🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
My dzisiaj mamy zaplanowane sporo rzeczy. Byliśmy już kupić prezencik od maluszka dla starszaka. Po drodze mamy zrobić jeszcze świąteczne zakupy. Małej się udzieliło bo dzisiaj się wierci. U mnie to już rzadko są takie typowe kopniaki. Bardziej rozpychanie. Ale teraz ma już naprawdę mało miejsca. Gorzej, że akurat dzisiaj ułożyła się chyba dość nisko bo uciska mi na pęcherz-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Lavariavel - przykro mi z powodu świnki 😞
Firest wrote:O kurczę, jakoś mi to umknęło by wyprasować pieluszki😳 Ja swoje milion sztuk wyprałam i właśnie ładnie pozwijałam w ruloniki do szafy dziecka. Hmm, jednak trzeba żelazkiem je jeszcze potraktować. W sumie logiczne, bo ubranka prasuję.
A kocyki, prześcieradełka, rożek, śpiworek też prasujecie po praniu? W jakiej w ogóle temp prałyście ciuszki i tekstylia? Ja różnie, 40 lub 60.
Miałam ich w sumie nie prasować, ale jak wyciągnęłam z suszarki to tak nie fajnie wyglądały, nawet poskładać/zrolować było je trudno 😅.
Rożka i śpiworków nie prasowałam, bo nie było potrzeby. Prześcieradeł mi się póki co nie chciało.
Pieluszki, prześcieradła właśnie prałam w 60, ubranka też bo mam taki program z parą, ale następnym razem chyba normalnie na 40 wypiore.
Byłam na pobraniu krwi rano, dobrze że wcześniej sprawdziłam godziny, bo punkt najbliżej mnie dzisiaj zamknięty i bym pocałowała klamkę.
A zaraz chyba na spacer pójdę bo jest naprawdę ładnie. Jak mąż wróci to jeszcze ostatnie zakupy.
Firest lubi tę wiadomość
-
Ja ogolnie pralam ubrania z opcją parowania wiec dodatkowo zabija zarazki i zmiekcza pranie, do tego suszarka wiec o to sie nie boje. Pieluchy część prasowalam ale nievwszystkie bo wyczytalam ze takie wlasnie zmietolone lepiej chlonne są. Dodatkowo nie moge juz odroznic tetrowych od muślinowych.
Tylko flanelowe prasowalam.
Ja nie kupowalam przescieradel tylko po synu mam 3. Do dostawki bede kladla pieluszke flanelową bo pasuje rozmiarem idealnie.
Po swietach chyba jednak bede ustawiac i ukladac wszystko juz tak jak ma byc. I wtedy ewentualnie ostatnie zakupy. Dzis jeszcze odpuszczam.
Znowu prania mi sie nazbieralo. Ale to tez przez chorobe swinki bo jak ją karmilam to duzo kłaczków mialam i jedzeniem tez ze strzykawki, do tego jednak zapach taki charakterystyczny choroby. Musialam w pierwszej kolejnosci reczniki zwierzece wyprac. Zmusic sie musze jakis obiad zrobic.
Firest lubi tę wiadomość
-
Ja prasuje pieluszki bo ta tetra jest taka jakaś śmieszna po praniu. Wolę ja wyprasowaną. Prześcieradeł nie prasowałam bo one wszystkie są na gumce i prasuje się to okropnie. Ale w sumie mam tylko dwa nowe. Reszta po synku. Dodatkowo ja po praniu suszylam je w suszarce bębnowej. Ale całą resztę rzeczy prasowalam.
Lavariavel, Firest lubią tę wiadomość
-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Ja prasuję wszystko co mam 😀 ale dlatego, że robię to pierwszy i ostatni raz w życiu 😉
Dziś nieco się zdenerwowałam, sprawdzałam na profilu ZUS kiedy w końcu wypłacą chorobowe, a okazało się, że to wina pracodawcy.. zadzwoniłam do firmy i ciekawe ile teraz będę czekać na wypłatę, mam nadzieję, że nie potrwa to kolejny miesiąc bo jeszcze dużo wydatków przed nami do maja 😞
U nas święta w małym, rodzinnym gronie ale takie lubię najbardziej, o ile pogoda dopisze to pospacerujemy żeby spalić bigos i serniczek, a tak to głównie czas odpoczynku 😉 Po świętach już nie będę miała wymówek i zacznę pakować walizkę..
Firest lubi tę wiadomość
-
Lavariavel przykro mi z powodu świnki 🥺
Ja też już chyba na 100% spakuje się po świętach, bo ostatnio do wszystkiego mam energię tylko nie do tego 😅 wczoraj zamówiłam sterylizator i podgrzewacz do mleka, jakiś tańszy zamiennik, zobaczymy 🙈
Dzisiaj moja mała akrobatka obudziła mnie taka pozycja, że musiałam to uwiecznić na zdjęciu 🙈 jedna wielka kula na boku brzucha mi wyskoczyła, chyba dupka haha. Oby tylko się już nie przekręcała.
Cały dzień praktycznie siedziałam i bardzo dokuczał mi brzuch aż promieniowało na plecy, teraz się przeszłam 20 min i o niebo lepiej, także będę się starała w święta spacerować mimo wszystko.
Na jutro mam w planie zrobić tylko sałatkę na święta, co roku szaleje a w tym roku chce skorzystać z przywileju ciąży 😂05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷
30.03. - 2135 gram 🐭🩷
22.04. - 2778 gram 🦄

-
Hej dziewczyny wpadam ostatnio na chwilę do Was bo ciągle coś. Córcia wczoraj wyszła ze szpitala a dziś kończyła roczek 😁mąż torta kupił i mieliśmy mini święto. Ja z nogą ledwo chodzę plus czuje że boli mnie droga w tym samym miejscu. Jakas tragedia. Nogi tak mi puchną że nawet jak mnie moja gin spotkała to zwróciła na to uwagę 😔czy Wy też tak macie? Ogarniam przed świętami w domu i jeszcze mała ciągle płacze bo chyba przyzwyczaiła się do towarzystwa i jest koszmar po prostu. A ja chodzę z nią na rękach jak poturbowany pingwin 😂
-
Monika33 wrote:Hej dziewczyny wpadam ostatnio na chwilę do Was bo ciągle coś. Córcia wczoraj wyszła ze szpitala a dziś kończyła roczek 😁mąż torta kupił i mieliśmy mini święto. Ja z nogą ledwo chodzę plus czuje że boli mnie droga w tym samym miejscu. Jakas tragedia. Nogi tak mi puchną że nawet jak mnie moja gin spotkała to zwróciła na to uwagę 😔czy Wy też tak macie? Ogarniam przed świętami w domu i jeszcze mała ciągle płacze bo chyba przyzwyczaiła się do towarzystwa i jest koszmar po prostu. A ja chodzę z nią na rękach jak poturbowany pingwin 😂
Współczuję Ci Kochana, w takim stanie powinnaś położyć się i leżeć ale wiadomo, że jak w domu są dzieci to nie ma na to szans 😞. Ostatnio tak myślałam o Tobie a dziś sama wstałam z jakimś ciągnącym bólem po prawej stronie od krzyża przez pośladek aż z przodu mnie kłuje na tej samej wysokości. Teraz już tak będzie niestety, musimy zacisnąć zęby i dotrwać do końca 🙂
Monika33 lubi tę wiadomość
-
Widzę, że każda z nas inaczej pierze, suszy i co innego prasuje, więc poczułam ulgę, nie ma co sobie narzucać presji i tak to nie będzie sterylne przecież, pójdę drogą intuicji (czyt. lenistwa) 😉
A co do pieluszek, ja oprócz tej grubej tetry z Kamyczka, mam też trochę muślinowych (firma Plumeri), są cudowne. Po praniu też piękne, mięciutkie, mięsiste, bez porównania z pogniecioną tetrą czy flanelą, które aż proszą o żelazko. Jak coś to bardzo polecam ten konkretny muślin (pewnie już na przyszłość
.
Natt99, dracaena lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Ależ ja mam dzisiaj dzień misji! Cała długa lista rzeczy do zrobienia. Ale zaczęłam od forum! 🥰🫶
Udanej, efektywnej soboty i potem już tylko Wesołych Świąt Dziewczyny! Spokoju i rodzinnego relaksu życzę 🐏 🐣🐇🌸
Agat99, Natt99, A_nulka, Kassialka lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Hej dziewczyny, ale mam doła. Czy Was też tak boli po nocy brzuch, że nie możecie się ruszać ? Dla mnie wstawanie jest już ogromnym wyzwaniem, ale pewnie dlatego, że wciąż śpię w pół na brzuchu. Nie umiem spać całkiem na boku.
Dodatkowo czeka mnie ciężki okres i ogólnie super święta. Mega pozarlismy się z właścicielami mieszkania którzy nagle kazali nam dopłacać więcej o tysiąc zł i mój mąż się tak zaparł, że on nas w niedzielę wyprowadzi, więc całą niedzielę dzień i noc spędzamy na wyprowadzce... Mam wrażenie, że chodzi o to, że urodzi się dziecko i nie wiem, zdemoluje od razu to mieszkanie czy jak ? Jakiś czas temu patrzyliśmy na inne mieszkania żeby coś większego wynająć to chcieli ludzie kaucję nawet po 7 tys bo jestem w ciąży... Ogólnie jestem podłamana i zmęczona a na liczniku wybija 35+0... Same atrakcje.
Ale Wam życzę mimo wszystko spokojnych Świąt 🙂 -
Jeeeju współczuję takiej rewolucji z mieszkaniem i to na końcówce ciąży 🥺Moira wrote:Hej dziewczyny, ale mam doła. Czy Was też tak boli po nocy brzuch, że nie możecie się ruszać ? Dla mnie wstawanie jest już ogromnym wyzwaniem, ale pewnie dlatego, że wciąż śpię w pół na brzuchu. Nie umiem spać całkiem na boku.
Dodatkowo czeka mnie ciężki okres i ogólnie super święta. Mega pozarlismy się z właścicielami mieszkania którzy nagle kazali nam dopłacać więcej o tysiąc zł i mój mąż się tak zaparł, że on nas w niedzielę wyprowadzi, więc całą niedzielę dzień i noc spędzamy na wyprowadzce... Mam wrażenie, że chodzi o to, że urodzi się dziecko i nie wiem, zdemoluje od razu to mieszkanie czy jak ? Jakiś czas temu patrzyliśmy na inne mieszkania żeby coś większego wynająć to chcieli ludzie kaucję nawet po 7 tys bo jestem w ciąży... Ogólnie jestem podłamana i zmęczona a na liczniku wybija 35+0... Same atrakcje.
Ale Wam życzę mimo wszystko spokojnych Świąt 🙂
Co do brzucha to mnie nie boli. A masz może poduszkę ciążową? Może na tym etapie już by warto było z nią spać żeby się nie przekręcać na brzuch?
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
Dzień dobry i Wesołych Świąt 🥰 Nie wiem jak w waszych regionach Polski ale u mnie zapowiada się na prawdę piękna pogoda na święta. Jutro ma być 19 stopni, więc mamy w planie przed południem jechać z pieskiem do lasu żeby się wyszalał. A po południu przyjeżdża rodzina w odwiedziny 😊
Dla mnie noce są coraz gorsze. W dzień oprócz braku energii i przymusowej drzemki na prawdę dobrze się czuję. Ale te noce 😩 budzę się co 1,5-2h, ciągle chce mi się pić albo siku, zatyka mi się nos i wysuszają się śluzówki, puchną palce u rąk i bolą. Rano zwlekam się totalnie nieżywa, jakbym była chora i miała gorączkę. Sen nocny nie daje mi żadnego odpoczynku. Lepiej się już czuję po drzemce na kanapie w ciągu dnia...👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
Moira mega współczuję sytuacji, nie dość że w święta to jeszcze na końcówce ciąży 🥺 przykre..
Dla mnie bobas jest łaskawy ostatnio w nocy i śpię bardzo dobrze, budzę się raz na siusiu i muszę się napić bo mam mega sucho w nosie i ustach. Dla mnie z siusianiem w nocy najgorszy byl 1 trymestr 😅 jedyne co to budzę sie punkt 7 rano i nie mogę spać, mała zaczyna się kręcić i koniec 🙈05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷
30.03. - 2135 gram 🐭🩷
22.04. - 2778 gram 🦄

-
Lavariavel strasznie współczuję z powodu świnki… 😞
Moira, mam nadzieję, że uda Wam się znaleźć szybko nowe mieszkanko, ale takie rewolucje na końcu ciąży muszą być przytłaczające…
Ja piorę i prasuję wszystko jak leci (w 40 stopniach), ale też tylko ten 1 raz, potem zakładam, że nie będzie na to czasu i sił 😁
Mnie po nocy brzuch nie boli, jedynie jak się przekręcam z boku na bok. Spać muszę opatulona z każdej strony poduszkami, niby na boku, ale odchylona lekko do tyłu, bo jak docisnę bok brzuszka do łóżka to zaraz Bąbel kopie w tym miejscu i mam wrażenie, że go gniotę 🙈
Życzę Wam dziewczyny pięknego dnia i wesołych świąt, już ostatnich takich spokojnych (przynajmniej dla tych, które jeszcze nie mają dzieci 😁)🐣🐰🌷. Po świętach to już naprawdę tylko czekać aż któraś z nas pierwsza się rozpakuje 😍
Natt99 lubi tę wiadomość
18.09.2024 💔 poronienie zatrzymane 5tc
29.08.2025 ⏸️
16.09.2025 CRL 7,7 mm, serduszko ❤️
23.09.2025 CRL 1,29 cm ❤️
7.10.2025 CRL 3 cm ❤️
20.10.2025 CRL 5,3 cm ❤️
28.10. prenatalne CRL 7,2 cm ❤️ zdrowy chłopiec 🩵
2.12. Bobas 240g 🩵
22.12. II prenatalne
🙎🏽♀️ MTHFR, PAI-1, antykoagulant toczniowy, hashimoto
🙎🏽♂️wszystko ok

-
Moira, mam nadzieję, że uda wam się szybko znaleźć nowe lokum. Wiem jak to bywa czasem z właścicielami 🫤
Mnie po nocy nie boli brzuch, ale mam poduszkę ciążowa i jednak staram się na boku spać. Ale minimum 2 razy w nocy muszę wstać na siku i podobnie ciągle zatkany nos i suche usta 😅 No i muszę się przekręcać co chwilę w nocy z boku na bok 😐
U mnie dzisiaj święconka i sprzątanie, jutro idziemy do szwagra na śniadanie wielkanocne a w poniedziałek moja część rodziny do mnie przyjeżdża także, odpoczynku nie będzie 😅
Wesołych Świąt i smacznego jajka! 🐥 🐣 🐇 🌸Po świętach to już zacznie się prawdziwe odliczanie 😄
Natt99, A_nulka lubią tę wiadomość
-
Moira współczuję, sytuacja niezbyt przyjemna ale pamiętaj, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Zobaczysz, że szybko się wszystko ułoży.
Życzę Wam dziewczynki zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt 🐥, dużo odpoczynku i najedzcie się do rozpuku bo to ostatnia taka syta wieczerza na której można sobie na wszystko pozwolić 😄, jak zacznie się karmienie to przynajmniej na początku tak lajcikowo nie będzie 😄
Natt99 lubi tę wiadomość
-
Dziękuję ❤️🥰powiem Ci że mega ciężko, chyba że malutka śpi w dzień to na półtora godzinki kładę się i odpoczywam a tak ciągle na rękach i ledwo ją noszę bo mąż wpada i wypada. Taka jego pomoc ze dziękuję bardzo. Jeszcze śmieje się ze mnie a mi to śmiechu nie jest ☹️Piwonia37 wrote:Współczuję Ci Kochana, w takim stanie powinnaś położyć się i leżeć ale wiadomo, że jak w domu są dzieci to nie ma na to szans 😞. Ostatnio tak myślałam o Tobie a dziś sama wstałam z jakimś ciągnącym bólem po prawej stronie od krzyża przez pośladek aż z przodu mnie kłuje na tej samej wysokości. Teraz już tak będzie niestety, musimy zacisnąć zęby i dotrwać do końca 🙂
Pewnie jakiś ucisk u Ciebie po nocy się zrobił bo czasem może gdzieś leżąc tak długo się zrobi a mi weszlo w drugi pośladek i boli mniej ale boli. Tragedia co my musimy przejść ☹️ale my to wytrwale jesteśmy bo mój mąż by dawno płakał z bólu😂 wczoraj byłam u kosmetyczki to się śmiałysmy że ja już u niej zostaje bo z łóżka wstać nie mogłam. Próbowała mi pomóc ale nie wiedziała jak mnie złapać bo muszę na bok i powoli zsuwać się z łóżka bo jak energicznie to bym darła się z bólu.
Życzę Wam zdrowych i wesołych świąt spędzonych rodzinnie 🥰bo ja tylko do rodziców jadę na mszę i obiad a tam będzie siostra z chorymi dziećmi więc najmniejsza zostaje w domu z tatą i do teściów też nie idziemy bo nie chcemy ją narażać po szpitalu bo mówili nam że jeśli teraz coś zalapie to znowu szpital. Jest za słaby organizm po tym RSV☹️
Piwonia37 lubi tę wiadomość
-
Ja też się melduję z bólem brzucha po każdej nocy i to już prawie od początku ciąży 🙂 ale chyba nie było dnia żeby ten brzuch mnie ogólnie nie bolał, co też potwierdziło się w szpitalu że jest zbyt twardy i napięty - ale u mnie można zwalić na mocne mięśnie brzucha plus mały brzuszek ciążowy a duże dziecko 😁
Moira - ale Wam na święta niespodziankę zafundowali 🙈 mam nadzieję że szybko i sprawnie uda się przeprowadzić ❤️
Wesołych Świąt dziewczyny ❤️
Po świętach musimy mieć wszystko dopięte na ostatni guzik, bo już nie będzie żartów 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia, 15:40
Natt99 lubi tę wiadomość
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
Moira wspolczuje dodatkowego stresu związanego z mieszkaniem
obyś szybko mogła w spokoju odpocząć.
U mnie ból teraz głownie pod prawym żebrem, siedzieć ciężko bo mam uczucie jakby mała tam nogami zaczepiała. Do tego wypina tyłek non stop i mam wrażenie, że mi skóra pęknie. Mam mały brzuszek i widać że ma już mało miejsca.
Dziś u nas porządki, kosciol ze święconka i odpoczywamy, moja mama wylatuje na święta do Egiptu i przed lotem przywiezie mi mnóstwo jedzenia, więc chociaż tym nie muszę się martwić
zrobiłam jedynie sałatkę. Odczuwam juz od kilku dni, że jest mi ciężej i potrzebuję więcej odpoczynku w ciągu dnia.
Wesołych Świąt dziewczyny 🐣🐣🐣 odpocznijcie i najedzcie się 😊
Natt99 lubi tę wiadomość








