🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Karpatka95 wrote:U mnie różnie z nockami, wczoraj pobudka o 3 i zasnęłam dopiero o 5 🫣 ale zazwyczaj zasypiam jak tylko przyłożę głowę do poduszki, jedynie budzę się na siku lub picie wody co 1,5-2h.
A wspominałyście że Wasze bobaski są bardzo aktywne w nocy. A czy któraś ma tak jak ja że właściwie w nocy nie czujecie za bardzo ruchów? Dopiero rano kilka minut po mojej pobudce synek też się budzi i zaczyna się impreza w brzuchu 😅
No i ja się doczekałam 😍 witam się dziś z donoszoną ciążą 🥳 Od kiedy odstawiłam magnez bóle miesiączkowe pojawiają się częściej i lekarz mówił że właśnie takiego efektu u mnie chcemy. Mocno liczę że jakoś to wpłynie na tą moją pancerną szyjkę. Nawet jeśli nie uniknę indukcji to może chociaż przejdę ją łagodniej 🙏 Od dziś jem kilka daktyli dziennie, ananasa i zwiększę ilość ćwiczeń wspomagających wstawianie się główki do kanału rodnego. Czytałam jeszcze o oleju z wiesiołka, czy któraś z Was zamierza go stosować, jeśli tak to w jakiej formie? Niestety najprzyjemniejszy sposób na przyśpieszenie porodu, czyli współżycie u nas odpada. Ze względu na ektopie na szyjce boję się że będę krwawić po stosunku i wyląduje w szpitalu i tak już zostanę do końca 🫣 Jedynie orgazm wchodzi w grę więc chociaż oksytocyna może coś zadziałać 😅
Ja również witam się dzisiaj z donoszoną ciążą 😊. Jeszcze ten weekend chciałabym spędzić w domu a później może mnie brać 😄.
Z ruchami córci też tak mam, że w nocy bardzo mało albo wcale a rano się zaczyna i praktycznie cały dzień póki nie pójdę spać czuję jak się wierci.
Karpatka95, anilewe, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny chyba wody mi zaczęły odchodzić ! Jadę na szpital! Będę meldować w miarę możliwości ❤️🤣
Mam nadzieję że to wody a nie sikanie bo wstyd będzie w szpitalu hahaha
Brzuszek boli standardowo jak na okres 😁
Piwonia37, Agat99, Karpatka95, Dalia, anilewe, Chmurka21, Bezimienna , AniaB93, KurtynaMileczenia, Nicole123, IT_Girl, dracaena, Firest, Natt99, Ania 93 lubią tę wiadomość
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
Lila777 wrote:Dziewczyny chyba wody mi zaczęły odchodzić ! Jadę na szpital! Będę meldować w miarę możliwości ❤️🤣
Mam nadzieję że to wody a nie sikanie bo wstyd będzie w szpitalu hahaha
Brzuszek boli standardowo jak na okres 😁
Wow, trzymamy mocno kciuki. Wód nie pomylisz z siuskami bo one będą się sączyć niezależnie od kichnięcia, kaszlu i innych rzeczy które powodują nacisk na pęcherz tylko same z siebie i coraz więcej 🙂. U mnie też tak było w pierwszej i drugiej ciąży, że rano wstałam i się zaczęło 🙂. To zrobiłaś nam dzień, znowu będę chodzić i z niecierpliwością wyczekiwać dobrych wieści 😊❤️
Lila777 lubi tę wiadomość
-
Mocne kciuki i czekamy na wieści 🙏❤️Lila777 wrote:Dziewczyny chyba wody mi zaczęły odchodzić ! Jadę na szpital! Będę meldować w miarę możliwości ❤️🤣
Mam nadzieję że to wody a nie sikanie bo wstyd będzie w szpitalu hahaha
Brzuszek boli standardowo jak na okres 😁
Lila777 lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
Lila, kciuki zaciśnięte
tryb odświeżania wątku co chwilę za 3..2..1...
Lila777, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Lila777 wrote:Dziewczyny chyba wody mi zaczęły odchodzić ! Jadę na szpital! Będę meldować w miarę możliwości ❤️🤣
Mam nadzieję że to wody a nie sikanie bo wstyd będzie w szpitalu hahaha
Brzuszek boli standardowo jak na okres 😁
O kurde!!! Czyli to może się wydarzyć tak znikąd 😂 to trzymam kciuki 🥰 i czekam też na wieści
Lila777 lubi tę wiadomość
-
Chmurka21 wrote:O kurde!!! Czyli to może się wydarzyć tak znikąd 😂 to trzymam kciuki 🥰 i czekam też na wieści
Jak widać na załączonym obrazku to może wszystko przyjść nagle 🙂, wczoraj Lila pisała, że wszystko się zatrzymało i czeka na cc do 28 kwietnia a tu dzień następny i pyk, zaczyna się 😊
Natt99, Chmurka21 lubią tę wiadomość
-
ami_ami wrote:Hej 🙂
Co do odwiedzin to ja wszystko uzależniam od tego czy będę się dobrze czuć. Moi rodzice mieszkają na działce obok i po pierwszym porodzie to przyjechaliśmy do nich na niedzielny obiadek z małym ze szpitala. ☺️ Było moje rodzeństwo, nikt u nas nie całuje po buzi itp, ja z nimi na luzie mam kontakt. Poza tym np jak mąż wróci do pracy po urlopie to cieszę się, że mama jest obok, bo z rana przyjdzie do małej i ja będę mogła zawieźć synka do przedszkola.
I tak szczerze to zobaczycie, że to siedzenie i zamykanie się w domu jeszcze Wam bokiem wyjdzie i będziecie szukać okazji do wyjścia do ludzi. 🙃
Ja tutaj się dołączę i zgodzę 🤗 Przy pierwszym dziecku byłam absolutnie na nie jeśli chodzi o odwiedziny. A tak wyszło, że jeszcze będąc w szpitalu zadzwoniłam do siostry, żeby przyjechała bo dzień dłużył się jak szalony 😝 potem byłam wręcz wdzięczna, że ktoś ją wziął na ręce a ja mogłam odpocząć. Poza tym nasi rodzice stają się też dziadkami i rozumiem jeśli ktoś nie chce wizyt w szpitalu czy po tygodniu po powrocie ale miesiąc i dłużej? Oni też chcą poznać swojego wnuka/wnuczkę. Ja bym bardzo chciała i na pewno nie "ubędzie mnie" jeśli wytrzymam te godzinkę czy dwie na wysłuchiwaniu ich dobrych rad. Przecież nie chcą źle.
Wiadomo całowanie itd. nie ale jeśli relacje z rodzicami/teściami są dobre to sama radość móc podzielić się swoim szczęściem 🙂
Agat99, anilewe, Piwonia37, dracaena, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Lila777 wrote:Dziewczyny chyba wody mi zaczęły odchodzić ! Jadę na szpital! Będę meldować w miarę możliwości ❤️🤣
Mam nadzieję że to wody a nie sikanie bo wstyd będzie w szpitalu hahaha
Brzuszek boli standardowo jak na okres 😁
O raju, powodzenia dziewczyno ! 😍 Czekamy na informacje 😍 -
Piwonia37 wrote:Jak widać na załączonym obrazku to może wszystko przyjść nagle 🙂, wczoraj Lila pisała, że wszystko się zatrzymało i czeka na cc do 28 kwietnia a tu dzień następny i pyk, zaczyna się 😊
Też właśnie spojrzałam, że takie to zaskakujące, niby się zatrzymało, a tu niespodzianka 😀 trochę się przeraziłam 😜
@Lila777 trzymam mocno kciuki! Ale emocje od rana ❤️ -
Lila777 wrote:Dziewczyny chyba wody mi zaczęły odchodzić ! Jadę na szpital! Będę meldować w miarę możliwości ❤️🤣
Mam nadzieję że to wody a nie sikanie bo wstyd będzie w szpitalu hahaha
Brzuszek boli standardowo jak na okres 😁
Trzymamy kciuki 🤞 i czekamy na wieści 😄 Powodzenia! -
Sosenka93 wrote:Ja tutaj się dołączę i zgodzę 🤗 Przy pierwszym dziecku byłam absolutnie na nie jeśli chodzi o odwiedziny. A tak wyszło, że jeszcze będąc w szpitalu zadzwoniłam do siostry, żeby przyjechała bo dzień dłużył się jak szalony 😝 potem byłam wręcz wdzięczna, że ktoś ją wziął na ręce a ja mogłam odpocząć. Poza tym nasi rodzice stają się też dziadkami i rozumiem jeśli ktoś nie chce wizyt w szpitalu czy po tygodniu po powrocie ale miesiąc i dłużej? Oni też chcą poznać swojego wnuka/wnuczkę. Ja bym bardzo chciała i na pewno nie "ubędzie mnie" jeśli wytrzymam te godzinkę czy dwie na wysłuchiwaniu ich dobrych rad. Przecież nie chcą źle.
Wiadomo całowanie itd. nie ale jeśli relacje z rodzicami/teściami są dobre to sama radość móc podzielić się swoim szczęściem 🙂
Tez tak mysle. Ja w szpitalu moze nie, nie czułam sie dobrze cały pierwszy tydzień (opuchlizna maksymalna), ale no nie wyobrażam sobie miesiac czy wiecej bez odwiedzin. To szybciej bede w pobliskim Lidlu i Rossmannie z maluchem tak szczerze mówiąc. 😅
Kazdy ma swoje relacje, dla mnie jest ważne zeby dzieci miały super relacje ze swoimi dziadkami, ktorzy sa super ludźmi. I jasne, ze dają zbędne rady (dawali, bo juz szczególnie nie dają 😂), ale maz reagował na rowni ze mna i robiliśmy po swojemu. A niektore z nich, po czasie, byly naprawde przydatne. 🙃
Lila, trzymam kciuki!! 😄 Ale wieści od rana. 😄
anilewe lubi tę wiadomość
-
To moje maleństwo raczej się do tych zalicza. Jak wstaję w nocy na siku lub się przekręcam to dzidziuś to czuje bo parę razy delikatnie też da o sobie znać, ale po chwili dalej idzie spać, tak jak ja. Za to w dzień i wieczorem jest aktywność taka solidna🩷Karpatka95 wrote:U
A wspominałyście że Wasze bobaski są bardzo aktywne w nocy. A czy któraś ma tak jak ja że właściwie w nocy nie czujecie za bardzo ruchów? Dopiero rano kilka minut po mojej pobudce synek też się budzi i zaczyna się impreza w brzuchu 😅
Może rozumie już trochę ludzki rytm okołodobowy, ooooj oby tak zostało w realnym świecie 🫶🤞🥰
dracaena, Natt99, Karpatka95 lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Ja nie mam na tyle cierpliwości by znosić te dobre rady, bo czemu one mają mi służyć 😂. Dlatego mówię, każdy ma inaczej. Dużo zależy od relacji i jak te relacje wyglądają
, dlatego jak z ciążą - każdy przypadek jest inny.
Akurat psycholog na szkole rodzenia mówiła, że za depresję poporodowe często odpowiadają właśnie te ciotki-klotki, matki i teściowe, które wiecznie krytykują i mają za dużo do powiedzenia, od „przesadzasz”, „inni mają gorzej”, „weź się w garść”, „spuchłaś”, „jak ty wyglądasz” itp. itd. I znając tendencję u mnie w rodzinie, takich tekstów będzie full
. No i to co najważniejsze, już abstrahując od tych tekstów, chce wyrobić własną rutynę, względnie, a nie zastanawiać się kto będzie moim następnym gościem
.
Akurat mamy dużo szczęścia, że będziemy rodzić po największym sezonie chorobowym
.
Ps pierwsze dni widzę w całkowitym chaosie i zamieszaniu, więc jakoś nie widzę czasu na gości xDWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:39
Kassialka, Nalan lubią tę wiadomość
-
O, Karpatka, moja też śpi jak ja śpię. 😄 W nocy jak mnie starsza przebudzi czasem, to w brzuchu jest totalny bezruch. Aktywuje się przy śniadaniu, no i wieczorami też jest dość aktywna. 😄 Biorę to za dobry znak co do jej snu później po tej stronie brzucha, ale mogę się mylić. 🤣
Firest, Karpatka95 lubią tę wiadomość
-
Lila777, ale niespodzianka! powodzenia 👍🥰 Czekamy na wieści!
No i gratuluję wszystkim nowym donoszonym maluszkom 👏🏻
Natt99, Karpatka95 lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Bezimienna, no wiadomo, każdy inaczej. Wiesz, to nie zawsze musi byc rodzina, ale uważam ze nie warto się zamykać w 4 ścianach na zbyt długo po prostu. Rutyna w pierwszym roku życia dziecka będzie się zmieniać średnio co 2 tygodnie, co się do czegoś przyzwyczaisz to się akurat zmieni. Sposób zasypiania, ilość drzemek, poziom odkładalności, itp.
U mnie na szczęście takich tekstów nie było, moja teściowa wręcz odwrotnie - wie, ze sama miała "wioskę" (mieszkali na parterze jej rodzice i na piętrze ona z mężem) i że nasze rodzicielstwo jest pod tym kątem trudne (bez rodziny obok). To jest ogromna różnica, jak ma się w pobliżu zawsze kogoś kto na chwilę może przejąć dziecko, potrzymać, itp. Nawet nie w tym samym domu, ale chociażby w tej samej miejscowości. Ja myślałam, ze będzie mi ciężko komuś dać na rece dziecko, a potem byłam pierwsza ze jak ktoś przychodził to masz tu dziecko i heja, ja chętnie zrobię w tym czasie coś innego. 🤣
Ja widzę ogromną różnicę w swobodzie jaką ma kuzynka męża z maluchem (mieszkają z jej rodzicami bo się budują) i pewnie że pewnie okupiła to radami (choć przecież podjęli taką decyzję żeby mieszkać z rodzicami, my np. byśmy się na to nie zdecydowali), ale może wyjść właściwie kiedy chce, babcia może zabrać na spacer, itp. A tymczasem u nas dopiero 3-latka może od paru miesięcy jest taka, że wiem, że na luzie zostanie z naszymi znajomymi bez dramy (zawsze była otwarta na ludzi, ale nie zawsze tak, że bym ją zostawiła na dłużej z kimś). -
Lila777 ale super! Trzymam kciuki!!🥹🩷🤞
Karpatka moja mała też w nocy się nie rusza, tylko jak idę siusiu to się coś tam przekręca ale za to rano tak daje popalić 🤣 glodomor mały.
Byłam wczoraj na zakupach w markecie i dostałam takiego bólu pachwin i wszystko na dole mi się zacisnęło, że dostałam tylko duże oczy 🫣 chwilę postałam w miejscu i jak zrobiłam kilka kroków to znowu to samo. Spanikowana szybko zrobiłam zakupy, obok byla apteka to dokupiłam ostatnie rzeczy do wyprawki choć ledwo człapałam i szybko do domu 😅 nieźle mnie wystraszyło, chociaż wiem że niektóre z was się już od dawna na te pachwiny skarżyły. W nocy standardowo bóle miesiączkowe, ale niech są 😁 niech macica pracuje 😬
Karpatka95 lubi tę wiadomość
05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷
30.03. - 2135 gram 🐭🩷

-
Ja chce miesiąc spokoju bo zawsze jestesmy sami i nam dobrze. Moja mama ponad 200km stad mieszka, po weekendzie z nia muszę odpocząć zawzze plus wietrzyc mieszkanie bo jest nałogową palaczką i wszystko mi po niej śmierdzi 😅 tesciowa tragedia, np dzis ma pretensje do mojego męża ze nie jedzie na pogrzeb do wujka do innego wojewodztwa. Musialby dzis pociagiem jechac zeby byc tam jutro rano i wrocic jutro wieczorem.. nie pomysli ze przeciez jestem na koncowce ciazy plus dobrze wie że jestem chora od kilku dni...
Każda ma inaczej a komfort psychiczny jest najważniejszy i stąd moje AŻ miesiąc bez gości. Przyjaciolka ma mi podrzucić jedzonko ale ma małe dzieci non stop chorują więc sama powiedziała, że przez balkon
Firest lubi tę wiadomość
-
Ja właśnie też liczę, że bobas już się uczy rytmu dobowego i będą spokojne nocki po porodzie 😅 mieć nadzieję można? 🤣
dracaena, Firest lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g













