Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍀 LUTY 2021 🍀
Odpowiedz

🍀 LUTY 2021 🍀

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pytanie z innej beczki...
    Czy podczas KP rosną/zmieniają się brodawki?

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franiczka_ wrote:
    Dziewczyny pytanie z innej beczki...
    Czy podczas KP rosną/zmieniają się brodawki?
    Hmmm, podczas karmienia to nie jakoś specjalnie, no moje są zdecydowanie bardziej sterczące hahahaha ale to akurat na duży plus ;) W ciąży nieco zwiększyła mi się otoczka i są ciemniejsze. W sumie to wszystko.

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Hmmm, podczas karmienia to nie jakoś specjalnie, no moje są zdecydowanie bardziej sterczące hahahaha ale to akurat na duży plus ;) W ciąży nieco zwiększyła mi się otoczka i są ciemniejsze. W sumie to wszystko.

    Hmmm. Bo kupiłam sobie kapturki z Medeli i one są tak długie, że z 3cm wentyle by się w nich zmieściły 😱
    Ja nie mam takich długich sutów 🤣

  • marta_kwk Autorytet
    Postów: 478 202

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Franiczka_ wrote:
    Hmmm. Bo kupiłam sobie kapturki z Medeli i one są tak długie, że z 3cm wentyle by się w nich zmieściły 😱
    Ja nie mam takich długich sutów 🤣

    Jak dzidziuś sobie zassie to sutki się mocno wydłużają.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, werni lubią tę wiadomość

    k0kdi09k1llqhe99.png
    relg4z17a4wdju0z.png
  • marta_kwk Autorytet
    Postów: 478 202

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam pytanie. Już nie pamiętam która z Was pisała o bólu, pieczeniu jednego miejsca na brzuchu. Mnie tak dziś potwornie boli i piecze że nie jestem w stanie funkcjonować. No jakby mi się mięsień zerwał, a dokładnie w tym miejscu czuje Malucha pupcie..
    Czy któraś z Was konsultowała to z lekarzem? Boję się żeby mi się przepuklina jakaś nie zrobiła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2020, 18:32

    k0kdi09k1llqhe99.png
    relg4z17a4wdju0z.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6260 6435

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja o tym tu nie pisałam, ale właśnie jeden dzień tak miałam, jak malutka tyłek wypychała bardzo. Z tym, że na następny dzień już było normalnie, więc nawet nie poruszyłam tego z lekarzem i nie pomogę. Ale pamiętam, ze bolało nieźle

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • marta_kwk Autorytet
    Postów: 478 202

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie tak już boli ponad dwa tygodnie. Żeby coś podnieść albo nawet wstać z pozycji siedzącej muszę napiąć mięśnie brzucha i trochę go wciągnąć... Wtedy troszkę mniej boli...

    k0kdi09k1llqhe99.png
    relg4z17a4wdju0z.png
  • werni Autorytet
    Postów: 10510 7856

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi te nakładki na sutki pomogły przy 1 dziecku. Teraz raczej nie będę potrzebowała.

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • liliputkowo90 Autorytet
    Postów: 731 758

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marta_kwk wrote:
    A ja mam pytanie. Już nie pamiętam która z Was pisała o bólu, pieczeniu jednego miejsca na brzuchu. Mnie tak dziś potwornie boli i piecze że nie jestem w stanie funkcjonować. No jakby mi się mięsień zerwał, a dokładnie w tym miejscu czuje Malucha pupcie..
    Czy któraś z Was konsultowała to z lekarzem? Boję się żeby mi się przepuklina jakaś nie zrobiła.
    Ja o tym pisałam i poszłam do mojej rechabilitantki. Rozmasowała w tym miejscu mięśnie i już mi było lepiej i okleiła mnie. Co prawda problem bie zniknął w 100% ale było mi o wiele lżej. Choć dziś takie mnie dopadły skurcze że zdjelam taśmy bo mialam wrażenie że będzie mi lżej, nie wiem czy to pomogło czy leżenie a może nospa. W poniedziałek idę na kolejne masowanko ;)

    5 lat starań. 4IUI, 4IVF.
    ❤2.02.2021
  • marta_kwk Autorytet
    Postów: 478 202

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A chodzisz do specjalnego fizjoterapeuty? Nie wiem czy u mnie w okolicy znajdzie się fizjoterapeuta z prawdziwego zdarzenia i z odpowiednią specjalizacją.

    k0kdi09k1llqhe99.png
    relg4z17a4wdju0z.png
  • Inka7 Autorytet
    Postów: 472 377

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez o tym pisałam i do dzisiaj nie wiem co to. Wczoraj miałam napady lęku i chyba to sprowokowalo jelita i w tym miejscu bolalo tak, ze wylazilam ze skóry. Jeszcze Laura od czasu do czasu mnie tam grzmotnela i widzialam wszystkie gwiazdy. Dawno nie miałam takiego napadowego bólu ze mialam ochode poduszke gryźć... Odsypialam noc do 10... Potem kibelek i sie uspokoilo. Nawet tak bardzo dziś nie ciagnie. Sama nie wiem co to... Odczucie jak przy naderwanych powlokach z prawej dolnej strony brzucha.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2020, 21:14

    Janek 14
    Tymek 11, 5
    Laura - > nasze słońce od 18.01.2021 <3
  • Mavi Autorytet
    Postów: 727 381

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marta_kwk wrote:
    A ja mam pytanie. Już nie pamiętam która z Was pisała o bólu, pieczeniu jednego miejsca na brzuchu. Mnie tak dziś potwornie boli i piecze że nie jestem w stanie funkcjonować. No jakby mi się mięsień zerwał, a dokładnie w tym miejscu czuje Malucha pupcie..
    Czy któraś z Was konsultowała to z lekarzem? Boję się żeby mi się przepuklina jakaś nie zrobiła.

    I ja tez tak mialam i mam. Piecze mnie pod lewym cyckiem, ale nie ciagle i nie codziennie. Mniej wiecej od 22 tygodnia. Rozmawialam ze swoja polozna, lekarzem prowadzacym i rodzinnym, bo chcialam skierowanie gdzies dalej. Ale kazde z nich mowilo ze nic zlego nie widza i macica mi uciska narzady i tyle.

  • liliputkowo90 Autorytet
    Postów: 731 758

    Wysłany: 18 grudnia 2020, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marta_kwk wrote:
    A chodzisz do specjalnego fizjoterapeuty? Nie wiem czy u mnie w okolicy znajdzie się fizjoterapeuta z prawdziwego zdarzenia i z odpowiednią specjalizacją.
    Chodzę do mojej ogólnej rechabilitantki ktora jest moją dobrą znajomą, zależało mi by to ona na mnie zekneła bo wiadomo jak jest pacjent to zawsze się znajdzie choróbsko:) a chciałam by obiektywnie na mnie spojrzała.

    5 lat starań. 4IUI, 4IVF.
    ❤2.02.2021
  • tygrysek7773 Autorytet
    Postów: 1486 2051

    Wysłany: 19 grudnia 2020, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie pomogę bo nic mnie w brzuchu takpermanetnie nie boli. A czy wam też zrobił się teraz brzuch i piersi całe w żyłach?? okropnie to wygląda

    ja jestem chora totalnie już w zasadzie nie mogę mówić. nic mi nie pomaga co dozwolone . mąż dziś wraca po 2 tyg trasie (raz w roku taką długą ma i to mnie wykańcza) i czekam na niego jak na zbawienie

    👩33 🧔31
    Jest nas 5 ❤
    Marcelage.png
    Lauraage.png
    Łucjaevent.png
  • Lalala Autorytet
    Postów: 385 242

    Wysłany: 19 grudnia 2020, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, proszę Was o pomoc bo już zgłupiałam 🤷🏼‍♀️ chodzi o temperaturę prania ubranek. Na jednych stronach jest napisane, że co najmniej 60 stopni, a nawet 90 do 3 miesiąca życia, na innych żeby się tym nie sugerować i 40 stopni wystarczy. Czy tak wysoka temperatura nie zniszczy ubranek? Wolałabym prać w 40 stopniach, ale wiadomo, jak trzeba to wypiorę w tych 60... Jak Wy robicie?

    atdccwa173tcycke.png
  • Vagabond Autorytet
    Postów: 453 338

    Wysłany: 19 grudnia 2020, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piore w 40 i zamierzam za pierwszym razem wszystko wyprasowac. Potem juz tylko pranie.

    h4zpgywlkbjhd0hc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2020, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalala wrote:
    Dziewczyny, proszę Was o pomoc bo już zgłupiałam 🤷🏼‍♀️ chodzi o temperaturę prania ubranek. Na jednych stronach jest napisane, że co najmniej 60 stopni, a nawet 90 do 3 miesiąca życia, na innych żeby się tym nie sugerować i 40 stopni wystarczy. Czy tak wysoka temperatura nie zniszczy ubranek? Wolałabym prać w 40 stopniach, ale wiadomo, jak trzeba to wypiorę w tych 60... Jak Wy robicie?

    Ja wyprałam w 60 stopniach. A potem już raczej w 40 🤷‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2020, 10:53

  • Lolita Autorytet
    Postów: 731 1009

    Wysłany: 19 grudnia 2020, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalala wrote:
    Dziewczyny, proszę Was o pomoc bo już zgłupiałam 🤷🏼‍♀️ chodzi o temperaturę prania ubranek. Na jednych stronach jest napisane, że co najmniej 60 stopni, a nawet 90 do 3 miesiąca życia, na innych żeby się tym nie sugerować i 40 stopni wystarczy. Czy tak wysoka temperatura nie zniszczy ubranek? Wolałabym prać w 40 stopniach, ale wiadomo, jak trzeba to wypiorę w tych 60... Jak Wy robicie?
    Ja prałam w 40 stopniach i już po jednym praniu niektóre nowe ciuszki wyglądają jak używane. Wiadomo, że wszystko zależy od jakości bawełny, ale pranie w 90 czy 60 stopniach to dla mnie nieporozumienie, szczególnie jeśli później prasuję w 110 stopniach.

    Qx7mp2.png
    11.2019 cb 💔 02.2021 SYNEK ❤️ 10.2021 - 12 dpo (1 cs) ⏸ 🍀
  • tygrysek7773 Autorytet
    Postów: 1486 2051

    Wysłany: 19 grudnia 2020, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalala ja wszystko piore w 60 chyba że rożki kocyki to w 40. 90 to zdecydowanie za dużo.

    👩33 🧔31
    Jest nas 5 ❤
    Marcelage.png
    Lauraage.png
    Łucjaevent.png
  • Zuuziaaaa Autorytet
    Postów: 1115 665

    Wysłany: 19 grudnia 2020, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja piorę w 40 lub 50 (jeśli są jakieś uporczywe plamy). W wysokich temperaturach ubrania się zdecydowanie bardziej niszczą aleee od Ewa Klucze czy niektóre ze Smyka serio dobrze znoszą nawet 70-80 stopni. Pepco to 3 prania w 50 stopniach i biorę na szmatki, w wyższych nawet nie piorę bo robią się maleńkie. Takie ja mam doświadczenia.

    ex2b73sb82yeq2e0.png

    zpbnvut1l2ii4he1.png

‹‹ 490 491 492 493 494 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nowy rok - Nowy plan na świadomą ciążę. Kluczowe 90 dni przed poczęciem czyli jak świadomie przygotować organizm.

Nowy Rok sprzyja planom, nowym początkom i drobnym decyzjom, które z czasem mają realne znaczenie. To także dobry moment, by świadomie przygotować organizm do ciąży - spokojnie, bez presji i krok po kroku. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca suplementację folianów co najmniej 12 tygodni przed planowaną koncepcją1, aby umożliwić osiągnięcie ich optymalnego poziomu w organizmie. Dlatego wspólnie z Partnerem Akcji Femibion zachęcamy do rozpoczęcia 90-dniowego planu przygotowania organizmu przed poczęciem. Twoje codzienne wybory dziś mogą mieć znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w przyszłości.2 Sprawdź naszą noworoczną checklistę i zobacz, jak świadomie przygotować się do ciąży jeszcze przed pojawieniem się dwóch kresek.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ