🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Agat99 wrote:U nas w szpitalu nie ma możliwości aby mąż był obecny podczas CC, czeka w pokoju obok na kangurowanie. Mam nadzieję, że dalej będzie taka możliwość, bo już go na to nastawiłam 😉 a teraz czytam, że od maja wchodzą nowe standardy i od razu dają dziecko matce już podczas szycia po cc, co trochę mnie przeraża.
Z tego co polozna tlumaczyla to owszem dają matce przywitać sie z bobasem, pierwszy kontakt policzkiem. Na czas zszywania jesli jest druga bliska osoba ( maz, matka, siostra etc ) ktora wyraza chęc kangurowania to jej dają, a jak nie to w tym czasie mierza, waza dziecko i wgl. Tlumaczyla że te nowe standardy tak naprawde nie wiele zmieniają bo szpitale juz od jakiegos czasu to wprowadzily. Moze nie wszystkie ale to ma byc w zgodzie z "rodzic po ludzku".
Nie kazdy szpital wprowadzil mozliwosc by ojciec byl na sali podczas cc. Widzialam nawet filmik szpitala ktory chwalil się tym że na takiej sali byla mozliwosc zronienia pierwszych zdjęc. Moj mąz w tym wypadku odpada, on nie moze widziec krwi:)
Agat99 lubi tę wiadomość
-
Nicole123 u mnie takie pobudki są na porządku dziennym od 35 tygodnia ciąży... Budzę się w środku nocy i muszę biec zwymiotować, nie wiem skąd się to bierze, ale jest tak coraz częściej.
Dziewczyny a jak u Was z nietrzymaniem moczu ? Ja się boje kichnąć ...a jak wymiotuje to już wgl masakra bo zawsze mi się popuści,. okropnie mi z tym 🫢 -
Moira wrote:Nicole123 u mnie takie pobudki są na porządku dziennym od 35 tygodnia ciąży... Budzę się w środku nocy i muszę biec zwymiotować, nie wiem skąd się to bierze, ale jest tak coraz częściej.
Dziewczyny a jak u Was z nietrzymaniem moczu ? Ja się boje kichnąć ...a jak wymiotuje to już wgl masakra bo zawsze mi się popuści,. okropnie mi z tym 🫢
Ja juz od kilku tygodni albo wkladki albo podpaski. Kichanie to raz pojdzie raz nie, ale obecnie moj kaszel... no raz myslalam ze mi wody odeszly tak poleciało 😅 powiem Ci, że nawet sie tym nie przejmuje i obracam to w anegdodtke przy bliskich 😆
Natt99 lubi tę wiadomość
-
Lavariavel wrote:Z tego co polozna tlumaczyla to owszem dają matce przywitać sie z bobasem, pierwszy kontakt policzkiem. Na czas zszywania jesli jest druga bliska osoba ( maz, matka, siostra etc ) ktora wyraza chęc kangurowania to jej dają, a jak nie to w tym czasie mierza, waza dziecko i wgl. Tlumaczyla że te nowe standardy tak naprawde nie wiele zmieniają bo szpitale juz od jakiegos czasu to wprowadzily. Moze nie wszystkie ale to ma byc w zgodzie z "rodzic po ludzku".
Nie kazdy szpital wprowadzil mozliwosc by ojciec byl na sali podczas cc. Widzialam nawet filmik szpitala ktory chwalil się tym że na takiej sali byla mozliwosc zronienia pierwszych zdjęc. Moj mąz w tym wypadku odpada, on nie moze widziec krwi:)
Standard od 7.05 jasno mowi, ze jeśli stan matki i dziecka na to pozwala, to kontakt skóra do skóry z matką powinien zostać zrealizowany jak najszybciej, przy cięciu jeszcze w trakcie cięcia (szycia) w warunkach sali operacyjnej (a nie dopiero na pooperacyjnej czy wręcz później).
Natomiast na pewno bedzie różnie z realizacją tego standardu i szpitale będą się migać z tym, bo łatwo wpiąć, że "stan nie pozwalał".
Na razie mignęło mi Opole i Ujastek, że to wprowadzili. Z Opola nawet krąży filmik z takiego cięcia, gdzie mama ma dziecko na sobie jeszcze w trakcie szycia.
Polożna wprowadza Cię w błąd w tym aspekcie. W standardzie jest wprost napisane to co wyzej (czytałam dokument).
Ojciec w trakcie cięcia w wielu szpitalach jest standardem od jakiegoś czasu. Jeszcze różnie z tym, gdzie siedzi - w Raszei np. dopiero teraz jest blisko mamy, wczesniej siedział przy neonatologach.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 21:55
-
Moira wrote:Nicole123 u mnie takie pobudki są na porządku dziennym od 35 tygodnia ciąży... Budzę się w środku nocy i muszę biec zwymiotować, nie wiem skąd się to bierze, ale jest tak coraz częściej.
🫢
Strasznie ci współczuję takich pobudek 😣u mnie na szczęście tylko raz się to zdarzyło.
🙋♀️29
PCOS
Długie cykle, owulacyjne
Hormony w normie
Jajowody drożne
🙋🏼♂️30
Badanie nasienia
06.2022 morfologia 0%
08.2022 morfologia 6%
02.2022 5tyg 💔
11.2022 5tyg 💔
11.2023 start invitro ❤️
Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
08.2025 Naturalny cud ❤️


-
Potwierdzam. Mi położna powiedziała że taki jest nowy standard i mamy prawo tego wymagać. U mnie w szpitalu na szkole rodzenia również bardzo uczulali żeby każdy zapoznał się ze standardem właśnie po to żeby znać swoje prawa. Dla mnie kwestia jest w sumie prosta, wybieram szpital w którym ja się nie muszę dopraszać swoich praw tylko jest to po prostu normalnie respektowane. Ale mam ten komfort że mieszkam w aglomeracji i wokół mnie jest kilka szpitali które wręcz biją się o ciężarne, więc tutaj nie ma problemu. Rozumiem jednak, że gdybym rodziła w moim rodzinnym mieście, gdzie jest jedna porodówka w promieniu 1h drogi to ja bym musiała się dostosować 😢 i to jest przykre bo w takich szpitalach jak coś jest dla nich niewygodne to mają to gdzieś i się nie stosują do standardów bez żadnych konsekwencjidracaena wrote:Standard od 7.05 jasno mowi, ze jeśli stan matki i dziecka na to pozwala, to kontakt skóra do skóry z matką powinien zostać zrealizowany jak najszybciej, przy cięciu jeszcze w trakcie cięcia (szycia) w warunkach sali operacyjnej (a nie dopiero na pooperacyjnej czy wręcz później).
Natomiast na pewno bedzie różnie z realizacją tego standardu i szpitale będą się migać z tym, bo łatwo wpiąć, że "stan nie pozwalał".
Na razie mignęło mi Opole i Ujastek, że to wprowadzili. Z Opola nawet krąży filmik z takiego cięcia, gdzie mama ma dziecko na sobie jeszcze w trakcie szycia.
Polożna wprowadza Cię w błąd w tym aspekcie. W standardzie jest wprost napisane to co wyzej (czytałam dokument).
Ojciec w trakcie cięcia w wielu szpitalach jest standardem od jakiegoś czasu. Jeszcze różnie z tym, gdzie siedzi - w Raszei np. dopiero teraz jest blisko mamy, wczesniej siedział przy neonatologach.
dracaena, Firest, IT_Girl lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
Ach te bezsenne nocki 😔
Czytałam opinie odnośnie tego żelu przeciw zrostom do podania przy CC, ciężko uznać czy to coś daje czy nie. Mój lekarz powiedział że stosował to ostatnio dla swojej żony i jeszcze wcześniej dla siostry i bardzo fajne efekty i generalnie poleca - natomiast cena średnio atrakcyjna. Ktoś z Was się decyduje na jego zastosowanie do CC?1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
Lila777 wrote:Ach te bezsenne nocki 😔
Czytałam opinie odnośnie tego żelu przeciw zrostom do podania przy CC, ciężko uznać czy to coś daje czy nie. Mój lekarz powiedział że stosował to ostatnio dla swojej żony i jeszcze wcześniej dla siostry i bardzo fajne efekty i generalnie poleca - natomiast cena średnio atrakcyjna. Ktoś z Was się decyduje na jego zastosowanie do CC?
Lila przybliż co to za żel ? -
Moira widzę że Ciebie też nocki męczą 🙈
Hyalobarrier Gel - nie jestem pewna czy dobrze zapamiętałam ale mam to napisane na karteczce w papierach 😁1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
I ja się dołączam do bezsennych nocek 😀 wczoraj posprzątałam, nawet myłam podłogę na kolanach i na wieczór miałam taki ból spojenia, jakiego nigdy nie mialam… teraz jak wstawałam to też czułam, że będzie ciekawie dzisiaj. Mam nadzieję, że do rana trochę minie
Lila777 lubi tę wiadomość
-
Ja już tak nie śpię któras noc z rzędu, chyba taki mój los do rozwiązania. Lila ten żel jest aż tak bardzo polecany.? Kompletnie się tym wcześniej nie interesowałam jak nie było opcji cesarki..
Lila777 lubi tę wiadomość
-
Ja też ostatnio mam takie nocne pobudki . Taka chyba uroda końcowych tygodni ciąży. Mnie na szczęście nie męczą wymioty ale biegam siku co pięć minut. Co ciekawe częściej w ciągu dnia. Może jak jestem bardziej spionizowaniu to dziecko mocniej uciska pęcherz🤨 w nocy tak standardowo ze 4-5 razy.
Lila777 lubi tę wiadomość
-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Pęcherz od początku mnie męczy i często wstaje, ale ostatnio gorzej śpię - myślę dziewczyny że ta końcówka już nam daje popalić..
Co do żelu to bardzo polecał, chyba się na niego zdecyduje. Koszt 600/700zl ale w sumie spróbować i nie mieć zrostów lub je mniejsze - ciężko uznać na ile działa, myślę że cena nie zachęca, ale większość kobiet byla zadowolona. Jeszcze są te plastry miodu opatrunki na ranę - gdyby któraś z Was jeszcze była na wizycie to zapytacie o to? Jako kolejny dodatek na przyspieszenie regeneracji po cięciu ❤️ ja o nie zapomniałam zapytać 🙂1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
O żelu nic wcześniej nie slyszalam, dopiero od Was, cena trochę odstrasza ale jeśli naprawdę miałby działać cuda hmm tylko skąd to wiedzieć, bo opinie faktycznie różne widzę. Opatrunek plaster miodu mam w planie kupić, to dużo mniejszy koszt więc nawet jak nie zadziała to mała strata.
Też chyba dołączę do grupy ciężkich nocek, ale zupełnie nie wiem dlaczego się tak budzę co 2h, bo siku idę tylko raz, a pozostałe pobudki bez powodu. Może to nadmiar emocji, chociaż w dzień zasypiam bez problemu 😜 -
Dzień dobry 🌸
Ja w nocy śpię na szczęście, jedynie wstaje na siusiu. 🙂
Ja żelu nie kupuję na te zrosty, po pierwszej cc wszystko ładnie się zagoiło, a wizyty u urofizjo i tak będą, więc wolę w to zainwestować. Wgl to powiem Wam, że po pierwszym porodem cc, przy próbie współżycia nie było na to opcji, czułam taki ból przy próbie, że to szok! Naprawdę, nie sądziłam, że po CC to możliwe. Ale jedna czy dwie wizyty u urofizjo i przeszło. ☺️
Ja dziś idę do sephory, kupić kartę podarunkową dla kumpeli. Wieczorem wychodzimy na jej 30. do lokalu. Także pojem dobrych rzeczy 😆☺️
Natt99 lubi tę wiadomość
-
Dołączam do zespołu ciężkich nocek, nie wiedziałam jak się położyć żeby było mi wygodnie, co chwilę pobudki na siku 😅 Także będę dzisiaj jak zombie.
O żelu się nie wypowiem bo nie mam planowanego CC więc się nie interesowałam, ale jeśli chodzi o ten opatrunek plastra miodu to położne na szkole rodzenia polecały, więc gdybym miała CC to pewnie bym kupiła.
W sumie się zastanawiam czy nie kupić bo plan mam na poród SN ale kto wie jak pójdzie 🧐 -
U mnie różnie z nockami, wczoraj pobudka o 3 i zasnęłam dopiero o 5 🫣 ale zazwyczaj zasypiam jak tylko przyłożę głowę do poduszki, jedynie budzę się na siku lub picie wody co 1,5-2h.
A wspominałyście że Wasze bobaski są bardzo aktywne w nocy. A czy któraś ma tak jak ja że właściwie w nocy nie czujecie za bardzo ruchów? Dopiero rano kilka minut po mojej pobudce synek też się budzi i zaczyna się impreza w brzuchu 😅
No i ja się doczekałam 😍 witam się dziś z donoszoną ciążą 🥳 Od kiedy odstawiłam magnez bóle miesiączkowe pojawiają się częściej i lekarz mówił że właśnie takiego efektu u mnie chcemy. Mocno liczę że jakoś to wpłynie na tą moją pancerną szyjkę. Nawet jeśli nie uniknę indukcji to może chociaż przejdę ją łagodniej 🙏 Od dziś jem kilka daktyli dziennie, ananasa i zwiększę ilość ćwiczeń wspomagających wstawianie się główki do kanału rodnego. Czytałam jeszcze o oleju z wiesiołka, czy któraś z Was zamierza go stosować, jeśli tak to w jakiej formie? Niestety najprzyjemniejszy sposób na przyśpieszenie porodu, czyli współżycie u nas odpada. Ze względu na ektopie na szyjce boję się że będę krwawić po stosunku i wyląduje w szpitalu i tak już zostanę do końca 🫣 Jedynie orgazm wchodzi w grę więc chociaż oksytocyna może coś zadziałać 😅
dracaena, Firest, Natt99, A_nulka lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
Karpatka95 wrote:U mnie różnie z nockami, wczoraj pobudka o 3 i zasnęłam dopiero o 5 🫣 ale zazwyczaj zasypiam jak tylko przyłożę głowę do poduszki, jedynie budzę się na siku lub picie wody co 1,5-2h.
A wspominałyście że Wasze bobaski są bardzo aktywne w nocy. A czy któraś ma tak jak ja że właściwie w nocy nie czujecie za bardzo ruchów? Dopiero rano kilka minut po mojej pobudce synek też się budzi i zaczyna się impreza w brzuchu 😅
No i ja się doczekałam 😍 witam się dziś z donoszoną ciążą 🥳 Od kiedy odstawiłam magnez bóle miesiączkowe pojawiają się częściej i lekarz mówił że właśnie takiego efektu u mnie chcemy. Mocno liczę że jakoś to wpłynie na tą moją pancerną szyjkę. Nawet jeśli nie uniknę indukcji to może chociaż przejdę ją łagodniej 🙏 Od dziś jem kilka daktyli dziennie, ananasa i zwiększę ilość ćwiczeń wspomagających wstawianie się główki do kanału rodnego. Czytałam jeszcze o oleju z wiesiołka, czy któraś z Was zamierza go stosować, jeśli tak to w jakiej formie? Niestety najprzyjemniejszy sposób na przyśpieszenie porodu, czyli współżycie u nas odpada. Ze względu na ektopie na szyjce boję się że będę krwawić po stosunku i wyląduje w szpitalu i tak już zostanę do końca 🫣 Jedynie orgazm wchodzi w grę więc chociaż oksytocyna może coś zadziałać 😅
Też słyszałam o wiesiołku ale na razie nie próbowałam. Jedzenie daktyli już zaczęłam 😂, z tego co czytałam to porodu nie przyspieszą ale mogą zmiękczyć szyjkę. I mam tak samo po odstawieniu magnezu, też pojawiły się bóle okresowe. Zobaczę we wtorek jak stan szyjki. Fajnie jakby udało się uniknąć indukcji właśnie ale zobaczymy 😉
Karpatka95 lubi tę wiadomość
-
A widzicie, ja wierzylam że położna jest raczej na aktualnym etapie w takich sprawach, więc nie czytalam. Musze w takim razie poczytac. U mnie maly szpital wiec watpie by tak odrazu wszystko bylo idealnie.a już mialam nadzieje, że cywilizacja jednak dochodzi...
Z tym nie trzymaniem moczu przy kichaniu czy kaszlu niestety tez mam problem
po ciazy to bedzie dodatkowy powod by odwiedzic uro-fizjo, zobaczymy jak to bedzie.
Noc oczywiscie krotka, nie spe tez od 5 jakos i wstaje co 2-3h.jestem gorzej zmeczona niz wieczorem:/ chyba juz organizm sie przyzwyczaja
Spokojnego dnia dziewczynki:) -
Cześć dziewczyny 🥰
Dluuuuugo mnie tutaj nie było. Hasla zapomniałam i jakoś odpuściłam … a dzisiaj wchodzę i szok 😮
Pierwszy dzidziuś już na świecie ♥️
Mi w tej ciąży jakoś czas leci tak szybko… mam termin na 30 maja, więc większość z Was już będzie tuliła swoje pociechy.
Wczoraj miałam wizytę 33tc5 i mały waży 2005g, pani doktor mowila, ze jest…mały ale się nie martwię bo od strony męża genetycznie wszyscy się rodzili w terminie max 2800g. Podejrzliwie pytała ile przytyłam - 8kg ale głodna nie chodze 😅
Amcj - ogromne gratulacje 🥰
W poniedziałek idę do fizjoterapeuty uroginekologicznego bo ostatnio tak mnie boli spojenie łonowe, że nie mogłam chodzić.
Torbę do szpitala mam w trakcie pakowania, ubranka poprane.
Aaaa jeszcze z super wiadomości to zostałam poproszona na chrzestną i chrzciny są 3 maja, gdzie rozpocznę 36 tc. Niestety jestem z tych że nie potrafię odmówić ale mąż powiedział że góry że chyba liczą się rodzice z tym, że może różnie być…
Natt99, Lavariavel lubią tę wiadomość
👱♀️32 lat - 👉Czynnik V Leiden 𝐡𝐞𝐭𝐞𝐫𝐨,👉 MTHFR 𝐡𝐞𝐭𝐞𝐫𝐨, 👉PAI 1 𝐡𝐞𝐭𝐞𝐫𝐨, problemy immunologiczne
👉Przeciwciała przeciw plemnikowe 𝐨𝐛𝐞𝐜𝐧𝐞
☘️Starania od 𝐬𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐢𝐚 𝟐𝟎𝟐𝟎 r.
IUI - 03.2023r. ❌
PUNKCJA - 24 jajeczka ➡️14 komórek ➡️13 zarodków 5️⃣ dniowych .
1️⃣❄️IVF - 28.08.2024 r. ❌
2️⃣❄️IVF - 25.09.2024 r. ⏸️- 9 tc.💔
3️⃣❄️IVF - 17.02.2025r. BETA HCG👉8dpt -38, 10dpt -31⬇️❌
4️⃣❄️IVF - 10.06.2025r. - ❌
5️⃣❄️IVF - 11.08.2025 r. - ❌
6️⃣❄️IVF - 11.09.2025 - 8dpt - 68mIU/ml, 11dpt- 188mIU/ml, 13dpt - 423 mIU/ml
27dpt- jest ❤️
📅Histeroskopia , konsultacja z immunologiem
💊SMOFLIPID, accofil, encorton, clexane, acard














