Lutówki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Ostatni raz byłam w środę teraz czyli 22dpo . Mówił ze na chwile obecna wygląda ok. Dał mi luteine i Zobaczymy jutro. Ale boję się strasznie ze coś pójdzie nie tak jednak... Ale dobra nie nakrecam się bo będę jutro cały dzień swirowac..
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca 2015, 16:21
-
Doti, ja miałam już 2 razy USG. na obydwu było serducho i ciąża prawidłowa, mimo to plamię cały czas. tzn raz na kilka dni... więc może plamienie nie jest groźne... co do objawów, ja jestem najlepszym przykładem że ciąża nie musi być okropna
przechodzę ją lekko, nie wymiotuję, mdłości miałam dosłownie kilka razy, piersi bolą raz mocniej raz lżej... 
U mnie dzisiaj z samego rana było trochę takich brązowych brudów a teraz czysto... -
Hej
To jutro sporo wizyt nas czeka, obyśmy wszystkie przyniosły dobre wieści.
Pianistka ja też najbardziej boję się ciąży obumarłej, bo już raz to przeżyłam. Mimo, że trzeba wierzyć, że z maluchami będzie dobrze to strach jest normalny. -
Miałam gorsze dni psychicznie, więc wolałam przejść to w "samotności"

Najgorsze jest to, że nie miałam żadnych objawów tej ciąży obumarłej. A może po prostu nie zwracałam uwagi na małe drobnostki i byłam nieświadoma tego, że takie ciąże w ogóle istnieją... Dowiedziałam się dopiero na wizycie.
Ale przecież WSZYSTKIE na tym forum dotrwamy do lutego
-
tysia kochana oczywiscie ze masz racje ze wszystkie dotrwamy !!!!!
i tak bedzie...
Ejjj mam najcudowniejszego meza
pojechal mi po arbuza bo juz od 2 dni chodzil za mna... MNIAM MNIAM ale slodziutki pychota mniam...
Tysia a co ci kochana bylo? Tule mocno :*:* -
nick nieaktualnyDoti trzymam mocno kciuki za jutro! Tez mam wizyte i bardzo sie denerwuje bo na ostatniej mialam tylko malenki 3mm pecherzyk...
Pianistka ciesze sie ze wszystko dzis dobrze... a z tym zajsciem to tak jest... ja w tym cyklu w drugiej polowie mialam pierwszy raz w zyciu alergię na pylki, brzuch bolal ze bylam pewna ze mnie krew zaraz zaleje az po nogach bedzie cieklo i mielismy juz wszystko oddane do wypelnienia potrzebne do iui bo mielismy w kolejnym cyklu robic a tu taka niespodzianka...
Doti87 lubi tę wiadomość
-
Arbuz pycha, ja się wczoraj najadłam czereśni
Dobre ale u mnie jeszcze strasznie drogie, niech szybko tanieją to będę jadła codziennie 
Pod koniec czerwca miałabym termin porodu i dlatego te ostatnie dni były ciężkie. Jak dobrze, że niedługo lipiec.
Pianistka mnie piersi w ogóle nie bolą. Jedyne co to mam na nich mnóstwo żyłek i są pełniejsze. U mnie jutro wszystko się wyjaśni. Proszę, nie czytaj już o poronieniach!
-
nick nieaktualny:-* o tak w takim szoku jeszcze nigdy nie bylam... plakalam ze szczescia jak bobr a maz razem ze mna... mam nadzieje ze jutro bede tak samo szczesliwa co dwa tygodnie temu!Doti87 wrote:Roxa to również tzymam mocno kciuki za Twoją wizyte
dawaj znać jak poszło tylko... lubie takie niespodzianki 
zycie czasami przynosi mile niespodzianki.... -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny









teraz mam nadzieje po wizycie bede wracac uskrzydlona...


