Maj 2027
-
WIADOMOŚĆ
-
Lia. masz racje, tez wychodzi, ze ten sam okres. Zobaczymy co powiedzą nam na wizycie.
Ja na swoją biorę partnera.
Wiadomo, że lepiej może poczekać po 6 tygodniu z wizytą (że wtedy już pewniej będzie z serduszkiem), ale dla mnie i tak czekać do poniedziałku (do tego 5+5) to wyczyn… już nie mogę usiedzieć w miejscu. Teraz oczekiwanie, później czekać na serduszko… ciągle czekać. Oj nauczą nas te ciąże cierpliwości.
Trzymam za Was kciuki.
Yumi24 lubi tę wiadomość
-
Właśnie według mojego kalendarza będzie to 7 tydzień natomiast według ginekologa owulacja była opóźniona o kilka dni więc będzie 6 tydz + kilka dniOlala_ wrote:Ja dziś pierwsza beta, test zdecydowania ciemniejszy nie wiem kiedy sie umówić na pierwsza wizytę, kusi mnie juz ale chyba nic tam nie zobaczę
.
Dopadła mnie straszna śpiączka ja nie wiem jak w pracy wytrwam, dobrze że jutro wolne to na luzie odeśpię.
Lia. - a nie lepiej tak 6t3s żeby już było serduszko na 100%?
Yumi24 - lepiej iść tak wcześniej, czy umówić sie przed 6tc?
PatiPat - a 14.09 będziesz miała który tydzień/dzień?
Jak Twoja beta? *edytuje widzę wyżej, że ładna betka
*
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września, 17:08
Olala_ lubi tę wiadomość
-
Hej wszystkim:) Tak jak wiele z was, ja też czytywałam forum do tej pory, ale jakoś nie miałam śmiałości się odezwać. Ale pora w końcu się ujawnić.
Pierwszy pozytywny test ciążowy zrobiłam w niedzielę i wyszedł cień cienia. Był to 9 bądź 10 dzień po owulacji. Wczoraj w końcu udało się pójść na betę i wyszła 184.49 oraz progesteron 24.93. Nie wiem jeszcze kiedy iść do lekarza, bo nie chce iść za wcześnie, ale też chciałabym wiedzieć czy wszystko jest ok.
Jestem ciągle w szoku, że tak szybko się udało, bo zaczęliśmy się z mężem starać od czerwca. Mam insulinooporność oraz PCOS, ale są one trochę uśpione od ostatniego porodu. W domu mam też na stanie prawie 15 miesięczną córkę, która właśnie przechodzi adaptację w żłobku. Stąd też jakoś nie spiszyło mi się na betę, bo jednak cały czas martwiłam się tym żłobkiem
Yumi24 lubi tę wiadomość
-
J.ss - tak, planuje może we wtorek podskoczyć do diagnostyki. I może pod koniec przyszłego tygodnia ? Jeszcze się waham kiedy wizyta, ale pewnie do wizyty jeszcze z parę razy zrobię betę żeby być spokojna. Na razie wychodzi mi początek 4 tygodnia, więc w tym tygodniu nie wiem czy cokolwiek na usg by w ogóle było widoczne.
W ogóle lekarz na telewizycie kazał przyjść stacjonarnie dopiero koło 7-8 tygodnia, ale nie wiem czy wytrzymam taki szmat czasu 🫣
Z pierwszej ciąży pamiętam że dopiero koło 6 tygodnia było widoczne serduszko. -
PannaKota, ja byłam wczoraj z USG wychodzi 5+4 i był pęcherzyk z żółtkowym, także też mam przyjść za dwa tygodnie. Planowałam później wizytę ale wystraszyłam się szybko przyrastającej bety i poszłam sprawdzic, czy przypadkiem nie ma x2 🙈
Yumi24, AniulkA lubią tę wiadomość
-
J.ss uff z jednym dzieckiem na raz zazwyczaj jest łatwiej:) a skoro wiesz że jednak nie ma x2 to już mniej stresu będzie;)
Na razie wstępnie się umówiłam do lekarza na 18.09, ale jeśli beta mnie nie będzie martwić to pewnie przełożę tę wizytę.
-
Hej dziewczyny! Ja też nieśmiało się przywitam 🥹💛
Nasza droga jest troszeczkę dłuższa. Za nami ponad 2.5 roku starań i w końcu 31 sierpnia mieliśmy nasz pierwszy transfer. Dziś jestem dopiero 5 dpt. 🙈
Od wczoraj kreseczka na teście robi się coraz wyraźniejsza i chyba nadal nie do końca do mnie dociera, że naprawdę ją widzę. 🥹 Niestety jestem teraz na wakacjach i na betę będę mogła pójść dopiero po powrocie.
Od około 3 dni dość mocno boli mnie brzuch i z dnia na dzień czuję go coraz bardziej, więc gdzieś z tyłu głowy pojawia się też trochę niepokoju, czy wszystko jest w porządku. 😒 Mam jednak nadzieję, że to po prostu reakcja organizmu na hormony (wciąż jestem na ogromnych dawkach progesteronu i estrognu) i wszystko, co się teraz dzieje.
Bardzo chciałabym, żeby tym razem się udało. Zobaczenie tych dwóch kresek było dla mnie czymś naprawdę przełomowym po całym tym czasie starań. Nigdy wcześniej nie zaszliśmy tak daleko i chyba pierwszy raz pozwalam sobie mieć trochę więcej nadziei. 🥹💛 Mamy dobre myśli i bardzo liczymy na to, że zostanę tu z Wami na dłużej.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września, 15:42
Łatwiej już było, _ine, Livos, PannaKota, Lia., Yumi24, PatiPat, Skowronek, AniulkA lubią tę wiadomość
Ponad 2.5 roku starań 🤍
🙋🏻♀️ 30 | Endometrioza, adenomioza, PCOS, zrosty, niedrożności i inne pokemony
🙎🏼♂️ 28 | Czynnik męski - OAT, HBA 30%
🥚 29.06 • 30 oocytów • 20 MII
🧊 14 jajeczek zamrożonych
I ICSI:
❄️ 4AA, ❄️ 4BB, ❄️4CB
31.08 • transfer
04.09 • pierwsze blade kreseczki w życiu ⏸️🥹
08–15.09 • Beta: 95,8 → 1494,9 📈
29.09 • 9 mm jagódki 🫐 z 💓
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am experiencing this miracle within me. God, the Maker of all things, is creating a new life. ❤️🔥

-
Cześć, ja wciąż tu jestem, nigdzie się nie wybieram, choć mocno targana strachem.
Już 4 bety za mną, wzrosty książkowe. Pewnie zrobię jeszcze 3-4.
Tym razem wymyśliłam sobie, że na USG pójdę, by zobaczyć serduszko. Nie wcześniej, bo te wczesne wizyty strasznie mnie stresują.
Więc tak trwam - obstawiona masą leków, sprawdzając bety i starając się myśleć pozytywnie.
Kciuki za nas wszystkie dziewczyny! Obyśmy dotrwały tu do końca!
Yumi24, Chochlik12, PannaKota, Lia., AniulkA, Livos lubią tę wiadomość
starania od 2021. siedem razy w ciąży. jedna cudowna córeczka na świecie. -
Łatwiej już było wrote:Dziewczyny ja już po wizycie. Pęcherzyk ciążowy, a w nim pęcherzyk żółtkowy oraz zarys zarodka !!! 5+ 5, Następna wizyta 21. Trzymam za Was wszystkie kciuki!
Ale cieszę z Tobą - pewnie kamień z serca. Niech się dzidziuś pięknie rozwija! ❤️
ja już też skreślam dni w kalendarzu na 14 września i zobaczymy co u mnie się dzieje. Ale powiem Wam, że strasznie bolą mnie lędźwia 🙄 i w sumie to dalej bez jakiś mocniejszych objawów ehWiadomość wyedytowana przez autora: 7 września, 10:45
Łatwiej już było lubi tę wiadomość
-
Łatwiej już było wrote:Dziewczyny ja już po wizycie. Pęcherzyk ciążowy, a w nim pęcherzyk żółtkowy oraz zarys zarodka !!! 5+ 5, Następna wizyta 21. Trzymam za Was wszystkie kciuki!
Trzymam kciuki 🙏
Łatwiej już było lubi tę wiadomość
Ponad 2.5 roku starań 🤍
🙋🏻♀️ 30 | Endometrioza, adenomioza, PCOS, zrosty, niedrożności i inne pokemony
🙎🏼♂️ 28 | Czynnik męski - OAT, HBA 30%
🥚 29.06 • 30 oocytów • 20 MII
🧊 14 jajeczek zamrożonych
I ICSI:
❄️ 4AA, ❄️ 4BB, ❄️4CB
31.08 • transfer
04.09 • pierwsze blade kreseczki w życiu ⏸️🥹
08–15.09 • Beta: 95,8 → 1494,9 📈
29.09 • 9 mm jagódki 🫐 z 💓
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am experiencing this miracle within me. God, the Maker of all things, is creating a new life. ❤️🔥

-
Łatwiej już było wrote:Dziewczyny ja już po wizycie. Pęcherzyk ciążowy, a w nim pęcherzyk żółtkowy oraz zarys zarodka !!! 5+ 5, Następna wizyta 21. Trzymam za Was wszystkie kciuki!
Pięknie, czyli ciąża jest w dobrym miejscu i rozwija się prawidłowo ❤️
Ja mam jutro usg i też 21go 😊 Myślałam że z maluchem jakąś bardziej wyczilowana będę, ale kurcze też odliczam tylko dni do wizyty 😄
Jak tam u Was z mdłościami? Mi się zaczęły fest, a pogłębia je nadwrażliwość na zapachy, której nie miałam przy pierwszej ciąży. Wczoraj do męża mówiłam, że nawet jakbym nie zrobiła testu, to już bym się zorientowała po objawach. Zmiana pieluchy to teraz jakiś inny wymiar męki 😅
Łatwiej już było lubi tę wiadomość
⛈️ kir AA, MTHFR i PAI-1 hetero, wysoka homocysteina, zrosty - 3 histeroskopie
🎂 29
Starania od 2021
2022 - 3 IUI, 2 cb 💔
2023 - poronienie w 8 tc (córeczka) 💔
2024: 3 procedury ICSI, łącznie 72 komórki, z tego 5 blastek - 3 transfery nieudane
25.11.24: transfer blastki 3BB w czeskim Reprofit 🙏🏼
08.2025: 3940 g i 56 cm Cudu przyszło na świat 🌈

24.08.26: naturalne II podczas kp 🤱🏽, 25.08: beta 261
08.09: 3,4 mm Człowieka z bijącym serduszkiem ❤️
21.09: 1,55 cm 🧸

-
Łatwiej już było- gratulacje !!!
Ja mam wizytę na NFZ na 16 września. Będę wtedy w połowie 5 tygodnia, więc może coś będzie widać. Wizytę u mojej lekarki mam dopiero 30 września... trochę nie sądziłam, że tak ciężko teraz o termin do lekarza 🥲 jutro idę na betę, żeby zobaczyć jak przyrost.
Lia - ja narazie mam ciągle bóle podbrzusza, trochę jak na okres i czasami zapachy mnie mdlą. Ale to wszystko. W pierwszej ciazy nie miałam w ogóle wymiotów, więc liczę, że teraz też ich nie będzie 😀
Łatwiej już było lubi tę wiadomość
-
Łatwiej już bylo- gratuluję pozytywnych wiesci😊
Witam nowe dziewczyny, obysmy zostaly tu do konca!🤗
Lia., ja mdlosci nie mam, w pierwszej ciazy mialam jakies mikronudnosci ale bardzo rzadko. Wlasciwie to mialam ciaze maloobjawowa i jak szlam na wizyte to sie zawsze przeokropnie stresowalam a ta mala ilosc objawow tez nie pomagala. Miewalam bole takie okresowe i okrutna sennosc, ktora potegowaly spore dawki progesteronu- od 18 drzemalam.
Teraz o ta sennosc boje sie najbardziej bo przy aktywnym Maluchu nie mam czasu na sen. Z dolegliwosci jakie mam to napady glodu (biore steryd wiec moze dlatego), bole zoladka i bole brzucha czasem i klucie w pachwinach.
Łatwiej już było lubi tę wiadomość
♀️ 93'
♂️ 90'
Starania od 02.2022
11.2022 💔 8tc. |03.2023 💔 6 tc. |07.2023 💔 6 tc.
11.2024 ⏸️ (naturalny cud w oczekiwaniu na wizytę kwalifikacyjną IVF)
💊 encorton, clexane, acard, cyclogest, luteina
👶 F. - 08.07.2025 r. 🩵

08.2026 starania na luzie o rodzeństwo podczas kp
21.08.26 ⏸️ bhcg 45-> 24.08.26 bhcg 194-> 28.08.26 bhcg 1288
04.09.26 wg usg 5+5 pęcherzyk z zarysem zarodka i uwidocznioną czynnością serca

-
Ja nie mam w ogóle mdłości, dzisiaj ciągnęło mnie tylko podbrzusze ale przeszło. Tak naprawdę poza bólem piersi nie mam żadnych objawów. Cierpię również na bezsenność.
Gratuluje udanej wizyty 😊
Łatwiej już było lubi tę wiadomość
-
Ja mam nudności, pomaga mi popijanie wody
i bardzo często takie ciepło w podbrzuszu. Problemy ze snem dalej się utrzymują, wcześniej juz o 20 mogłam kłaść się spać, a teraz 24 i nic mi się nie chce. Więc tak siedzę, za to pospać też nie mogę, bo leki przyjmuję przed 8. Mam nadzieję, że to szybko minie







