Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
Odpowiedz

🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱

Oceń ten wątek:
  • Moira Przyjaciółka
    Postów: 111 165

    Wysłany: 11 kwietnia, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Firest wrote:
    Już dawno wybiła północ. Może to głupie, ale dziś śledziłam zegar niczym kopciuszek.
    No to oficjalnie i formalnie witam się dziś z Wami już w donoszonej ciąży! 💪🥳🤗👋🙊

    U nas to samo 😀 i coraz więcej strachu !

    Firest, Natt99 lubią tę wiadomość

    36♀️38♂️

    1.09. Pozytywny test
    5.09. Pęcherzyk ciążowy 5mm
    15.09. Zarodek 🥹
    09.10. 28mm
    22.10- I prenatalne - 53mm ❤️
    10.12. - II prenatalne - 253 gram chłopiec 💙
    26.01. - 764 gram 🥰
    02.02. -909g 😍
    16.02. - 1426g 💪💙
    2.03. -3 prenatalne 1541g 🔥🥰
    19.03. -1957g
    13.04. - 2715g

    preg.png
  • Lila777 Autorytet
    Postów: 411 805

    Wysłany: 11 kwietnia, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam w poniedziałek wybije 37 😄 pójdę w końcu myć okna i zacznę sprzątać dom 🤭 i torbę spakuje po raz setny 😂
    Bardzo nie mogę się doczekać kolejnej wizyty u lekarza, ciekawa jestem czy nadal będzie trzymał termin 39+1 na CC. Dziewczyny z planowaną CC : słyszałyście o jakimś żelu przeciwzrostowym? Ostatnio lekarz na wizycie wspominał o jakimś żelu i ostatecznie zagadaliśmy się i zapomniał mi na recepcie go napisać, wspomniało mi się o nim nie dawno i obstawiam że o taki żel mu chodziło chociaż nie jestem pewna. Ktoś może się orientuje w tym temacie ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 08:52

    Natt99, Firest lubią tę wiadomość

    1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
    ⏸️ 23.08.25
    1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
    2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
    Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
    12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
    3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
    17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
    22.01 900g 🩷 25+3
    12.02 1300g 🩷 28+3
    05.03 2100g 🩷 31+3
    26.03 2900g 🩷 34+3


    preg.png
  • Acmvj Autorytet
    Postów: 1142 2070

    Wysłany: 11 kwietnia, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila777 wrote:
    Nam w poniedziałek wybije 37 😄 pójdę w końcu myć okna i zacznę sprzątać dom 🤭 i torbę spakuje po raz setny 😂
    Bardzo nie mogę się doczekać kolejnej wizyty u lekarza, ciekawa jestem czy nadal będzie trzymał termin 39+1 na CC. Dziewczyny z planowaną CC : słyszałyście o jakimś żelu przeciwzrostowym? Ostatnio lekarz na wizycie wspominał o jakimś żelu i ostatecznie zagadaliśmy się i zapomniał mi na recepcie go napisać, wspomniało mi się o nim nie dawno i obstawiam że o taki żel mu chodziło chociaż nie jestem pewna. Ktoś może się orientuje w tym temacie ?

    Moja Pani doktor też mi poleciła żel antyzrostowy. Na niego nie trzeba recepty. Ja kupiłam Hyalobarrier Gel Endo, bo był lepiej dostępny niż bez wersji endo. Różni się tym w jaki sposób się go podaje, Pani doktor powiedziała, że jej jest to obojętne.

    U mnie jutro ciąża donoszona, ale ja już na większym luzie od 35tc 😁 dzisiaj sobie tylko zrobię swoją ukochaną pastę z daktyli i mogę jechać do szpitala😁 a tak serio to całkiem dziwne, że pojutrze już tam będę haha

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 09:46

    Lila777 lubi tę wiadomość

    👩'94 :
    -AMH 3,5
    -adenomioza
    -3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości

    2020- początek starań
    2021- początek starań z pomocą medyczną
    2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
    2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩‍⚕️
    03.2025- AIH ❌
    04.2025- kwalifikacja do IVF:
    Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
    04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
    05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
    16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
    14.08.2025 FET 5BA
    5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
    05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

    preg.png
  • IT_Girl Autorytet
    Postów: 456 700

    Wysłany: 11 kwietnia, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja skończę 37 za dwa tygodnie dopiero, ale powoli odliczam. Mały ostatnio daje popalić jakby już chciał wyjść 😂

    Wczoraj nie udało mi się spakować, ale wydrukowałam siebie listę ze szpitala i chyba wszystko mam w domu. Także może dzisiaj się spakuje 🤣
    Ale w planach jeszcze randka z mężem póki jesteśmy tylko we dwoje 😊

    Lavariavel, Acmvj, Lila777, Natt99, Firest, Kassialka lubią tę wiadomość

    👩🏼34 🧑🏼37 🐱🐱

    6/25 - rozpoczęcie starań
    5/26 - czekamy na Ciebie🩵

    preg.png
  • Lavariavel Autorytet
    Postów: 335 275

    Wysłany: 11 kwietnia, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martt95 wrote:
    Cześć dziewczyny. Wybaczcie że nie podołałam w prowadzeniu wątku majowego. Miałam zapał ale szybko mi minął. Cavarathiel brawo dla ciebie że to ogarniasz 🫣❤️

    Ja miałam chwile gdzie straciłam wene na czytanie forum. Te reklamy ktore się pojawiały jeszcze bardziej mnie zniechęciły. Zwyczajnie odeszłam na bok i nie zaglądałam tutaj wcale.

    Dla przypomnienie termin na 3 maj. Wczoraj na wizycie podskoczyło mi delikatnie ciśnienie. Od tego momentu musze kontrolować kilka razy w ciągu doby czy dalej tak skacze. Jeżeli dalej bedzie w górnych granicach lekarz będzie kierować mnie na indukcję i urodze wcześniej. Za tydzien w czwartek dowiem się co dalej. Dodam że pierwszy porod corki miałam z problemami. Stan przedrzucawkowy i nagła cesarka. Lekarz też dlatego woli w razie problemów rozwiązać ciążę wcześniej by nie było powtórki.

    Jej.... nie dowierzam że to końcówka ciąży. Do tego mojej trzeciej ciąży. Mam wrażenie że dopiero co w tą ciąże zachodziłam. A już zaczynam grzecznie "wypraszać" maluszka z brzuszka🥹

    Trzymajcie się mamusię cieplutko. Pewnie będę śledzić czasem zaa krzaczka jak u was wyglada sytuacja 🩷💙🩷💙

    U mnie na tel tez te reklamy irytuja. Jak chce wiecej czegos poszukac to na laptopie wchodze i nie ma reklam.
    Ja mam podobna sytuacje jak Twoja. U mnie przy pierwszym tez byl stan przedrzucawkowy i pilne cc.
    Dlatego teraz biore acard 75 (bo to podobno ma zapobiegac). Moja doktor mowila ze nie chcialaby żeby sztucznie indykowac porod dlatego mi skierowanie na cc daje. Mowi ze jesli urodze sama wczesniej tzn do ok 38 tydzien to ok, ale na wywolanie ona sie nie zgadza. Mowi że wtedy jest wieksze ryzyko wzrostu cisnienia i moze byc powtorka z rozrywki. Ja cisnienie musze monitorowac. Od lutego staram sie 2eazy dziennie. W domu mam ok a i poloznej czy u lekarza zawsze podwyzszone, nazywaja to efektem fartucha. Tyle ze w szpitalu tez bylo ok.

    SMKa ja pamietam o Was wszystkich tylko nie pamietam nickow. Juz tak ostatnio sie zastanawialam gdzie ty jestes.
    Szczegolnie o Tobie mysle bo u mnie na poczatku bylo ppodejrzenia blizniat bo beta byla bardzo wysoko.

    Dziewczyny z planowym cc czy dostaliscie jakies szczegolne zalecenia np. Suplementacji żelaza czy diety zeby uniknac/zniwelowac ryzyko anemi po cc? Albo gdzirs jakies inne polecajki typu np. Picie slodu jeczmiennego tydzien przed cc aby pomoc z rozruchem laktacji?
    Ostatnio napotkalam jak dziewczyna opisywala ze przed cc pozwolili jej pracowac laktatorem i minimalne ilosci siary sciagala zeby cos ruszylo i to w jakiejs strzykawce miala

    preg.png
  • Martt95 Autorytet
    Postów: 2806 3559

    Wysłany: 11 kwietnia, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy któraś z was ma już zaplanowaną indukcję porodu?

    Ja zaczynam też już pełną parą wypraszać syna. Dzisiaj biore się za porządki. I gotowanie. Później jakiś spacer z dziewczynami i mężem. A wczoraj na wieczór był już nawet seks.... 😈

    Lavariavel lubi tę wiadomość

    30♀️ PCOS, IO
    35♂️
    Czas zostać mamą po raz trzeci- 29.08 SĄ! ⏸️🥹

    A👧 10.11.2018
    J👧🏼 29.04.2021

    preg.png
  • Martt95 Autorytet
    Postów: 2806 3559

    Wysłany: 11 kwietnia, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy któraś z was ma już zaplanowaną indukcję porodu?

    Ja zaczynam też już pełną parą wypraszać syna. Dzisiaj biore się za porządki. I gotowanie. Później jakiś spacer z dziewczynami i mężem. A wczoraj na wieczór był już nawet seks.... i planuje w miare regularnie wykorzystać męża by ta szyjka dojrzała jak należy 😈

    Około 30/31tc zaczął wypadać mi czop. Ale dostałam tabletki dopochwowe i wszystko ustało. Liczę na to ze to teraz wróci i szyjka pokaże mi swoją gotowość i skróci się jak należy

    Lavariavel lubi tę wiadomość

    30♀️ PCOS, IO
    35♂️
    Czas zostać mamą po raz trzeci- 29.08 SĄ! ⏸️🥹

    A👧 10.11.2018
    J👧🏼 29.04.2021

    preg.png
  • Piwonia37 Ekspertka
    Postów: 243 292

    Wysłany: 11 kwietnia, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martt95 wrote:
    A czy któraś z was ma już zaplanowaną indukcję porodu?

    Ja zaczynam też już pełną parą wypraszać syna. Dzisiaj biore się za porządki. I gotowanie. Później jakiś spacer z dziewczynami i mężem. A wczoraj na wieczór był już nawet seks.... i planuje w miare regularnie wykorzystać męża by ta szyjka dojrzała jak należy 😈

    Około 30/31tc zaczął wypadać mi czop. Ale dostałam tabletki dopochwowe i wszystko ustało. Liczę na to ze to teraz wróci i szyjka pokaże mi swoją gotowość i skróci się jak należy

    Mi na ostatniej wizycie lekarz wspomniał, że na 27 kwietnia mam się nastawić na szpital i indukcję ale teraz w poniedziałek mam wizytę więc wszystko dokładnie dogadamy.

    Lavariavel lubi tę wiadomość

  • Martt95 Autorytet
    Postów: 2806 3559

    Wysłany: 11 kwietnia, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavariavel ja w 1 ciaży nie miałam jakiegoś bardzo wysokiego ciśnienia. Był on na pograniczu ale za to miałam bardzo dużo białka w moczu bo ponad 2.5 tys. tych jednostek. I to białko w moczu automatycznie kierowało mnie na stół.

    Drugą ciążę uparłam się że rodzę VBAC. Lekarz nie widział przeciwskazań. Wtedy miałam dekikatną cukrzyce ciązową i trafiłam na indukcję w 39tc. Udało urodzić się siłami natury. I czułam się tak dobrze że jeszcze na sali porodowej poszłam się kąpać. Po cesarce niesteyy ja długo dochodziłam do siebie.

    Jezeli byłaby teraz możliwość rodzić SN a póki co mój lekarz któremu ufam daje mi tą możliwość to godzę się na indukcję tez i przy tej ciąży gdy bedzie znowu taka konieczność.

    Ja brałam w 2 i teraz w 3 ciązy acard 150mg.

    Edit. Teraz moje ciśnienie tak trochę skacze. Miesci się tam w jakis górnych granicach. W miare mozliwosci mierze sobie tak co 3/4h od dwóch dni. Najwyżej miałam 137/64 ale tez mam takie 115/67. Ja nie wiem czy dobrze mojego doktorka zrozumiałam ostatanio ale powiedział ze mam przyjść na kontrolę do niego w czwartek (na nfz) a prywatną wizyte mam na 16.04. I jeżeli moje ciśnienie bedzie sie tak utrzymywać w tych górnych granicach powyzej 130 to rozwiązujemy ciąże szybciej i już tej prywatnej wizyty raczej mieć nie bede 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 10:38

    30♀️ PCOS, IO
    35♂️
    Czas zostać mamą po raz trzeci- 29.08 SĄ! ⏸️🥹

    A👧 10.11.2018
    J👧🏼 29.04.2021

    preg.png
  • Natt99 Autorytet
    Postów: 277 360

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, imprezę przeżyłam dobrze, wytrzymałam nawet do 2 w nocy 😅 smacznie się najadłam, trochę potuptalam nawet ale brzuszek często twardniał to większość imprezy przesiedziałam ale było miło 😁
    Nie dowierzam normalnie, że już tyle osób ma donoszona ciążę 🥹❤️ lada chwila się zacznie 🥰
    Ja mam pytanie odnośnie ćwiczeń mięśni dna miednicy. Całą ciążę wykonuję te ćwiczenia ale kojarzę ze szkoły rodzenia, że przychodzi taki etap że powinno się już ich nie ćwiczyć żeby ciało było zrelaksowane i skupić się bardziej na masażu krocza i właśnie rozciąganiu. A jaka wy macie wiedzę na ten temat?

    Lavariavel lubi tę wiadomość

    05.09. Pozytywny test 👶🏼
    16.09. Pęcherzyk ciążowy
    30.09. Zarodek 🥹❤️
    06.10. 19mm crl
    14.10. 2,25 cm crl
    31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
    12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
    15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
    30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
    7.01. - 411 gram 🥰
    02.02. - 806 gram 👧🏼
    25.02. - 1260 gram 🫶🏼
    03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
    09.03. - 1609 gram 🌷
    30.03. - 2135 gram 🐭🩷
    22.04. - 2778 gram 🦄
    preg.png
  • Nicole123 Autorytet
    Postów: 566 1384

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavariavel ja przed pierwszą cc nic specjalnego nie robiłam . Żelazo brałam prawie całą ciążę i teraz tak samo ,ale to ze względu na wyniki morfologii. Z laktacją nie miałam problemu, u mnie w ogóle bardzo szybko była siara bo w pierwszej ciąży od 16 tygodnia a teraz to w sumie nie było przerwy bo odstawiałam synka od piersi jak miał rok a wtedy już byłam w ciąży i od tego czasu nie wyciszyła się tak w stu procentach ta laktacja ☺️ale tak w razie czego mam zapas femalikter ☺️

    🙋‍♀️29
    PCOS
    Długie cykle, owulacyjne
    Hormony w normie
    Jajowody drożne
    🙋🏼‍♂️30
    Badanie nasienia
    06.2022 morfologia 0%
    08.2022 morfologia 6%

    02.2022 5tyg 💔
    11.2022 5tyg 💔
    11.2023 start invitro ❤️
    Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
    25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
    10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
    08.2025 Naturalny cud ❤️

    age.png
    preg.png
  • Firest Autorytet
    Postów: 497 692

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natt99 wrote:
    Hej dziewczyny, imprezę przeżyłam dobrze, wytrzymałam nawet do 2 w nocy 😅 smacznie się najadłam, trochę potuptalam nawet ale brzuszek często twardniał to większość imprezy przesiedziałam ale było miło 😁
    Nie dowierzam normalnie, że już tyle osób ma donoszona ciążę 🥹❤️ lada chwila się zacznie 🥰
    Ja mam pytanie odnośnie ćwiczeń mięśni dna miednicy. Całą ciążę wykonuję te ćwiczenia ale kojarzę ze szkoły rodzenia, że przychodzi taki etap że powinno się już ich nie ćwiczyć żeby ciało było zrelaksowane i skupić się bardziej na masażu krocza i właśnie rozciąganiu. A jaka wy macie wiedzę na ten temat?
    Kochana, już zaprzestań tych ćwiczeń. Na tym etapie nie wzmacniamy już tych mięśni, tylko stosujemy techniki relaksacyjne. Ja też wyćwiczyłam je dobrze i fizjo mi powiedziała stanowcze dość. Teraz od 35tc robię regularnie masaż krocza i ćwiczenia oddechowe, zwłaszcza skupienie się na totalnym rozluźnianiu mięśni dna miednicy i okolic krocza wraz z wydechem.

    Natt99 lubi tę wiadomość

    👩 35
    Diagnoza: niepłodność żeńska
    ❌ oba jajowody niedrożne
    ➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
    ~~~~~~~~~~~~
    👨 37
    Diagnoza: niepłodność męska
    ❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
    ➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
    ~~~~~~~~~~~~
    08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷
    preg.png
  • dracaena Autorytet
    Postów: 1803 2861

    Wysłany: 11 kwietnia, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym żelem przeciwzrostowym to musi też być ustalone z lekarzem i szpitalem, bo on chyba wymaga warunków chłodniczych i nie każdy szpital akceptuje zakup z zewnątrz.
    Niemniej moje osobiste zdanie jest takie, że wszystko zależy od naszych predyspozycji (czy mamy tendencje do zrostów) oraz od umiejętności operatora przy cięciu. Ja nie pytałam, ale wiem od fizjo, że parę lat temu nie było zgody, niemniej mi się goiło wszystko super, mimo że lekarz który mnie ciął był w to przeciętny (tak trafiłam na nagłej CC, poprawiali szycie wręcz), a obecny ponoć szyje super.

    Lavariavel, ja też nic nie robiłam, ale miałam 3 dni preindukcji i potem oxy, więc CC bardzo na gorąco. Teraz faktycznie jeśli będzie planowa to mam zamiar wypić Piulatte dzień przed i potem do końca opakowania, no i mam Femaltiker awaryjnie, bardziej dla głowy. Ściągać raczej nie będę przed porodem, nie mam spontanicznego wypływu mleka, nie cieknie mi w ciąży ani pozniej, mimo że mleczna byłam bardzo i młoda rosła jak na śmietanie. 🤣 Wszystko się rozkręciło po pierwszej CC prawidłowo, nawał od 3 doby, młoda była dokarmiona w szpitalu tylko przez moje zmęczenie właściwie i to, że CDL była po weekendzie i wtedy nam super ogarnęła pozycje, bo z przystawianiem był problem. Wierzę, że organizm, który dopiero co przestał karmić ogarnie temat. 😂😆 Młoda jakiś czas temu się dostawiła (a niby zapominają, nie wierzcie xD), to stwierdziła, że mleczko jest. 🤣

    My byliśmy po łupinę, sprawnie poszło. Avionaut Pixel Pro 2 bez bazy (z bazą nam do auta kąty nie pasują), jest okej, chciałam lekki, nie widzę sensu bazy w pierwszym foteliku, ale wiem, jak używaliśmy przy pierwszej fotelika z bazą. Jeszcze spoko cena, bo wyprzedają (wszedł już nowszy). No i od razu adaptery do wózka bo się okazało, że do Masta muszą być ichniejsze, więc dobrze, że mąż sobie o tym przypomniał i akurat mieli ostatnią sztukę. 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 13:30

    Lila777, Lavariavel lubią tę wiadomość

    👩 33 / 🧔32
    ❌ PCOS, cykle i owulacje nieregularne bez leków; Hashimoto - delikatna postać, pod kontrolą

    Wanda ❤️ - 26.05.2023, 3620g, 55cm ❤️ 41+3

    age.png

    preg.png
  • Acmvj Autorytet
    Postów: 1142 2070

    Wysłany: 11 kwietnia, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dracaena wrote:
    Z tym żelem przeciwzrostowym to musi też być ustalone z lekarzem i szpitalem, bo on chyba wymaga warunków chłodniczych i nie każdy szpital akceptuje zakup z zewnątrz.
    Niemniej moje osobiste zdanie jest takie, że wszystko zależy od naszych predyspozycji (czy mamy tendencje do zrostów) oraz od umiejętności operatora przy cięciu. Ja nie pytałam, ale wiem od fizjo, że parę lat temu nie było zgody, niemniej mi się goiło wszystko super, mimo że lekarz który mnie ciął był w to przeciętny (tak trafiłam na nagłej CC, poprawiali szycie wręcz), a obecny ponoć szyje super.

    Lavariavel, ja też nic nie robiłam, ale miałam 3 dni preindukcji i potem oxy, więc CC bardzo na gorąco. Teraz faktycznie jeśli będzie planowa to mam zamiar wypić Piulatte dzień przed i potem do końca opakowania, no i mam Femaltiker awaryjnie, bardziej dla głowy. Ściągać raczej nie będę przed porodem, nie mam spontanicznego wypływu mleka, nie cieknie mi w ciąży ani pozniej, mimo że mleczna byłam bardzo i młoda rosła jak na śmietanie. 🤣 Wszystko się rozkręciło po pierwszej CC prawidłowo, nawał od 3 doby, młoda była dokarmiona w szpitalu tylko przez moje zmęczenie właściwie i to, że CDL była po weekendzie i wtedy nam super ogarnęła pozycje, bo z przystawianiem był problem. Wierzę, że organizm, który dopiero co przestał karmić ogarnie temat. 😂😆 Młoda jakiś czas temu się dostawiła (a niby zapominają, nie wierzcie xD), to stwierdziła, że mleczko jest. 🤣

    My byliśmy po łupinę, sprawnie poszło. Avionaut Pixel Pro 2 bez bazy (z bazą nam do auta kąty nie pasują), jest okej, chciałam lekki, nie widzę sensu bazy w pierwszym foteliku, ale wiem, jak używaliśmy przy pierwszej fotelika z bazą. Jeszcze spoko cena, bo wyprzedają (wszedł już nowszy). No i od razu adaptery do wózka bo się okazało, że do Masta muszą być ichniejsze, więc dobrze, że mąż sobie o tym przypomniał i akurat mieli ostatnią sztukę. 😅

    Mnie sama moja prowadząca to zaproponowała. Powiedziała, że przy pierwszej cesarce ryzyko zrostów jest dużo mniejsze niż przy kolejnej. I tak, warunki chłodnicze są tak samo istotne jak przy zastrzykach do stymulacji owulacji i triggerów. Żel zamawiałam do apteki w pobliżu swojego miejsca zamieszkania i w poniedziałek przed przyjęciem jeszcze mam go oddać do lodówki na oddziale.

    Bez przegadania tego z lekarzem nie kupowałabym, bo to jednak prawie 700zl i szkoda, żeby się zmarnowało, gdyby nie chciał tego podać.

    W niektórych szpitalach nie zgadzają się nawet na wykorzystanie zakupionego prywatnie plastra miodu, a tu mówiony jednak o dodatkowej pracy, która będą mieli do wykonania podczas cięcia.

    Lila777 lubi tę wiadomość

    👩'94 :
    -AMH 3,5
    -adenomioza
    -3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości

    2020- początek starań
    2021- początek starań z pomocą medyczną
    2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
    2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩‍⚕️
    03.2025- AIH ❌
    04.2025- kwalifikacja do IVF:
    Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
    04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
    05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
    16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
    14.08.2025 FET 5BA
    5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
    05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

    preg.png
  • Moira Przyjaciółka
    Postów: 111 165

    Wysłany: 11 kwietnia, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mnie dziś młody nastraszył...poszliśmy na zakupy do biedronki bo jest blisko domu, niecałe 10 min na nogach i nagle zaczął mnie ciągnąć brzuch jak na okres (a miesiączki miewałam zawsze koszmarne, potrafiłam zemdleć z bólu). Z każdym krokiem ból był coraz gorszy, az w pewnym momencie przesiadłam na lodówce i stwierdziłam, że nie idę dalej. Zrobiło mi się gorąco i ciemno przed oczami, brzuch i pachwiny ciągnęły jak cholera. Skupiłam się przy kasie na spokojnym oddechu i jakoś powoli zaczęło przechodzić, ale to było dobre 15 minut stresu. Czy któraś z Was miała już podobną sytuację ? Już się bałam, że idealnie w 37 tyg zaczne w tym sklepie rodzić 😂 czy to mogły być już skurcze przepowiadające ?

    Lavariavel lubi tę wiadomość

    36♀️38♂️

    1.09. Pozytywny test
    5.09. Pęcherzyk ciążowy 5mm
    15.09. Zarodek 🥹
    09.10. 28mm
    22.10- I prenatalne - 53mm ❤️
    10.12. - II prenatalne - 253 gram chłopiec 💙
    26.01. - 764 gram 🥰
    02.02. -909g 😍
    16.02. - 1426g 💪💙
    2.03. -3 prenatalne 1541g 🔥🥰
    19.03. -1957g
    13.04. - 2715g

    preg.png
  • Ania 93 Autorytet
    Postów: 293 419

    Wysłany: 11 kwietnia, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moira wrote:
    Ale mnie dziś młody nastraszył...poszliśmy na zakupy do biedronki bo jest blisko domu, niecałe 10 min na nogach i nagle zaczął mnie ciągnąć brzuch jak na okres (a miesiączki miewałam zawsze koszmarne, potrafiłam zemdleć z bólu). Z każdym krokiem ból był coraz gorszy, az w pewnym momencie przesiadłam na lodówce i stwierdziłam, że nie idę dalej. Zrobiło mi się gorąco i ciemno przed oczami, brzuch i pachwiny ciągnęły jak cholera. Skupiłam się przy kasie na spokojnym oddechu i jakoś powoli zaczęło przechodzić, ale to było dobre 15 minut stresu. Czy któraś z Was miała już podobną sytuację ? Już się bałam, że idealnie w 37 tyg zaczne w tym sklepie rodzić 😂 czy to mogły być już skurcze przepowiadające ?

    Na tym etapie to już chyba może wszystko boleć 😆 każda z nas będzie miała coś. Mnie od czasu do czasu pobolewa jak na okres ale nie za często. Brzuch czasami robi się spięty ale mam tak od kilku miesięcy. Dzisiaj zaczęły mnie boleć nawet kolana 🤣 największą zmorą to ból żebra. Zawsze boli mnie z prawej strony ale mała upodobała sobie to miejsce bo przy każdym badaniu jest przechylona w tamtą stronę. Po prostu staraj się teraz jeszcze przez ten tydzień oszczędzać żeby dotrwać do końca 37 tygodnia :) później już można rodzic 😃 jeśli skurcze będą się nasilać i będą takie bardziej rytmiczne to chyba będzie to ( mówię chyba bo sama miałam wywoływany poród więc to nie do końca wyglądało tak jak naturalnie )

    -listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
    - grudzień 2022 ⏸️
    - wrzesień 2023 Staś ♥️👶
    - październik 2024 starania o rodzeństwo
    -listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
    - grudzień 2024 ⏸️
    - luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
    - kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
    - maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna

    25 .08 .2025 ⏸️
    30.08.2025 pozytywna beta
    2021 Nadczynność tarczycy
  • Lavariavel Autorytet
    Postów: 335 275

    Wysłany: 11 kwietnia, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martt95 u mnie przez pierwsza ciaze w sumie za bardzo nie mialam kontrolowaanego cisnienia , tyle co raz w miesiacy przy wizycie a tam nawet jak podwyzszone bylo to zwalano na to ze bieglam albo ze sie stresuje. Ja trafilam z synem po terminie do szpitala na wywolanie. Zrobili mi test oksytocynowy i na drugi dzien z rana zaczęla bolec mnue glowa, na wkladce zobaczylam najpierw czop a pozniej wody mi zaczely zielone się sączyc.
    Od ok 7 godz. Ok 9 byl obchod to juz glowa gorzej bolala i wody juz potwierdzili ze sie sączą i mnie orzeniesli na przedporodowa sale. Tam zrobili ktg, skurcze co 5 minut, rozwarcie slabe chyba max 4cm.a glowe mi rozsadzalo. Juz lzy w oczach mialam, mdlilo mnue z bolu i wgl. Sprawdzili mi jeszcze cisnienie chyba ze 3 razy bo wyszlo ok 160/110.
    I kolo 11 decyzja o cc byla. 13.30 syn byl na swiecie.

    Teraz jak mierze visnienie normalnie mam teraz ok 120/80, wczesniej mialam bardziej 114/74. Gdy bol glowy mnie lapal to miewalam skoki cisnienia wysokie 130/90- 140/100. Udalo mi sie to unormowac w domu ale juz od mojej lekarz najaz dostalam że jesli dolne cisnienie bedzie mi sie utrzymywac powyzej 90 to mam na szputal jechac.
    Ja chcialam na poczatku podejsc do vbac ale przez fakt że bylam dlugo uziemiona w domu to sie boje. Cwiczyc nie moglam, chodzic tez. Mam bardzo slabą kondycje i fizycznie boje się że nie dam rady. Dodatkowo ona chce zeny odrazu przy cc skorygowali mi blizne bo cis jej sie nie podoba.

    Teraz mam miec cc planowa czyli na zimno. Dostalam taki poradnik pocztą i tam jest opisane rozne komplikacja i wgl jak sobie radzoc po cc. I tam jest napisane ze laktacja po cc plamowych rusza w 5-6 dobie i mnie to orzeraza. Jak te 5 dni z tym bobasem dac rade tylko na mm czy wiszacym na pustym cycku?

    preg.png
  • Martt95 Autorytet
    Postów: 2806 3559

    Wysłany: 12 kwietnia, 00:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavariavel kurcze. Widzisz u cb jest inna historia z tym ciśnieniem. Co do laktacji to pamiętajmy że na poczatku dziecko mało potrzbuje tego mleczka. Ważne by jak najwiecej dostawiać do piersi i stymulować. Jeżeli dziecko nie bedzię chętne zawsze można wspomoc się laktatorem.

    Ja widzisz przy 1 ciazy gdzie skończyło się cc od poczatku miałam pokarm i nawał w 3 dobie. Ale moja córka od piersi się nie odrywała. Była bez smoczkowa i miała bardzo dużą siłę ssania. Natomiast przy porodzie SN musiałam laktacje rozkręcać laktatorem. Drugą corka byla mniej chętna do ssania i ta laktacja mi przez to zanikała. Szybko stałam się mamą KPI przy drugim dziecku. Ja mam tez bardzo problematyczne brodawki. Mocno wklęsłe. Ile ja nakładek nie przetestowałam i innych cudów to się w głowie nie mieści 🫣

    Tak jak 1 corka zaakceptowała nakładkę z meneli. Tak druga przetestowała nakladki chyba z każdej firmy i żadna jej nie pasowała 🙄 Bardzo liczę teraz ze synek będzie akceptował nakładki i szybko nauczy się przystawiać do piersi bo chciałabym uniknąć tym razem ściągania mleka co 3h (nawet w nocy). Dodam że karmiłam KPI ponad 8 miesięcy 🫣

    Lavariavel lubi tę wiadomość

    30♀️ PCOS, IO
    35♂️
    Czas zostać mamą po raz trzeci- 29.08 SĄ! ⏸️🥹

    A👧 10.11.2018
    J👧🏼 29.04.2021

    preg.png
  • dracaena Autorytet
    Postów: 1803 2861

    Wysłany: 12 kwietnia, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez wg mnie jest wiecej czynników niz sposób porodu co do startu kp. Owszem, po CC laktogeneza jest opóźniona, ale ona jest opóźniona niezależnie od tego czy CC jest na zimno czy gorąco (bo ta na gorąco to duży czynnik stresu też). Ale przy sprzyjających warunkach jak właśnie dobry ssak wszystko się też może rozkręcić na czas. Sygnałem do startu i tak jest gra hormonów następująca po wydaleniu łożyska, a to dzieje się niezależnie od sposobu porodu.

    Bardziej przy CC na zimno obawiam się tego, że maluszki często nie są gotowe jeszcze do opuszczenia lokum - i często lądują na obserwacji na neonatologii. No ale - przy CC na gorąco czy SN też tak bywa. Ja np. miałam szczęście, ze szpital był ogarnięty i mimo 7/10 pkt w 1 minucie młoda została z tatą i potem do mnie od razu, nie wzięli jej na obserwację bo w 3 min. miała już 10/10, ale wiem, że w wielu szpitalach wylądowałaby na obserwacji przez te 7/10 na starcie i przy tak trudnym zakończeniu porodu (cięcie na cito pod narkozą). 🫣 Mój obecny lekarz już 2x pytał czy młoda była okej (bez problemów neurologicznych) po tym porodzie. Na szczęście tak.

    Po prostu nie na wszystko mamy wpływ i to trzeba zaakceptować. Mi było znacznie łatwiej w pierwszej ciąży gdzie byłam po prostu nastawiona na SN niż teraz. 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 09:07

    👩 33 / 🧔32
    ❌ PCOS, cykle i owulacje nieregularne bez leków; Hashimoto - delikatna postać, pod kontrolą

    Wanda ❤️ - 26.05.2023, 3620g, 55cm ❤️ 41+3

    age.png

    preg.png
  • Lila777 Autorytet
    Postów: 411 805

    Wysłany: 12 kwietnia, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry ❤️
    Dziewczyny jakie mokre chusteczki w końcu wybrałyście ?
    I czy macie mleko modyfikowane kupione?
    Jeszcze te dwie rzeczy muszę ogarnąć.
    Z olejkiem migdałowym trzeba też uważać - bo moich 2 koleżanek maluszki miały alergię, najlepiej podobno sprawdza się nasze naturalne mleczko dodane do kąpieli na start ❤️ więc wstrzymałam się z zakupem kosmetyków do mycia 😄

    1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
    ⏸️ 23.08.25
    1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
    2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
    Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
    12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
    3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
    17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
    22.01 900g 🩷 25+3
    12.02 1300g 🩷 28+3
    05.03 2100g 🩷 31+3
    26.03 2900g 🩷 34+3


    preg.png
‹‹ 122 123 124 125 126 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ