Lutówki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
Co do sernika to wrrrrrrrrr....... tak bardzo liczyłam na to zdjęcieszara myszka wrote:witam dziewczyny po weekendzie, mam nadzieje ze milo go spedzilyscie

Ja przetrwałam wczoraj szturm gości (nie zrobiłam niestety zdjęcia sernika z tego wszystkiego bo przyszli wcześniej niż zapowiadali a teraz już nic z niego nie zostało).
Wyszedl bardzo dobry! ten cynamonowy posmak był super w sam raz, tak jak radzilyscie dalam mniej cynamonu niż w przepisie i to była dobra decyzja. Super smakowal na zimno, bardziej jak taki tort lodowy o takim smaku
także przepis polecam ten co wrzucałam, dobry wychodzi 
widze ze dyskutujecie o porodzie SN i cesarkach - ja się nie nastawiam na nic, jak będzie trzeba cesarkę to się zrobi cesarkę, a jak się będzie dalo SN to SN - bardzo chciałabym jednak uniknąć meczenia się kilkanaście godzin i wtedy kończenia cesarka, choć wiem ze i tak się zdarza
a przeziębienie mi średnio przechodzi na tej cebuli i buraku ;/
babacia mi dziś przyniosła sok z malin - można do herbaty dodawać co nie? bo nie wiem czy to mi się kojarzy ze malin nie można czy czarnego bzu ;/
No ale efekt w postaci całego zjedzonego jest chyba najlepszą reklamą 
No i sok z malin oczywiście że do herbaty
Ja daję też ten z czarnego bzu, nie słyszałam że nie wolno... (dlaczego nie wolno???)
-
tulipana wyszedł mi tak jak na zdjęciu w przepisie tylko ja nie robiłam minki usmiechnietej tylko calosc posypałam równomiernie, a na około jeszcze na ozdobe dalam kakao i fajnie to wygladalo
samej mi strasznie smakowal, zaluje ze jeszcze nie mam
ale ja strasznie lubie cynamon 
o tym czarnym bezie (bzie xD) mi mowila kolezanka ze może skurcze wywolac, nie wiem czy to prawda, na pewno trochę nie zaszkodzi, ale nie pamietalam czy to wlasnie nie maliny, a chyba nawet ktoś tu o tych malinach pisal
w każdym razie wlasnie wypilam herbatke z tym sokiem z malinek i cudnie mnie rozgrzala
o wlasnie widze co Tysia napisalas - czyli to z lisci malin się nie powinnoWiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2015, 14:05
-
nick nieaktualnyDziewczyny jeszcze a propos pościeli... na razie chyba kupię tylko kilka prześcieradeł na zmianę a przykrywać będę ew. kocykiem jak śpiworek nie wystarczy. Nie wiem czy jest sens kupować od razu kompletów, bo przecież poduszki nie trzeba, ochraniaczy na łóżko też (czytałam, że są niebezpieczne, dziecko może się udusić jak się przekręci niechcący), kołdra też niebezpieczna...
-
nick nieaktualnyJa mam pościel ale dostałam ją od siostry:P używać będę dopiero gdzieś za rok w październiku:) do maja-czerwca mały będzie w kołysce też śpiworek i ewentualnie kocykmarissith wrote:Dziewczyny jeszcze a propos pościeli... na razie chyba kupię tylko kilka prześcieradeł na zmianę a przykrywać będę ew. kocykiem jak śpiworek nie wystarczy. Nie wiem czy jest sens kupować od razu kompletów, bo przecież poduszki nie trzeba, ochraniaczy na łóżko też (czytałam, że są niebezpieczne, dziecko może się udusić jak się przekręci niechcący), kołdra też niebezpieczna...
później rozłożę łóżeczko też będę tylko prześcieradło tylko słała i lekki kocyk lub pieluszka jak będzie ciepło w wakacje
-
Ja mam jedną pościel - nie mam zamiaru tez jej od razu uzywac na noc, ale np. na niej polozyc dzidziusia na naszym lozku, czy lekko nakryc jak go widze - na noc będzie rozek lub śpiworek na początku
poduszka w ogole odpada, będzie na dalsze lata 
co do ochraniacza to tez o tym czytałam, ostatecznie kupiłam taki najmniejszy 180x30 chyba i jednak go chyba zaloze, a jak cos by się dzialo albo dziecko by skrecalo w jego strone to zdejme.
tysiaa93 lubi tę wiadomość
-
Kri wrote:U mnie w pokoju dziecka to narazie wiadra, panele i drabiny stoją. Mam nadzieję, że w styczniu remont zakończymy bo o grudniu mogę pomarzyć.... I tym samym jakieś pranie i prasowanie to zacznę tez w styczniu, w końcu termin na koniec lutego i chciałbym żeby tak zostało

U mnie to samo, z tą różnicą, że poród bardziej na początku miesiąca niż na końcu
Kri lubi tę wiadomość
-
Ja sobie upatrzyłam też oooo taką!natalica06 wrote:Ja mam frotte z gumka i do wózka i do łóżeczka. Ale się dziś wkurzyłam upatrzylam sobie karuzelkę z projektorem w smyku w piątek czekałam do dzis na kasę a dziś w smyku z okazji cybersprzedazy i promocji karuzelka 30 zl droższa

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=5687572416&reco_id=66819256-977a-11e5-b146-0227efb591e4&ars_rule_id=201
I też nie ma... tzn nie ma różowej... -
U mnie tak samo! Przynajmniej ściany mam pomalowane i położone panelegorgeous wrote:U mnie to samo, z tą różnicą, że poród bardziej na początku miesiąca niż na końcu

Ale nie wiem kiedy się mebli doczekam i kiedy będę mogła zacząć układanie wszystkiego, pranie i prasowanie.














