🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Mi lekarz zalecił Magnesium 400 Direkt Sanct Bernhard, dopiero zaczęłam go brać, ale mam nadzieję, że pomoże i rozluźni mi ten brzuch.
Co do ostatniego tematu kopniaczków to ja już czuję codziennie w miarę regularnie coraz mocniejsze ruchy, wczoraj nawet udało mi się nagrać telefonem jak brzuszek delikatnie drga 🥹💙
A co do ćwiczeń to ja wykupiłam pakiet bezpiecznych treningów w II trymestrze i przygotowania do porodu od fizjoterapeutki uroginekologicznej, 2 treningi za mną, ale muszę wdrożyć większą regularność, bo z tym bywa ciężko 🙈
Powodzenia na wszystkich wizytach i czekamy na dobre wieści 🥰
Nicole123, IT_Girl, Natt99, Sosenka93 lubią tę wiadomość
18.09.2024 💔 poronienie zatrzymane 5tc
29.08.2025 ⏸️
16.09.2025 CRL 7,7 mm, serduszko ❤️
23.09.2025 CRL 1,29 cm ❤️
7.10.2025 CRL 3 cm ❤️
20.10.2025 CRL 5,3 cm ❤️
28.10. prenatalne CRL 7,2 cm ❤️ zdrowy chłopiec 🩵
2.12. Bobas 240g 🩵
22.12. II prenatalne
🙎🏽♀️ MTHFR, PAI-1, antykoagulant toczniowy, hashimoto
🙎🏽♂️wszystko ok

-
Dziękuję ♥️ u mnie problemem chyba mąż w tym domu bo teściowa się że może wszystko bo synuś siedzi cicho a jakby granice pokazał to byłoby inaczejKropka787 wrote:Bardzo współczuję.ja bym nie dała rady.tlmieszkam z teściową,ale mąż zawsze jest po mojej stronie.
Natt99 lubi tę wiadomość
-
To też przeszłaś z teściową ale właśnie oddzielnie mieszkanie to jest tutaj idealne rozwiązanie i im rzadziej się widzi tym jest super.😉 zazdroszczę Ci .Angolek97017 wrote:Monika
Dlatego ja zawsze byłam za mieszkaniem oddzielnie. Z mężem sami mieszkamy już 9 lat. Nie raz docenialiśmy ten fakt.
Co śmieszne , mogę wam powiedzieć, ze jestem z rodziny wielodzietnej i z mamą nie mam kontaktu, sama z siebie zadzwoni co parę miesięcy. Na początku teściowa była okropnie zazdrosna o syna , no jak syn mógł stawiać dziewczynę przed mamusią , były kłótnie o miejsce z przodu auta 🫣🤣 ale jakoś się dotarłyśmy, zaakceptowała nowe fakty , pogodziła się z pewnymi rzeczami i naprawdę teraz jest dobrze , nawet śmiem twierdzić , że jest mi bliższa niż moja mama.
Ale co przeżyliśmy to nasze 😅
Moja siostra też mała teściowa nie bardzo ale ze nie mieszkają z nią to jest tak super babcia i teściowa że jak słyszę o niej to aż zazdroszczę. Ona sama się oferuje że zostanie z wnuczkami a siostra z mężem ma iść na jakąś imprezę i odpocząć. Szok. Nawet jej teściowa do mnie często pisze jak ja się czuję, czy czuje ruchy, czy będzie synek czy córcia. No moja siostra też sobie nie pozwoliła i śmialysmy się kiedyś że jakby poszła tu do mnie mieszkać to by dopiero przeszła z moją teściowa a teściowa by prosiła żebym wróciła 🤣bo siostra w język się nie gryzie a ja to ta się drze na mnie a ja odchodzę i płacze. Tak to wygląda. Granice tylko wyznaczam mówieniem. A jak ta się uruchomi to ja cicha myszka. Drze się i moimi drzwiami tak trzepnie że mężowi już mówiłam że kiedyś z futryna wypadną i średnio sobie życzę żeby trzaskała moimi drzwiami, ja jej nie trzaskam -
No tutaj trafiłaś tak w punkt, że lepiej bym tego nie opisała co się dzieje u mnie. Dokładnie dla nich słowo "dobrze" oznacza że mam się nie odzywać i teściowa może wszystko a ja mam się nie kłócić, nie mówić nic i będzie idealnie. Kiedyś mąż mi tak powiedział że odzywaj się a ona niech robi jak chce i będzie dobrze. To były jego słowa. No będzie bo ja się podporządkuje pod teściowa ale ja tak żyć nie chce.mam swoje zdanie, mam swoją rodzinę. Mama mnie nie podporządkowala pod siebie to tym bardziej nie pozwolę żeby obca osoba zrobiła ze mnie " podaniem, podaj , pozamiataj".wtedy byłaby idealna i tak na początku było bo teściowa rządziła. My mamy gospodarstwo. My kupowaliśmy coś na sprzedaż, ona karmiła mimo że my kupowaliśmy jedzenie żeby wykarmić a ona sprzedawała, nie pytając nas czy może czy chcemy tylko informowała że jutro nasze sprzedaje i pokazywała kartkę ile kasy dostaniemy i zabierała tą kartkę. Tak to wyglądało. Nam nie wolno było powiedzieć że ma później sprzedać. Ciągle rządziła. Po ślubie wchodziła mi do pokoi bo miałam wtedy jeszcze dwa pokoje bo babcia męża zamienila się i oddała nam dwa pokoje a poszła do pokoju męża. Taka babcia była. To wchodzący do moich pokoi potrafiła coś sobie wziąść i położyć kasę że zapłaciła za to ale nawet się nie pytała czy może wziąść czy nie potrzebuje. Wtedy byłam idealna synowa ale jak się buntuje to jest źle. A córka to zgadzam się z Tobą bo mi mówi że mnie broni i nie będzie babcia na mnie krzyczeć a jak będzie to ona z nią nie będzie rozmawiać a z dziadkiem rozmawia zawsze. Ona widzi to wszystko a też nie chce żeby patrzyła na to☹️to jest dziecko jeszcze. Jej takie stresy nie są potrzebne.Piwonia37 wrote:Ja od kilku dni już czuję takie fajne ruchy, nie łaskotanie a prawdziwe kopniaczki, zwłaszcza wieczorem 😊.
Monika, co do Twojej sytuacji to moim zdaniem jedyne rozwiązanie to nie krzyczeć, nie kłócić się a zrobić to co ostatnio z dziewczynami Ci radzilysmy. Mediator czy psycholog to fajny pomysł ale podejrzewam, że ani Twój mąż ani teściowa na to nie pójdą. Więc jedyne rozwiązanie to dać konkretną nauczkę. Ty chcesz dobrze i mąż z teściową też chcą dobrze, tylko dla Ciebie słowo "dobrze" oznacza spokój w domu, kochającą się rodzinę, wspólny język, kompromisy a dla nich "dobrze" jest wtedy, kiedy będziesz robić wszystko to co oni chcą. Gdybyś siedziała jak myszka pod miotłą i wykonywała każde polecenie, bez żadnego sprzeciwu to założę się, że byłabyś idealną żona i synową. Przepraszam, jeśli się mylę, ale czytając co piszesz poprostu mam takie odczucia. Być może sama ich tego nauczyłaś, bo chciałaś dobrze, nie chciałaś kłótni, wybaczalas i pewnie wiele razy udawałaś że wszystko jest ok pomimo, że Ci sprawili przykrość, bo wszystko dla dobra rodziny. Broń Boże nie mówię tego, żeby Ci dopiec, ja poprostu wiem to po sobie. A córka zaczyna przyjmować pozycję obronną, widzi co się dzieje, nie pozwoli Ciebie krzywdzić więc będzie się buntować.
A mąż z teściową to faktycznie nigdy na to nie pójdą bo mi mąż kazał iść do specjalisty bo to ja mam problem. To usłyszałam -
Dziewczyny, czy tylko ja tak mam , że wstaję z bólem potylicy czy karku bo nagle przestała odpowiadać mi moja poduszka? No już tak kombinuję od ok 2 tyg. że masakra. Spałam w końcu bez Jaśka- źle. Kupiłam ortopedyczną - tragedia, spałam na ciążowej- w nocy spod głowy wyciągałam. Wszystko jest dla mnie za twarde 🫣🫣🫣
Chat gpt mi podpowiedział , że tak może być przez zmianę krzywizny kręgosłupa i rozluźnienie więzadeł szyjnych i jest ten odcinek wrażliwszy. Podpowiedział jak spać ale jak poprosiłam o obrazek to wygenerował przeciwieństwo tego co pisał 😅😅👱♀️32 lat - 👉Czynnik V Leiden 𝐡𝐞𝐭𝐞𝐫𝐨,👉 MTHFR 𝐡𝐞𝐭𝐞𝐫𝐨, 👉PAI 1 𝐡𝐞𝐭𝐞𝐫𝐨, problemy immunologiczne
👉Przeciwciała przeciw plemnikowe 𝐨𝐛𝐞𝐜𝐧𝐞
☘️Starania od 𝐬𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐢𝐚 𝟐𝟎𝟐𝟎 r.
IUI - 03.2023r. ❌
PUNKCJA - 24 jajeczka ➡️14 komórek ➡️13 zarodków 5️⃣ dniowych .
1️⃣❄️IVF - 28.08.2024 r. ❌
2️⃣❄️IVF - 25.09.2024 r. ⏸️- 9 tc.💔
3️⃣❄️IVF - 17.02.2025r. BETA HCG👉8dpt -38, 10dpt -31⬇️❌
4️⃣❄️IVF - 10.06.2025r. - ❌
5️⃣❄️IVF - 11.08.2025 r. - ❌
6️⃣❄️IVF - 11.09.2025 - 8dpt - 68mIU/ml, 11dpt- 188mIU/ml, 13dpt - 423 mIU/ml
27dpt- jest ❤️
📅Histeroskopia , konsultacja z immunologiem
💊SMOFLIPID, accofil, encorton, clexane, acard

-
Mi dokucza od początku ciąży kark. Myślałam, że to przez moją wadę kręgosłupa ale jak włączyłam moją ciążową apke i tam dodajesz objawy i wyskoczyło mi „bol karku” to już wiedziałam, że niestety to będzie moja dolegliwość pewnie do końca ciąży 🙈 mi pomaga właśnie joga żeby go rozluźnić i szczypię się w kaptury 😅 i wtedy jest lepiej, no i ruch przede wszystkim.AniaB93 wrote:Dziewczyny, czy tylko ja tak mam , że wstaję z bólem potylicy czy karku bo nagle przestała odpowiadać mi moja poduszka? No już tak kombinuję od ok 2 tyg. że masakra. Spałam w końcu bez Jaśka- źle. Kupiłam ortopedyczną - tragedia, spałam na ciążowej- w nocy spod głowy wyciągałam. Wszystko jest dla mnie za twarde 🫣🫣🫣
Chat gpt mi podpowiedział , że tak może być przez zmianę krzywizny kręgosłupa i rozluźnienie więzadeł szyjnych i jest ten odcinek wrażliwszy. Podpowiedział jak spać ale jak poprosiłam o obrazek to wygenerował przeciwieństwo tego co pisał 😅😅
AniaB93 lubi tę wiadomość
05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷

-
Dobry, ja się witam w koszmarnym nastroju, co drugi dzień taki jest, wszystko mnie denerwuje, wkurza, a co najgorsze, nie mam siły na nic. Od trzech dni męczy mnie potężna zgaga. Więc moje dni zaczynają się i kończą na leżeniu i odpoczywaniu.
Wczoraj akurat byłam na warsztatach z ceramiki, trzy dni temu robiłam pierniczki, ale każda aktywność dla mnie to teraz jak zdobywanie gór >.< trzeba przetrwać te zmęczenie.
Czekam na dostawę olejków do świec i będę przetapiać w ramach dodatku prezentów na święta
. To akurat mnie mega uspokaja 😆.
-
Mnie boli kark bardzo, ale ja tez od zawsze ma pospinane mięśnie itp. No ale w ciąży ból jest większy. Wróciła mi też moja cieśń nadgarstków niestety i w nocy znów cierpię, przez zdrętwiałe dłonie.8 lat starań
3 ivf- 5 transferów:
•1 - poronienie zatrzymane 11/8tc - 2021r.
•2 - beta 0
•3 - beta 0
•4 - bladzioch 5-6dpt, potem beta 0
•5 - 26.09.2025 - transfer 5-dniowego zarodka
-8dpt - beta 35, 10dpt - beta 116, 15 dpt - beta 796, 18dpt - beta 3251
*23dpt - ♥️ i 0,22cm ☀️
*29.09 - 1.06 cm Bobo ☀️
*06.10 - 2,00 cm Bobo ☀️ - idealnie 8+4
*10.10 - 2,58 cm Bobo ☀️- 9+3 (z transferu 9+1)
*20.10 - 3,95 cm Bobo ☀️- 10+6 (z transferu 10+4)
*31.10 - prenatalne 6,23 cm Bobo ☀️- 12+3
*5.12 - 200g chłopczyka 🩵 - 17+3
*29.12 - połówkowe

-
Melduję się po połówkowych . Z dzidzia wszystko w porządku ,pani dr stwierdzała że nie ma się do czego przyczepić 😁płeć wpisana na karteczkę więc czekamy na święta żeby się dowiedzieć 😁 a z takich ciekawostek to miałam też robione badanie krwi czego się totalnie nie spodziewałam ,podobno mało w którym miejscu wykonują te badania w ramach USG prenatalnego ale w tej klinice robią je każdej ciężarnej
Acmvj, Natt99, Kaaro90, Wiolami, IT_Girl, Lila777, dracaena, Agat99, Kassialka, Cavarathiel, KurtynaMileczenia, Ania 93, Polczi5, Monika33, A_nulka, Firest, ami_ami, Kasieńka lubią tę wiadomość
🙋♀️29
PCOS
Długie cykle, owulacyjne
Hormony w normie
Jajowody drożne
🙋🏼♂️30
Badanie nasienia
06.2022 morfologia 0%
08.2022 morfologia 6%
02.2022 5tyg 💔
11.2022 5tyg 💔
11.2023 start invitro ❤️
Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
08.2025 Naturalny cud ❤️


-
Nicole123 wrote:Melduję się po połówkowych . Z dzidzia wszystko w porządku ,pani dr stwierdzała że nie ma się do czego przyczepić 😁płeć wpisana na karteczkę więc czekamy na święta żeby się dowiedzieć 😁 a z takich ciekawostek to miałam też robione badanie krwi czego się totalnie nie spodziewałam ,podobno mało w którym miejscu wykonują te badania w ramach USG prenatalnego ale w tej klinice robią je każdej ciężarnej
Pięknie rozpoczęłaś serię badań połówkowych! Robili Ci test potrójny czy PlGF i sFlt-1?
Nicole123 lubi tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Super! 🥹❤️Nicole123 wrote:Melduję się po połówkowych . Z dzidzia wszystko w porządku ,pani dr stwierdzała że nie ma się do czego przyczepić 😁płeć wpisana na karteczkę więc czekamy na święta żeby się dowiedzieć 😁 a z takich ciekawostek to miałam też robione badanie krwi czego się totalnie nie spodziewałam ,podobno mało w którym miejscu wykonują te badania w ramach USG prenatalnego ale w tej klinice robią je każdej ciężarnej
Nicole123 lubi tę wiadomość
05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷

-
Test potrójny ☺️Acmvj wrote:Pięknie rozpoczęłaś serię badań połówkowych! Robili Ci test potrójny czy PlGF i sFlt-1?🙋♀️29
PCOS
Długie cykle, owulacyjne
Hormony w normie
Jajowody drożne
🙋🏼♂️30
Badanie nasienia
06.2022 morfologia 0%
08.2022 morfologia 6%
02.2022 5tyg 💔
11.2022 5tyg 💔
11.2023 start invitro ❤️
Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
08.2025 Naturalny cud ❤️


-
Cudnie! Gratulacje ❤️ Ale będzie prezent na święta 😊 co obstawiacie? 😀Nicole123 wrote:Test potrójny ☺️1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3

-
Nicole123 wrote:Melduję się po połówkowych . Z dzidzia wszystko w porządku ,pani dr stwierdzała że nie ma się do czego przyczepić 😁płeć wpisana na karteczkę więc czekamy na święta żeby się dowiedzieć 😁 a z takich ciekawostek to miałam też robione badanie krwi czego się totalnie nie spodziewałam ,podobno mało w którym miejscu wykonują te badania w ramach USG prenatalnego ale w tej klinice robią je każdej ciężarnej
Super wieści 😍
Ja melduję się w kiepskim nastroju, nic mi się nie chce , normalnie mam jakiegoś doła, może ogarnia mnie stres przed jutrzejszą wizytą.
Dopiero , co pisałam że od początku ciąży zero boli brzucha , no to właśnie się pojawił 🫢 plus krzyż.
Miewam też dosyć często zgagę .
2008👧 2009 👦
04.2023 👼💔
O3.3024👼💔
O6.2024👼💔
01.2025 👼💔
12.2025 👼💔🩵
21.08.25 ⏸️
12.09.25 ♥️🌈
10.10.25 👶ma 3,87 cm
20.10.2025 👶 ma 6,06 cm
22.11.2025 👶 ma 173g
13.12.2025 👼💔 20t żegnaj synku 🩵 -
Ja od samego początku ciąży wyczuwam dziewczynkę ☺️mąż nie ma żadnych przeczuć więc zdaje się na moją intuicję 😁Lila777 wrote:Cudnie! Gratulacje ❤️ Ale będzie prezent na święta 😊 co obstawiacie? 😀
Wiolami, Natt99, Lila777, Kasieńka lubią tę wiadomość
🙋♀️29
PCOS
Długie cykle, owulacyjne
Hormony w normie
Jajowody drożne
🙋🏼♂️30
Badanie nasienia
06.2022 morfologia 0%
08.2022 morfologia 6%
02.2022 5tyg 💔
11.2022 5tyg 💔
11.2023 start invitro ❤️
Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
08.2025 Naturalny cud ❤️


-
Super wiadomości! ❤️ o badaniach krwi nie słyszałam ale może faktycznie to zależy od miejsca w którym się robi. Pomyśl z karteczka na święta bardzo fajny, taka prawdziwa swiateczna niespodzianka 🙂Nicole123 wrote:Melduję się po połówkowych . Z dzidzia wszystko w porządku ,pani dr stwierdzała że nie ma się do czego przyczepić 😁płeć wpisana na karteczkę więc czekamy na święta żeby się dowiedzieć 😁 a z takich ciekawostek to miałam też robione badanie krwi czego się totalnie nie spodziewałam ,podobno mało w którym miejscu wykonują te badania w ramach USG prenatalnego ale w tej klinice robią je każdej ciężarnej
-
Nicole123 wrote:Ja od samego początku ciąży wyczuwam dziewczynkę ☺️mąż nie ma żadnych przeczuć więc zdaje się na moją intuicję 😁
Byłaby taka książkowa konfiguracyjna starszy brat i młodsza siostra🥰
Ja dzisiaj mam leniwy dzień, bo mój mąż ma dzisiaj wigilię firmową, która ma trwać do 3 w nocy 🤣 cieszę się, że wyluzuje w końcu, bo ostatnią wycieczkę firmową odpuścił przez to, że zaczęłam krwawić przez krwiaka.
Młody tak bryka, że udało mi się nawet nagrać jak mój zasiniaczony brzuch rusza się pod wpływem jego kopniaków haha
Wiolami, Natt99, A_nulka lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Nicole123 wrote:Melduję się po połówkowych . Z dzidzia wszystko w porządku ,pani dr stwierdzała że nie ma się do czego przyczepić 😁płeć wpisana na karteczkę więc czekamy na święta żeby się dowiedzieć 😁 a z takich ciekawostek to miałam też robione badanie krwi czego się totalnie nie spodziewałam ,podobno mało w którym miejscu wykonują te badania w ramach USG prenatalnego ale w tej klinice robią je każdej ciężarnej
Super 😄 Też się badań krwi nie spodziewałam, chyba zapytam czy u mnie te będą 🤔
I fajna świąteczna niespodzianka będzie. Ja bym chyba nie wytrzymała 😂
U mnie póki co większych bóli nie ma, jedynie czasem w nocy jak się przewracam z jednej strony na drugą to coś mnie tak pociągnie/zaboli 😮💨
Już tylko odliczam do świąt i do urlopu 😂 -
Acmvj wrote:Byłaby taka książkowa konfiguracyjna starszy brat i młodsza siostra🥰
Ja dzisiaj mam leniwy dzień, bo mój mąż ma dzisiaj wigilię firmową, która ma trwać do 3 w nocy 🤣 cieszę się, że wyluzuje w końcu, bo ostatnią wycieczkę firmową odpuścił przez to, że zaczęłam krwawić przez krwiaka.
Młody tak bryka, że udało mi się nawet nagrać jak mój zasiniaczony brzuch rusza się pod wpływem jego kopniaków haha
Zazdroszczę tych kopniaczkow 😉😍 ciekawa jestem kiedy ja się doczekam 🫣
2008👧 2009 👦
04.2023 👼💔
O3.3024👼💔
O6.2024👼💔
01.2025 👼💔
12.2025 👼💔🩵
21.08.25 ⏸️
12.09.25 ♥️🌈
10.10.25 👶ma 3,87 cm
20.10.2025 👶 ma 6,06 cm
22.11.2025 👶 ma 173g
13.12.2025 👼💔 20t żegnaj synku 🩵 -
Wiolami wrote:Zazdroszczę tych kopniaczkow 😉😍 ciekawa jestem kiedy ja się doczekam 🫣
Kwestia czasu. Z dnia na dzień praktycznie bulgotki przeszły w kopniaczki.
Wiolami lubi tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️







