🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja dzisiaj pospałam aż do 6, więc super zadowolona jestem, ale wieczorem strasznie się męczyłam, żeby jak najpóźniej zasnąć.
Co do ciąży to od kiedy się skończyły krwawienia i plamienia to jest łatwiej. Cieszę się bardzo, nawiązuję kontakt, ale z tyłu głowy wiem, że na każdym etapie coś może się wysypać, ale wcale nie musi. No i dodatkowo nawet jak będę się tym mega przejmowała to nic to nie zmieni. Oczywiście największy stres jest w dniu wizyt, później jest już raczej stabilnie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2025, 06:23
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Ja jutro mam wizytę taka kontrolną pewnie bez USG. Już nie mogę się doczekać badań prenatalnych... Chciałabym wiedzieć czy z dzieckiem na pewno wszystko ok.
Co to " czucia " ciąży. Ja ją czuję ale jest inaczej niż w poprzedniej. Wtedy już zwracałam się do dziecka, rozmawiałam o tym z mężem jak urządzimy drugi pokoik... Teraz ucinam temat. Mówię mężowi, że dla mnie jest jeszcze za wcześnie. Myślę, że to pokłosie straty. Teraz w tym oczekiwaniu jest większa ostrożność. Mam nadzieję, że to za jakiś czas się zmieni.-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Cześć 😊
Ja już wracam do żywych po chorobie. Dziś widzę znaczącą poprawę, a już miałam umawiać się jutro do lekarza. Mam nadzieję że w takim razie jutro uda mi się pojechać na pobranie krwi na NIPT 🙏
No i w środę mam długo wyczekiwane prenatalne 🥰
Btw. Zpomniałam że miała być zmiana czasu i nawet nie zauważyłam różnicy 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2025, 06:54
KurtynaMileczenia, ami_ami lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Hej
ja się cieszę ze zmiany czasu, w końcu rano chce się wstawać, bo jest jasno 
Co do więzi, to ja też zbytnio nie czuję, wydaje mi się to taka abstrakcja, jak idę na USG a lekarz mi pokazuje dziecko, które we mnie rośnie, a ja nic przecież w sobie nie czuje. Objawy też miałam takie słabe od początku, nie wymiotowałam, mdłości miałam raptem kilka dni, jedynie co to pobolewania podbrzusza i senność w losowych momentach dnia -
Jak urodziłam pierwsze to później było mi szkoda, że nie mam już brzuszka 🤗😁
Scandi-B lubi tę wiadomość
-
A ja właśnie odwrotnie, bardzo nie lubię tej zmiany czasu, bo jak wychodzę z pracy to już zaraz będzie robiło się ciemno 😜KurtynaMileczenia wrote:Hej
ja się cieszę ze zmiany czasu, w końcu rano chce się wstawać, bo jest jasno 
Co do więzi, to ja też zbytnio nie czuję, wydaje mi się to taka abstrakcja, jak idę na USG a lekarz mi pokazuje dziecko, które we mnie rośnie, a ja nic przecież w sobie nie czuje. Objawy też miałam takie słabe od początku, nie wymiotowałam, mdłości miałam raptem kilka dni, jedynie co to pobolewania podbrzusza i senność w losowych momentach dnia
Dziś też tradycyjnie już nie śpię od 5, przejrzałam już cały internet, zjadłam śniadanie, zdjęłam pranie i chyba zrobię sobie niedługo drzemkę 😉 -
Moja córka nie respektuje zmiany czasu więc od 4 już skakała po mnie na łóżku. 🫣
Dziś o dziwo jakoś wstałam z energią i coś bym robiła. Mamy do wkopania 20 drzewek więc dziś aktywnie się zapowiada. Słonko świeci trochę wieje ale w miarę przyjemnie.
Pijemy kawkę i zaraz zabieramy się do pracy.
Może dziś wyciągnę też detektor i spróbuję poszukać kropka. Też mam jumper. Dźwięki są różne ale mi to akurat nie przeszkadza.
Przyjemnego dnia kochane
Scandi-B lubi tę wiadomość
-
ami_ami wrote:Jak urodziłam pierwsze to później było mi szkoda, że nie mam już brzuszka 🤗😁
Też tak miałam, taka nostalgię, ale jednocześnie wierzyłam w to że jeszcze mi się to przydarzy 😌
Zosiasamosia, ambitnie 😁 Ja mam zaplanowane uprzątanie ogródka przed zimą, cały czas ostatnio lało, a dziś w końcu da się coś zrobić, być może to ostatni dzwonek 😊 -
Sosenka93 wrote:Oby tak było 🥹♥️
Ja niestety jestem takim typem człowieka, który nie lubi dzielić się swoimi "niepowodzeniami", nie lubię spojrzeń pełnych litości, użalania się nade mną. Może dlatego, że zawsze musiałam radzić sobie sama (oczywiście teraz jest mój mąż, który jest moim najlepszym przyjacielem). Gdyby się coś stało to spojrzenia innych osób byłyby dla mnie nie do zniesienia. Pierwsza ciąża była zagrożona do 6msc. Dopiero po 6msc powiedziałam rodzinie, brzuszek był malutki, łatwo udało się zachować tajemnice 🙂 Ale to jest zła cecha charakteru, czasami bardzo męczy, nie polecam 🙂
Wspaniale, że już odetchnęłaś i też życzę tego samego każdej z nas 😍
Jakbym czytałam o sobie 🙈 mam tak samo
-
Hej,
Miałam odezwać się wczoraj ,ale trochę na spontanie pojechaliśmy po wizycie oglądać meble i wróciliśmy z łóżkiem do sypialni🤣😉
Co do wizyty , wszystko dobrze.Bobo aktywne , pierwsze próby obstawiania płci mojej gin również padło na chłopca 😉 Od dzis schodzę z encortonu,accofilu i duphastonu pomału,a zostaje mi Luteina,heparyna,,euthyrox i wiadomo suple.
Następna wizyta za 4 tyg.😱jak ja to przeżyję skoro teraz było ci 2,5 tyg😂🫣.
Dziewczyny ja też nie wiem czy czuje więź z bobo, chyba bardziej czuję niedowierzanie jakby to wszystko działo się obok, na chwilę obecną zaczynam się chyba cieszyć i funkcjonować spokojniej ,co uważam za duży sukces. Myślę,że może za chwilę nadejdzie tez czas ,w którym ta więź się uwidoczni choćby dla mnie samej,stanie się realna .
Agat99, kitka_, Nicole123, A_nulka, zosiasamosia lubią tę wiadomość
2008👧 2009 👦
04.2023 👼💔
O3.3024👼💔
O6.2024👼💔
01.2025 👼💔
21.08.25 ⏸️
12.09.25 ♥️🌈
10.10.25 👶ma 3,87 cm
20.10.2025 👶 ma 6,06 cm
22.11.2025 👶 ma 173g
13.12.2025 👼💔 20t żegnaj synku 🩵 -
Hejka!
Ja też jeszcze nie czuję takiej więzi, niby myślę o tym bobo, czasem się łapie za brzuch, ale nie wiem czy do końca do mnie to dociera, tym bardziej, że objawy miałam i mam raczej łagodne 😅.
Za to miałam dzisiaj ciężką noc, co chwilę się budziłam i chyba 3 razy musiałam wstawać do toalety 🥱
W planach dzisiaj raczej nic nie mam, może spacer później wejdzie jeśli się rozpogodzi, jak nie to bieżnia 😉
Miłej niedzieli!
-
A ja drugi dzień na tabletkach Bonjesta na mdłości, biorę pół tabletki na wieczór przed spaniem - i chyba nie widzę poprawy póki co 😔 zobaczymy czy to z czasem się ustabilizuje czy nie… bardzo to męczące już jest 🤢 te inne objawy jak zmęczenie, zawroty głowy, zaparcia czy ból brzucha to pikuś przy tych mdłościach 😖 a występują całymi dniami - w południe i na wieczór się nasilają 😔
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2025, 11:54
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1

-
Hej
Może kojarzycie jak wspominałam o swędzeniu całego ciała.
A więc tak - internista widział w zmianach swierzb - kazał smarować siebie i roczne dziecko pestycydem.. udałam się do dermatologa - szybko , stary także błędna diagnoza - grzybica i dal clemastine ktorego nie można stosować w ciazy . Zdurniałam , nie przyjęłam leków- oczywiście w nocy sor bo miałam dość , sama się w sumie zdiagnozowałam - zaostrzenie alergii po duphastonie . Nie wywołał jej ale zaostrzył. Kolejny dzień- kolejny sor bo sobota, już po omdleniu. 2 dzień po odstawieniu progesteronu , kolejne badania i brak kompetencji na pierwszym sorze niestety . Badali bete bo nie wierzyli , ze jestem w ciąży 🙆♂️ dając im kartę ciazy. Drugi sor tu juz trafna diagnoza - azs. Jestem na cleratine, zyrtec i raz dziennie krem Edelan do ustapienia objawów i do końca ciąży hypoalergiczne wszystko. 3 dzień od odstawienia leku po konsultacji 2 ginekologów odczyn zaczął schodzić. Dziewczyny ostrzegam , intuicja mnie nie zawiodła, pomijając ze zdiagnozowałam się sama to ufajcie intuicji i jak czujecie , ze cos nie tak to jest nie tak.
Wykluczyli zakczepice żył dolnych , zatory płucne, wady zastawki serca, cholestaze , infekcje , jedyne co crp lekko ponad 12 , dla świętego spokoju w tygodniu powtórzę ale w koncu zaczyna to schodzić..
Będę musiała nadrobić forum 🫣
We środę prenatalne , mam nadzieję dotrwać spokojnie. Dzidzia ma sie dobrze , ma juz 62 mm 🥰
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2025, 12:49
-
Ja powoli pozwalam sobie na radość i szczęście , lekarze mówili , że ten najbardziej ryzykowny okres tworzenia łożyska już za mną. Bardzo się wystraszyłam po tym omdleniu (przyczyny nie ustalono), a jeszcze nie mogłam znaleźć tętna - też mam Jumpera i parę razy mi się nie udało. Ale po usg jak zobaczyłam, że maluch sobie grzecznie śpi i ssie kciuka to ogrom szczęścia - to juz 6 cm człowieczka- prawdziwego człowieczka we mnie ❤️❤️ staram sie juz myśleć tylko pozytywnie , jeszcze tylko prenatalne mnie bardziej uspokoją.
Po odstawieniu duphastonu mam lekkie plamienia - kawa z mlekiem ale lekarz mówiła, ze może coś się pojawić przez parę dni to nie wariuje.
Miłego spokojnego dnia 🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2025, 12:50
-
Angolek to miałaś przeżycia. Współczuję. Najważniejsze że w końcu wiesz co robić. Teraz byle szybko się zaleczylo.
Ja po aktywnym dniu poszłam z córcia na drzemkę.
Drzewka wsadzone. Trochę działki ogarniętej. Więc znowu do przodu.
Angolek97017 lubi tę wiadomość
-
Kurcze, jednak AZS - w sumie tak obstawiałam, bo objawy wyglądały tak jak u mojej koleżanki. Im dłużej się drapała, tym miała więcej rozdrapanie, ale ostatecznie nie miała żadnych wysypek itd. Masakra, że lekarze tak długo nie potrafili postawić diagnozy…Angolek97017 wrote:Hej
Może kojarzycie jak wspominałam o swędzeniu całego ciała.
A więc tak - internista widział w zmianach swierzb - kazał smarować siebie i roczne dziecko pestycydem.. udałam się do dermatologa - szybko , stary także błędna diagnoza - grzybica i dal clemastine ktorego nie można stosować w ciazy . Zdurniałam , nie przyjęłam leków- oczywiście w nocy sor bo miałam dość , sama się w sumie zdiagnozowałam - zaostrzenie alergii po duphastonie . Nie wywołał jej ale zaostrzył. Kolejny dzień- kolejny sor bo sobota, już po omdleniu. 2 dzień po odstawieniu progesteronu , kolejne badania i brak kompetencji na pierwszym sorze niestety . Badali bete bo nie wierzyli , ze jestem w ciąży 🙆♂️ dając im kartę ciazy. Drugi sor tu juz trafna diagnoza - azs. Jestem na cleratine, zyrtec i raz dziennie krem Edelan do ustapienia objawów i do końca ciąży hypoalergiczne wszystko. 3 dzień od odstawienia leku po konsultacji 2 ginekologów odczyn zaczął schodzić. Dziewczyny ostrzegam , intuicja mnie nie zawiodła, pomijając ze zdiagnozowałam się sama to ufajcie intuicji i jak czujecie , ze cos nie tak to jest nie tak.
Wykluczyli zakczepice żył dolnych , zatory płucne, wady zastawki serca, cholestaze , infekcje , jedyne co crp lekko ponad 12 , dla świętego spokoju w tygodniu powtórzę ale w koncu zaczyna to schodzić..
Będę musiała nadrobić forum 🫣
We środę prenatalne , mam nadzieję dotrwać spokojnie. Dzidzia ma sie dobrze , ma juz 62 mm 🥰 -
Angolek97017 brawo za postawienie na swoim ! Jednak kobieca intuicja potrafi wiele.
Przeraża mnie to że nie uwierzyli ze jesteś w ciazy. Przecież to chore. Dobrze ze masz to za sobą i koncu możesz cieszysz sie z ciazy spokojniejsza.
Ja mam za sobą pierwszy mocny bol głowy, od rana jestem nie do zycia. Współczuję wszystkim Wam, ktore macie to na co dzień 😔 u mnie chyba przyczyną niskie ciśnienie bo mialam 96/62.
Dziewczyny przed nami ostatni tydzień października I wiele wizyt prenatalnych. Trzymam kciuki za każdą i czekam na te pozytywne wieści 🥰
Karpatka95, anilewe, A_nulka, Angolek97017 lubią tę wiadomość
-
Ciężki ten etap ciazowy gdy nie można brać większości leków żeby jakoś sobie pomóc 😞 mnie chyba łapie jakieś przeziębienie, bo gardło zaczęło boleć, leżę pod kocykiem, popijam herbatę, zamówiłam Prenalen i mam jeszcze Fiorde, bo to można w ciazy. Liczę, że szybko przejdzie bo chciałam w tym tyg zrobić w końcu badania krwi te do końca 10 tyg.
Zdrówka wszystkim! -
Widzę, że chwyciło nas w podobnym momencie! Mi pomaga herbata z miodem z małą ilością imbiru. Ogółem dostałam zalecenia inhalacji, zrobienia morfologii, crp, testu combo,Agat99 wrote:Ciężki ten etap ciazowy gdy nie można brać większości leków żeby jakoś sobie pomóc 😞 mnie chyba łapie jakieś przeziębienie, bo gardło zaczęło boleć, leżę pod kocykiem, popijam herbatę, zamówiłam Prenalen i mam jeszcze Fiorde, bo to można w ciazy. Liczę, że szybko przejdzie bo chciałam w tym tyg zrobić w końcu badania krwi te do końca 10 tyg.
Zdrówka wszystkim!
Ale ja na morfologii dopiero co byłam. Zobaczę, co powie lekarz na wizycie stacjonarnej jutro. -
Hej,hej
Miłego,spokojnego poniedziałku,samych pozytywnych wibracji 🤞😉
Pracka czeka 🫣 Choć coraz bliżej jestem myśli że to mój ostatni miesiąc 😂 no może jeszcze grudzień 🤣🫢jak mnie nikt nie zdenerwuje,bo ostatnio jakoś tak mnie drażnią mimo ,że nic takiego nie robią to jednak 😱😂😂🤪
Agat99 lubi tę wiadomość
2008👧 2009 👦
04.2023 👼💔
O3.3024👼💔
O6.2024👼💔
01.2025 👼💔
21.08.25 ⏸️
12.09.25 ♥️🌈
10.10.25 👶ma 3,87 cm
20.10.2025 👶 ma 6,06 cm
22.11.2025 👶 ma 173g
13.12.2025 👼💔 20t żegnaj synku 🩵
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH














