🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
KurtynaMileczenia wrote:U nas już waga 2700 🙈
Pięknie, Ty za tydzień już będziesz miała donoszą ciąże to myślę że jak najbardziej taka waga jest odpowiednia ☺️✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
KurtynaMileczenia wrote:U nas już waga 2700 🙈
U nas 2700 było dokładnie tydzień temu czyli 34+2 😅
A_nulka lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny doradzcie mi co byście zrobiły 😔 dzisiaj byłam na USG i córcia waży 2850 ale niestety nie odwróciła się wcale. We wtorek mam iść do szpitala na obrót zewnętrzny. Czy dobrze robię? Wy byście się podjęły takiej próby?? Moja mama że będę żałować, że dziecku zrobię krzywdę. Że nie myślę itd😔 zgłupiałam
-
Monika33 wrote:Hej dziewczyny doradzcie mi co byście zrobiły 😔 dzisiaj byłam na USG i córcia waży 2850 ale niestety nie odwróciła się wcale. We wtorek mam iść do szpitala na obrót zewnętrzny. Czy dobrze robię? Wy byście się podjęły takiej próby?? Moja mama że będę żałować, że dziecku zrobię krzywdę. Że nie myślę itd😔 zgłupiałam
Ja bym się nie zdecydowała ale nie uważam, że to coś złego itd. po prostu wizja CC nie jest dla mnie aż tak przerażająca i przyjęłabym daną sytuację jako "tak miało być" nie widząc potrzeby ingerencji z ułożenie bobasa.
Rób tak jak Ty czujesz + rozmowa z zaufanym lekarzem.
Agat99, Monika33, Natt99, Lila777, Lavariavel, A_nulka lubią tę wiadomość
-
31tydzien waga 2530g. Wg doktor bobas spokojnie moze dojsc do wagi ponad 4kg.
Chyba mi sie rozpoczyna syndrom wicia gniazda, tylko niestety nie wspolpracuje to wgl z silami. Czuje raptowną inną potrzebe sprzątania, układania etc. Jutro bede chciala jeszcze raz przeprać koszule do prania, wyprawke do szpitala etc w plynie dzieciecym, przyniose tez gondole i fotelik z piwnicy. Musze wyprac po swojemu.
Ostatnio patrzylam co to wgl za fotelik bo zwatpilam. Avionaut kity, rok produkcji 2022 wiec jest ok, do auta jednego mierzylam jeszcze do drugiego musze sprawdzic.
Na jakie ostatecznie kosmetyki zdecydowalyscie się dla bobaskow? Ja rozważam ziajke od 1 dnia, żel z Hipp lub only bio baby. Plus mam oczywiscie olej z migdalow.
Zdecydowalam że kupie żel do mycia bo bobas raczej bedzie kudlaty i z tego wzgledu musze miec jakies srodek myjacy.
Czy kupujecie wiekszy zapas pieluszek jednorazowych? Lub moze kupujecie rozne pieluszki na testy?
Coraz blizej...
A_nulka lubi tę wiadomość
-
Jestem w podobnej sytuacji tylko dopiero 34 tydzień ale jeśli mały dalej się nie obróci to od razu idę na cesarkę, na pewno nie zgodzę się na próbę obrotu, bo mój lekarz w mojej sytuacji odradza. Widziałam jakieś filmiki w necie z tego i zdecydowanie mnie to nie przekonuje. Ale jeśli to już Twoje kolejne dziecko, masz dużo wód płodowych I lekarza, któremu ufasz to krzywdy raczej dziecku nie zrobią.Monika33 wrote:Hej dziewczyny doradzcie mi co byście zrobiły 😔 dzisiaj byłam na USG i córcia waży 2850 ale niestety nie odwróciła się wcale. We wtorek mam iść do szpitala na obrót zewnętrzny. Czy dobrze robię? Wy byście się podjęły takiej próby?? Moja mama że będę żałować, że dziecku zrobię krzywdę. Że nie myślę itd😔 zgłupiałam
Monika33, Natt99, Lavariavel, A_nulka lubią tę wiadomość
-
Monika33 ja bym się na to nie pisała ale to każdego indywidualna sprawa.
Lavariavel ja też chcę kupić hipp właśnie i na zmianę myć z olejem migdałowym. Chyba że będę miała mleczko to jeszcze z dodatkiem mojego mleka 😜
Monika33 lubi tę wiadomość
05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷
30.03. - 2135 gram 🐭🩷

-
Monika33 wrote:Widzę dziewczyny ze tylko ja się nastawiam na ten obrót 😔to już teraz się boję 😔 chciałabym rodzic mimo wszystko naturalnie. Wizja cesarki mnie jakoś przeraża nie wiem czemu 😔
U mnie też nadal jest ułożenie miednicowe, chyba zdecyduję się na obrót, moja pani doktor uspokajała, że przecież robi to doświadczony personel w warunkach szpitalnych. Z tym, że ona mnie skieruje dopiero w 39 tyg bo dziecko jest małe i chcemy zminimalizować ryzyko, że obróciłoby się znowu. Też mnie trochę przeraża wizja tego obrotu ale myślę, że warto spróbować. To moje pierwsze dziecko i zakładając, że chcielibyśmy jeszcze 2 nie chciałabym od razu na starcie dać się pociąć
Monika33 lubi tę wiadomość
-
Monika33 wrote:Hej dziewczyny doradzcie mi co byście zrobiły 😔 dzisiaj byłam na USG i córcia waży 2850 ale niestety nie odwróciła się wcale. We wtorek mam iść do szpitala na obrót zewnętrzny. Czy dobrze robię? Wy byście się podjęły takiej próby?? Moja mama że będę żałować, że dziecku zrobię krzywdę. Że nie myślę itd😔 zgłupiałam
A probowalas z cwiczeniami aby bobas sie obrocil? Moze cos pomoze. Ja jestem ciekawa jak moj jest teraz obrocony bo byl glowkowo poprzecznie ( tak mam napisane na karcie z wizyty), polozna tez mowi ze ostatnio juz byl ku dolowi, a teraz z tego co ona widzi to raczen miednicowo.
Z tym, że mnie raczej cc mimo wszystko.
Jesli ufasz lekarzowi, wiesz że oni to robią i maja doswiadczenie to bym sie zgodzila. Musi byc duzo wod plodowych i dziecko nie moze byc za duze. Robią to przy usg. Jesli masz watpliwosci mozesz zaryzykowac i poczekac ze dziecko samo sie obroci a jak nie to cc.
Monika33 lubi tę wiadomość
-
Właśnie ćwiczę i moja gin że może do wtorku się obroci . Chciałabym żeby tak było bo już sama nie wiem czy dobrze robięLavariavel wrote:A probowalas z cwiczeniami aby bobas sie obrocil? Moze cos pomoze. Ja jestem ciekawa jak moj jest teraz obrocony bo byl glowkowo poprzecznie ( tak mam napisane na karcie z wizyty), polozna tez mowi ze ostatnio juz byl ku dolowi, a teraz z tego co ona widzi to raczen miednicowo.
Z tym, że mnie raczej cc mimo wszystko.
Jesli ufasz lekarzowi, wiesz że oni to robią i maja doswiadczenie to bym sie zgodzila. Musi byc duzo wod plodowych i dziecko nie moze byc za duze. Robią to przy usg. Jesli masz watpliwosci mozesz zaryzykowac i poczekac ze dziecko samo sie obroci a jak nie to cc. -
Lavariavel wrote:31tydzien waga 2530g. Wg doktor bobas spokojnie moze dojsc do wagi ponad 4kg.
Chyba mi sie rozpoczyna syndrom wicia gniazda, tylko niestety nie wspolpracuje to wgl z silami. Czuje raptowną inną potrzebe sprzątania, układania etc. Jutro bede chciala jeszcze raz przeprać koszule do prania, wyprawke do szpitala etc w plynie dzieciecym, przyniose tez gondole i fotelik z piwnicy. Musze wyprac po swojemu.
Ostatnio patrzylam co to wgl za fotelik bo zwatpilam. Avionaut kity, rok produkcji 2022 wiec jest ok, do auta jednego mierzylam jeszcze do drugiego musze sprawdzic.
Na jakie ostatecznie kosmetyki zdecydowalyscie się dla bobaskow? Ja rozważam ziajke od 1 dnia, żel z Hipp lub only bio baby. Plus mam oczywiscie olej z migdalow.
Zdecydowalam że kupie żel do mycia bo bobas raczej bedzie kudlaty i z tego wzgledu musze miec jakies srodek myjacy.
Czy kupujecie wiekszy zapas pieluszek jednorazowych? Lub moze kupujecie rozne pieluszki na testy?
Coraz blizej...
Do mycia bobasa mam próbki od położnej z La roche Posay, jakis krem myjący. Mam też olej z migdałów bo od początku ciąży smaruje nim brzuszek, może dodam swoje mleczko. Z pierwszą kąpielą poczekam na położną i zobaczymy czy coś innego zaleci.
Pampersy mam kupione w rozmiarze 1 po paczce: pamper premium care, kolorky i bamboolove z rossmana, będę testować. Nie kupuję więcej, chce przetestować te.
Natt99 lubi tę wiadomość
-
Monika, ja gdybym nie miała CC za sobą to tak, robiłabym obrót zewnętrzny, ale po CC lekarz mówił, że by nie zalecał (tyle ze u mnie się sama obróciła w 32tc i mam w ogóle wrażenie, że jest tam dość mobilna nadal). Myślę, że po kilku porodach SN szkoda iść w tę CC i dochodzenie do siebie po niej... Jeśli masz odpowiednią ilość wód, wszystko z dzieciaczkiem git to ja bym próbowała. Lekarze by się nie podejmowali gdyby nie miało to szans powodzenia i ja regularnie w mojej "bańce" internetu widzę udane podejścia do obrotu.
W ogóle kiedyś dużo więcej położne i lekarze potrafili zrobić badaniem rękami, wiedzieli jakie jest ułożenie dziecka, itp. Mój lekarz ostatnio ubolewał, że teraz już to zanika (chwyty Leopolda na przykład) i że często właśnie zbytnio ufamy usg. 🙃 I że pracował z lekarzem który po badaniu brzucha miał margines błędu max 200g co do wagi urodzeniowej, ale to już są wyjątki wyjątki lekarskie.
Lavariavel, ja finalnie kupiłam 1 paczkę 1 i 1 paczkę 2 Lupilu złotych. 🤣 Na swoje usprawiedliwienie mam, że Lidla mam dosłownie pod domem, prawie jak w budynku. 😆 Nie chce mi się tego przechowywać, nie przestaniemy wychodzić z domu bo się dziecko urodzi, więc kupić można zawsze.
Olej z migdałów będę kupować tylko, tego nie mam jeszcze. I Momme na spółę ze starszą, ale po miesiącu. 🙃
Monika33 lubi tę wiadomość
-
No i mnie bierze też wicie gniazda, ale trochę inne, bo ogólnomieszkaniowe. Wczoraj sie zabrałam za zaplanowanie powieszenia ramek nad kanapą w salonie, które czekały z 3 lata na ten moment. 🤣
I jeszcze musimy jeden Trofast na zabawki młodej dokupić i też chcę przed porodem możliwie. 😂 Bo po świętach doszły gabarytowe zabawki i jak złożymy dostawkę to ciężko będzie.
Za to fotelika dla bobasa nadal nie ma i rzeczy do walizki lezą, ale nie są spakowane. 🤣 Ale no będziemy jechać w tym miesiącu kupić.
Kassialka lubi tę wiadomość
-
U mnie z tym wiciem gniazda to wręcz odwrotnie. Przed ciążą przejawialy się u mnie bardziej takie rzeczy niż tuż przed porodem 😄. Zawsze lubiłam robić porządki, układać w szafach, sprzątać itp.a teraz poodkurzalam i muszę posiedzieć odpocząć, żeby zabrać się za mycie podłóg nie pomijając faktu, że robię to tylko dlatego że muszę a nie, że chcę 🙈. Mam nadzieję, że po porodzie wrócą mi wszelkie chęci bo inaczej ciężko to widzę 😄
-
Monika33 - jeśli lekarz nie widzi przeciwwskazań, wód płodowych jest sporo to ja bym się zdecydowała na obrót. Tak jak wspomniano, nie robią tego przypadkowe osoby, wszystko jest od kontrola USG i jak w trakcie wyjdzie, że jednak się nie uda z jakichś powodów to przynajmniej miałabym świadomość, że spróbowałam.
Ja do kąpieli na razie nic nie kupuje, mam olej z migdałów jak coś, ale nam położna mówiła, że na początek najlepsza jest sama woda, ewentualnie z mleczkiem matki. I tak chyba na kąpiel zaczekam z wizytą położnej i zobaczę co powie 😉
Mam plan w tym tygodniu się spakować 😂 zobaczymy jak pójdzie. Jeszcze w łóżeczku ustawienie zmienić, bo na razie jest materac nisko a to jednak trzeba tam rozkręcić.
W przyszłym tygodniu zobaczę jak działa mój podgrzewacz ze sterylizatorem do butelek, bo kupiłam i w sumie stoi a nawet nie wiem jak to obsłużyć, tak samo laktator 😂
I z mężem zrobimy sobie powtórkę z filmików z zaufaj położnej o porodzie i opiece nad noworodkiem 😅
Natt99, Monika33 lubią tę wiadomość
-
Ja dziś mam szczepienie i wymaz GBS. Plus załatwienia bankowych spraw. Wczoraj wyprasowałam to co miałam wyprane i powiesiliśmy zasłony w pokoju małej plus byłam w aptece i kupiłam dla dziecka m.in witaminę D. Jutro w planie pakowanie walizki a na kolejne dni w planie sprzątanie garderoby, szaf i przygotowanie mieszkania
-
Hej.
Wczoraj w nocy złapała mnie jakaś jelitowka, no straszna noc. Na szczęście już od rana nie było wymiotów ani biegunki, po południu miałam wizytę, a że i l4 mi się kończyło to mąż mnie zawiozł. Mała 2400 g, wszystko ok. Jednak przepisał mi na miesiąc ten neoparin na te żylaki sromu. 🙄 Wróciliśmy i leżałam, coś zjadłam i w sumie synek przyszedł do mnie i poszliśmy spać. Dziś już lepiej, ale sił brak.
2 tygodnie temu Alicja była główka do góry, a wczoraj już w dole. Ja chyba czułam kiedy się przekreciła nawet. Ja na obrót bym się nie zgodziła.
Ja na allegro kupiłam dziś duże opakowanie pampers premium care 2, z kupnem z pampers. Wyszło ok 49 gr za szt, więc dobra cena - je znam i bardzo lubię. Mam huggies jakieś premium na wypróbowanie i dokupie 1 pampersa.
Natt99, A_nulka lubią tę wiadomość
-
No właśnie rodziłam kilka razy bo trzy razy razem z córcia która nie żyje i jakoś cesarskie cięcie średnio chce ale nie ukrywam że jeśli się nie uda to decyduje się na to . Boje się że zrobię krzywdę córci rodząc ją pośladkowo a nawet lekarka mówiła że jest stopkowo ułożona więc też nie jest super ułożona i że przy tej rwie to ja się zamecze i przy okazji córcie bo nie będę miała siły rodzić jak będzie małe rozwarcie. Dlatego jeśli się nie uda to nie będę bronić się przed cesarskim cięciem. Aż taka hardcorowa nie jestem 😉dracaena wrote:Monika, ja gdybym nie miała CC za sobą to tak, robiłabym obrót zewnętrzny, ale po CC lekarz mówił, że by nie zalecał (tyle ze u mnie się sama obróciła w 32tc i mam w ogóle wrażenie, że jest tam dość mobilna nadal). Myślę, że po kilku porodach SN szkoda iść w tę CC i dochodzenie do siebie po niej... Jeśli masz odpowiednią ilość wód, wszystko z dzieciaczkiem git to ja bym próbowała. Lekarze by się nie podejmowali gdyby nie miało to szans powodzenia i ja regularnie w mojej "bańce" internetu widzę udane podejścia do obrotu.
W ogóle kiedyś dużo więcej położne i lekarze potrafili zrobić badaniem rękami, wiedzieli jakie jest ułożenie dziecka, itp. Mój lekarz ostatnio ubolewał, że teraz już to zanika (chwyty Leopolda na przykład) i że często właśnie zbytnio ufamy usg. 🙃 I że pracował z lekarzem który po badaniu brzucha miał margines błędu max 200g co do wagi urodzeniowej, ale to już są wyjątki wyjątki lekarskie.
Lavariavel, ja finalnie kupiłam 1 paczkę 1 i 1 paczkę 2 Lupilu złotych. 🤣 Na swoje usprawiedliwienie mam, że Lidla mam dosłownie pod domem, prawie jak w budynku. 😆 Nie chce mi się tego przechowywać, nie przestaniemy wychodzić z domu bo się dziecko urodzi, więc kupić można zawsze.
Olej z migdałów będę kupować tylko, tego nie mam jeszcze. I Momme na spółę ze starszą, ale po miesiącu. 🙃 -
No lekarka mówiła wczoraj że będzie rozmawiala z ordynatorem czy zrobi bo on tylko robił takie obroty i ona nie widzi problemu żeby wykonać jeśli zrobi to ordynator który to już robił . Tylko że i tak dzień obserwacji mam i tylko tyle. Gdyby jednak coś się bali że coś się dzieje to natychmiast mam cesarkę dlatego musze być w szpitalu pod kontrolą żeby zrobić obrótIT_Girl wrote:Monika33 - jeśli lekarz nie widzi przeciwwskazań, wód płodowych jest sporo to ja bym się zdecydowała na obrót. Tak jak wspomniano, nie robią tego przypadkowe osoby, wszystko jest od kontrola USG i jak w trakcie wyjdzie, że jednak się nie uda z jakichś powodów to przynajmniej miałabym świadomość, że spróbowałam.
Ja do kąpieli na razie nic nie kupuje, mam olej z migdałów jak coś, ale nam położna mówiła, że na początek najlepsza jest sama woda, ewentualnie z mleczkiem matki. I tak chyba na kąpiel zaczekam z wizytą położnej i zobaczę co powie 😉
Mam plan w tym tygodniu się spakować 😂 zobaczymy jak pójdzie. Jeszcze w łóżeczku ustawienie zmienić, bo na razie jest materac nisko a to jednak trzeba tam rozkręcić.
W przyszłym tygodniu zobaczę jak działa mój podgrzewacz ze sterylizatorem do butelek, bo kupiłam i w sumie stoi a nawet nie wiem jak to obsłużyć, tak samo laktator 😂
I z mężem zrobimy sobie powtórkę z filmików z zaufaj położnej o porodzie i opiece nad noworodkiem 😅
dracaena lubi tę wiadomość













