🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Patrzcie jaki mamy lekki paradoks aktualnie w medycynie. Kiedyś bylo mniej sprzętu typu np usg, lekarze wiecej potrafili ocenic podczas badania na fotelu czy sluchając serca dziecka przez "trąbke". Kazdy chyba lekarz potrafil obrocic dzuecko i polozne tez bo to one glownie byly od tego. Mama mi ostatnio opowiadala jak rozmawialismy o ulozeniu bobasa, że ktores z nas obkrecali przed porodem bo dupka lezelismy. Prawdopodobnie brata bo z nim byla na tzw "podtrzymaniu" i on szybciej sie urodzil troche. To opowiadala że to nie bylo w zaden sposob bolesne tylko takie uczucie jak normalnie dziecko sie rozpycha czasem.
Mowila, że kiedys lekarz to przychodził jak juz bylo cos naprawde powaznego ( moja mama 5 nas urodzila, 70+ juz) a tak to polozna przyjmowala porod, zszywala, oporządzala dziecko etc.
Mialam ambicje dzis żeby sie spakowac ale tylko wyciagnelam to wszystko na przewijak. -
U nas dzisiaj kiepski dzień. Synek coś niepokojąco zaczął mi świszczeć w nocy i budził się co 30 min/godzinę kaszląc. Okazało się, że ma zapalenie oskrzeli. Odrazy zaczęłam podawać mu leki. Niestety u nas jak mały jest zmęczony ma okropny humor więc cały dzień jest dość trudny. Teraz zasnął ale za chwilę będę musiała go obudzić. Niestety mąż po przerwie świątecznej musiał już wrócić do pracy więc póki go nie ma muszę ogarniać synka sama. Noce z opieką męża też odpadają bo synek dosłownie mu ucieka do mnie. Mam nadzieję, oby po lekach było trochę lepiej...
Obawiam się, że będę też musiała zmienić termin następnej wizyty. Miałam ją mieć we środe rano ale nie sądzę żeby mały się wykurował do tego czasu a nie mam z kim go zostawić. Zadzwonię jutro do lekarza czy możemy ją przyspieszyć na poniedziałek czy trzeba będzie ja przełożyć na kolejną środę. 😕-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Lavariavel wrote:Patrzcie jaki mamy lekki paradoks aktualnie w medycynie. Kiedyś bylo mniej sprzętu typu np usg, lekarze wiecej potrafili ocenic podczas badania na fotelu czy sluchając serca dziecka przez "trąbke". Kazdy chyba lekarz potrafil obrocic dzuecko i polozne tez bo to one glownie byly od tego. Mama mi ostatnio opowiadala jak rozmawialismy o ulozeniu bobasa, że ktores z nas obkrecali przed porodem bo dupka lezelismy. Prawdopodobnie brata bo z nim byla na tzw "podtrzymaniu" i on szybciej sie urodzil troche. To opowiadala że to nie bylo w zaden sposob bolesne tylko takie uczucie jak normalnie dziecko sie rozpycha czasem.
Mowila, że kiedys lekarz to przychodził jak juz bylo cos naprawde powaznego ( moja mama 5 nas urodzila, 70+ juz) a tak to polozna przyjmowala porod, zszywala, oporządzala dziecko etc.
Mialam ambicje dzis żeby sie spakowac ale tylko wyciagnelam to wszystko na przewijak.
No to prawda, nawet moja mama była w ciąży bliźniaczej ze mną i siostrą i ona w szoku jak mozna co chwilę mieć USG i badania bo ona miała raz i nic poza tym i szła rodzic i dla niej raz na trzy tygodnie albo cztery to jest nom stop 😂
Ja już nawet dziewczynki spakowałam żeby teściowa wiedziała w co ubierać i mąż i starsza do przedszkola i młodsza. Jakoś mnie naszło że muszę ogarnąć -
Dziewczyny nie wiem czy wiecie ale znajomą która jest w ciąży i ma termin jak my 😉 podpowiedziała mi że w Rossmanie są Pampersy za darmo tzn paczkę dają jak ściągnie się aplikacje Rossmana i zapisze do Rossne i idzie się do kawy o skanują kartę z aplikacji i dostaje się paczkę za darmo. Ja z firmy pampers dostałam
-
A ja jestem za postępem nauki i doceniam możliwości jakie nam aktualnie daje 😊 Łatwo się wspomina że "kiedyś to było" jeśli ciąża była książkowa i nic niepokojącego się nie działo. Ale niestety odsetek powikłań i tragedii był dużo większy. Kiedyś jak się nie mogło mieć dzieci albo występowały poronienia to trzeba było się z tym pogodzić bo "los tak chciał", teraz mamy multum możliwości diagnostyki i leczenia ❤️
Natt99, Lila777, Agat99, Monika33, IT_Girl, A_nulka lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
10.03 2016g

-
Dziewczyny co chodzą do fizjoterapeuty uroginekologicznego. Co aktualnie robicie ? Macie spotkania co tydzień i jak wygląda wasze przygotowanie do porodu naturalnego?
Jest nas sporo czy raczej mniejszość która się na to zdecydowała ?✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
To prawda 🙏Karpatka95 wrote:A ja jestem za postępem nauki i doceniam możliwości jakie nam aktualnie daje 😊 Łatwo się wspomina że "kiedyś to było" jeśli ciąża była książkowa i nic niepokojącego się nie działo. Ale niestety odsetek powikłań i tragedii był dużo większy. Kiedyś jak się nie mogło mieć dzieci albo występowały poronienia to trzeba było się z tym pogodzić bo "los tak chciał", teraz mamy multum możliwości diagnostyki i leczenia ❤️
Ja już wyprawkę apteczną skompletowałam, codziennie odbieram paczuszki i już czuję że spotkanie tuż tuż 🥹🩷 moja mała mnie tak ostatnio kopie, a ponoć dzieci przy końcu ruszają się coraz mniej 😅 wczoraj się wystraszyłam że się obróciła, bo brzuch miał tak dziwny kształt i był cały obolały ale mała dostała czkawkę i pukanie było w dole brzucha na szczęście 🙈05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷
30.03. - 2135 gram 🐭🩷

-
Zgadzam się , kiedyś dzieci mniej się ratowało zaraz po urodzeniu a teraz więcej jest tych możliwości uratować. Tam gdzie córcia ma miejsce na cmentarzu to wokół mnóstwo maluch grobów i nawet po kilkoro dzieci z jednego domu i żyły po dwa , trzy dni więc medycyna idzie do przodu i częściej się słyszy że wcześniaki ratują kilogramowe.Karpatka95 wrote:A ja jestem za postępem nauki i doceniam możliwości jakie nam aktualnie daje 😊 Łatwo się wspomina że "kiedyś to było" jeśli ciąża była książkowa i nic niepokojącego się nie działo. Ale niestety odsetek powikłań i tragedii był dużo większy. Kiedyś jak się nie mogło mieć dzieci albo występowały poronienia to trzeba było się z tym pogodzić bo "los tak chciał", teraz mamy multum możliwości diagnostyki i leczenia ❤️
-
Ja się zastanawiam czy moje objawy są ok, czy lepiej się kierować na ip...
Do tej pory raczej miałam zatwardzenie, a w sobotę i dzisiaj luźne stolce, poza tym od wczoraj czuję takie bóle jak na miesiączkę, nie jakieś bardzo mocne, ale jednak długotrwałe. Poza tym coraz częściej stawia mi się brzuch, w tej godzinie już 3x... po dzisiejszej toalecie też zauważyłam na papierze taki żółty glutek, nie jakiś duży, ale do tej pory miałam wodnisty śluz, myślicie że to może być część czopa? 🤔
Sama nie wiem co robić, wizyta dokladnie za tydzień, a ja nie wiem czy to normalne czy panikuję, wizja niepotrzebnego pobytu na patologii ciąży na tych niewygodnych łóżkach jakoś średnio mi się widzi (bo na ip na pewno zaproponują zostać w szpitalu)...Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 16:19
-
iiaawaak wrote:Ja się zastanawiam czy moje objawy są ok, czy lepiej się kierować na ip...
Do tej pory raczej miałam zatwardzenie, a w sobotę i dzisiaj luźne stolce, poza tym od wczoraj czuję takie bóle jak na miesiączkę, nie jakieś bardzo mocne, ale jednak długotrwałe. Poza tym coraz częściej stawia mi się brzuch, w tej godzinie już 3x... po dzisiejszej toalecie też zauważyłam na papierze taki żółty glutek, nie jakiś duży, ale do tej pory miałam wodnisty śluz, myślicie że to może być część czopa? 🤔
Sama nie wiem co robić, wizyta dokladnie za tydzień, a ja nie wiem czy to normalne czy panikuję, wizja niepotrzebnego pobytu na patologii ciąży na tych niewygodnych łóżkach jakoś średnio mi się widzi (bo na ip na pewno zaproponują zostać w szpitalu)...
ja mam luźne stolce regularnie - nie zależnie co jem, myślę ze macica w jakiś sposób naciska na jelita. Bo zgaga/ bole brzucha / odbijanie towarzysza mi codziennie. Bole miesiączkowe lekkie czy stawianie brzucha tez się pojawia regularnie. Moj lekarz mówi ze to wszystko normalne na tym etapie ciąży.
iiaawaak, Natt99 lubią tę wiadomość
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Ssilvia wrote:Dziewczyny co chodzą do fizjoterapeuty uroginekologicznego. Co aktualnie robicie ? Macie spotkania co tydzień i jak wygląda wasze przygotowanie do porodu naturalnego?
Jest nas sporo czy raczej mniejszość która się na to zdecydowała ?
Ja akurat miałam dzisiaj wizytę. I w sumie ostatnią, pokazała mi jak zrobić masaż krocza i dodatkowe ćwiczenia. Do tego wymasowała mnie trochę. Przy czym nie mam jakichś szczególnych dolegliwości bólowych, dlatego nie widzę potrzeby częstszych wizyt, skoro ćwiczenia mogę robić w domu. Może gdybym jakieś bóle miała to tak. Powiedziała, żeby przyjść jakby coś się działo a jak nie to, że widzimy się po porodzie 😉
Też mam bóle jak na miesiączkę czasem, ale nie tak mocne jak normalne. Lekarz powiedział, że na tym etapie to normalne. Co do toalety to u mnie zależy co zjem 😂 I tak samo stawianie brzucha, lekarz powiedział, żebym się tym nie przejmowała. Co do czopa to się nie wypowiem bo sama nie wiem czego się spodziewać.
iiaawaak lubi tę wiadomość
-
IT_Girl wrote:Ja akurat miałam dzisiaj wizytę. I w sumie ostatnią, pokazała mi jak zrobić masaż krocza i dodatkowe ćwiczenia. Do tego wymasowała mnie trochę. Przy czym nie mam jakichś szczególnych dolegliwości bólowych, dlatego nie widzę potrzeby częstszych wizyt, skoro ćwiczenia mogę robić w domu. Może gdybym jakieś bóle miała to tak. Powiedziała, żeby przyjść jakby coś się działo a jak nie to, że widzimy się po porodzie 😉
Też mam bóle jak na miesiączkę czasem, ale nie tak mocne jak normalne. Lekarz powiedział, że na tym etapie to normalne. Co do toalety to u mnie zależy co zjem 😂 I tak samo stawianie brzucha, lekarz powiedział, żebym się tym nie przejmowała. Co do czopa to się nie wypowiem bo sama nie wiem czego się spodziewać.
A powiedz mi u Ciebie lekarka skupiała się na masażu krocza tak ? W sensie samego wejścia do pochwy?
Czy badała ci mięśnie dna miednicy ?
Też w środku ale głęboko.
Ja dopiero zaczynam chodzić, byłam dopiero na dwóch wizytach. I ostatnio badała mi mięśnie dna miednicy - głęboko palcami w środku naciskała i czułam ból. Mówiła coś o punktach spustowych, że moje mięśnie są spięte. Jak bym chciała w takim stanie rodzić to będą one blokować wyjście dziecka i ostatnia faza porodu może być bardziej bolesna i może się przedłużać. I około 30 min rozciąga mi palcami te mięśnie. I mamy tak robić co tydzień aż do porodu.
Ktoś się spotkał z czymś takim ?
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Lavariavel Ja z kosmetyków dla bobasa na razie tylko olej z migdałów i nic więcej.
Ssilvia Ostatnio byłam na wizycie u urofizjo, ale babeczka tylko po prostu oceniła mięśnie dna miednicy jako słabawe i powiedziała, że po porodzie to ogarniemy. Ja mam wrażenie, że też mam je pospinane, bo bardzo boli jak naciskam głębiej przy masażu, ale nie słyszałam by to miał być problem na teraz. Za to dostałam pochwałę za masaż krocza, że dobrze robiony 😁Chodzę znowu od niedawna regularnie, ale skupiamy się na rozluźnieniu przywodzicieli po wewnętrznej stronie uda bo miałam je mocno spięte.
Ja wczoraj miałam wizytę i dzieciaczek ma już 2663g! Dostałam też zielone światło na spacery i wprowadzenie ruchu i ćwiczeń ❤️ Zrobiłam ostatnie badanie krwi na HIV itd. i odebrałam wynik GBS...oficjalnie czuje sie już gotowa 😁
Ssilvia, Ania 93, anilewe, Agat99, dracaena, iiaawaak, Natt99, A_nulka lubią tę wiadomość
Starania na luźno od 01.2023, świadome starania od 06.2024
32👩 34🧔
◽ AMH 0,56 (11.24)
◽ Adenomioza
◽ immunologia ❗
📅 11.2024 Bocian Szczecin
◽04-21.01.25 🥚3->3 MII: ❄️ 4AA i i 3BB
20.02.25 - FET - beta<2,3 ❌
24.03.25 - FET - beta<2,3 ❌
◽02-17.05.25🥚7->2 MII:❄️4AB
22.05, 20.06, 17.07 diphereline i hydroxy
13.08.25 - FET - Encorton, Acard, Prograf, Accofil
5dpt ⏸️, 6dpt 31, 8dpt 57,4, 10dpt 122, 14dpt 527, 21dpt 7274, 27dpt CRL 0,41 i❤️
nifty pro - zdrowa dziewczynka 🩷
12+3 - I prenatalne 6,2cm
20+2 - 324g
21+1 - II prenatalne 424 g
24+2 - 629g
28+2 - 1235g
31+2 - 1729g
33+2 - 2071g
36+2 - 2663g

-
iiaawaak wrote:Ja się zastanawiam czy moje objawy są ok, czy lepiej się kierować na ip...
Do tej pory raczej miałam zatwardzenie, a w sobotę i dzisiaj luźne stolce, poza tym od wczoraj czuję takie bóle jak na miesiączkę, nie jakieś bardzo mocne, ale jednak długotrwałe. Poza tym coraz częściej stawia mi się brzuch, w tej godzinie już 3x... po dzisiejszej toalecie też zauważyłam na papierze taki żółty glutek, nie jakiś duży, ale do tej pory miałam wodnisty śluz, myślicie że to może być część czopa? 🤔
Sama nie wiem co robić, wizyta dokladnie za tydzień, a ja nie wiem czy to normalne czy panikuję, wizja niepotrzebnego pobytu na patologii ciąży na tych niewygodnych łóżkach jakoś średnio mi się widzi (bo na ip na pewno zaproponują zostać w szpitalu)...
To wszystko co opisałaś to poprostu przygotowywanie się organizmu do porodu. Większość z nas odczuwa przynajmniej 1 z tych objawów już od kilku tygodni. Mi również lekarz na twardnienie brzucha, czy bóle takie jak na miesiączkę powiedział, że to normalne i żeby się nie przejmować. Co do czopa to pomimo przeżytych 3 porodów nie powiem Ci jak wygląda bo nigdy mi wcześniej nie odchodził. Ale nawet jeśli to czop to Twoja wizyta na IP nic nie da, bo i tak będziesz musiała czekać aż zacznie się jakaś akcja. Jeśli pojawi się np.krwawienie czy regularne skurcze, bądź odejdą Ci wody to wtedy jak najbardziej jedź i się nie zastanawiaj ale jeśli to tylko to co opisałaś to myślę, że szkoda Twojego zdrowia, żeby pchać się na szpital, ale zrobisz jak uważasz.
iiaawaak, Natt99, Lila777 lubią tę wiadomość
-
Ah Ssilvia no i dostałam zalecenie rolowania krocza wałkiem lub tylko siadania na nim, w zależności od możliwości. To też podobno fajnie działa na te wszystkie mięśnie i szykuje do porodu.
Ssilvia lubi tę wiadomość
Starania na luźno od 01.2023, świadome starania od 06.2024
32👩 34🧔
◽ AMH 0,56 (11.24)
◽ Adenomioza
◽ immunologia ❗
📅 11.2024 Bocian Szczecin
◽04-21.01.25 🥚3->3 MII: ❄️ 4AA i i 3BB
20.02.25 - FET - beta<2,3 ❌
24.03.25 - FET - beta<2,3 ❌
◽02-17.05.25🥚7->2 MII:❄️4AB
22.05, 20.06, 17.07 diphereline i hydroxy
13.08.25 - FET - Encorton, Acard, Prograf, Accofil
5dpt ⏸️, 6dpt 31, 8dpt 57,4, 10dpt 122, 14dpt 527, 21dpt 7274, 27dpt CRL 0,41 i❤️
nifty pro - zdrowa dziewczynka 🩷
12+3 - I prenatalne 6,2cm
20+2 - 324g
21+1 - II prenatalne 424 g
24+2 - 629g
28+2 - 1235g
31+2 - 1729g
33+2 - 2071g
36+2 - 2663g

-
Ja do tej pory na wizytach u fizjo mialam duzo ćwiczen i jeszcze wiecej rozciągania. Ma początek zawsze kładę sie na stole i rozciaga mi tu jak pachwiny. Za tydzień zaczynamy masaż krocza, na wizyty chodzę co 2 tygodnie
-
Ja pierwsze spotkanie miałam 4 tygodnie temu, dostałam zestaw ćwiczeń + rolowanie krocza na ręczniku, rollerze lub worku z pestkami wiśni i nawilżanie krocza olejem migdałowym.Ssilvia wrote:Dziewczyny co chodzą do fizjoterapeuty uroginekologicznego. Co aktualnie robicie ? Macie spotkania co tydzień i jak wygląda wasze przygotowanie do porodu naturalnego?
Jest nas sporo czy raczej mniejszość która się na to zdecydowała ?
Od 34 tc mam robić masaż krocza (uznaje że od 34 tc skończonego).
U mnie na wizycie skupiła się na postawie czy mam poprawną i diagnostyce ew. spięć mięśni. Z racji kontuzji prawej kostki wiele lat temu, mam spiętą część prawej strony ciała, więc rozluźniała mi terapią manualną (uciskowo) te część mięśni miednicy, brzucha czy gdzieś na pośladkach. Masaż krocza itd. wykonywać będzie mi od 36 tc.
U każdego to wyglada trochę pewnie inaczej, bo też zależy czy się zmagamy z jakimiś bólami pleców i jak wyglądają mięśnie dna miednicy itp
. No i na spotkaniu też ćwiczyłam oddech,
Oddech super - bo międzyżebrowy długi, głęboki, wydech trochę krótszy, więc tu też dostałam ćwiczenia i mam przynieść gwizdek porodowy na następny raz.
U mnie głównie kwestia mobilizacji bioder, konkretnie to prawego, by się nie blokowało. I jakoś więcej pracy ze mną nie ma 🤪, chodzę też na zajęcia rozciągająco-rozluźniające prowadzone przez uro-fizjo, raz w tygodniu ☺️.
Ssilvia lubi tę wiadomość
-
No w gruncie rzeczy, w szpitalach teraz położne też przyjmują poród. Tylko przy komplikacjach pojawia się na stałe lekarz lub dogląda. 🤪 USG kiedyś w ogóle nie było, ale uważam tak jak dziewczyny wyżej, że jeśli medycyna się rozwija, warto korzystać ze wszystkich udogodnień ☺️.Lavariavel wrote:Patrzcie jaki mamy lekki paradoks aktualnie w medycynie. Kiedyś bylo mniej sprzętu typu np usg, lekarze wiecej potrafili ocenic podczas badania na fotelu czy sluchając serca dziecka przez "trąbke". Kazdy chyba lekarz potrafil obrocic dzuecko i polozne tez bo to one glownie byly od tego. Mama mi ostatnio opowiadala jak rozmawialismy o ulozeniu bobasa, że ktores z nas obkrecali przed porodem bo dupka lezelismy. Prawdopodobnie brata bo z nim byla na tzw "podtrzymaniu" i on szybciej sie urodzil troche. To opowiadala że to nie bylo w zaden sposob bolesne tylko takie uczucie jak normalnie dziecko sie rozpycha czasem.
Mowila, że kiedys lekarz to przychodził jak juz bylo cos naprawde powaznego ( moja mama 5 nas urodzila, 70+ juz) a tak to polozna przyjmowala porod, zszywala, oporządzala dziecko etc.
Mialam ambicje dzis żeby sie spakowac ale tylko wyciagnelam to wszystko na przewijak. -
Ssilvia - takie głębsze wewnętrzne badanie miałam jakieś 2 albo 3 miesiące temu właśnie, gdzie skupiła się na mięśniach dna miednicy. Były trochę pospinane ale nie jakoś bardzo. Teraz miałam typowo masaż krocza.
Rolowanie krocza też robię, już od kilku miesięcy w sumie, bo jak dobrze pamiętam to zaczęłam chodzić do urofizjo jakoś w styczniu i od tego czasu ćwiczę. Czasem częściej czasem rzadziej. A teraz masaż mam robić codziennie. I ćwiczyć oddech, powiedziała też że gwizdek jest super, szczególnie kiedy jest problem z tym oddechem.
Pewnie częstotliwości wizyt zależą od stanu mięśni też i skoro zaczęłaś dopiero chodzić to te wizyty mogą być częstsze, żeby wszystko ładnie rozluźnić 😉
Ssilvia lubi tę wiadomość
-
Będąc w szpitalu słyszałam jak pani doktor mówiła, że Czop może odchodzić i 2tyg 😄 u mnie brzuch beton większość dnia a bóle na okres mam już od bardzo bardzo dawna, ogólnie w weekend myślałam że urodzę - ale mi przeszło haha 😂
Czekam więc na grubszą akcję typu skurcze regularne - chociaż i one wcale nie muszą się pojawić szybko - mogą dopiero być odczuwalne dosłownie na ostatnim etapie porodu.
Dlatego ja lekceważę większość objawów już - bo wszystko przecież jest „normalne” 🙈 nie jest łatwo no.1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3

-










