🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja za wizyty w ciazy place 290z z tego co pamietam. Badanua robie prywatnie ale koszty poki co do zniesienia ( szczegolnie jak wczesniej wysawalam duzo wiecej pieniedzy ) Morfologia, mocz. Musialam powtorzyc toxo i jeszcze jakiec CmV(?), hiv i cos jeszcze z takich "drozszych", częsc badań moglam pominac bo mialam robione przed transferem. Teraz jeszcze robilam cytologie plynna dodatkowo dla spokoju. Na upartego mialabym gdzie ciaze prowadzic na NFZ ale ta doktor orowadzila mnie przez proces najpierw nieplodnosciowy, pozniej juz konkretnie in vitro. Niby ciaza z in vitro nie rozni sie niczym ale jednak na poczatku szczegolnie nie jazdy lekarz chce brac.
Nasza rodzina jest blisko nas ale nie spodziewamy sie tlumow. Wyjazd na wakacje obiecalam synowi i mam nadzieje ze uda sie wyjechac nad morze w jakies spokojne miejsce. Zalezy id miejsca ale mamy raczej nie daleko w granicach do 2-3h max. Bardzo bym chciala w tym roku nad Dębki - piekne zdj i jestem ciekawa na zywo. Urlop raczej bysmy planowali na krotko 2-3dni bo jeszcze psa musiny brac w komplecie xd zobaczymy jaki egzemplarz dziecka sie trafi to licze ze poczatek sierpnia bysmy pojechali. Ewentualnie chociaz na jeden dzien.
W tamte wakacje niestety nigdzie nie bylismy bo mieszkanie kupilismy, braklo funduszy i czasu. Nie musi byc nigdzie daleko aby pokazac troche cos synowi. Polska jest tak bogatym krajem ze jest co zwiedzac tylko nie mizna pchac sie w popularne i duze miejsca:)
-
Kassialka wrote:Tez prowadzę prywatnie, ale koszt wizyty to 220zl, w tym oczywiście to wszystko o czym pisałyście- usg, sprawdzanie szyjki itd. Dodatkowo recepty na neoparin dostaje 100% refundacji wiec to plus.
Badania robie w luxmedzie a czasem dokupię cos prywatnie. Nie żałuję ani złotówki 😉
Zdaje sobie sprawę z tego, że cena wizyty u mojej pani doktor jest duża, ale dla mnie już się zwróciła. Czuję się przy niej mega bezpieczna pomimo komplikacji. Jak leżałam w szpitalu to mnie zadzwoniła i powiedziała, że mam na obchodzie powiedzieć, że kazała mi na sobie zaczekać, żeby mogła mnie osobiście przebadać przed wypisem i dać zalecenia. W ogóle jej poziom empatii, dociekliwości i wiedzy jest nie z tej planety. Tam, gdzie inni lekarze mówią, że w ciąży jest to normalne, fizjologiczne to ona szuka przyczyny i ją znajduje, bo ma dar słuchania i wyciągania wniosków, którego wielu lekarzom brakuje.
Przy pieniądzach, które szły w klinice na leczenie niepłodności to i tak nie da duże kwoty a głupio by było na samym końcu oszczędzać na lekarzu, bo teraz tonują w grę wchodzi zdrowie i życie dziecka a nie tylko marzenie o byciu w ciąży. Plus oczywiście moje bezpieczeństwo, bo tego mi w poprzedniej ciąży zabrakło.
Lila777, Karpatka95 lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Myślę, że to najważniejsze żeby czuć się bezpiecznie i ufać swojemu lekarzowi. Czasem niestety trzeba trochę więcej za to zapłacić, ale jeśli mamy możliwość żeby z tego skorzystać to czemu nie.
I jasne, gdzie mogę to chodzę na NFZ/Luxmed ale niestety czasem ciężko tam trafić na kogoś naprawdę dobrego (chociaż nie niemożliwe!).
Co do rodziny to rodzice jakąś godzinę drogi mają więc bez tragedii, za to teściową mam bliżej 😅 Także to oni przyjadą do bobasa na te pierwsze odwiedziny. -
A ja siedzę na krzywej cukrowej i walczę ze sobą.. 🤢 nie wiem jak to przetrwam.. 🙈
Dobry lekarz nie ma ceny - też się z tym zgodzę.1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1

-
Lila777 wrote:A ja siedzę na krzywej cukrowej i walczę ze sobą.. 🤢 nie wiem jak to przetrwam.. 🙈
Dobry lekarz nie ma ceny - też się z tym zgodzę.
Trzymam kciuki za przetrwanie 🤞 mnie na szczęście tylko raz się odbiło i jakoś poszło. Czas też w miarę zleciał, bo teraz wychodzę wszędzie tylko z opiekunem osoby ciężarnej, czyli z moim mężem haha👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-




