🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Natt99 wrote:Ja jak mam objawy typu ból brzucha to panika, a jak nie mam żadnych to też panika czemu ich nie ma 🤣 to chyba mi do końca nie przejdzie. Jeszcze jak się wczoraj naczytałam, że przez moje łożysko na przedniej ścianie słabo czuć ruchy dziecka nawet w późniejszych miesiącach, to ja już nie mam pytań 😅
Też mam na przedniej stronie i nawet nie myślę o czuciu ruchów narazie żeby się nie stresować. Myślę że sporo sobie na to poczekam ale to nic ☺️
Natt99 lubi tę wiadomość
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Ooo już widać zdecydowanie piękną panią w ciąży☺️ Super👍🫶Acmvj wrote:Ja tez juz jestem „gruba”
https://zapodaj.net/plik-pO1hfiaESN
W ogóle uważam, że ciężarne bardzo atrakcyjnie wyglądają w sukienkach, tak kobieco. Ja jestem team-spodnie, ale może się nawrócę😉👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Firest wrote:Ooo już widać zdecydowanie piękną panią w ciąży☺️ Super👍🫶
W ogóle uważam, że ciężarne bardzo atrakcyjnie wyglądają w sukienkach, tak kobieco. Ja jestem team-spodnie, ale może się nawrócę😉
Mnie po prostu mega wygodnie jest w sukienkach. Teraz muszę jeszcze sobie dokupić taki zestaw spódniczka i bluzka- będzie idealny na badania i jakieś zestawy spodnie i bluza, bo jednak trochę zimno będzie. Plan jest, żeby to zrobić po 2 prenatalnych, bo uważam je za krok milowy 🤣👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Piękne te brzuszki 🥰
Ja za to przez ostatnie kilka dni jak coś zjem to zaraz mi sie odbija, wieczorami najbardziej, kilkanaście odbić przez całycwieczór, nigdy tak nie miałam... do tego cuchnące gazy 😭 co to się porobiło!! -
No wspaniały widok!🤗🙂Piwonia37 wrote:To ja w takim razie muszę powiedzieć że w porównaniu do Was na tym etapie jestem duża i mam już duuuży brzuszek 🙈
https://zapodaj.net/plik-oEjhFPy7j5
A leginsy tego typu Cię nie cisną? Ja mam podobne getry i ciut mniejszy brzuszek, a czuję duży dyskomfort. W ogóle nawet w rajstopach ciążowych czuję się ściśnięta, a niby na okładce gatty modelka w zaawansowanej ciąży.👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
iiaawaak wrote:Piękne te brzuszki 🥰
Ja za to przez ostatnie kilka dni jak coś zjem to zaraz mi sie odbija, wieczorami najbardziej, kilkanaście odbić przez całycwieczór, nigdy tak nie miałam... do tego cuchnące gazy 😭 co to się porobiło!!
Serio, pisałam ciut wyżej o probiotykach. Naprawdę działają na te bóle brzucha, wzdęcia i gazy po posiłkach🙂 Widzę, że wiele z nas boryka się z tym problemem. U mnie jak ręką odjął po ok 2tyg przyjmowania.
iiaawaak lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Dziewczyny a jak wasze szyjki?
Aplikuję luteinę dopochwowo i dzisiaj zauważyłam że moja szyjka jest sporo wyżej (ledwo ją sięgnęłam) i jest rozpulchniona 😬 czy to nie za wcześnie? Czy może w II trymestrze tak się zmienia? -
Zainteresowałaś mnie tymi probiotykami, nawet ostatnio z farmaceutą o tym rozmawiałam i mówił że większość probiotyków odpada i pokazał mi chyba 2 firmy które deklarują że można je brać w ciąży. Na razie się nie zdecydowałam, wolę wszystko konsultować z lekarzem 🥲 wizyta za 2 tyg to podpytamFirest wrote:Serio, pisałam ciut wyżej o probiotykach. Naprawdę działają na te bóle brzucha, wzdęcia i gazy po posiłkach🙂 Widzę, że wiele z nas boryka się z tym problemem. U mnie jak ręką odjął po ok 2tyg przyjmowania.👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
iiaawaak wrote:Dziewczyny a jak wasze szyjki?
Aplikuję luteinę dopochwowo i dzisiaj zauważyłam że moja szyjka jest sporo wyżej (ledwo ją sięgnęłam) i jest rozpulchniona 😬 czy to nie za wcześnie? Czy może w II trymestrze tak się zmienia?
Położenie szyjki może się zmieniać nawet w ciągu doby, to jednak jest mięsień więc raz może być ciut wyżej, a raz ciut wyżej.
U mnie po przygodzie na początku, chyba w 8+2 miała zaledwie 30mm, wtedy też miałam krwiaki i krwawiłam/plamiłam. Teraz w 17+2 już się ogarnęła i ma moją maksymalną długość, czyli 45mm.
iiaawaak lubi tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Firest wrote:No wspaniały widok!🤗🙂
A leginsy tego typu Cię nie cisną? Ja mam podobne getry i ciut mniejszy brzuszek, a czuję duży dyskomfort. W ogóle nawet w rajstopach ciążowych czuję się ściśnięta, a niby na okładce gatty modelka w zaawansowanej ciąży.
Ten pas jest niekomfortowy, trochę uciska, dlatego też są to ostatnie chwile na te leginsy, podejrzewam, że jak pójdą na dniach do prania to powrócą do łask dopiero po porodzie 😏 -
iiaawaak wrote:Dziewczyny a jak wasze szyjki?
Aplikuję luteinę dopochwowo i dzisiaj zauważyłam że moja szyjka jest sporo wyżej (ledwo ją sięgnęłam) i jest rozpulchniona 😬 czy to nie za wcześnie? Czy może w II trymestrze tak się zmienia?
Luteina powoduje tego typu zmiany w szyjce. Bezsensu badać ją samoistnie, szkoda nerwów. 🙂
iiaawaak lubi tę wiadomość
-
Sosenka93 wrote:Luteina powoduje tego typu zmiany w szyjce. Bezsensu badać ją samoistnie, szkoda nerwów. 🙂
Ja właśnie czytałam że jest ryzyko infekcji. Nawet jak się umyje dobrze rece. Lepiej nie grzebać. Bo i tak nic nam nie da.
Ja ostatnio czytałam że jak są skurcze przed porodem czy można sobie samemu zbadać rozwarcie szyjki żeby nie iść do szpitalach za wcześniej. To inteligencja sztuczna nie radzi badać sobie rozwarcia ze względu na ryzyko infekcji groźnej dla dziecka. I ponoć i tak same nie damy rady sobie ocenić …✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Ssilvia wrote:Ja właśnie czytałam że jest ryzyko infekcji. Nawet jak się umyje dobrze rece. Lepiej nie grzebać. Bo i tak nic nam nie da.
Ja ostatnio czytałam że jak są skurcze przed porodem czy można sobie samemu zbadać rozwarcie szyjki żeby nie iść do szpitalach za wcześniej. To inteligencja sztuczna nie radzi badać sobie rozwarcia ze względu na ryzyko infekcji groźnej dla dziecka. I ponoć i tak same nie damy rady sobie ocenić …
Oczywiście, że tak. Infekcja + podrażnienie szyjki i SOR murowany.
Luteinę itp. wystarczy lekko wsunąć na około 2cm bez dotykania szyjki. -
Sosenka93 wrote:Oczywiście, że tak. Infekcja + podrażnienie szyjki i SOR murowany.
Luteinę itp. wystarczy lekko wsunąć na około 2cm bez dotykania szyjki.
Wkładam głębiej bo przy płytszym miałam dolegliwości takie jak pieczenie i swędzenie, co dość często się zdarza przy luteinie.
Normalnie nie badam szyjki, ale wczoraj mnie zdziwiło że tak jakoś nic mi nie przeszkadza przy aplikacji leku. Oczywiście pamiętam żeby dokładnie myć ręce przed i po, bo infekcja intymna teraz to poważna sprawa.
Trochę się przestraszyłam jej miękkością w pierwszej chwili, ale już wiem że samo w sobie to nic groźnego, ważne czy się nie rozwiera, czy nie ma skurczy itp
-
Mi też lekarz zalecił wkładać głęboko i leżeć conajmniej 30 min po aplikacji. To swędzenie i pieczenie to właśnie podrażnienie od nie do końca wchłoniętego progesteronu.iiaawaak wrote:Wkładam głębiej bo przy płytszym miałam dolegliwości takie jak pieczenie i swędzenie, co dość często się zdarza przy luteinie.
Normalnie nie badam szyjki, ale wczoraj mnie zdziwiło że tak jakoś nic mi nie przeszkadza przy aplikacji leku. Oczywiście pamiętam żeby dokładnie myć ręce przed i po, bo infekcja intymna teraz to poważna sprawa.
Trochę się przestraszyłam jej miękkością w pierwszej chwili, ale już wiem że samo w sobie to nic groźnego, ważne czy się nie rozwiera, czy nie ma skurczy itp
A co do szyjki to u mnie zawsze jest tak wysoko, że nawet jej nie czuję, albo po prostu nie rozpoznaje że to ona. Wkładam tylko globulkę, nie macam specjalnie za szyjką. Ale dwa razy miałam sytuację że wkładałam globulkę i bardzo płytko wyczułam szyjkę. Nie badałam jej więc nie wiem czy była rozpulchniona czy coś, włożyłam globulkę trochę płycej żeby niczego nie podrażnić. Oczywiście panika czy to oznacza skracającą się szyjkę czy inne problemy. Od razu napisałam do lekarza. Lekarz odpisał żeby się nie przejmować bo szyjka zmienia się w ciągu dnia w zależności od wysiłku, stosunków, lub po prostu tak o. Na drugi dzień przy wkładaniu globulki już była normalnie tak jak zawsze, a dwa dni później miałam wizytę i było wszystko ok. Szyjka długa, zamknięta. Teraz już się tym nie przejmuję. Jak jest trochę niżej, wkładam płycej i tyle 😊 Ale tak jak mówię nie badałam jej, więc nie wiem jak się ma do tego rozpulchnienie
iiaawaak lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Karpatka, że ja o tym leżeniu nie wiedziałam wcześniej jak brałam dopochwowe 4 razy dziennie w tym jedna bezpośrednio przed pracą a druga w pracy 😅 czasem zaskakują mnie pomysły lekarzy 😅
Ja przy aplikacji czasem czułam szyjkę , szczególnie w pierwszych tygodniach, tabletki starałam się wkładać obok. Ostatnio przestałam ją czuć gdzieś „bokiem” , nigdy nie szukałam jej specjalnie ani nie badałam. Zapytałam o to lekarza. Powiedziałam,że kiedyś gdzieś ja czułam przy aplikacji a teraz nie. Ale wszystko w porządku, ostatnio przy usg miała 5 cm.8 lat starań
3 ivf- 5 transferów:
•1 - poronienie zatrzymane 11/8tc - 2021r.
•2 - beta 0
•3 - beta 0
•4 - bladzioch 5-6dpt, potem beta 0
•5 - 26.09.2025 - transfer 5-dniowego zarodka- cudzie trwaj
-8dpt - beta 35, 10dpt - beta 116, 15 dpt - beta 796, 18dpt - beta 3251
*23dpt - ♥️ i 0,22cm ☀️
*29.09 - 1.06 cm Bobo ☀️
*06.10 - 2,00 cm Bobo ☀️ - idealnie 8+4
*10.10 - 2,58 cm Bobo ☀️- 9+3 (z transferu 9+1)
*20.10 - 3,95 cm Bobo ☀️- 10+6 (z transferu 10+4)
*31.10 - prenatalne 6,23 cm Bobo ☀️- 12+3 - wszystko ok♥️
*5.12 - 200g chłopczyka 🩵 - 17+3
*29.12 - połówkowe
Ciąża z przyczepką leków

-
Ja to mam taką schizę, że złapię jakąś infekcję od wkładania tych globulek. Dlatego zawsze wręcz chirurgicznie myję ręce 3 razy i wycieram chusteczkami jednorazowymi. Wkładam od razu na leżąco żeby na pewno nie wypadła i leżę te 30 min 🤣 nie wiem jakbym miała to zrobić w pracy 😬 podziwiam 😅Kaaro90 wrote:Karpatka, że ja o tym leżeniu nie wiedziałam wcześniej jak brałam dopochwowe 4 razy dziennie w tym jedna bezpośrednio przed pracą a druga w pracy 😅 czasem zaskakują mnie pomysły lekarzy 😅
Ja przy aplikacji czasem czułam szyjkę , szczególnie w pierwszych tygodniach, tabletki starałam się wkładać obok. Ostatnio przestałam ją czuć gdzieś „bokiem” , nigdy nie szukałam jej specjalnie ani nie badałam. Zapytałam o to lekarza. Powiedziałam,że kiedyś gdzieś ja czułam przy aplikacji a teraz nie. Ale wszystko w porządku, ostatnio przy usg miała 5 cm.👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Karpatka95 wrote:Ja to mam taką schizę, że złapię jakąś infekcję od wkładania tych globulek. Dlatego zawsze wręcz chirurgicznie myję ręce 3 razy i wycieram chusteczkami jednorazowymi. Wkładam od razu na leżąco żeby na pewno nie wypadła i leżę te 30 min 🤣 nie wiem jakbym miała to zrobić w pracy 😬 podziwiam 😅
No to ja bym nie miała życia oprócz brania tab 🫣 chyba tyle lat leczenia włączyło we mnie „wyjebanizm” swego rodzaju. Pierwsze zastrzyki to było oblanie zimnym potem. Teraz przy stymulacji zastrzyki robiłam już w samochodzie na parkingu i w toalecie w restauracji. Zastrzyk przed pracą i od razu się ubieram, czasem w połowie dnia orientowałam się że na koszulce plamka krwi 🫣To samo z przyjmowaniem innych leków. Kilka tab na raz to już nie problem. A jak usłyszałam,że przy besins powinno się nie jeść 2 godz przed i min1 godz po no to pozdrawiam, miałam je brać 4 razy dziennie 😅 chociaż czasem jak połknęłam garść leków to już mi się jeść nie chciało 😂😂8 lat starań
3 ivf- 5 transferów:
•1 - poronienie zatrzymane 11/8tc - 2021r.
•2 - beta 0
•3 - beta 0
•4 - bladzioch 5-6dpt, potem beta 0
•5 - 26.09.2025 - transfer 5-dniowego zarodka- cudzie trwaj
-8dpt - beta 35, 10dpt - beta 116, 15 dpt - beta 796, 18dpt - beta 3251
*23dpt - ♥️ i 0,22cm ☀️
*29.09 - 1.06 cm Bobo ☀️
*06.10 - 2,00 cm Bobo ☀️ - idealnie 8+4
*10.10 - 2,58 cm Bobo ☀️- 9+3 (z transferu 9+1)
*20.10 - 3,95 cm Bobo ☀️- 10+6 (z transferu 10+4)
*31.10 - prenatalne 6,23 cm Bobo ☀️- 12+3 - wszystko ok♥️
*5.12 - 200g chłopczyka 🩵 - 17+3
*29.12 - połówkowe
Ciąża z przyczepką leków

-
Kaaro90 wrote:No to ja bym nie miała życia oprócz brania tab 🫣 chyba tyle lat leczenia włączyło we mnie „wyjebanizm” swego rodzaju. Pierwsze zastrzyki to było oblanie zimnym potem. Teraz przy stymulacji zastrzyki robiłam już w samochodzie na parkingu i w toalecie w restauracji. Zastrzyk przed pracą i od razu się ubieram, czasem w połowie dnia orientowałam się że na koszulce plamka krwi 🫣To samo z przyjmowaniem innych leków. Kilka tab na raz to już nie problem. A jak usłyszałam,że przy besins powinno się nie jeść 2 godz przed i min1 godz po no to pozdrawiam, miałam je brać 4 razy dziennie 😅 chociaż czasem jak połknęłam garść leków to już mi się jeść nie chciało 😂😂
Ja najbardziej lubiłam estrofem o 1 w nocy 🤣 ale na tyle, na ile się dało to starałam sobie to poukładać tak, żeby jak najmniej mi przeszkadzało w życiu codziennym. Teraz to jest już luksus, bo zostało tylko Clexane, acard, 1xbesins, probiotyk doustny, probiotyk dopochwowy, witaminy prenatalne, dodatkowa d3 no i 3x2 magnez.
M👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Dzień Dobry
wszystkie te Wasze brzuszki śliczne ❤️ u mnie na razie od 2 dni też jakiś większy - i wyglądam jak po dużym kebabie z frytkami 🤣 ale odkąd trochę się powiększył, to bóle brzucha znacznie ustąpiły 😊 chyba mięśnie strasznie puścić nie chciały, stąd ten ból 😁 a dzidzia o 2 tyg wielkosciowo do przodu, więc by wypadało na 19+3 dokladnie dziś.
A ja znowu Wam rzucę pytanko - skoro brzuszki już mamy, to wstępnie jakie propozycje imion wybraliście? ❤️
wrzucę też i mój kebabowy brzuszek, co mi tam 😁
https://zapodaj.net/plik-MSSrlODyog
Agat99, Ssilvia, Piwonia37, Natt99, iiaawaak, KurtynaMileczenia, Nicole123, Kasieńka, Cavarathiel lubią tę wiadomość
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





