    Vivia współczuję bólu i nadal trzymam kciuki zz Twoją dzielność:).

    Madlen Twoje dziedziaczki to same ślicznośći, nic tylko wycałować i cały czas tulić:).

    Pati za Ciebie również trzymam kciukaski:).

    Wszystkim listopadowym mamom życzę udanej nocki:*.

    Viviana, Agusia ;), Madlen222 lubią tę wiadomość

    Marzenia się spełniają gdy ludzie się wspierają:-)
    Nasze kochane serduszko
    https://www.maluchy.pl/li-69440.png
  • Nata Autorytet
    Postów: 1747 2375

    Wysłany: 25 września 2014, 00:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlenn mnie dziwie się że łzy same lecą. Ja sobie mojego wyobraziłam jak opiekuje się juniorem i też się wzruszyłam. Pokazałam mężowi zdjęcia maluszków i powiedziałam że nasz młody już tak wygląda, bo my na podobnym etapie. Super te Wasze skarby i tylko patrzeć jak zabierzecie je do domu: -). Dotty mój syn też od rana mało ruchliwy ale później się powyginał. Ogólnie to jak czytam jak Wasze dzieciaki szaleją to mój jest na serio spokojny i nie wiem czy to łożysko na przedniej ścianie tak amortyzuje czy on taki leniwy. Martwie się tym trochę...ogólnie to na sr położnamówiła że po jedzeniu to dzieci idą spać a szaleją zanim do nich dotrze papu albi głodne są. Trzymam kciuki za wszystkie mamy z problemami i za te bez również. Dobranoc.

    Madlen222, Dotty84 lubią tę wiadomość

    Nasz Aniołek [*] 8tc 12.08.13r.
    rfnnk6n.png
  • Paju Autorytet
    Postów: 842 1240

    Wysłany: 25 września 2014, 01:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś dla chcących karmić piersią :)

    http://www.hafija.pl/karmienie-piersia

    lkc, Maga31 lubią tę wiadomość

    l22n9vvjobnovmi4.png
    ❤️ Szymek 01.11.2014
    ❤️ Franek 31.10.2016
    ❤ Adelka 15.11.2021
  • Viviana Autorytet
    Postów: 1393 2032

    Wysłany: 25 września 2014, 02:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej przebudzilam się bo jest wywolywany poród i trochę slychac.
    Moja Mała buszuje ostro w brzuchu. Wyciąga się aż to bolesne. Zabawe ma w nocy.
    sisi chcę Cię pocieszyć. U mnie w szpitalu jsk i mnie podaje się Adalat na skurcze. Biore go rowno co kilka godzin brzusio po nim super miękki. Dziewczynom innym tez odpuszcza po tym leku. Nawet akcje z rozwarta szyjka przystopowali dziewczynie na tym leku. Ja bylan zaskoczonona pi co mi daja lek na ciśnienie. Jedynie co bylo mi na początku po nim gorąco i ten czerwony brzuch moglam miec pi nim. Trzymaj się dzielnie. Ile mssz dawek tego leku?
    U mnie szyjka ucierpiała po bólach ginowie badali tylko paltacyjnie mówią ze się skraca ale nikt nie robił usg i nie wiem ile ma dokładnie to trochę stresuje bo nie wiem na czym stoję. Może jutro zapytam na obchodzie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września 2014, 02:44

    sisiiii lubi tę wiadomość

    relgkrhm1ojs0ctn.png
  • Agusia ;) Autorytet
    Postów: 1573 1709

    Wysłany: 25 września 2014, 05:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry kochane, ja już nie śpię, maż wstał o 4 ma dziś szkolenie i synek postanowił wstać razem z Tatą i tak nie dał mi usnąć, pomyślał sobie a co tam poprzeciągam się, pokopie, czkawki dawno nie miałem, takich atrakcji mi od wczoraj dostarcza :)

    Madlen odpoczywaj kochana, ja wczoraj mojemu mężowi opowiadałam jaka silna babka z Ciebie, urodziłaś w kilka godzin dwójkę dzieci bez znieczulenia :)

    Madlen222, Dotty84, Maga31, madlen1705 lubią tę wiadomość

    dqpr2n0aifktuqyu.png

    201605191762.png
  • caśka Autorytet
    Postów: 657 637

    Wysłany: 25 września 2014, 05:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hello, juz otworzylam oczy, maly poprzecznie. Czy mu tak wygodnie??

    57nu2yv.png
    sx4gq9q.png
  • Rybka Nemo Autorytet
    Postów: 311 559

    Wysłany: 25 września 2014, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Ja też nie śpię. Znów się denerwuje ale sama nie wiem czym.
    Caśka moja mała często leży poprzecznie i sama się zastanawiam czy jej wygodnie. Może dlatego że mam mały brzuch.

    Marzenia się spełniają gdy ludzie się wspierają:-)
    Nasze kochane serduszko
    https://www.maluchy.pl/li-69440.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2014, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam i ja :-) no tak mi sie chce jesc,ze obled :-) Madlen,sliczne dzieciatka,moglabym na nie patrzec bez przerwy,wrzucaj czesciej ich fotki :-P

    Madlen222 lubi tę wiadomość

‹‹ 1389 1390 1391 1392 1393 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kluczowe składniki dla przyszłej Mamy, czyli co warto suplementować w ciąży

Ciąża to odmienny i wyjątkowy stan, który jest jednocześnie dużym wyzwaniem dla organizmu kobiety. To czas, kiedy zmienia się zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Które z nich są szczególnie istotne dla przyszłej mamy i dla rozwijającego się dziecka? Co warto suplementować w ciąży, aby zadbać o zdrowie i rozwój maluszka? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ