Planujesz zajść w ciążę jesienią?

Odkryj dopasowaną formułę z aktywnym folianem na czas starań o dziecko.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Maj 2015 :)
Odpowiedz

Maj 2015 :)

Oceń ten wątek:
  • madziorek Autorytet
    Postów: 1282 960

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MIM ja nawet nie wiem ile mój wazy ;) nie stresuj sie ;)

    201505111762.png
  • czarna panda Autorytet
    Postów: 577 625

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, melduję się po wizycie;)
    Mój bobasek zdrowy , waży 390g. Obrócił się dupcią do nas dlatego lekarz powiedział że chyba dziewczynka ale nie jest pewny, czyli moje przeczucia prawie się sprawdziły;)Ogólnie dzidziuś był bardzo spokojny ruszał rączkami od czasu do czasu i otwierał buzie połykając płyny;) Nie mam ładnych zdjęć , mam parę filmików ale też nie za dużo na nich widać. Powiedział że jest dosyć malutka i jeszcze to że się obróciła to już wogóle utrudniło nam sprawe;) Ale grunt że zdrowa i mogłam ją zobaczyć razem z tatusiem;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2014, 20:56

    Karolcia88, Puella, madziorek, gosia86, alma, nadulek, gosiunia, dorota1987, PIGULSKA, Magic lubią tę wiadomość

    dxom6iye3mh7f98x.png
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się po wizycie.

    Łożysko poszło w górę, więc jest lepiej, jest teraz na tylnej ścianie, ale nie wiem co to znaczy. Niby wszystko jest w porządku, więc koniec zmartwieć. Tylko nastawiłam się troszkę na Zuzie, a tu chłopak. Widziałam jajka. Mąż zadowolony, bo on chciał syna. Mały waży 408 gram to chyba ok. Wymiary też są w normie. To będą moje najpiękniejsze święta ze świadomością noszenia zdrowego syna.

    Karolcia88, Puella, madziorek, gosia86, alma, nadulek, dorota1987, PIGULSKA, Magic lubią tę wiadomość

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt, samych spokojnych dni do końca ciąży.

    gosia86, gosiunia, czarna panda, dorota1987, nadulek, PIGULSKA lubią tę wiadomość

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny gratuluję dobrych nowin
    Monia cieszę się że z łożyskiem u Ciebie poprawa
    Mam nadzieję że u mnie po świętach też będzie poprawa i będzie na odpowiedniej wysokości
    A tylna ściana to oznacza że łożysko jest od strony pleców przynajmniej ja tak to rozumiem ;)

    alma, gosiunia, czarna panda, Monika1357 lubią tę wiadomość

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • Magda_16maj Ekspertka
    Postów: 150 185

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, wpadłam podzielić się z wami moim wczorajszym przeżyciem w którym myślałam że umrę z żalu....

    Więc tak, poszłam na zwykłą wizytę do mojej gin i zanim wejdę do gin to trzeba się zgłosić do położnej więc weszłam i jak zawsze waga, wpisanie wyników z badań ciśnienie i położna mówi żeby się położyć na leżaku i posłuchamy serca dziecka no więc leżę a ona jeździ mi czymś po brzuchu od prawie samego krocza po piersi i tak przez 5 minut powtarzając `` kurcze nic nie słychać`` kładzie mnie na jednym to na drugim boku i to samo, w końcu poszła po dr gin i dawaj od począdku pytając czy czuję ruchy dziecka, i czy dziś je czułam no więc ja odpowiadam że TAK, położna i gin już widzę że są zdenerwowane więc i ja mam w oczach łzy... gin mówi że już nie będzie mnie męczyć i daje mi skierowanie do szpitala bo nie słychać serca dziecka (a gdzieś od godz 10 ) nie czułam ruchów bo mały raczej spał. Na skierowaniu napisała ``podejrzenie ciąży obumarłej ?`` no więc ja wyszłam zapłakana z gabinetu i usiadłam na poczekalni dzięki bogu nikogo nie było i zanosząc się płaczem dzwonię do Krzyśka żeby natychmiast zrywał się z pracy bo mam skierowanie do szpitala bo nie słychać serca dziecka... więc Krzysiek w ciągu 5 minut już był i pojechaliś na inflancką, tam weszłam zgłosiłam się do izby przyjęć i czekałam na swoją koloej, oczywiście pierwszeństwo mają rodzące które przychodziły jedna za drugą więc czekałam około godziny lub półtorej ( w tym czasie zaczęłam czuć ruchy małego więc się trochę uspokoiłam) no i moja kolej weszłam prosto na USG które wykazało że jest wszystko dobrze, posłuchałam serca dziecka (oczywiście płacząc jak głupia) widziałam jak się rusza no więc wyszłam z uśmiechem od ucha do ucha , wracając do domu mały kopał tak mocno że ojej... chyba chciał wynagrodzić nerwy które przeżyłam jak on smacznie spał.
    Dziś znowu do przychodni z opisem ze szpitala ale juz na szybko i do widzenia, gin mnie wzięła bez kolejki więc szybko poszło. I powiedziałam żeby zmieniły sprzęt albo jakoś inaczej niech słuchają serca mojego dziecka. no więc taki dzień wczoraj miałam....

    A z badania wyszło że mały rośnie i tyje bo 11 grudnia ważył 190 gram a wczoraj już 254g :)
    Dno macicy na wysokości pępka, TAK ŻE WSZYSTKO JEST OK :D

    No to pozdrawiam was dziewczynki...

    Magic lubi tę wiadomość

    zrz6p07w2xteuk93.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka. Czytam Was od dluzszego czasu i chetnie wlaczylabym sie do rozmowy, jesli mnie przyjmiecie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2014, 21:50

    alma, gosiunia, gosia86, madziorek, Monika1357, dorota1987, nadulek, MiM, Magic lubią tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj termin to 24 maj 2015

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2014, 21:50

    gosiunia lubi tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • Puella Autorytet
    Postów: 1112 1152

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda....ale przeżycia i to przed samymi świętami! Najważniejsze, że synek zdrowy! W każdym gabinecie powinien być ultrasonograf, żeby nas zestresowanych matek nie wysyłać od razu do szpitala. Wiem, wiem...nierealne...to jest Polska właśnie.

    It's a Girl! - Michalinka :-)

    3i49df9htr170int.png
  • Magda_16maj Ekspertka
    Postów: 150 185

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie przed samymi świętami... już mówiłam do Krzyśka że rozjeb..ne całe święta i w tym czasie poczułam siarczystego kopa aż chumor się poprawił :) i wiedziałam że jest dobrze :))

    Pewnie że przyjmiemy :) Witaj Monilia :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2014, 22:06

    zrz6p07w2xteuk93.png
  • alma Autorytet
    Postów: 620 550

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda współczuję, na pewno przezylas horror, najważniejsze,że z maluchem wszystko w porządku.
    Katalina nie martw się na zapas, może to rzeczywiście taka uroda dziecka. Trzymam kciuki za to kochana i wierzę, że z.malenstwem wszystko będzie dobrze.
    Monika i Czarna Panda, bardzo się cieszę, że wszystkie dziś miałyśmy udane wizyty. Czarna 390 gramów to wcale nie jest mało, tym bardziej na dziewczynkę, mój maluch jest chłopczykiem, a oni z reguły są po prostu więksi.
    Ja mam dno macicy 2 palce poniżej pępka, cokolwiek to znaczy. Lecę spać dziwyczyny. A życzenia złożę Wam staropolskim zwyczajem jutro :-) dobranoc

    relg3e5e54dwhg22.png
  • beti97 Autorytet
    Postów: 2267 1911

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monilia fajnie że dołączyłaś :) Witamy w gronie majowych mamuś :)

    ❤️Córcia2015
    ❤️Córcia2018
    💙Synek2021
    preg.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    23 grudnia to mój najszczesliwszy dzien gdyz od 13 października żyłam w strachu, że moje dziecko ma wade genetyczna. Po testach pappa+usg ryzyko trisomii 13 mialam 1:5. Dzis zadzwonili z labo i powiedzieli, że wynik amnio jest prawidlowy i bede miala zdrowa córeczke. To beda najwspanialsze święta a zapowiadalo sie że przeżyjemy je w nerwach i zlych nastrojach :)

    gosia86, madziorek, alma, dorota1987, nadulek, PIGULSKA, gosiunia lubią tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • KotMisia Autorytet
    Postów: 1937 3146

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Monika :)

    My tak dziś urobione że nawet czasu dla cioteczek z belly :*
    Leżymy teraz a nóżki grube jak parówki ;) masakra :)

    Co do wielkości dzieciątek to moja księżniczka chyba bije rekordy :) bo 20t+4d a ona 486 g i CRL19 cm. I uwierzcie że czuję te długie nóżki :)
    Będzie po tatusiu siatkarka :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2014, 23:25

    gosia86, madziorek, czarna panda, dorota1987, PIGULSKA, gosiunia lubią tę wiadomość

    bl9cmg7y8brm1kw5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2015, 16:36

    gosia86 lubi tę wiadomość

  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 24 grudnia 2014, 00:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Magda ale miałaś przeżycie to musiało być okropne
    Współczuję Ci
    Ja to pewnie zaraz bym przychodni nowej szukała po takiej akcji
    Ale najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło:*

    Mi jeszcze zostały do obsmazenia krokiety i sałatka do zrobienia
    No a mąż musi jechać odebrać chleb, choinkę i jeszcze ma trochę sprzątania bo przeciez miał czas na wszystko

    Blubery a Ty poznałaś już płeć swojego dzieciaczka? Bo nie wiem czy nie pisalas czy mi gdzies umknęło

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • Agusia246 Autorytet
    Postów: 1620 2596

    Wysłany: 24 grudnia 2014, 01:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Padam, od 7 remont, potem przygotowania świąteczne, jestem umęczona, a dalej w proszku :(
    Połówkowe ok :) Księżniczka waży ok 402g i jest zdrowiutka, choć nie chciała współpracować tym razem i musieliśmy się obejść bez 3D bo nie było sensu. Okazuje się, że tak słabo czułam wcześniej ruchy, bo łożysko jest z przodu.
    Jutro od rana znowu zapiernicz :(

    Życzymy Wam wszystkim zdrowych, wesołych, rodzinnych świąt. Oby spełniły się wszystkie Wasze marzenia, a dzieci dawały w nocy pospać :) Aga, Zosia i Paweł :*

    gosia86, czarna panda, dorota1987, PIGULSKA, beti97 lubią tę wiadomość

    age.png
  • madziorek Autorytet
    Postów: 1282 960

    Wysłany: 24 grudnia 2014, 03:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda, ale masakra. To nie mieli tam usg? Mi ostatnio też gin jeździła i jeździła i nic i sobie gada pod nosem no gdzie jestes dziecko? Ja juz lekki stres no ale wczesniej własnie na usg widziałam jak machał nożkami. No i lekarka za usg i dopiero go znalazła. No ale juz teraz wiesz, ze wszytko jest dobrze ;)

    Ja znów spac nie moge. Nie wiem czy mi za gorąco czy ta pozycja do spania mi nie odpowiada. A wczesniej mi sie rewelacyjnie spało na lewym boku.

    201505111762.png
  • Puella Autorytet
    Postów: 1112 1152

    Wysłany: 24 grudnia 2014, 05:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziorek wrote:
    Magda, ale masakra. To nie mieli tam usg? Mi ostatnio też gin jeździła i jeździła i nic i sobie gada pod nosem no gdzie jestes dziecko? Ja juz lekki stres no ale wczesniej własnie na usg widziałam jak machał nożkami. No i lekarka za usg i dopiero go znalazła. No ale juz teraz wiesz, ze wszytko jest dobrze ;)

    Ja znów spac nie moge. Nie wiem czy mi za gorąco czy ta pozycja do spania mi nie odpowiada. A wczesniej mi sie rewelacyjnie spało na lewym boku.

    Madziorek....to witam w klubie bezsenności! Dzisiaj spałam 21-2. Masakra....taka bezsenna nocka bardziej daje mi w kość niż dzień na pełnych obrotach. Muszę swojego doktorka podpytać czy coś mogę brać, bo jak tak dalej pójdzie to będę funkcjonować w trybie zoombie.

    Monilia witaj! W rodzinie miałam chłopczyka z trisomią 13, więc domyślam się co musieliście przeżyć. Najważniejsze, że już po tym strachu! Dostaliście chyba najcudowniejszy prezent na święta. Bardzo się cieszę!

    It's a Girl! - Michalinka :-)

    3i49df9htr170int.png
  • madziorek Autorytet
    Postów: 1282 960

    Wysłany: 24 grudnia 2014, 06:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio nawet spałam cała noc ale takie wyrwane w nocy 3-4 godzinki daja popalić :/
    Monilia witamy ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 grudnia 2014, 06:05

    201505111762.png
‹‹ 598 599 600 601 602 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ