🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Chyba juz wszystkie jestesmy na etapie -fajnie bo jestesmy w ciazy, jest bobas niech poczeka do 37tc i moze sie wyprowadzac bo wszystko boli-.
U mnie najgorsze są wieczory. Doslownie siedze i co chwile coś mnie boli. Jest mi az wstyd. Wieczorem musialam 2 manti 3w1 brac bo az tak zgaga mi dokuczala. W nocy brzuch mnie czesto boli.dzis wstalam to kregoslup od rana.
Ja na swieta kupilam 2 polowki ciasta od znajomej, salatke zrobilam i goląbki. Jajka ugotowalam i nam wystarczylo. Swieconki kawalek i spoko. Bedziemy jeszcze 2 dni jesc teraz xx
Lila777 lubi tę wiadomość
-
Ja nie jestem fanką wielkanocnego jedzenia więc tylko sałatka, bigos I pyszne ciasto 😉 mój bobas chyba zadowolony, bo o dziwo zgagi po tym żadnej 😀 na szczęście my większość czasu w domku i u rodziców wiec swobodnie mogę wygodnie leżeć.
@Lavariavel ja bym chciała wytrwać tak do 39 tyg, bo 37 to już zaraz, nie jestem gotowa 😜
Czytałam o planowanych cc, że ustalają je głównie na 39 tydzień wiec mam nadzieje, że u mnie też tak będzie i doczekam.
Mokrego Dyngusa Dziewczyny! 😀
Kassialka, Natt99, A_nulka lubią tę wiadomość
-
U mnie dzisiaj już noc lepsza, chociaż w nocy mały mnie obudził i nie wiem co tam robił ale w pewnym momencie taki ból podbrzusza mnie przeszył 😳 Na szczęście trwało to ze 2 sekundy.
Co ciekawe po jedzeniu wczoraj nie mam zgagi, w ogóle od kilku dni jakos mi przeszła. A zmieniłam w sumie głównie chleb, wcześniej jadłam razowy na drożdżach, ale czy to faktycznie miało wpływ to nie wiem🤷♀️
Co do porodu to chcę dotrwać do 37 ale idealnie byłoby zaraz po 38 😄
Dzisiaj goście przychodzą do mnie więc chociaż będę mogła na kanapie wygodnie usiąść hahaWiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 10:25
-
Agat99 wrote:Ja nie jestem fanką wielkanocnego jedzenia więc tylko sałatka, bigos I pyszne ciasto 😉 mój bobas chyba zadowolony, bo o dziwo zgagi po tym żadnej 😀 na szczęście my większość czasu w domku i u rodziców wiec swobodnie mogę wygodnie leżeć.
@Lavariavel ja bym chciała wytrwać tak do 39 tyg, bo 37 to już zaraz, nie jestem gotowa 😜
Czytałam o planowanych cc, że ustalają je głównie na 39 tydzień wiec mam nadzieje, że u mnie też tak będzie i doczekam.
Mokrego Dyngusa Dziewczyny! 😀
Mi bardzo zgaga dokucza:( nie wiem juz jak sobie radzic. Naprawde nie wiele jem bo juz sie boje. Ja wgl za wielkanoca nie przepadam.
Mi tez lekarz mowila ze cc robia teraz w 39tc. Mimo to licze ze mi zrobią kilka dni wczesniej -
Hej dziewczyny, ja już po nocnej eskapadzie wyprowadzkowej. Wyobraźcie sobie, że właścicielka mieszkania wpadła nam na chatę o 2 w nocy i weszła do mieszkania pod naszą nieobecność bo dla niej wyprowadzka w nocy jest niepokojąca (a dla nas brak korków itd. mebli przecież nie wynosiliśmy), mój partner tak się wku... Że nagadał jej kilka słów za dużo i się porobiła afera, ale przyznajcie same, że wpadanie w środku nocy na chatę jest niezgodne z prawem.
Też dołączę do narzekania, ale u mnie przemęczenie po wyprowadzce i bieganiu na 4 piętro pół nocy. Już miałam jechać do szpitala bo tak mnie skurcze i bóle dopadły, aż się rozpłakałam i zaczęłam marudzić mojemu T. że ja już nie chce rodzic i wgl nic nie chce 😄 -
Moira - wcale się Tobie nie dziwię, mega współczuję sytuacji będąc w tym stanie. Trzymam kciuki żeby już wszystko się ułożyło po Waszej myśli i żebyś mogła spokojnie urodzić ❤️1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
Lavariavel wrote:Mi bardzo zgaga dokucza:( nie wiem juz jak sobie radzic. Naprawde nie wiele jem bo juz sie boje. Ja wgl za wielkanoca nie przepadam.
Mi tez lekarz mowila ze cc robia teraz w 39tc. Mimo to licze ze mi zrobią kilka dni wczesniej
Ja też dołączam do grupy złego samopoczucia 😅
Zgaga i bolesne odbijanie nie daje mi żyć. Przez kaszel zerwałam sobie mięsień skośny brzucha ( który był osłabiony i rozciągnięty ) więc muszę leżeć na jednym boku. Już jest lepiej ( kaszel spacyfikowany przy pomocy sterydów niestety)
Bolało nawet przy oddychaniu, obecnie ból jest znośny, ale leżę - a jak leżę to odzywa się zgaga. Więc podkładam sobie poduszki ale i tak dużo nie daje.
Jestem tak wykończona i obolała że mam wątpliwości czy dam radę urodzić 😭✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
czy któraś z was powoli się bierze za pakowanie torby do szpitala? ja kompletuje wszystkie rzeczy i cały czas mi wychodzi ze wszystkie torby są za małe. Myślałam ze się spakuje w dwie, ale teraz widzę ze chyba lepiej w trzy ( do porodu, a potem po porodzie jedna dla mnie / druga dla dziecka)?
jak przygotowałam 4 zmiany ubranek, podkłady, pieluszki, kocyk, ręcznik - czyli to co dla dziecka, to juz zajęło mi to cala torbę
nie wiem czy zmniejszać ilość rzeczy, czy lepiej brać więcej toreb, walizki na kolkach niestety nie mam i juz nie chce kupować. Kupiłam takie piękne torby z internetu ale okazuje się ze są za małe, chociaz wydawało się ze pomieszczą wszystko.
https://zapodaj.net/plik-9XfsqvUFKN
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 16:48
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
kupilam tez paczkę pieluszek NW i są takie małe, aż mam wątpliwości czy nie za małe. Może kupić jeszcze jedna komplet P do szpitala?
dla mnie wszystko jest tak nowe i tak trudne do wyobrażenia bo to pierwsze dziecko, ze czuje się jakbym stąpała we mgle. Tak sobie zdaje sprawę ze ja nigdy w rekach nie miałam takiego małego dzidziusia. Nie miałam rodzeństwa młodszego, w rodzinie nikt nie mial dzieci. Żadnego kontaktu z dziećmi, czuje ze to będzie ogromne wyzwanie.
Firest lubi tę wiadomość
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Lila777 wrote:Uff dobrze że nie tylko ja dziś narzekam 🤣❤️
Zrobiłam dwa prania ciuszków dla malutkiej, mam nadzieję że w środę przyjdzie reszta wyprawki i pakuje walizkę do szpitala. Dzisiejszy dzień oprócz przygody z pachwinami zakończył się na prawdę ostrymi skurczami, już myślałam ze pojedziemy na szpital, ale przeszło. Ogólnie to cały czas mnie strasznie boli ten brzuch, chyba nospe trzeba zacząć brać.. a swoją drogą objedzona jestem,to też jelita obciążone - tym bardziej że nie robię dziennie 💩 ciekawe czy ta szyjka się mocno skróciła, napiszę do mojego lekarza po świętach i poproszę o szybszą wizytę. Nie mogę uwierzyć że już zaraz zostanę mamą 🥹 oby tylko zdrowe te nasze dzieciaczki były ❤️
U mnie wczorajszy dzień zakończył się dokładnie tak samo. Ok. 21 dopadł mnie taki ból podbrzusza jak na okres, że nie mogłam się w żaden sposób ułożyć, żeby ulżyć sobie w bólu. Trwało to blisko godzinę. Mój mąż już miał przerażenie w oczach, nie wiedział jak mi pomóc, pytał kilka razy czy jedziemy do szpitala... Oby dzisiaj to się już nie powtórzyło 😞 -
Ssilvia wrote:kupilam tez paczkę pieluszek NW i są takie małe, aż mam wątpliwości czy nie za małe. Może kupić jeszcze jedna komplet P do szpitala?
dla mnie wszystko jest tak nowe i tak trudne do wyobrażenia bo to pierwsze dziecko, ze czuje się jakbym stąpała we mgle. Tak sobie zdaje sprawę ze ja nigdy w rekach nie miałam takiego małego dzidziusia. Nie miałam rodzeństwa młodszego, w rodzinie nikt nie mial dzieci. Żadnego kontaktu z dziećmi, czuje ze to będzie ogromne wyzwanie.
Nie stresuj się na zapas. W momencie urodzenia dziecka, przyjdzie również instynkt. Zobaczysz, że wcale nie taki diabeł straszny 😉. A jeśli będziesz miała jakieś wątpliwości to jest położna do której możesz zawsze zadzwonić i poprosić o pomoc czy poradę, w między czasie na wizycie w przychodni również możesz dopytać lekarza, może jakaś koleżanka dopomoże w razie czego albo mama bądź teściowa podzieli się dobrą radą 🙂. Wszystko będzie dobrze, zobaczysz 🙂
Ssilvia, dracaena, Natt99, Lavariavel, Firest, A_nulka lubią tę wiadomość
-
Dokładnie, duzo przychodzi jakos naturalnie, duzo tez pomagają zwykle polozne w szpitalu na samym początku. 🥰 Ja w ogole mam tak, ze swojego dziecka sie brać nie bałam, za to miałam jakos pol roku temu trudnosc z dzieckiem kuzynki, ze jak to takie małe teraz bezpiecznie brać na rece. 😅
Ja kompletnie bezobjawowo nadal przechodzę ciaze. Nawet zgaga przeszła, najtrudniejsze to utrudnione trochę oddychanie jak siedzę. 🙈 Nie jest mi jakos mega ciężko. Z pierwszej ciazy pamiętam, ze najtrudniejszy to byl juz maj i tak naprawde czas po 38tc. W ciazy moge chodzic, tylko rodzic nie. 😆
Święta u rodziny, robiłam niewiele. 😅 Dziecka prawie nie mialam, zajęta z tata i dziadkami, i na dworze non stop. 😂 Aż sie cieszę, ze w domu jesteśmy, bo mamę zauważa z powrotem, tam za duzo zajec a mama najmniej mobilna, ani do niej skakac ze schodow ani do piesa wychodzic (narwany bo niespełna roczny owczarek niemiecki, łagodny, ale bez wyczucia swojej siły kompletnie wiec raczej nie wychodzilam jak biegał). 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 19:24
-
U mnie nie najgorzej jak tak czytam co piszecie. Wybraliśmy się dzisiaj do mojej rodziny no i mi najbardziej dokuczała długa jazda samochodem bo bolały mnie żebra i plecy. U rodziców mogłam się wyciągnąć na kanapie ( mnie to nie krępuje, to najbliższa rodzina) ale teraz już mam pewność, że dłuższą jazda zdecydowanie już u mnie odpada. Niestety synek znowu zaczął kaszleć. Mam nadzieję, że nie przerodzi się to w jakieś choróbsko znowu-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Ssilvia - u nas też to pierwsze dziecko i raczej nie mieliśmy styczności z takimi maluszkami. Ale sobie mówimy, że nie jesteśmy pierwsi i nie ostatni oraz, że głupsi od nas sobie z bobasem poradzili 😂
Wiadomo, jakiś stresik jest, ale mówię sobie, że będzie dobrze.
Torbę do szpitala myślę, że w tym tygodniu przygotuję i zobaczę czego mi jeszcze brakuje. Niech sobie stoi i czeka.
Goście poszli, posprzątaliśmy, jeszcze zmywarka myje i w końcu mogę odpocząć 😅 Jeszcze tyle jedzenia zostało, że nie wiem kto to zje 😂 Po tym wszystkim dzisiaj trochę stopy mnie bolą, ale ogólnie nie ma źle 😉
Agat99, Ssilvia, Lila777, Natt99, A_nulka lubią tę wiadomość
-
Moira może się bała że ją okradacie? Mimo to chora sytuacja. Współczuje. Nie potrzebne ci teraz te berwy.
Sylvia najpierw przygotuj sobie wszystko to co chcesz zabrac najlepiej z podziałem na musze i chce.
Popatrz na to co przygotowałaś. Jeśli szpital jest nie daleko domu i wiesz, że mąż moze ci coś do wieźć to bierz mniej np. Zamiast calej paczki podkladow na łóżko weź 4szt, ubranka weź 3 komplety, 2 przygotuj na zapas etc.
Co do instrukcji obslugi bobasa to dasz rade. Ja tez nie mialam do czynienia z dziećmi. Ze swoim jest inaczej. Ja w teorii bylam przygotowana na wszystko - czytalam ksiazki, fora, rady poloznej etc. Jednak w stresie, nadeszla panika i pustka. Wtedy powiedzialam dość i musze słuchać siebie i dziecka. Zapamietaj główną zasade- to ty jesteś matką i nie daj sobie dyktować co masz robic. Rób to co uwazasz. Jesli chcesz karmic piersią to karm, jesli poczujesz ze to jednak nie jest twoja droga to idz w mm. Szczesliwa mama to szczesliwe dziecko!
Ja mam swiadomosc że nie bedzie łatwo. Burza hirmonow, emocji i brak sily.
Licze naiwnie, że jesli ciaza nie jest łaskawa to bobas bedzie latwiejszy.
Milosc to ból
Ssilvia, Lila777, Natt99, Firest lubią tę wiadomość
-
Też mówimy sobie, że głupsi dają radę to też damy 😀 tym bardziej, że kiedyś nie było takiego dostępu do wiedzy, internetu, a jakoś ludzie wychowywali dzieci. I na pewno każdy popełnia błędy, każde dziecko jest inne więc nie zawsze to co sprawdzi się przy pierwszym to przy kolejnym będzie przydatne. Wierzę, że wszystkie damy radę!IT_Girl wrote:Ssilvia - u nas też to pierwsze dziecko i raczej nie mieliśmy styczności z takimi maluszkami. Ale sobie mówimy, że nie jesteśmy pierwsi i nie ostatni oraz, że głupsi od nas sobie z bobasem poradzili 😂
Wiadomo, jakiś stresik jest, ale mówię sobie, że będzie dobrze.
Torbę do szpitala myślę, że w tym tygodniu przygotuję i zobaczę czego mi jeszcze brakuje. Niech sobie stoi i czeka.
Goście poszli, posprzątaliśmy, jeszcze zmywarka myje i w końcu mogę odpocząć 😅 Jeszcze tyle jedzenia zostało, że nie wiem kto to zje 😂 Po tym wszystkim dzisiaj trochę stopy mnie bolą, ale ogólnie nie ma źle 😉
Ssilvia, Lila777, Lavariavel, IT_Girl, Natt99, A_nulka lubią tę wiadomość
-
My święta w domku w trójkę ,rodzina mieszka dosyć daleko i już nie mam siły na dalsze podróże. Trochę poleżałam na kanapie ,poszliśmy na rodzinny spacerek i szybko zleciały te trzy dni ☺️
Teraz już tylko zostało odliczać dni do spotkania z malutką ❤️w środę mam wizytę i mam nadzieję że już ustalimy z lekarzem termin cc🙋♀️29
PCOS
Długie cykle, owulacyjne
Hormony w normie
Jajowody drożne
🙋🏼♂️30
Badanie nasienia
06.2022 morfologia 0%
08.2022 morfologia 6%
02.2022 5tyg 💔
11.2022 5tyg 💔
11.2023 start invitro ❤️
Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
08.2025 Naturalny cud ❤️


-
Moira współczuję nocnej akcji, ale masz już to za sobą i nie musisz się tym przejmować
odpocznij 😊
Ssilvia - u nas też pierwsze dziecko i z niemowlakiem żadnym nie mieliśmy do czynienia, przyjaciółka urodziła ale byliśmy dosłownie raz tylko zobaczyć. Też wychodzę z założenia, że głupsi dali radę i jakoś to będzie. Porodem też na razie się nie stresuję, podchodzę do tego zadaniowo
Co do torby do szpitala, zaczynam pomału od dziś i zobaczymy 😉
Zastanawiam się czy brać laktator do szpitala? -
Kassialka wrote:Moira współczuję nocnej akcji, ale masz już to za sobą i nie musisz się tym przejmować
odpocznij 😊
Ssilvia - u nas też pierwsze dziecko i z niemowlakiem żadnym nie mieliśmy do czynienia, przyjaciółka urodziła ale byliśmy dosłownie raz tylko zobaczyć. Też wychodzę z założenia, że głupsi dali radę i jakoś to będzie. Porodem też na razie się nie stresuję, podchodzę do tego zadaniowo
Co do torby do szpitala, zaczynam pomału od dziś i zobaczymy 😉
Zastanawiam się czy brać laktator do szpitala?
Nie wiem jak w innych szpitalach, ale w tym co ja będę mają sporo swoich laktatorów, więc uznałam że swojego nie pakuję 😉
Witam po świętach, odliczanie czas zacząć 😄 I w ogóle śnił mi się poród, już któryś raz, to chyba takie podświadome przygotowywanie 😂 -
Dzień dobry

Ja kompletuję wyprawkę cały czas i wczoraj znalazłam polecenie na bawełniane płatki kosmetyczne z allegro na wagę. Mają dobre opinie i wychodzą dużo taniej niż te pakowane dedykowane a podobno dużo tego schodzi. Linka wrzucić nie mogę ale zostawiam nazwę do skopiowania na Allegro
Dziś zamawiam i zobaczymy co to przyjdzie
PŁATKI HIGIENICZNE KOSMETYCZNE KWADRATOWE DELIKATNE 500g PRIMA DERMA
Zamawiacie też od razu probiotyk? I waham się co do noska zamówić? Bo polecane preparaty podobno jak się psika to tak mocne ciśnienie mają że aż roztwór do gardła spływa, część dziewczyn mówiło że używa do noska tych zwykłych ampułek soli fizjologicznej- tylko jak tego użyć ?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia, 09:05
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3











