🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
U mnie weekend minął intensywnie, bo i szkoła rodzenia i pierwsze zajęcia, i siostra z rodziną na obiad wpadła.

Mnie niestety zgaga daje popalić. Dziś w nocy obudziłam się z takim uczuciem, jakby ktoś mi przełyk ogniem podpalał. Jest tragicznie. Spałam na siedząco, ostatecznie obudziłam się nad ranem leżąc, więc mały musiał się jakoś inaczej ułożyć.
Zrobiłam zamówienie na łóżeczko. Rozważaliśmy używane Waldina, bo miałam nadzieję, że na fajną ofertę, ale nic ciekawego nie było od parunastu dni. Więc zamówiłam nowe, z KINDERLUX, 5w1, z funkcją małego łóżeczka i przewijaka
. Od razu materace premium (😅) do tego, ale nie te łączone, tylko w całości i prześcieradła do kompletu
. Z racji, że to na zamówienie, do odbioru będzie za około miesiąc ❤️.
A_nulka, Acmvj, Sosenka93, Kassialka, Lavariavel lubią tę wiadomość
-
Dzwoniłam do szkoły rodzenia i mają miejsca dopiero od połowy kwietnia tak jak się spodziewałam więc odpuszczam stacjonarnie, bo jeździć w 9 miesiącu ciąży samej przez całe miasto to odpada. Za to zapisałam się na warsztaty w marcu i jestem zadowolona 😀
I wracając do marudzenia odnośnie kiepskiego snu, wczoraj pomarudziłam i dziś już spałam całe 8h nawet bez wstawania siku 😉
Lila777, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Weekend u mnie też intensywny, bo odwiedziny u babć z jednej i drugiej strony. Za to ja dzisiaj obudziłam się z lekkim katarem i lekko czuję gardło 😕 Na razie weszła herbatka i odpuściłam spacer, mam nadzieję, że się nic nie rozwinie.
Bezimienna lubi tę wiadomość
-
IT_Girl wrote:Weekend u mnie też intensywny, bo odwiedziny u babć z jednej i drugiej strony. Za to ja dzisiaj obudziłam się z lekkim katarem i lekko czuję gardło 😕 Na razie weszła herbatka i odpuściłam spacer, mam nadzieję, że się nic nie rozwinie.
Zdrówka kochana ♥️ Ja też od kilku dni się męczę z katarem i bólem gardła, mam nadzieję, że przejdzie.
IT_Girl lubi tę wiadomość
-
Moja gin z uwagi na warunki drogowe dziś nie dojedzie, mam przełożoną wizytę na czwartek 29.01.
-
@Bezimienna, gratuluję poważnego zakupu 🤗
@Agat99, super, że się wyspałaś 🙂
Mam pytanie dot. kocyka. Jaki kupujecie? Rozumiem, że jakieś grube odpadają ale jaki? Żeby był przewiewny itp.. Przeglądałam internety i widzę jakieś muślinowe, bambusowe, całoroczne. Zgłupiałam 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 13:13
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
Sosenka93 wrote:Mam pytanie dot. kocyka. Jaki kupujecie? Rozumiem, że jakieś grube odpadają ale jaki? Żeby był przewiewny itp.. Przeglądałam internety i widzę jakieś muślinowe, bambusowe, całoroczne. Zgłupiałam 😁
Jeśli chodzi o cieniutkie kocyki to czytałam, że polecają duże pieluszki muślinowe 120x120 (przyszły już do nas z Babymama i mogę polecić).
Nam się udało zapisać do szkoły rodzenia na NFZ, za nami 2 spotkania z 8. Pani położna, która prowadzi część I dotyczącą porodu widać że robi to co kocha co zdecydowanie przekłada się na jakość tych spotkań. Mąż bardzo zadowolony, trochę uspokoiła go informacja, że nie wszyscy partnerzy decydują się na obecność przy końcówce porodu bo tego najbardziej się obawia - duża presja jest na nich wywoływana, a przecież nie każdy dobrze znosi widok krwi czy procedur medycznych 🫣
dracaena, Sosenka93, Lavariavel, A_nulka, Natt99 lubią tę wiadomość
25 👱🏼♀️ & 25 👨🏼& 🐈⬛&🐴
Na pokładzie SM, PFO, PCOS, IO
05.2026 - czekamy na 🩷🩷 -
Ja mam bambusowy, mam minky z tego zestawu i dostałam w prezencie taki zwykły. W prezencie jeszcze dostaniemy merinoSosenka93 wrote:@Bezimienna, gratuluję poważnego zakupu 🤗
@Agat99, super, że się wyspałaś 🙂
Mam pytanie dot. kocyka. Jaki kupujecie? Rozumiem, że jakieś grube odpadają ale jaki? Żeby był przewiewny itp.. Przeglądałam internety i widzę jakieś muślinowe, bambusowe, całoroczne. Zgłupiałam 😁
, ale z racji że mam sama wybrać, to będę celować w większy 😂. Mam też dużą pieluszkę muślinowa/otulacz na upały
Sosenka93, Firest lubią tę wiadomość
-
Dla mnie najlepsze są te bambusowe kocyki z colorstories. Mam dwa i używamy już od urodzenia synka ,mimo wielokrotnego prania nie ma na nich żadnych śladów użytkowania . Plus mają fajną wielkość
Sosenka93, Natt99, Firest lubią tę wiadomość
🙋♀️29
PCOS
Długie cykle, owulacyjne
Hormony w normie
Jajowody drożne
🙋🏼♂️30
Badanie nasienia
06.2022 morfologia 0%
08.2022 morfologia 6%
02.2022 5tyg 💔
11.2022 5tyg 💔
11.2023 start invitro ❤️
Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
08.2025 Naturalny cud ❤️


-
Lavariavel wrote:Przeczytalam co napisala Dracaena i przypomnialo mi sie cos. Ostatnio na TT Natrafilam na mądrą wypowiedz poloznej odnosnie spacerow z noworodkiem w obecna pogode ( nawet jak -10 czy -15stC), ze kazda pogoda jest fobra tylko trzeba odpowiednio ubrac. W skandynawii czy w strefie blizej bieguna tez maha dzieci i nikt ich nie zamyka. To akurat fakt.
Ta polozna poruszyla tez temat karmienia butelka i puersia tzn. Jesli karmimy piersia i wgl nie dajemy dziecku mozliwosci picia z butelki to ono po jakims czasie traci tą umiejętbosc i dlatego jest tak ze np. Na poczatku bezproblemowo mozna dokarmic butelka a juz po 2-3miesiacach nie chce brac butelki bez wzgledu na smoczki etc. I ja mialam z synem autentycznie taka sytuacje. Ona tlumaczyla ze jesli karmimy piersia, to nawet dobrze jest podac czasem odciagniety pokarm butelką i to nie zadziala tak odrazu ze nam laktacja spadnie. Ze to wszystko jest proces zlozony. Natrafilam na filmik gdzie polozna tlumsczyla ze juz np. Gripex wypity kilka saszetek moze spowodowac mniejsza ilosc pokarmu ale nie jest to szkodliwe dla dziecka. Tzn ze jak karmiaca choruje to w wiekszości moze brac normalne leki na przeziebienie.
Dziewczyny a jak ustawić taki ładny suwaczek jak wy macie?
Ja za to mam doświadczenie w drugą stronę. Byłam zmuszona dokarmiać córkę butelką i to spowodowało, że po niedługim czasie był straszny kryzys przy każdym dostawieniu do piersi. Z butelki jest łatwiej, szybciej i za skarby córka już nie chciała do piersi wrócić.
Lavariavel, dracaena lubią tę wiadomość
-
IT_Girl wrote:Weekend u mnie też intensywny, bo odwiedziny u babć z jednej i drugiej strony. Za to ja dzisiaj obudziłam się z lekkim katarem i lekko czuję gardło 😕 Na razie weszła herbatka i odpuściłam spacer, mam nadzieję, że się nic nie rozwinie.
U mnie od soboty zaczęło się przeziębienie, zapewne załapałam od synka. Też mnie trochę gardło pobolewa ale bardziej kaszel męczy. Na szczęście odpukać nie mam kataru i gorączki, przynajmniej narazie i oby tak zostało. -
Dziewczyny chorujace/walczace z przeziebieniem polecam Wam Pueria immuno hot
Dostalam kilka saszetek od poloznej u mojej pani doktor i juz je pilam kilka razy jak czulam ze cos sie dzieje.
W skladzie: ekstrakt z korzenia imbiru, z kwiatow dzikiej rozy, miod, cynk.
Hmm ja ogolnie jestem osobą szyjącą, ale ostatnio jak juz mi syn urosl to coraz mniej szyje. Dla bobasa został odziedziczony kocyk minky. Nauczylam sie szyc jak syn byl malutki i dla niego szylam glownie spodenki bo on byl grubiutki, czapki, chustki, kocyki, poduszki, motylki, pościel i takie pierdolki rozne.
Teraz mysle co sie oplaca szyc, ale patrzylam na ceny materialow to kosmos.
A_nulka, Piwonia37, Natt99 lubią tę wiadomość
-
U nas do przykrycia najbardziej się sprawdził otulacz bambusowy (nie mieliśmy potrzeby zawijać, ale jako przykrycie wiosną i latem był idealny) i kocyk merino. Kocyki bambusowe mniej, sprzedawałam, zostawiłam jeden naprawdę cienki bambusowy z My Memi. Merino jest dla mnie bardziej całoroczne, używamy do dziś.
-
U mnie dla odmiany okropny bol nogi i pośladka. Od kilku godzin nie moge chodzić
jutro mam wizytę u fizjo to pewnie mnie rozmasuje
-
Hejka, jestem dziś po wizycie kontrolnej u ginekologa, młody miewa się świetnie, waga 764. Lekarz mówi, że chłopak jest grubiutki dzieckiem, ale patrząc na wszystkie wymiary to niby wypada blizej dolnej granicy, więc sama nie wiem jak to już jest. Jak Wasze maluszki teraz wagowo ?
Jestem również po pierwszych zajęciach w szkole rodzenia, na teorii niektóre dziewczyny spały, ale zajęcia z fizjo spoko. Nauka oddychania i postawy. Jak na pierwszy raz całkiem ok
Widzę, że sporo z Was do szkoły rodzenia się nie wybiera, jak jesteście z Wrocławia, to pamiętajcie, że gmina finansuje zajęcia.
Cavarathiel, Lila777, Karpatka95, Kassialka, Monika33, Natt99, Lavariavel, Firest, Nicole123 lubią tę wiadomość
-
Kassialka Trzymam kciuki by udało sie to rozmasować bez problemu! Ja dzisiaj miałam fizjo właśnie na domasowanie poślada po tym jak go ruszyliśmy w zeszłym tygodniu i niestety u mnie wygląda na to, że to lubi wracać 🙈 Paskudna sprawa.
Ostatnio pisałam, że nie śpię jakoś najgorzej...zmieniam zdanie 😂 Ostatnie pare dni jest masakra. Dzisiaj się poddałam z próbą zaśnięcia i siedzę, robię listę wyprawkową. Bo ile można się gapić w sufit w ciemnym pokoju 🙄Starania na luźno od 01.2023, świadome starania od 06.2024
32👩 34🧔
◽ AMH 0,56 (11.24)
◽ Adenomioza
◽ immunologia ❗
📅 11.2024 Bocian Szczecin
◽04-21.01.25 🥚3->3 MII: ❄️ 4AA i i 3BB
20.02.25 - FET - beta<2,3 ❌
24.03.25 - FET - beta<2,3 ❌
◽02-17.05.25🥚7->2 MII:❄️4AB
22.05, 20.06, 17.07 diphereline i hydroxy
13.08.25 - FET - Encorton, Acard, Prograf, Accofil
5dpt ⏸️, 6dpt 31, 8dpt 57,4, 10dpt 122, 14dpt 527, 21dpt 7274, 27dpt CRL 0,41 i❤️
18.10 nifty pro - zdrowa dziewczynka 🩷
22.10 12+3 - I prenatalne 6,2cm
16.12 20+2 - 324g
22.12 21+1 - II prenatalne 424 g
13.01 24+2 - 629g

-
Cavarathiel wrote:Kassialka Trzymam kciuki by udało sie to rozmasować bez problemu! Ja dzisiaj miałam fizjo właśnie na domasowanie poślada po tym jak go ruszyliśmy w zeszłym tygodniu i niestety u mnie wygląda na to, że to lubi wracać 🙈 Paskudna sprawa.
Ostatnio pisałam, że nie śpię jakoś najgorzej...zmieniam zdanie 😂 Ostatnie pare dni jest masakra. Dzisiaj się poddałam z próbą zaśnięcia i siedzę, robię listę wyprawkową. Bo ile można się gapić w sufit w ciemnym pokoju 🙄
Tak, ten poslad tragedia. Ostatnio lewy, teraz poszło na prawy 😅 chodzę jak pingwin i to wcale nie przez wielki brzuch 😁 dzis mam fizjo, oby pomogło!
Ja spie dobrze, po 5 juz sie budzimy z Malutką - wita mnie kopniaczkiem. Staram sie juz nie robić drzemek, wtedy przesypiam cala noc i nawet nie wstaje do toalety.
Ruszam pomału z planem na wyprawkę a póki co kupiliśmy komodę i zaczynamy sprzątanie pokoju zwanego pierdolnikiem 😅
W tym tygodniu musze zrobić morfologie, CRP, badanie moczu a za tydzien wizyta u mojego ginekologa. Juz nie moge sie doczekać, bo jestem ciekawa ile juz dziecię waży
Natt99, Lavariavel lubią tę wiadomość
-
Ja ogólnie na sen nie narzekam, ale mam mega pragnienie i piję 2 butelki wody dziennie. Na wieczór również sporo i to powoduje, że 2 wycieczki do toalety w nocy to u mnie standard.
Jestem w trybie snu jakbym chodziła do pracy tzn. Chodzę spać o 22 i wstaję koło 5. Teraz jak wrócił mi besins i to 3x dziennie to zdarzają mi się drzemki w ciągu dnia i w sumie bardzo się z tego cieszę, bo szybciej leci czas.
Wczoraj wpadłam w szał zakupowy i kupiłam materacyki do łóżeczka, huga i gondoli. Po 4 prześcieradła do każdego z nich. Matę ochronną na materac, kosz na pieluchy, przewijak na komodę. Kocyki i uwaga nowe łóżeczko, chociaż mamy po pierwszym synu, bo stwierdziłam, że to pierwsze nie pasuje do wizji pokoiku 🙈
Jeszcze mnie stresuje misja dla mojego męża- musi pojechać na przymiarkę fotelików i wybrać odpowiedni dla nas, ale to myślę, że w przyszłym miesiącu.
W wolnej chwili poszukam dekoracji do pokoju, naklejek, firan, lampek, jakiegos dywanu, maty.
Wyprawkę dla siebie na poród i połóg juz mam, najbardziej zielona jestem w wyprawce higienicznej dla Synka, ale myślę, że położna mi to trochę rozjaśni.
Bezimienna , A_nulka, Lavariavel lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Ja melduję się po dzisiejszej wizycie, Bobas już waży 995 g 🥹💙 wszystkie wyniki w normie, cukrzycy ciążowej nie mam (a stresowało mnie to, bo po wypiciu glukozy prawie zemdlałam), za 3 tyg idę na podanie immunoglobuliny.
Jednocześnie proszę o wpisanie mnie na 2 marca na III badanie prenatalne 🌻😊
Cavarathiel, Monika33, Acmvj, IT_Girl, KurtynaMileczenia, dracaena, Lavariavel, Agat99, Natt99, Sosenka93, Karpatka95, Lila777, Moira, Kassialka, Ania 93, Firest, Nicole123 lubią tę wiadomość
18.09.2024 💔 poronienie zatrzymane 5tc
29.08.2025 ⏸️
16.09.2025 CRL 7,7 mm, serduszko ❤️
23.09.2025 CRL 1,29 cm ❤️
7.10.2025 CRL 3 cm ❤️
20.10.2025 CRL 5,3 cm ❤️
28.10. prenatalne CRL 7,2 cm ❤️ zdrowy chłopiec 🩵
2.12. Bobas 240g 🩵
22.12. II prenatalne
🙎🏽♀️ MTHFR, PAI-1, antykoagulant toczniowy, hashimoto
🙎🏽♂️wszystko ok















