🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
IT Girl, też team sketchers. Polecam, czuję się jak dżoana😆
IT_Girl lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Firest wrote:Piwonia37, wyrazy współczucia 😔 To bardzo przykro, że nie udało się dziadkowi doczekać. Trzymajcie się. Mam nadzieję, że uda Wam się do tego zdystansować.
Dalia, zupełnie Cię rozumiem bo przechodzę ostatni miesiąc przez podobne podejrzenia zaburzeń wzrastania dzidziusia i dysproporcje miedzy pomiarami części ciałka. Słuchaj, dobrze, że pokierowali Cię na patologię, niech obserwują na bieżąco (i na NFZ;), a jak trzeba to od razu zadziałają z ew. rozwiązaniem. Ja po prostu mam robić USG u perinatologa co 7-10dni więc trochę daje po kieszeni, plus normalne wizyty. Ale najważniejszy dzidziuś - cały czas utrzymuje się między 8-12 percentylem, ale nie zatrzymuje się na szczęście, więc pewnie jest tylko takie miniaturowe bejbi. Trzymam mocno kciuki za Twojego mini 🫶
To prawda, takie częste wizyty potrafią zrujnować budżet. Ja mam o tyle dobrze, że moja prowadząca jest perinatologiom, więc płaciłam za wizyty tylko u niej, ale to i tak jest miesięczny koszt około 1500zl, więc w sumie sporo, ale czego się nie zrobi dla swojego spokoju i zdrowia Maluszka. Najważniejsze, że u wszystkich lekarze są czujni i obserwują wszystkie niepokojące objawy. Na szczęście żyjemy w czasach, gdzie dzięki temu można zapobiec poważnym konsekwencjom tych nieprawidłowości.
Oczywiście powinno się to odbywać na NFZ, ale jest jak jest niestety. Naprawdę nie wyobrażam sobie co muszą czuć rodzice w powikłanej ciąży bez zaplecza finansowego. Chociaż wiem, że niektóre poradnie patologii ciąży działają super i chwała im za to, szkoda, że jest ich tak mało.
Agat99 wrote:Mój jeszcze główka u góry ale bardziej mi przeszkadza nachylanie się do jedzenia przy stole niż do zakładania butów 😂 też kupiłam buty bez zawiązywania, bo stresowało mnie ze gdzieś na ulicy będę musiała się schylić i zawiązać 😂
Położna, którą wybrałam też jest certyfikowaną doradczynią i ma bardzo dobre opinie więc liczę na jej pomóc w tej kwestii, bo teoria to jedno, a jak ktoś przyjdzie i na żywo doradzi, pokaże to zupełnie co innego.
To je ogromna różnica. Niby obejrzałam zaufaj położnej, ale jak się dostanie poduszkę, manekina, który przypomina dziecko i waży to 3,5kg. Poćwiczy różne pozycje to już jest inna bajka, a co dopiero jak Skrzat będzie na świecie.
A co do ułożenia to chyba wkraczamy w taki etap, że jakie by nie było to powoduje jakieś dolegliwości. U mnie główka bardzo nisko i powoduje częste i mocne bóle podbrzusza u na dodatek niekiedy mam problem z chodzeniem, bo po prostu Junior tak napiera, że mam wrażenie, że zaraz wyleci. Brzuch też mam duży i żeby sznurówki zawiązać to muszę się tak śmiesznie rozkraczyć na krzesełku jak żaba 🐸🤣
Natt99, Firest lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Co do nachylania, skarpetki ubiorę, buty założę, zasznuruję. Ale zbieranie 💩 na spacerze z pieskiem to ostatnio przyjmowanie dziwnych pozycji. I przyjdzie czas, że kiedyś się nie schylę xD
-
Lavariavel poruszyła ważny temat i już kiedyś o tym pisałyśmy, ale teraz to zbliża się nieubłaganie - połóg & posiłki.
Tak chociażby na pierwsze tygodnie w nowym, 3-godzinnym trybie życia żeby mieć spokój. Co planujecie? Robicie mrożonki, weki? Zamawiacie coś? Pytam raczej tych co partner nie bardzo z tych gotujących jak u mnie😉
Kateringów pudełkowych nie zakładam-droga i fancy sprawa, gotowce garmażeryjne raczej sporadycznie jemy, np jakieś pierogi. Jesteśmy sami, dziadkowie już raczej seniorzy, więc to im się pomaga gotować przy odwiedzaniu, a nie odwrotnie.
Nie chciałabym tego poczucia, że oprócz karmienia malucha i ew.walki z laktacją, jeszcze są na głowie potrzeby żywnościowe dorosłych. Może coś zakonserwuję takiego w sosie, ale tak jeść bolognese albo gulasz kilka tygodni, hmm😄 u mnie to zawsze wszystko raczej świeże, na bieżąco co ok. 2 dni gotowane. Trochę mnie to stresuje 🙈👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Firest, bede (bedziemy) gotować na pozniej. Na pewno zamrożony bedzie sos bolognese (u nas obiad pewniak), klopsiki, kurczak ze szpinakiem (to od tesciowej), moze przygotowany kurczak do wrapów (tez u nas szybkie danie, najdluzej robi sie kurczak, a resztę trzeba na świeżo), zupy (krem z groszku, z bialych warzyw, pomidorowy, u nas zupy sa na kolacje głównie), nie wiem co tam jeszcze. Raczej tak w porcjach, zeby 1 obiad był na 2 dni, a nie zeby jeść przez tydzien to samo. 😅 Ale mam to porcjowanie opanowane bo tak zwykle gotuję na 2 dni.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca, 09:28
Firest, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Taaaak też mam ten problem 😅 ja robię taki trochę telemark jak skoczkowie z jedną nogą do tyłu 🤣Bezimienna wrote:Co do nachylania, skarpetki ubiorę, buty założę, zasznuruję. Ale zbieranie 💩 na spacerze z pieskiem to ostatnio przyjmowanie dziwnych pozycji. I przyjdzie czas, że kiedyś się nie schylę xD👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
10.03 2016g

-
My jedynie mamy w planie zrobić pierogi i zapas mięsa. Pierś z kurczaka popakowana pojedynczo, szynkę wieprzową i mięso wołowe zmielę przed zamrożeniem albo pokroję w kostkę 😊. Nic więcej nie planuję bo u mnie mąż również gotuje i on się będzie tym zajmował. Ja od jakiegoś czasu robię jeszcze taki przepiśnik z szybkimi obiadami, które mamy już sprawdzone i nam smakują. Dzięki temu jak padnie pytanie na co byśmy mieli ochotę to wybierzemy coś z przepiśnika, a nie będziemy musieli szukać czegoś w pamięci a potem przepisu gdzieś zagrzebanego w zapisanych rolkach albo na messengerze 🤣Firest wrote:Lavariavel poruszyła ważny temat i już kiedyś o tym pisałyśmy, ale teraz to zbliża się nieubłaganie - połóg & posiłki.
Tak chociażby na pierwsze tygodnie w nowym, 3-godzinnym trybie życia żeby mieć spokój. Co planujecie? Robicie mrożonki, weki? Zamawiacie coś? Pytam raczej tych co partner nie bardzo z tych gotujących jak u mnie😉
Kateringów pudełkowych nie zakładam-droga i fancy sprawa, gotowce garmażeryjne raczej sporadycznie jemy, np jakieś pierogi. Jesteśmy sami, dziadkowie już raczej seniorzy, więc to im się pomaga gotować przy odwiedzaniu, a nie odwrotnie.
Nie chciałabym tego poczucia, że oprócz karmienia malucha i ew.walki z laktacją, jeszcze są na głowie potrzeby żywnościowe dorosłych. Może coś zakonserwuję takiego w sosie, ale tak jeść bolognese albo gulasz kilka tygodni, hmm😄 u mnie to zawsze wszystko raczej świeże, na bieżąco co ok. 2 dni gotowane. Trochę mnie to stresuje 🙈
Firest lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
10.03 2016g

-
My zawsze mamy coś na czarną godzinę w zamrażarce. Najczęściej chilli con carne, bigos, pierogi, sos boloński. Mamy zagrożone jakieś mięsa i ryby. Ryba w piekarniku się robi 18 minut, więc to nie jest trudne do ogarnięcia. Mój mąż też co jakiś czas wypieka takie pizze w stylu rzymskim, coś jak pinsy tylko lepsze i tego też trochę zawsze w zapasie mamy. Mamy też bułki do burgerow, więc wystarczy tylko mięsko usmażyć, to też jest chwila.
Mamy też szybkie przepisy od Michała Kota, z nich teraz na przykład korzysta, jak ja nie gotuję.
Mamy te taki bar mleczny, obiad dla 2 osób za 50 zł można zjeść a całkiem smaczne, tylko dla mnie taka kuchnia polska to maks 1-2 razy w tygodniu.
Jak rzeczywiście nie będziemy się wyrabiać to dieta pudełkowa, od Chodakowskiej naprawdę mi smakowała i bylismy już na niej kilka miesięcy wcześniej.
Sosenka93, Firest lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
My mamy to szczęście, że rodzice z obu stron są blisko i w razie kryzysu jedzeniowego na pewno nas uratują 😉 ale jak przez kilka pierwszych tygodni będziemy jeść tylko pierogi, makaron i klopsy to nic się nie stanie, też mamy blisko pyszny bar mleczny wiec tym tematem akurat się nie martwię
Firest lubi tę wiadomość
-
A mnie od wczoraj dopadł straszny katar i zatkany nos 😕 do tego znowu wyskoczyła mi opryszczka. Tym razem na nosie. Pewnie będzie mnie męczyć tydzień najgorsze jest to, że nie da się przez to wyspać w nocy. Nie dość że tysiąc wizyt w toalecie i jest niewygodnie to nie da się oddychać. Niech już sezon na przeziębienia się skończy na dobre.-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
My idziemy w catering dietetyczny, też będę chciała wrócić do diety bezlaktozowej i bezglutenowej po porodzie, bo jak jem te produkty to po prostu puchnę, co widzę po wadze. Więc bez takich ograniczeń będzie mi ciężko wrócić do formy. 😏
Firest lubi tę wiadomość
-
Firest wrote:Lavariavel poruszyła ważny temat i już kiedyś o tym pisałyśmy, ale teraz to zbliża się nieubłaganie - połóg & posiłki.
Tak chociażby na pierwsze tygodnie w nowym, 3-godzinnym trybie życia żeby mieć spokój. Co planujecie? Robicie mrożonki, weki? Zamawiacie coś? Pytam raczej tych co partner nie bardzo z tych gotujących jak u mnie😉
Kateringów pudełkowych nie zakładam-droga i fancy sprawa, gotowce garmażeryjne raczej sporadycznie jemy, np jakieś pierogi. Jesteśmy sami, dziadkowie już raczej seniorzy, więc to im się pomaga gotować przy odwiedzaniu, a nie odwrotnie.
Nie chciałabym tego poczucia, że oprócz karmienia malucha i ew.walki z laktacją, jeszcze są na głowie potrzeby żywnościowe dorosłych. Może coś zakonserwuję takiego w sosie, ale tak jeść bolognese albo gulasz kilka tygodni, hmm😄 u mnie to zawsze wszystko raczej świeże, na bieżąco co ok. 2 dni gotowane. Trochę mnie to stresuje 🙈
U mnie mąż gotujący ale też będzie musiał wrócić szybko do pracy więc siłą rzeczy coś trzeba myśleć 😁
Póki co mam w głowie zamówić "domowe" krokiety, pierogi i pomrozić. Może wywar do zupki, żeby było dużo szybciej.
Nie wiem co więcej? 🙈 Podzielcie się proszę pomysłami 🙂
I wiadomo frytki dla straszego dziecka jako zła matka ale cóż 😁
Firest lubi tę wiadomość
-
Ania 93 wrote:A mnie od wczoraj dopadł straszny katar i zatkany nos 😕 do tego znowu wyskoczyła mi opryszczka. Tym razem na nosie. Pewnie będzie mnie męczyć tydzień najgorsze jest to, że nie da się przez to wyspać w nocy. Nie dość że tysiąc wizyt w toalecie i jest niewygodnie to nie da się oddychać. Niech już sezon na przeziębienia się skończy na dobre.
Biedna, współczuję i łącze się w bólu.
Ja mam katar od kilku tygodni + ból gardła przez spływający katar. Najbardziej w nocy to dokucza. Podobno w ciąży te śluzówki "mocniej pracują".
Najgorzej, że za bardzo nic nie da się wziąć na to. -
Firest wrote:Piwonia37, wyrazy współczucia 😔 To bardzo przykro, że nie udało się dziadkowi doczekać. Trzymajcie się. Mam nadzieję, że uda Wam się do tego zdystansować.
Dalia, zupełnie Cię rozumiem bo przechodzę ostatni miesiąc przez podobne podejrzenia zaburzeń wzrastania dzidziusia i dysproporcje miedzy pomiarami części ciałka. Słuchaj, dobrze, że pokierowali Cię na patologię, niech obserwują na bieżąco (i na NFZ;), a jak trzeba to od razu zadziałają z ew. rozwiązaniem. Ja po prostu mam robić USG u perinatologa co 7-10dni więc trochę daje po kieszeni, plus normalne wizyty. Ale najważniejszy dzidziuś - cały czas utrzymuje się między 8-12 percentylem, ale nie zatrzymuje się na szczęście, więc pewnie jest tylko takie miniaturowe bejbi. Trzymam mocno kciuki za Twojego mini 🫶
Dziękuję❤️zawsze to pocieszenie skoro mówisz, że po prostu masz kontrolę co jakiś czas. Człowiek nie docenia piękna mieszkania we własnym domu do póki do szpitala nie trafi🥲
Firest, dracaena lubią tę wiadomość
-
Co do jedzenia na połóg to ja mam na razie zamrożony sos do spaghetti bolognese, gulasz węgierski, pierogi,pulpeciki i ze słodkich rzeczy mam batoniki owsiane z czekoladą i masłem orzechowym. W planie do zrobienia mam jeszcze kopytka, chili sin carne, dal z soczewicy/z kurczakiem, może jakieś drożdżówki. Więcej na razie mi nie przychodzi do głowy, ale na pewno takie rzeczy w postaci sosów czy półpłynne zajmują u mnie dość mało miejsca w zamrażarce bo po przelaniu do woreczków strunowych układam je na płasko i tak zamrażam.
Firest lubi tę wiadomość
-
Ja tak szczerze to nie myślałam o mrożeniu posiłków . Przy pierwszym dziecku na początku miałam bardzo dużo czasu wolnego,synek duuużo spał 😂a ja i tak jestem zwolenniczką bardzo szybkich obiadów więc długo w kuchni nie stałam. Ale teraz przy drugim będę musiała się bardziej wysilić bo jednak chcę żeby starszak nadal jadł w miarę zbilansowane te obiady. Rozważam żeby sobie pomóc airfryerem ,wrzucić na szybko rybę plus kasza i jakaś surówka ale nie wiem jak to w praktyce wyjdzie 😛babcie daleko więc na to nie mam co liczyć . Ewentualnie zaopatrzę się takie półgotowce ,jakieś zupy z dobrym składem itp
Firest lubi tę wiadomość
🙋♀️29
PCOS
Długie cykle, owulacyjne
Hormony w normie
Jajowody drożne
🙋🏼♂️30
Badanie nasienia
06.2022 morfologia 0%
08.2022 morfologia 6%
02.2022 5tyg 💔
11.2022 5tyg 💔
11.2023 start invitro ❤️
Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
08.2025 Naturalny cud ❤️


-
My przy pierwszym dziecku mieliśmy trochę pomrozonych rzeczy, właśnie jakieś sosy bolognese, pierogi, krokiety, chilli, itp. Teraz też planujemy coś jeszcze porobić, ale ogólnie jesteśmy team szybkie obiady, więc w razie czego albo ja, albo mąż ogarniemy. A przynajmniej tak optymistycznie zakładam:D
Firest lubi tę wiadomość


Starania od 2020
Hormony ok, endometrioza I stopnia, IO, kariotypy ok, kir BX, On - ok
10.2021 I IVF, krótki protokół pobrano 5 komórek, 4 się zapłodniły, 3 zarodki
10.2021 ET - beta 0;
01.2022 FET - beta 0;
03.2022 FET - beta 0;
07.2022 histerolaparoskopia - prawy jajowód niedrożny, endometrioza I stopnia, stan zapalny endometrium
10.2022 II IVF, długi protokół: pobrano 4 komórki, 3 się zapłodniły, brak zarodków
12.2022 zmiana lekarza, przygotowania do III IVF
02.2023 naturals 🙀❤️ -
Jak mąż będzie miał wolne na początku to on przejmie część gotowania i będziemy się zamieniać. Ale też planuje zamrozić jakieś sosy do makaronu/ryżu, pierogi itp. Pewnie rodzice też coś podrzucą ale jak będzie ciężko to nie wykluczam na jakiś czas kateringu (żeby chociaż obiady były). W kryzysie zostaje maczek 😂 Ale to wszystko wyjdzie w praniu.
Firest lubi tę wiadomość
-
Dzięki za podzielenie się planami kulinarnymi 😉
A mnie w międzyczasie trochę olśniło! Coś tam oczywiście przygotuję i pomrożę, ale bez presji, by nie wyszła z tego jakaś moja misja kwietniowa na masową produkcję, ratująca naszą dwójkę przed wielkim głodem w maju. Zrobię ukochanemu przewodnik step-by-step, łopatologicznie na kilka różnych dań, które serio same się robią. Może właśnie jest dobra okazja, by drugą połówkę trochę zaktywizować kulinarnie na przyszłość🙈 😄
aleo_ lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
‚Majówkowe’ mamusie, właśnie dobija nam 34 tydzień! 🤗🫶💓🤷♀️
Dociera do mnie już, że to tak blisko - za 3tyg będzie donoszone i może się pojawić na świecie!
U mnie w tym tygodniu już powinno przyjść wszystko z mojej listy i zamykam wyprawkę, uff👍 Zostanie mi pranko i prasowanko tych słodkich małych ciuszków przed świętami i jesteśmy ready ☺️
IT_Girl, anilewe, Natt99, aleo_, Lila777 lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷













