🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Lavariavel faktycznie dużo rzeczy się ze starszym synkiem nałożyło bo i operacja i komunia, a człowiek chciałby być wsparciem.. jednak jeśli macie na codzień dobre relacje, myślę że on w głębi duszy wie że bardzo go kochasz i obecna sytuacja to siła wyższa.
Pięknie rosną wasze bobaski 💙🩷
Lavariavel lubi tę wiadomość
05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷
30.03. - 2135 gram 🐭🩷
22.04. - 2778 gram 🦄

-
To ja pakowałam dzisiaj walizkę, chyba kabinowka na poporodowy jest jednak trochę za mała 😅 Ale to przez podkłady, podpaski i pampersy bo to jednak miejsce zajmuje 🙄 Także zobaczę czy upchne resztę, czy jednak duża walizka jak bagaż rejestrowany. Niestety średniej nie mam.
Ach te bobaski już po 3 kg ważą. Ciekawe ile mój za tydzień będzie miał 😄
Natt99, Firest lubią tę wiadomość
-
Acmvj wrote:No teraz to liczę, że czwartek/piątek do domu pójdę hahah 🤭
Ale jakoś do mnie nie dociera, że jutro o tej porze może będę karmić już swoje Bobo 😜
No i po konsultacji anestezjologicznej dowiedziałam się, że jest opcja, że zrobią mi TAP block, nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest, ale jak istnieje coś co zmniejsza ból w pierwszej dobie po cc to chyba warto skorzystać.
Czy któraś z Was to może miała?
Tak. To ta bupiwakaina albo Ropimol o którym pisałam. Ale po prostu nie mam porównania - bo miałam CC tylko z tym. 😊 Regenerowałam się sprawnie. Boleć będzie i tak, ale od kuzynki pielęgniarki anestezjologicznej usłyszałam, że szczęściara ze mnie, że dali, bo te 3 lata temu nie była to norma. 😅 Teraz tez przy CC mój szpital wstrzykuje z automatu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia, 20:27
-
dracaena wrote:Tak. To ta bupiwakaina albo Ropimol o którym pisałam. Ale po prostu nie mam porównania - bo miałam CC tylko z tym. 😊 Regenerowałam się sprawnie. Boleć będzie i tak, ale od kuzynki pielęgniarki anestezjologicznej usłyszałam, że szczęściara ze mnie, że dali, bo te 3 lata temu nie była to norma. 😅 Teraz tez przy CC mój szpital wstrzykuje z automatu.
Pięknie ja jak nic się nie wykrzyczy to też mnie ostrzykną. Oprócz tego normalnie morfina w kręgosłup, ale później już ją chcę jak najszybciej odstawić, bo ja po niej straszne mam odruchy wymiotne.
dracaena lubi tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Acmvj wrote:Pięknie ja jak nic się nie wykrzyczy to też mnie ostrzykną. Oprócz tego normalnie morfina w kręgosłup, ale później już ją chcę jak najszybciej odstawić, bo ja po niej straszne mam odruchy wymiotne.
Oja, to ja chyba szczęściara. Miałam i narkozę i po dostałam jedna dawkę morfiny dożylnie, ale było ok. A wiem, że po narkozie niektórzy mają odruchy wymiotne. 🫣 Co po cięciu brzucha musi być okropne. 🫣
Ogółem kuzynka mówiła, że niektórzy lekarze nie bardzo lubią te blokady, bo mogą utrudniać szycie (opuchnięcie), ale to trochę tak, że "złej baletnicy..." 😅 -
Przykro że tak się to wszystko nałożyło 🫂 ale to jest coś na co niestety nie mamy wpływu. Mam nadzieję że synek zrozumie i mimo wszystko będzie to dla Was piękny dzień 🥰Lavariavel wrote:Pierwszy raz o czymś takim słyszę, ale jak na szybko przejrzałam googla to bardzo fajna opcja. Raczej dosyć świeża jesli chodzi o medycyne bo dopierood ok 2000roku czyli ok 20 lat (hahaha )
Piwonia a dlaczego chcą Ci wywoływać poród?
Ja Wam powiem, że u mnie też z nastrojem ostatnio to sama sie na siebie wkurzam, ale to chyba dlatego, że czuje się źle. Nie mogę leżeć ani chodzić, schylać się ciężko, robić też coś to wyczyn. Nie chce też ciągle narzekać albo wszystko na męża zwalać, a udawać też że jest cudownie też nie umiem. Tak więc paradoks. Bobas jak się rusza czasami to mam wrażenie, jakby miał zaraz wyjść taki mam ucisk jakby dosłownie w kanale rodnym (?). Z jednej strony chciałabym żeby już ten etap ciąży się zakończył, a z drugiej wiem, że to będzie kolejny ciężki etap nad którym nie będzie mi łatwo zapanować i też będzie związany nadal z bólem jednak (obkurczanie macicy, ból po cc, problemy ze wstawaniem, ew. karmieniem i wgl)
Jeszcze temat komunii syna też mnie irytuje nieco, bo nie wiem co zrobić. Nic nie mogę zaplanować;/
Rozsądek mi podpowiada, że jeśli nawet udało by mi się mieć CC np. 8 maja, a komunia 17 to i tak nie powinnam iść do kościoła z maluszkiem, bo wiadomo, że tam będzie mnóstwo ludzi.
Paradoksalnie do lokalu bym poszła, bo my będziemy w bardzo ograniczonym składzie tylko 10 osób i to pomieszczenie dla nas będzie bez obcych. Żal mi syna, że nie będę z nim w taki dzień. Nie jestem zagorzałą katoliczką (wierzę w Boga, ale mam problem z uznaniem tego co się dzieje w kościele jako instytucji), syna staram się wychować na człowieka by odróżniał co jest dobre a co złe. To jest jednak dzień do którego on się przygotowuje. Rozmawiałam z nim, że możliwe, że ja nie będę mogła wtedy być z nim, on rozumie ale napewno mu przykro że już " na starcie" młodszy brat mu coś zabierze.
I znowu się rozpisałam;/
Firest lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
Powodzenia 🙏❤️Monika33 wrote:Hej dziewczyny ja już w szpitalu jestem, rano mam próbę obrotu dziecka, teraz mam płyny podawane i rano będzie próba. Trochę boje się bo nie wiem co mnie czeka👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
dracaena wrote:Oja, to ja chyba szczęściara. Miałam i narkozę i po dostałam jedna dawkę morfiny dożylnie, ale było ok. A wiem, że po narkozie niektórzy mają odruchy wymiotne. 🫣 Co po cięciu brzucha musi być okropne. 🫣
Ogółem kuzynka mówiła, że niektórzy lekarze nie bardzo lubią te blokady, bo mogą utrudniać szycie (opuchnięcie), ale to trochę tak, że "złej baletnicy..." 😅
Szczęściara, mnie od razu gorąco się robi, a dopóki nie poprosiłam o przestanie podawania morfiny to każdy łyk wody równał się odruchowi wymiotnemu, o jedzeniu nie było mowy nawet. A boli wtedy brzuch niemiłosiernie.
Te blokady to jest dodatkowa robota i po prostu niektórym się spieszy albo nie chce.
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Gratulacje za wizyty 🥹 czyli od dziś zaczyna się moment, w którym wchodzimy na forum i wyczekujemy „kto następny” 🥹 trzymam kciuki za Was wszystkie ❤️
Natt99, Lavariavel lubią tę wiadomość
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
W lokalu ja bym na luzie była z małym, nikt nie musi go dotykać i na niego chuchać i dmuchać. Pamiętam, że siostra z siostrzenica miesięczna była na weselu u drugiej siostry, to był środek lata a młoda spała super, a tu tak głośno i wgl. 😁Lavariavel wrote:Pierwszy raz o czymś takim słyszę, ale jak na szybko przejrzałam googla to bardzo fajna opcja. Raczej dosyć świeża jesli chodzi o medycyne bo dopierood ok 2000roku czyli ok 20 lat (hahaha )
Piwonia a dlaczego chcą Ci wywoływać poród?
Ja Wam powiem, że u mnie też z nastrojem ostatnio to sama sie na siebie wkurzam, ale to chyba dlatego, że czuje się źle. Nie mogę leżeć ani chodzić, schylać się ciężko, robić też coś to wyczyn. Nie chce też ciągle narzekać albo wszystko na męża zwalać, a udawać też że jest cudownie też nie umiem. Tak więc paradoks. Bobas jak się rusza czasami to mam wrażenie, jakby miał zaraz wyjść taki mam ucisk jakby dosłownie w kanale rodnym (?). Z jednej strony chciałabym żeby już ten etap ciąży się zakończył, a z drugiej wiem, że to będzie kolejny ciężki etap nad którym nie będzie mi łatwo zapanować i też będzie związany nadal z bólem jednak (obkurczanie macicy, ból po cc, problemy ze wstawaniem, ew. karmieniem i wgl)
Jeszcze temat komunii syna też mnie irytuje nieco, bo nie wiem co zrobić. Nic nie mogę zaplanować;/
Rozsądek mi podpowiada, że jeśli nawet udało by mi się mieć CC np. 8 maja, a komunia 17 to i tak nie powinnam iść do kościoła z maluszkiem, bo wiadomo, że tam będzie mnóstwo ludzi.
Paradoksalnie do lokalu bym poszła, bo my będziemy w bardzo ograniczonym składzie tylko 10 osób i to pomieszczenie dla nas będzie bez obcych. Żal mi syna, że nie będę z nim w taki dzień. Nie jestem zagorzałą katoliczką (wierzę w Boga, ale mam problem z uznaniem tego co się dzieje w kościele jako instytucji), syna staram się wychować na człowieka by odróżniał co jest dobre a co złe. To jest jednak dzień do którego on się przygotowuje. Rozmawiałam z nim, że możliwe, że ja nie będę mogła wtedy być z nim, on rozumie ale napewno mu przykro że już " na starcie" młodszy brat mu coś zabierze.
I znowu się rozpisałam;/
A w kościele nie możesz poprosić babci/siostry kogokolwiek by przez mszę pochodził z bobasem po dworze, a Ty byłabyś w tym czasie z synem w kościele?
dracaena, Acmvj, Lavariavel lubią tę wiadomość
-
Ja właśnie dwa tygodnie po porodzie mam być chrzestną córeczki mojej siostry i też planuje poprosić mojego tatę żeby na czas mszy pochodził z małą wokół kościoła. Mąż pewnie będzie biegał za straszakiem. Planujemy po prostu szybciej się zmyć z obiadu po mszy. Chociaż tak jak piszą dziewczyny ,mam nadzieję że mała po prostu wszystko prześpi i pójdzie gładko ☺️
dracaena, Lavariavel lubią tę wiadomość
🙋♀️29
PCOS
Długie cykle, owulacyjne
Hormony w normie
Jajowody drożne
🙋🏼♂️30
Badanie nasienia
06.2022 morfologia 0%
08.2022 morfologia 6%
02.2022 5tyg 💔
11.2022 5tyg 💔
11.2023 start invitro ❤️
Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
08.2025 Naturalny cud ❤️


-
Mnie ta końcówka ciąży lekko mówiąc wykańcza... mam takie bóle miednicy ze nie do opisania 😵💫😵💫
Ale nie poddaje się. Walcze... dzisiaj wysprzątałam pokoj moich dziewczyn (szafy, zabawki i zabrałam się za małe przemeblowanie) zrobiłam 3 prania i posprzątałam sobie kuchnie. Dzisiaj wieczorem udało się dorwać jeszcze męża. I naprawde liczę na to że do czwartkowej wizyty cos się zacznie dziać 🙄 -
Mi brzuch opadł gdzieś w okolicy tego mojego pechowego 29tc przy tej akcji z krwawieniem i rozwarciem. Od tamtej pory jakoś tak jest niżej niż wyżej, a od tygodnia około opadł jeszcze odrobinkę bardziej. Pewnie bym nie zauważyła, ale robię sobie co pare dni zdjęcia i porównuję 😁 Chociaż co z tego jak zgaga dalej mnie morduje i nie odpuszcza prawie wcale🫤
Ja dziś miałam ktg i dzieciak uparty nic a nic nie chciał współpracować, spała jak zabita pomimo dźgania i ruszania brzuchem. Tylko się na moment przebudzała, odsuwała od dźgania i znowu w kimę. Przez to zapis miałam godzinę i potem pomiary przepływów czy na pewno wszystko ok, ale jest dobrze. Charakter uparty po mamusi po prostu się trafił 😂 Kolejna wizyta zaplanowana u mnie za 2 tygodnie w 39tc...chociaż mam nadzieję, ze już się rozsypię do tego czasu 😅
Monika33 Lekarze wiedzą co robią, jesteś w dobrych rękach 😊 Będzie dobrze!
Acmvj Kciuki!!! Jutro cały dzień jestem z Tobą myślami ❤️
Lavariavel lubi tę wiadomość
Starania na luźno od 01.2023, świadome starania od 06.2024
32👩 34🧔
◽ AMH 0,56 (11.24)
◽ Adenomioza
◽ immunologia ❗
📅 11.2024 Bocian Szczecin
◽04-21.01.25 🥚3->3 MII: ❄️ 4AA i i 3BB
20.02.25 - FET - beta<2,3 ❌
24.03.25 - FET - beta<2,3 ❌
◽02-17.05.25🥚7->2 MII:❄️4AB
22.05, 20.06, 17.07 diphereline i hydroxy
13.08.25 - FET - Encorton, Acard, Prograf, Accofil
5dpt ⏸️, 6dpt 31, 8dpt 57,4, 10dpt 122, 14dpt 527, 21dpt 7274, 27dpt CRL 0,41 i❤️
nifty pro - zdrowa dziewczynka 🩷
12+3 - I prenatalne 6,2cm
20+2 - 324g
21+1 - II prenatalne 424 g
24+2 - 629g
28+2 - 1235g
31+2 - 1729g
33+2 - 2071g
36+2 - 2663g
39+2 - 3343g

-
A jakie masz wskazania do indukowania? Jeśli już pisałaś wcześniej, to wybacz nie zapamiętałam🤭 Ja też bym chciała rozwiązanie nie później niż 40tc, ale wskazań jako takich nie mam, nie chciałabym by kazali mi czekać do 41 i dłużej. Ja sama byłam przenoszonym noworodkiem.Piwonia37 wrote:Acmvj to powodzenia życzę i czekam z niecierpliwością na wiadomość 🙂
Ja już po wizycie, wymaz pobrany i oddany już do badania. 27 kwietnia muszę się wstawić do szpitala na indukcję. Samo się wcześniej raczej nie zacznie ponieważ na dzień dzisiejszy szyjka nadal wysoko i zamknięta. Z corcią wszystko ok, cały czas ułożona glowkowo więc kamień z serca 🙂. Przez 3 tygodnie przybrała ok. 700g, dziś ważyła 2800 (tydz. 36+3) 🙂. Mogę myć spokojnie okna i wykorzystywać męża, może uda się coś przyspieszyć 😄
EDIT: Piwonia już ignoruj. Widzę, że odpowiedziałaś wyżej
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia, 00:33
Piwonia37 lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Acmvj, jak to pięknie brzmi… „jutro poznam swojego synka”. I dobrze, bo dotrwałaś tak daleko mimo przeciwności! Ah, wszyscy trzymamy kciuki🥰
Natt99, Lavariavel lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Dziewczyny, z innej beczki…
Trochę może kontrowersyjne pytanie, ale czy któraś z Was planuje nie szczepić dzidziusia na gruźlicę w szpitalu w pierwszych dobach życia? Ja jestem ogólnie zwolenniczką szczepień, ale niepokoi mnie ten nieprzewidywalny odczyn poszczepienny na tak małej istotce. Jedno ze znanych mi dzieci miało bardzo bardzo brzydko gojącą się ranę, rumień, opuchliznę itp po szczepieniu na gruźlicę. Rozważam by poczekać miesiąc i zaszczepić dopiero w przychodni.
Lavariavel lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Firest wrote:Dziewczyny, z innej beczki…
Trochę może kontrowersyjne pytanie, ale czy któraś z Was planuje nie szczepić dzidziusia na gruźlicę w szpitalu w pierwszych dobach życia? Ja jestem ogólnie zwolenniczką szczepień, ale niepokoi mnie ten nieprzewidywalny odczyn poszczepienny na tak małej istotce. Jedno ze znanych mi dzieci miało bardzo bardzo brzydko gojącą się ranę, rumień, opuchliznę itp po szczepieniu na gruźlicę. Rozważam by poczekać miesiąc i zaszczepić dopiero w przychodni.
tak, u mnie w Brazylii w pierwszym dniu obowiązkowe jest tylko szczepienie na zapalenie wątroby, wiec nie podają gruźlicy - można zrobić w przychodni. bardzo mi się to podoba szczerze
Firest lubi tę wiadomość
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹










