🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej dziewczyny 😁
Acmvj powodzenia 🤞🥹
Ja tak jak całą ciążę miałam super humor, tak punkt 35 tydzień depresja taka że bym z łóżka nie wychodziła i ciągle płacz 🙈 czuje się okropnie. Ogarnia mnie strach przed porodem, jeszcze znajoma mi nagadała negatywnych rzeczy na temat SN i w głowie już totalny rollercoaster 🫡 muszę się wyciszyć.
Wczoraj pierwszy raz ogarniałam temat masażu krocza, mało to przyjemne ale mam nadzieję że coś pomoże. Tak samo codziennie gwizdek porodowy w ruch 🙈 od jakoś 2 tygodni mała musiała mega urosnąć, bo od początku mi się wypycha pupką z prawej strony a wczoraj na wieczór tak mnie bolało, że myślałam że mi tam skóra pęknie, jakbym miała mięsień zerwany. Chciałam się poratować no spa ale ostatecznie zasnęłam i dzisiaj nie boli, ale pewnie już na wieczór znowu zacznie bo znowu wystaje nienaturalnie z prawej strony 🙈 od jakiegoś czasu w nocy jest mi niedobrze jakbym miała wymiotować, chociaż wydaje mi się że mała już tak uciska na wszystko dlatego taki objaw.
Też zostawiłam sobie kilka okien na ciążę donoszona 😅 zamówię chyba dzisiaj wanienkę i wtedy zostanie mi już tylko spakować kosmetyki typu tonik, szampon itd ale to chyba wezmę jakieś mini tubki z rossmanna + przekąski.05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷
30.03. - 2135 gram 🐭🩷

-
Acmvj trzymamy jutro kciuki ☺️ ciekawe czy waga się pokryje z wyliczeniami

Ja dziś porządki w garderobie robię i już opadłam z sił. Ciezko mi tak leżeć, szukać zajęć na siłe 😅 -
Acmvj trzymamy mocno kciuki 🙂
Właśnie wyszłam z gabinetu, mały waży 2715g , więc przybrał na prawdę ładnie. Gbs pobrany, skierowanie na ostatnie badania wystawione. Po szyjce nie zapowiada się żeby coś zaczęło się dziać w najbliższym czasie i tego się trzymam jak jestem na razie sama w domu 🙂
dracaena, Agat99, Lila777, IT_Girl, Natt99, A_nulka, Nicole123 lubią tę wiadomość
-
Wg mnie to nie ma sensu robić tego przed porodem i nie wiadomo do końca nawet które mleko kupić.Lavariavel wrote:Niektórzy chcą się zabezpieczyć w przypadku braku pokarmu.
Dziewczyny czy zamawiałyście może ten opatrunek typu plaster miodu po cc z apteki gemini? Nie mogę go tam znaleźć;/ wyszukiwarka u nich jest tragiczna. Ten opatrunek patrzyłam, że nie jest drogi jakoś koszmarnie (zalezy gdzie od 20 do 50zł)
Zalezy jaki rozmiar. Ja chyba zamówie 35x10cm i troche mniejszy Jeśli zostanie po cc to i tak w domu się przyda w apteczce.
Mój syn jednak zostaje w domu, dzwoniliśmy do szpitala bo zaczął kaszleć i przełożyli termin zabiegu na czerwiec. Nieco to plany pokrzyżowało, ale zdrowie najważniejsze. Byłam dziś na badaniach.
Dziś zamówie aspirator do noska już będzie z głowy
O kurcze, to trochę lipa z tym zabiegiem, bo pewnie byliście już nastawieni.
dracaena, Lavariavel lubią tę wiadomość
-
Acmvj mocne kciuki 🥹 otwierasz nam majówkowe bobaski 🥰
Natt99 jeeeju mam to samo z nastrojem. Od dwóch dni płaczę z bezsilności... Np przez to że coś mi spadnie po raz enty na podłogę i muszę się po to schylić 😅 kompletny brak energii, sił i najchętniej leżałabym tylko w łóżku. Na szczęście moja mama przyjeżdża na kilka dni to trochę odetchnę 😅
Natt99 lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
10.03 2016g

-
Ja chciałam mieć dla świętego spokoju, by ewentualnie po powrocie do domu nie musieć się tym martwićami_ami wrote:Hej,
Dziewczyny ale czemu już kupujecie mleko modyfikowane? Dla mnie to wgl bez sensu, w szpitalu w razie w dają mleko. A do domu, to nie wiecie jakie będzie podawane w szpitalu a później jak coś to dobrze kontynuować to samo w domu. I nawet po drodze do domu można dokupić.
Ja jeszcze wczoraj na chrzcinach byłam, w kościele w szpilkach dałam radę
w lokalu już na lajcie zmieniłam. W piątek idziemy na 30. Koleżanki. 🫠 Planuje coś poprać ubranek, chciałabym bym miała już nową szafę, ale coś jej powycinac nie mogą. 🙄
. Nie chciałam nic od Nestle, więc postawiłam na CapriCare
,
Nie mam minimalistycznej wyprawki, ale robiłam to totalnie świadomie. Ale też nie kupowałam dostawki czy też bujaka.
Sosenka93 lubi tę wiadomość
-
Acmvj, trzymamy kciuki i jesteśmy z Tobą
Nie dowierzam, że to już, że już jutro przyjdzie na świat pierwszy wątkowy bobas.
Piwonia37, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Acmvj, trzymamy kciuki i bedziemy pewnie jutro tu zaglądać co chwilę. 😅 Wiesz już o której godzinie są planowe CC w Twoim szpitalu? No i chyba w sumie fajnie, ze krócej w szpitalu. 😊
Miałam pisać, że mamy spokojny kwiecień jak na razie, a tu takie wieści. 😁
Ja za to zaczęłam puchnąć. 🫣 Wieczorem kostek u nóg nie mam prawie. Natomiast nastąpiło to ciut później niż w pierwszej ciąży gdzie to był jakoś 32/33tc, bo pamiętam, że na ostatni moment ściągałam pierścionki (teraz już długo nie noszę bo wiedziałam, że w końcu mnie czeka ściągnięcie). I razem z tym puchnięciem uświadomiłam sobie, że faktycznie teraz przypada ten najcięższy okres III trymestru, dokulać się do porodu. 😅 Też się spodziewam trochę spadku nastroju. 🫣 Chociaż nie jest źle.
Tylko ta pogoda jeszcze! Sprawdziłam to kurcze, jeszcze 18 maja młoda biegała w kurtce merino rok temu (na szczescie pozniej już głównie krótki rękaw) więc dobrze, że bobasowi też kupiłam jednak. 🤣 Niby coś się ociepla, ale za to mamy dziś paskudny wiatr. 🫠 -
dracaena wrote:Acmvj, trzymamy kciuki i bedziemy pewnie jutro tu zaglądać co chwilę. 😅 Wiesz już o której godzinie są planowe CC w Twoim szpitalu? No i chyba w sumie fajnie, ze krócej w szpitalu. 😊
Miałam pisać, że mamy spokojny kwiecień jak na razie, a tu takie wieści. 😁
Ja za to zaczęłam puchnąć. 🫣 Wieczorem kostek u nóg nie mam prawie. Natomiast nastąpiło to ciut później niż w pierwszej ciąży gdzie to był jakoś 32/33tc, bo pamiętam, że na ostatni moment ściągałam pierścionki (teraz już długo nie noszę bo wiedziałam, że w końcu mnie czeka ściągnięcie). I razem z tym puchnięciem uświadomiłam sobie, że faktycznie teraz przypada ten najcięższy okres III trymestru, dokulać się do porodu. 😅 Też się spodziewam trochę spadku nastroju. 🫣 Chociaż nie jest źle.
Tylko ta pogoda jeszcze! Sprawdziłam to kurcze, jeszcze 18 maja młoda biegała w kurtce merino rok temu (na szczescie pozniej już głównie krótki rękaw) więc dobrze, że bobasowi też kupiłam jednak. 🤣 Niby coś się ociepla, ale za to mamy dziś paskudny wiatr. 🫠
Od 8 robią cięcia. Podziału dokonują na porannym spotkaniu, więc nie wiem, która godzina mi przypadnie, ale dzisiaj w nocy nie pośpię, bo na sali leżę z dziewczyną, której wywołują poród, więc ma ktg co 3h. Przygotowują mnie pod karmienie Kropka. No i mąż jutro musi połowę walizki zabrać, która miała mi posłużyć przez tygodniowy pobyt na patologii haha
Agat99, dracaena, Natt99 lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Acmvj wrote:Ja oficjalnie jutro poznam Synka, więc jak ktoś chce mnie wyprzedzić to musi się pospieszyć 🤣
Dzisiaj ważył 3523 na tym etapie USG jest obarczone błędem +/-521g.
Będziemy trzymać kciuki i wyczekiwać wiadomości jutro 😄
ami_ami wrote:Hej,
Dziewczyny ale czemu już kupujecie mleko modyfikowane? Dla mnie to wgl bez sensu, w szpitalu w razie w dają mleko. A do domu, to nie wiecie jakie będzie podawane w szpitalu a później jak coś to dobrze kontynuować to samo w domu. I nawet po drodze do domu można dokupić.
Ja jeszcze wczoraj na chrzcinach byłam, w kościele w szpilkach dałam radę
w lokalu już na lajcie zmieniłam. W piątek idziemy na 30. Koleżanki. 🫠 Planuje coś poprać ubranek, chciałabym bym miała już nową szafę, ale coś jej powycinac nie mogą. 🙄
Kupiłam mleko, bo te które chcę nie jest tak po prostu dostępne w sklepie/aptece (robiłam małe rozeznanie i wybrałam takie z lepszym składem). Jedna puszka awaryjnie nie robi mi różnicy a jestem spokojniejsza. Co do mleka w szpitalu to też są różne dostępne i przecież wcale nie trzeba używać tego samego w domu 🤷♀️. Ale każdy robi jak uważa 😉
Widzę dużo wizyt dzisiaj i dzieciaczki też już spore 😄
Tez miałam wizytę ale u diabetologa, ostatnia w sumie przed porodem. Dostałam instrukcje co mam sobie jak ustawiać w trakcie porodu i po porodzie.
I byłam na pobraniu krwi od razu też bo mnie skierowała, było sporo ludzi, jedna babka mi mówi że mam iść na początek kolejki, bo mam pierwszeństwo więc poszłam. Dwie osoby wciskały się i robiły wszystko, żebym im przypadkiem nie weszła w kolejkę. Jeden facet co był z matką w końcu mnie przepuścił, to ta matka na mnie patrzyła ze wzrokiem bazyliszka i komentowała, że czemu tak 🤣
Ja za tydzień się dowiem pewnie kiedy mam iść na indukcję, ale zakładam że w 38 tygodniu, czyli za 3 tygodnie. -
Piwonia37 wrote:Nie wiem czemu ale odkąd wyszłam z gabinetu cały czas boli mnie podbrzusze, taki kłujący ból. Nie wiem czy podczas badania za bardzo ruszył szyjkę czy o co chodzi ale nie wiem już jaką pozycje przybrać, żeby przestało boleć 😞
Ciepła kąpiel i no spa dla mnie najlepszy duet jak już za bardzo mi takie bóle dokuczały.
Piwonia37, Lavariavel lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Polubiłam przypadkiem. Ale zgadzam się, że najlepiej ciepła kąpiel i coś rozkurczowego. Jak nie przestanie boleć to może kontakt z lekarzem?Piwonia37 wrote:Nie wiem czemu ale odkąd wyszłam z gabinetu cały czas boli mnie podbrzusze, taki kłujący ból. Nie wiem czy podczas badania za bardzo ruszył szyjkę czy o co chodzi ale nie wiem już jaką pozycje przybrać, żeby przestało boleć 😞
Natt99, Piwonia37 lubią tę wiadomość
-
@Acmvj, jaka informacja 🥹 Trzymam kciuki, czekamy na informacje o naszym pierwszym wątkowym bobo ♥️
U mnie też coraz ciężej. Dokucza mi ból od pachwiny do kolana w jednej nodze od dłuższego czasu, dzisiaj doszła druga noga. Nie da się chodzić. Czy ktoś ma/miał podobnie dziewczyny i zna powod?
Oczywiście będę to konsultować z lekarzem na wizycie. Humorek też nie dopisuje. W weekend sama ze sobą wytrzymać nie mogłam 😬 -
@Acmvj ale super! Pierwszy wątkowy bobas już jutro ❤️ i na pewno to lepsza opcja niż leżenie po nic 10 dni w szpitalu
Mój humor też słaby ale i tak jeszcze staram się nad sobą panować i nie okazywać tego w otoczeniu. Sama nie wiem o co mi chodzi 😜 chyba stresuje się, że to ostatni miesiąc I moja wyobraźnia za mocno się rozkręca -
Agat99 wrote:@Acmvj ale super! Pierwszy wątkowy bobas już jutro ❤️ i na pewno to lepsza opcja niż leżenie po nic 10 dni w szpitalu
Mój humor też słaby ale i tak jeszcze staram się nad sobą panować i nie okazywać tego w otoczeniu. Sama nie wiem o co mi chodzi 😜 chyba stresuje się, że to ostatni miesiąc I moja wyobraźnia za mocno się rozkręca
No teraz to liczę, że czwartek/piątek do domu pójdę hahah 🤭
Ale jakoś do mnie nie dociera, że jutro o tej porze może będę karmić już swoje Bobo 😜
No i po konsultacji anestezjologicznej dowiedziałam się, że jest opcja, że zrobią mi TAP block, nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest, ale jak istnieje coś co zmniejsza ból w pierwszej dobie po cc to chyba warto skorzystać.
Czy któraś z Was to może miała?Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:30
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Moja wizyta w porządku - Młody przestał przybierać na wadze w takim tempie jak wcześniej, ma 3068 g. Może uda mi się uniknąć indukcji, jeśli nie będzie ona koniecznością 😊🙏 Przepływy dobre, brak rozwarcia. Na ktg brak skurczy. Jedyny minus to troszkę mało wód płodowych pomimo braku sączenia- zalecenie: pić więcej wody😉Lila777 wrote:Ale wizyt dużo ! Czekamy na relację bo też jestem ciekawa ❤️
@Cavarathiel, w wolnej chwili możesz dopisać mi kolejną wizytę 20 kwietnia.
Agat99, A_nulka, Natt99, IT_Girl, Acmvj, Kassialka, Ania 93, Nicole123 lubią tę wiadomość
-
Acmvj wrote:No teraz to liczę, że czwartek/piątek do domu pójdę hahah 🤭
Ale jakoś do mnie nie dociera, że jutro o tej porze może będę karmić już swoje Bobo 😜
No i po konsultacji anestezjologicznej dowiedziałam się, że jest opcja, że zrobią mi TAP block, nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest, ale jak istnieje coś co zmniejsza ból w pierwszej dobie po cc to chyba warto skorzystać.
Czy któraś z Was to może miała?
Pierwszy raz o czymś takim słyszę, ale jak na szybko przejrzałam googla to bardzo fajna opcja. Raczej dosyć świeża jesli chodzi o medycyne bo dopierood ok 2000roku czyli ok 20 lat (hahaha )
Piwonia a dlaczego chcą Ci wywoływać poród?
Ja Wam powiem, że u mnie też z nastrojem ostatnio to sama sie na siebie wkurzam, ale to chyba dlatego, że czuje się źle. Nie mogę leżeć ani chodzić, schylać się ciężko, robić też coś to wyczyn. Nie chce też ciągle narzekać albo wszystko na męża zwalać, a udawać też że jest cudownie też nie umiem. Tak więc paradoks. Bobas jak się rusza czasami to mam wrażenie, jakby miał zaraz wyjść taki mam ucisk jakby dosłownie w kanale rodnym (?). Z jednej strony chciałabym żeby już ten etap ciąży się zakończył, a z drugiej wiem, że to będzie kolejny ciężki etap nad którym nie będzie mi łatwo zapanować i też będzie związany nadal z bólem jednak (obkurczanie macicy, ból po cc, problemy ze wstawaniem, ew. karmieniem i wgl)
Jeszcze temat komunii syna też mnie irytuje nieco, bo nie wiem co zrobić. Nic nie mogę zaplanować;/
Rozsądek mi podpowiada, że jeśli nawet udało by mi się mieć CC np. 8 maja, a komunia 17 to i tak nie powinnam iść do kościoła z maluszkiem, bo wiadomo, że tam będzie mnóstwo ludzi.
Paradoksalnie do lokalu bym poszła, bo my będziemy w bardzo ograniczonym składzie tylko 10 osób i to pomieszczenie dla nas będzie bez obcych. Żal mi syna, że nie będę z nim w taki dzień. Nie jestem zagorzałą katoliczką (wierzę w Boga, ale mam problem z uznaniem tego co się dzieje w kościele jako instytucji), syna staram się wychować na człowieka by odróżniał co jest dobre a co złe. To jest jednak dzień do którego on się przygotowuje. Rozmawiałam z nim, że możliwe, że ja nie będę mogła wtedy być z nim, on rozumie ale napewno mu przykro że już " na starcie" młodszy brat mu coś zabierze.
I znowu się rozpisałam;/
-
Amcvj wow, trzymam kciuki i jak tylko będziesz na siłach to czekamy na Twoją relację 💞
Ja się melduję po wizycie pomiarowej, Bobas waży 3,1 kg, (szacowana waga przy porodzie 3,6-3,7 kg) 56 percentyl, więc nic nie wywołujemy, kamień z serca 😁 pani doktor mówiła, że mam piękne skurcze macicy i śmiała się, że może dzisiaj urodzę, ale sprawdziła szyjkę i mówiła, że jeszcze trochę brakuje, ale Bobas główką napiera, więc jesteśmy na dobrej drodze 😀 tak „na oko” daje nam tydzień, zobaczymy jeszcze co jutro powie moja lekarz prowadząca. W każdym razie nieźle mnie wystraszyła, bo jeszcze dzisiaj sama do męża tak palnęłam, że mogę rodzić choćby dzisiaj 😂
Trochę się stresuję, bo chyba jako jedyna jeszcze nie miałam badania gbs, muszę jutro się pilnie z tym przypomnieć
Natt99, anilewe, Agat99, IT_Girl, Ania 93, dracaena, Nicole123, Karpatka95 lubią tę wiadomość
18.09.2024 💔 poronienie zatrzymane 5tc
29.08.2025 ⏸️
16.09.2025 CRL 7,7 mm, serduszko ❤️
23.09.2025 CRL 1,29 cm ❤️
7.10.2025 CRL 3 cm ❤️
20.10.2025 CRL 5,3 cm ❤️
28.10. prenatalne CRL 7,2 cm ❤️ zdrowy chłopiec 🩵
2.12. Bobas 240g 🩵
22.12. II prenatalne
🙎🏽♀️ MTHFR, PAI-1, antykoagulant toczniowy, hashimoto
🙎🏽♂️wszystko ok

-
Widzę ze dziewczyny dużo przyjmują nospy. Mi lekarz mówił żeby nie brać jej "profilaktycznie". tylko jak naprawdę sytuacja jest juz bardzo zła.
na lekkie/średnie bole miesiączkowe leżenie ( poszukanie wygodnej pozycji ) a czasem wbrew pozorom odpowiedni ruch czy ciepła kąpiel, relaks, termofor.
Nie po to żeby straszyć kogoś, ale lekarz mi mówił ze ten lek przenika przez łożysko i w 3 trymestrze może wpływać na obniżone napięcie mięśniowe u niemowlaka, problemy z adaptacja układu krążenia czy zaburzać akcje porodowa. Małe ilości i rzadko nic nie zrobią, ale żeby uważać po prostu.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 19:06
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹
















