Maj 2027
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej, do tej pory tylko czytałam, ale tym razem stwierdziłam że czas coś napisać
W skrocie: pierwsza ciąża zakończona w 10 tygodniu (koniec czerwca) - zarodek zatrzymał się w 8 tygodniu - poronienie samoistne - triploidia. Widać było nieprawidłowy przyrost bety (pierwsza beta w 5 tygodniu około 5700 a po dwóch dniach było 5800 a po kolejnych 4 około 6300).
W sierpniu dostałam zielone światło. Tym razem wiedziałam kiedy dokładnie miałam owulację i pierwszy test zrobiłam 9dpo i był negatywny (szłam do dentysty, a czułam zbyt wczesne jak na mnie pobolewanie podbrzusza oraz byłam osłabiona i miałam katar). Test 11dpo już pozytywny. Pierwsza beta 12dpo 74
. Kolejna 4 dni później 284. Wczorajsza beta po 48h 628, więc na ten moment przyrost prawidłowy 🥰
Umówiłam się na 1 wizytę na 03.09 żeby potwierdzić czy pęcherzyk jest w odpowiednim miejscu.
Myślę że dobrze było by jakbyś sprawdziła drugi raz betę czy przyrasta prawidłowo
Lia. lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny, i ja się nieśmiało witam.
Jestem po pozytywnym teście, pierwsza wizyta 9.09. Według ostatniej miesiączki zaczęłam szósty tydzień
To moja druga ciąża, na pokładzie prawie 3 latek.
Bety nie robiłam, bo stwierdziłam, że poczekam do wizyty.
Trzymam za Was kciuki ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia, 12:46
Yumi24, Lia., Łatwiej już było lubią tę wiadomość
-
Hej hej dziewczyny! Jak super, że wątek już jest ❤️ Będę Was na pewno podczytywać!
My się długo staraliśmy o pierwsze dzieciątko, mieliśmy kilka ivf i rok temu urodziłam synka. A na jego pierwsze urodziny dostałam prezent - dwie krechy na teście 🙈 We wtorek beta była 261, chyba jakieś 13 dpo, ale nic nie śledziłam. Szok!
A jakie są Wasze historie? 😊⛈️ kir AA, MTHFR i PAI-1 hetero, wysoka homocysteina
🎂 29
Starania od lipca '21
'22 i'23 - 3 IUI, 2 cb 💔, poronienie w 8 tc (córeczka) 💔
'24: 3x ICSI, łącznie 72 komórki, z tego 5 blastek - 4 transfery nieudane
25.11.24: transfer blastki 3BB ✨
sierpień '25: 3940 g i 56 cm Cudu przyszło na świat 🌈

25.08.26: beta 261 ❤️ -
U mnie długoletnie (8 lat) starania. Postanowiłam, że to będzie moja ostatnia procedura… szczerze już nie miałam siły, delikatnie odpuściłam, jeśli w ogóle można o czymś takim mówić (myślę, że nasz mózg mimo, że staramy sobie wmówić, że odpuszczamy i tak wie swoje i jest zaprogramowany jednak inaczej)… ale nie „dmuchałam” na siebie tak jak wcześniej, po transferze postanowiłam, że nie pójdę na zwolnienie (bezczynność w oczekiwaniu na bhcg mnie dobijała). Pomyślałam, że będzie co będzie… i tak oprócz brania leków nie miałam już na nic wpływu. I proszę, niespodzianka. U mnie jest wysoki cross match, leczony antybiotykami i niedrożność jajowodów. Dziewczyny czy też macie problem ze snem? Podczytywałam inne wątki, że właśnie wiele osób bardzo dużo śpi, odczuwa zmęczenie… a ja ani w dzień nie mogę zasnąć, a w nocy śpię może ze trzy godziny (i tak już kilka dni). Z objawów ciąży myślę, że mam ciągnięcie w dole brzucha, niekiedy takie ciepło… i dziwne uczucie w gardle. Odliczam dni do poniedziałkowej wizyty. 🙈
-
My z mężem w październiku 2025 podeszliśmy do tego na luzie "co będzie to bedzie". W między czasie zaczełam więcej czytać o ciąży i się przygotowywać. Pierwszy pozytywny test w maju mnie zaskoczył ale od samego początku czułam niepokój. Pierwsze i drugie USG (5 i 7 tydzień) były ok jedynie ta beta była niepokojąca. Do ginekologa chodzę prywatnie, ale przed kolejną wizytą w 10 tyg poszłam do lekarza na NFZ żeby sprawdzić czy jest ok plus poprosić o skierowanie na USG piersi i ewentualnie jakieś dodatkowe badania krwi, które trzeba wykonać (wstrzymałam się ze zrobieniem badań bo chciałam najpierw sprawdzić czy jest ok). Wtedy dowiedziałam się, że zarodek zatrzymał się w 8 tyg 😢. Chyba to, że od początku czułam, że będzie coś nie tak pomogło mi szybciej dojść do siebie. Moje ciało też szybko wróciło do normy.
Teraz czuję więcej spokoju wiem mam nadzieję, że się uda i wszystko będzie ok 😊 U mnie pierwszym objawem był katar i zmęczenie plus pobolewanie podbrzusza. Aktualnie katar już tak mnie nie męczy ale nadal jestem trochę bardziej zmęczona.
Łatwiej już było ja teraz, jak i w poprzedniej ciąży nie mam problemu z zasypianiem w nocy, ale za to budzę się bardzo wcześnie (5-6) i nie mogę potem zasnąć.
Łatwiej już było lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny, również nieśmiało i bardzo ostrożnie się witam.
W czwartek mam w planach jeszcze zrobić jedną betę i zobaczymy jak będzie, bardzo się boję, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
Lia, rozumiem że udało się naturalnie? Ostatnio moi znajomi mieli podobną historię, wcześniejsza ciąża in vitro a druga ciąża naturanie również w podobnym odstępie czasu 😊
Lia., Yumi24, Łatwiej już było lubią tę wiadomość
09/25 -początek starań
🩸 28-35
TSH ✔️
FSH, LH, Estradiol, Progesteron, Owulacje ✔️
Czynnik męski ❌
💊 Ovarin, tenfertilON
Nieudane leczenie Clo, parametry ⬇️
22.08 ⏸️😳 23.08 - 25,7 mIU/ml
25.08 - 96,88 mIU/ml
29.08 - 670,15 mIU/ml -
Hej dziewczyny 🌸
Baaardzo nieśmiało się z Wami witam🫣
Gratuluje wszystkim pięknych dwóch kreseczek, przyrostów bet!
Tak naprawdę nie wiem, w którym wątku na stałe wyląduje bo termin z OM wychodzi na początek maja, ale podejrzewam, że rozwiązanie będzie w kwietniu… tak czy inaczej przywitałam sie już na grupie kwietniowej i chciałabym sie przywitać również z Wami☺️
W skrócie o mnie - na forum natrafiłam w poprzedniej ciąży, która niestety zakończyła się poronieniem samoistnym w końcówce kwietnia. Od tego czasu czytam wszystkie wątki miesięczne, trzymam kciuki za każda z Was i po mimo tego, że to mój pierwszy post i nikt nie wiedział o moim istnieniu, to jakoś tak się zżyłam ze wszystkimi dziewczynami🙈 Zdaje sobie sprawę, że brzmię jak stalker, ale najzwyczajniej w świecie nie miałam odwagi się odezwać😂 Mówiłam sobie, że wrzesień jest nasz i celuje z dwoma kreskami na drugą połowę września (zrobić sobie samej prezent na urodziny😎) i wtedy zacznę brać czynny udział w dyskusjach staraczkowych, ale jakimś dziwnym trafem cykl który spisałam na straty(!) (problemy hormonalne, operacja wyjęcia blach ze złamanego kciuka, skręcona kostka i pęknięta kość, stres no i przede wszystkim brak ❤️ w wyznaczoną przez apke owulacje, bo wyjechałam dwa dni przed), okazał się… tym szczęśliwym 🔥😅
Każda aplikacja pokazuje inny wiek, ovufriend jest idealnie po środku, więc załóżmy, że dzisiaj jest 4t 6d☺️
25.08 - beta 201
28.08 - beta 574
31.08 - beta 2715
Jutro pierwsza wizyta żeby zlokalizować pęcherzyk, kolejna - o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem 🤞🏼- 16.09 i to będzie 7t 0d więc mam nadzieje, że zobaczę serduszko!
Trzymam kciuki za nas wszystkie i za to żeby mdłości nas nie dopadły!🫠
PS Z jakich aplikacji ciążowych korzystacie? 🧐
Łatwiej już było lubi tę wiadomość
04.26 - 💔
💊: euthyrox, glucophage XR, acard, clexane
22.08 - ⏸️ 🤘🏼
25.08 - 201 mIU/ml
28.08 - 574 mIU/ml
31.08 - 2715 mIU/ml -
Łatwiej już było, 8 lat, to się namęczyłaś dziewczyno! Brałaś pod uwagę adopcję czy chciałaś definitywnie zakończyć ten rozdział? Mam nadzieję, że życie Ci teraz zrekompensuje ten cały ból ❤️ Ja też mam problem z zasypianiem, mimo, że jestem mega zmęczona. W poprzednich ciążach też tak miałam, więc jak najbardziej może to być objaw 😀
Yumi, mega współczuję. Tego momentu w gabinecie się nie zapomina, też przez to przechodziłam 😔
J.ss ale przyrost piękny 🥰 Tak, naturalnie. Też znam identyczny przypadek i w identycznym odstępie czasu. Myślałam, że mnie takie cuda nie spotkają. Ciekawe jak to się dzieje 🙈
Tusia, ja mam Pregnancy+ (tam super widać dzidziusia) i Flo 😊 Kciuki za jutro!Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia, 18:38
Tusia_!, Yumi24 lubią tę wiadomość
⛈️ kir AA, MTHFR i PAI-1 hetero, wysoka homocysteina
🎂 29
Starania od lipca '21
'22 i'23 - 3 IUI, 2 cb 💔, poronienie w 8 tc (córeczka) 💔
'24: 3x ICSI, łącznie 72 komórki, z tego 5 blastek - 4 transfery nieudane
25.11.24: transfer blastki 3BB ✨
sierpień '25: 3940 g i 56 cm Cudu przyszło na świat 🌈

25.08.26: beta 261 ❤️ -
Tusia_! wrote:Dziewczyny, mam jeszcze jedno pytanko - czy któraś z Was jest lub była na zastrzykach clexane?🧐
Tak, ja byłam poprzednio i teraz też jestem. Też musisz brać?⛈️ kir AA, MTHFR i PAI-1 hetero, wysoka homocysteina
🎂 29
Starania od lipca '21
'22 i'23 - 3 IUI, 2 cb 💔, poronienie w 8 tc (córeczka) 💔
'24: 3x ICSI, łącznie 72 komórki, z tego 5 blastek - 4 transfery nieudane
25.11.24: transfer blastki 3BB ✨
sierpień '25: 3940 g i 56 cm Cudu przyszło na świat 🌈

25.08.26: beta 261 ❤️ -
Też jestem tu, ale ciąża na pewno zostanie rozwiązana wcześniej, 8 lat temu też miałam termin na maj a urodziłam w kwietniu
Tusia_!, Yumi24 lubią tę wiadomość
09/25 -początek starań
🩸 28-35
TSH ✔️
FSH, LH, Estradiol, Progesteron, Owulacje ✔️
Czynnik męski ❌
💊 Ovarin, tenfertilON
Nieudane leczenie Clo, parametry ⬇️
22.08 ⏸️😳 23.08 - 25,7 mIU/ml
25.08 - 96,88 mIU/ml
29.08 - 670,15 mIU/ml -
Lia. wrote:Tak, ja byłam poprzednio i teraz też jestem. Też musisz brać?
Tak, pierwszy raz mam do czynienia z tymi zastrzykami…po poronieniu i przeprowadzonych później badaniach lekarz powiedział, że następna ciąża musi być obstawiona heparyną. Niestety nie robiłam zastrzyków zaraz po pozytywnym teście/becie bo nie miałam takiej możliwości, robie je dopiero od czwartku, ale mam nadzieje, że to wystarczy…🫣
Czy Ty również będziesz musiała robić zastrzyki cała ciąże?
I czy Tobie również wychodzą okropne siniaki po tych zastrzykach? Mój brzuch wygląda jak wielka fioletowa masa, a to dopiero pare dni😂
Dziewczyny przepraszam z góry jak czasami będę zadawać głupie pytania, o staraniach wiem naprawdę sporo, ale o ciąży prawie nic…🙈04.26 - 💔
💊: euthyrox, glucophage XR, acard, clexane
22.08 - ⏸️ 🤘🏼
25.08 - 201 mIU/ml
28.08 - 574 mIU/ml
31.08 - 2715 mIU/ml -
J.ss wrote:Też jestem tu, ale ciąża na pewno zostanie rozwiązana wcześniej, 8 lat temu też miałam termin na maj a urodziłam w kwietniu

I będzie idealnie 8 lat różnicy😍 Ale zbieg okoliczności, że tym razem również masz termin na maj! Chyba, że tak planowaliście?🙈04.26 - 💔
💊: euthyrox, glucophage XR, acard, clexane
22.08 - ⏸️ 🤘🏼
25.08 - 201 mIU/ml
28.08 - 574 mIU/ml
31.08 - 2715 mIU/ml





