🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Firest wrote:Dziewczyny, z innej beczki…
Trochę może kontrowersyjne pytanie, ale czy któraś z Was planuje nie szczepić dzidziusia na gruźlicę w szpitalu w pierwszych dobach życia? Ja jestem ogólnie zwolenniczką szczepień, ale niepokoi mnie ten nieprzewidywalny odczyn poszczepienny na tak małej istotce. Jedno ze znanych mi dzieci miało bardzo bardzo brzydko gojącą się ranę, rumień, opuchliznę itp po szczepieniu na gruźlicę. Rozważam by poczekać miesiąc i zaszczepić dopiero w przychodni.
Ja szczepie od razu. Pierwsza córka miala odczyn ale po około tygodniu wszytsko sie wysuszyło a teraz nie ma ani śladu na ramieniu. Drugą corka nic nie miała.
Firest lubi tę wiadomość
-
Martt95 wrote:Ja szczepie od razu. Pierwsza córka miala odczyn ale po około tygodniu wszytsko sie wysuszyło a teraz nie ma ani śladu na ramieniu. Drugą corka nic nie miała.
Tak samo. U nas było ładnie akurat.
Ryzyko gruźlicy jest zbyt wysokie w Pl żeby tego nie robić, ale jeśli chcesz to najpierw zorientuj się, gdzie zaszczepią dziecko poza szpitalem, bo to szczepienie wymaga zebrania 10 dzieci i umiejętnej pielęgniarki.
Agat99, Firest lubią tę wiadomość
-
Będę szczepić normalnie, ale dla tych z Was, które mają obawy to od 20 marca poszła taka informacja od NFZ i warto by dotarła do wszystkich:
„ W reakcji na to NFZ zmienił zasady. - Noworodek niezaszczepiony przeciwko gruźlicy tuż po porodzie w szpitalu, może otrzymać szczepionkę w trybie ambulatoryjnym, w poradni specjalistycznej - zakłada zarządzenie prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, które w czwartek weszło w życie. Zgodnie z decyzją prezesa NFZ, Fundusz sfinansuje szczepienie noworodka przeciwko gruźlicy w trybie ambulatoryjnym. Rozwiązanie dotyczy noworodków i niemowląt do ukończenia 12. miesiąca życia, u których to szczepienie nie zostało wykonane w trakcie pobytu w szpitalu po porodzie. Świadczenie obejmuje kwalifikację do szczepienia przez lekarza, wykonanie szczepienia oraz wpis informacji o szczepieniu w Książeczce Zdrowia Dziecka i w Karcie Szczepień.”
dracaena, Firest, Lila777 lubią tę wiadomość
-
Zamierzam szczepić normalnie w szpitalu. Faktycznie trochę niejasności zaczęło się pojawiać wokół tego szczepienia ale nie mam ani wiedzy ani argumentów żeby się temu sprzeciwiać.
Ale dziś emocjonujący dzień ! Już nie mogę się doczekać relacji z pierwszych narodzin 😀
Mój lekarz dopiero na 16, bardzo nie lubię takich późnych godzin ale nie było innego terminu, a do dziś mam L4 więc musiałam tak się zapisać. Kciuki za wszystkie wizyty!
Firest, Kassialka lubią tę wiadomość
-
Bezimienna wrote:Będę szczepić normalnie, ale dla tych z Was, które mają obawy to od 20 marca poszła taka informacja od NFZ i warto by dotarła do wszystkich:
„ W reakcji na to NFZ zmienił zasady. - Noworodek niezaszczepiony przeciwko gruźlicy tuż po porodzie w szpitalu, może otrzymać szczepionkę w trybie ambulatoryjnym, w poradni specjalistycznej - zakłada zarządzenie prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, które w czwartek weszło w życie. Zgodnie z decyzją prezesa NFZ, Fundusz sfinansuje szczepienie noworodka przeciwko gruźlicy w trybie ambulatoryjnym. Rozwiązanie dotyczy noworodków i niemowląt do ukończenia 12. miesiąca życia, u których to szczepienie nie zostało wykonane w trakcie pobytu w szpitalu po porodzie. Świadczenie obejmuje kwalifikację do szczepienia przez lekarza, wykonanie szczepienia oraz wpis informacji o szczepieniu w Książeczce Zdrowia Dziecka i w Karcie Szczepień.”
O super, tylko jeszcze ciekawe jak z wykonaniem tego zarządzenia. 🫣 Bo chęci to jedno, a możliwości to drugie. Na pewno to się przez to nowe badanie przesiewowe będzie zmieniać z czasem i stanie się normą, ale myślę, że jeszcze mocno jest to tryb przejściowy, gdzie nadal najbardziej "obcykane" w wykonanie tego szczepienia są pielęgniarki w szpitalach. Wiem, ze jeden ze szpitali u mnie chyba wprowadził możliwość powrotu do ich poradni na to szczepienie - i spoko, szczepią pielęgniarki te co noworodki na oddziale.
Ja po prostu uważam, że statystyka przemawia za szczepieniem (ryzyko gruźlicy i póki co trudność zrobienia tego szczepienia poza szpitalem - w tym sama konieczność dodatkowego wędrowania po przychodniach - vs ryzyko tego niedoboru odporności, liczonego w kilku przypadkach rocznie na cały kraj).
Super, że robią to badanie, słabo, że wprowadziło to tyle chaosu.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 08:16
Firest lubi tę wiadomość
-
Też zamierzam szczepić w szpitalu, powiem szczerze, że skoro i tak zamierzam to nie chcę potem się martwić i szukać gdzie mogliby zaszczepić dziecko. Było trochę niejasności z tym ale chyba ogólna rekomendacja jest żeby szczepić od razu.
Mój brzuch nadal wysoko, ale coraz bardziej czuję jak mały naciska na dół brzucha, chyba też zacznę robić częściej zdjęcia dla porównania.
Amcvj - trzymamy kciuki za poród i czekamy na pierwszego 'majowego' bąbelka 😄
Monika - powodzenia na obrocie, lekarze wiedzą co robią 😉 Daj znać później jak poszło.
Firest, dracaena, Monika33 lubią tę wiadomość
-
Ja mam wizytę na 18:30 🤣 tak późno jeszcze nie miałam....Agat99 wrote:Zamierzam szczepić normalnie w szpitalu. Faktycznie trochę niejasności zaczęło się pojawiać wokół tego szczepienia ale nie mam ani wiedzy ani argumentów żeby się temu sprzeciwiać.
Ale dziś emocjonujący dzień ! Już nie mogę się doczekać relacji z pierwszych narodzin 😀
Mój lekarz dopiero na 16, bardzo nie lubię takich późnych godzin ale nie było innego terminu, a do dziś mam L4 więc musiałam tak się zapisać. Kciuki za wszystkie wizyty!
Co do szczepień to przyznam że ja jestem bardzo proszczepienna a sama się zastanawiam co zrobić z tą gruźlicą. Moja położna mówi że jbc to w przychodni mogę potem bez problemu zaszczepić. Że nawet jak się nie uzbiera 10 dzieci to szczepionka zostanie dla nas otwarta a reszta zutylizowana. Ale szczerze? Wiem jak funkcjonuje ochrona zdrowia bo sama jestem z branży i wiem że sprawa jest dynamiczna. Teraz pielęgniarka ma pozwolenie na zutylizowane reszty a za tydzień może wyjść odgórnie że jednak musi się uzbierać te 10 dzieci. Wiadomo że chodzi o hajs... Na dzień dzisiejszy jestem za tym żeby zaszczepić od razu w szpitalu, bo jednak ryzyko gruźlicy w Polsce przez napływ niezaszczepionych obcokrajowców jest spore 😕 zapytam jeszcze dziś lekarza co o tym sądzi
Firest, dracaena lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
10.03 2016g

-
Ja będe szczepić od razu, tak jak napisałaś Karpatka95 jest taki napływ niezaszczepionych a o tym się głośno nie mówi. Moja bratowa pochodzi z kraju, gdzie szczepienia nie są standardem, do tego jest w ciąży i nie chce sie szczepić bo twierdzi że to wywoła autyzm u dziecka 😅 no coz.. brak mi słow

Ja wlasnie kierunek Luxmed, noc mnie przetyrała bo taki mam męczący kaszel, oby to były tylko oskrzela. Pozniej na 17:40 wizyta u ginekologa
Firest, dracaena, Karpatka95 lubią tę wiadomość
-
Kassialka wrote:Ja będe szczepić od razu, tak jak napisałaś Karpatka95 jest taki napływ niezaszczepionych a o tym się głośno nie mówi. Moja bratowa pochodzi z kraju, gdzie szczepienia nie są standardem, do tego jest w ciąży i nie chce sie szczepić bo twierdzi że to wywoła autyzm u dziecka 😅 no coz.. brak mi słow

Ja wlasnie kierunek Luxmed, noc mnie przetyrała bo taki mam męczący kaszel, oby to były tylko oskrzela. Pozniej na 17:40 wizyta u ginekologa
No u mnie w rodzinie był przypadek zapalenia opon mózgowych u dziecka rodziców, którzy mają podobne poglądy. Ledwo uszło z życiem.
U mnie to troszkę potrwa, bo jestem nr 4 w kolejce. Może koło 11 się uda.
Firest, Agat99, dracaena, Karpatka95 lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Acmvj wrote:No u mnie w rodzinie był przypadek zapalenia opon mózgowych u dziecka rodziców, którzy mają podobne poglądy. Ledwo uszło z życiem.
U mnie to troszkę potrwa, bo jestem nr 4 w kolejce. Może koło 11 się uda.
Godzina 9 czy 11 to już żadna różnica w porównaniu z przebytymi 9 miesiącami 😄 aczkolwiek od samego rana o Tobie myślę i przeżywam jakby to miało się moje urodzić 😄 -
Hej.
Ja też szczepię w szpitalu, synek miał jedynie kuleczke na ramieniu i to się dość szybko zagoiło.
Dziś w biedrze Lovela 1+1gratis,gdybh któraś potrzebowała. 🙂
Ale ostatnio mam smaka na lody Kaktus, zjadam minimum 1. 😁 -
Ja już na normalnej sali, córcia xero współpracy, ustawili ją poprzecznie i jak lekko puścili to wracała główka do góry, próbowali 5 razy w sumie 40-45 minut walczyli a ja myślałam że nie wyrobię już. Niestety próba nie udana😔 chyba jakoś się podlamalamPiwonia37 wrote:Acmvj i Monika trzymam za Was mocno kciuki, oby wszystko szybciutko przebiegło ❤️
I powodzenia życzę dla dzisiejszych wizytujacych 😊 -
Córcia uparta po 40-45 minutach walki odpuścili bo niestety wracała główka do góry 😔IT_Girl wrote:Też zamierzam szczepić w szpitalu, powiem szczerze, że skoro i tak zamierzam to nie chcę potem się martwić i szukać gdzie mogliby zaszczepić dziecko. Było trochę niejasności z tym ale chyba ogólna rekomendacja jest żeby szczepić od razu.
Mój brzuch nadal wysoko, ale coraz bardziej czuję jak mały naciska na dół brzucha, chyba też zacznę robić częściej zdjęcia dla porównania.
Amcvj - trzymamy kciuki za poród i czekamy na pierwszego 'majowego' bąbelka 😄
Monika - powodzenia na obrocie, lekarze wiedzą co robią 😉 Daj znać później jak poszło. -
Monika33 wrote:Ja już na normalnej sali, córcia xero współpracy, ustawili ją poprzecznie i jak lekko puścili to wracała główka do góry, próbowali 5 razy w sumie 40-45 minut walczyli a ja myślałam że nie wyrobię już. Niestety próba nie udana😔 chyba jakoś się podlamalam
Eh niedobrze 😞. A będą próbować kolejny raz czy jak nie udało się za pierwszym razem to odpuszczają i wracasz do domu? -
Przytulam że się nie udało 🫂 czy lekarz mówił że CC już przesądzone?Monika33 wrote:Ja już na normalnej sali, córcia xero współpracy, ustawili ją poprzecznie i jak lekko puścili to wracała główka do góry, próbowali 5 razy w sumie 40-45 minut walczyli a ja myślałam że nie wyrobię już. Niestety próba nie udana😔 chyba jakoś się podlamalam👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
10.03 2016g

-
ami_ami wrote:Hej.
Ja też szczepię w szpitalu, synek miał jedynie kuleczke na ramieniu i to się dość szybko zagoiło.
Dziś w biedrze Lovela 1+1gratis,gdybh któraś potrzebowała. 🙂
Ale ostatnio mam smaka na lody Kaktus, zjadam minimum 1. 😁
Kurde a ja wczoraj kupiłam w Rossmannie za miliony monet 😅
My też zgadzamy się na szczepienia w szpitalu.
Biorę się za ogarnianie pokoiku i ubranek dla maleństwa 🙂
Myślami z naszą pierwszą wątkowa mamusia, trzymamy kciuki 😍 -
Ja też planuje szczepić w szpitalu, z tych samych powodów co wy, ryzyko gruźlicy jest za duże. Starszy syn też zaszczepiony od razu, ładnie się wszystko goiło.

Monika, przykro mi, że nie poszło po Twojej myśli. Będziecie jeszcze próbować, czy już definitywnie cc?
Amcvj, już niedługo! Powodzenia ❤️

Starania od 2020
Hormony ok, endometrioza I stopnia, IO, kariotypy ok, kir BX, On - ok
10.2021 I IVF, krótki protokół pobrano 5 komórek, 4 się zapłodniły, 3 zarodki
10.2021 ET - beta 0;
01.2022 FET - beta 0;
03.2022 FET - beta 0;
07.2022 histerolaparoskopia - prawy jajowód niedrożny, endometrioza I stopnia, stan zapalny endometrium
10.2022 II IVF, długi protokół: pobrano 4 komórki, 3 się zapłodniły, brak zarodków
12.2022 zmiana lekarza, przygotowania do III IVF
02.2023 naturals 🙀❤️ -















