Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Majóweczki 2016 :D
Odpowiedz

Majóweczki 2016 :D

Oceń ten wątek:
  • maimama Autorytet
    Postów: 298 329

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia będzie dobrze! Jesteś pod opieką lekarzy i juz niedługo będziesz tulic synusia, zazdroszczę :)

  • pasia27 Autorytet
    Postów: 13367 11934

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia1534 wrote:
    Wlasnie jestem przyjmowana na oddział, karetka zabrała mnie od mojej gin. Całkowite bezwodzie i spadek tętna u dziecka, teraz juz normie.
    O Kuźwa.pisz co z.Wami!

    3i498u698lx7etrf.png
    zrz6sg189ii5w2ru.png
  • Nacia Autorytet
    Postów: 481 582

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tak czytam ze pokolei ktoras jedzie do szpitala to tak sobie mysle kiedy mnie wezmie.. chyba bede musiala poczekac do tego 6 maja na cesarke.. bo jakos wczesniej nie wydaje mi sie zeby cos sie ruszylo.. a chcialabym zeby to naturalnie poszlo a nie tniemy bo termin..

    tb73anlisarvnmt1.png
  • pasia27 Autorytet
    Postów: 13367 11934

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carolq wrote:
    Przedstawiam Wam kącik Ninki :)
    brakuje Nam jeszcze paru gadżetów ale już i tak jest super


    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1f4b671ef2b7.jpg

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2ad1d0413b65.jpg
    Pięknie!!
    Nie boisz sie trzymać tv nad lozeczkiem?
    Ja to nawet sloniki poscisgalam z malej policzki nad lozeczkiem bo mam.schizy haha mam schizy i czarne myśli od razu .

    3i498u698lx7etrf.png
    zrz6sg189ii5w2ru.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pasia27 wrote:
    Pięknie!!
    Nie boisz sie trzymać tv nad lozeczkiem?
    Ja to nawet sloniki poscisgalam z malej policzki nad lozeczkiem bo mam.schizy haha mam schizy i czarne myśli od razu .

    Wisi tu od 3 lat i jakoś nigdy nie spadł :) ani nie drgnoł więc watpię w to aby była taka możliwość , poza tym jest dobrze przymocowany więc nie ma takiego faktycznego zagrożenia :) Patrze może raczej na to realnie bo mam troszeczkę wiedzy jakie są możliwości że coś może walnąć a coś nie :) i to ściana działowa gipsowa nie nosi żadnych obciążeń prócz swojego i tv , przymocowanego na specjalne wkręty do takich ścian :) Poza tym postanowiłam być wyluzowaną Mamusią :P bo inaczej bym chyba zjechała swoją psychikę na maksa :P No i chyba zaczęłam wychodzić z założenia że co ma się stać i tak się stanie niezależnie jak będziemy uważni.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carolq bardzo fajny kącik, ten domek mi się podoba, gdzie taki wyhaczyłaś ? :)

    Klaudia dobrze, że jesteś pod okiem lekarzy i wszystko z Kacperkiem ok :) już jutro się zobaczycie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 kwietnia 2016, 16:37

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje sie. Nie rodze jeszcze, ale szyjka juz puszcza, miekka i rozwarcie na palec ;). Takze może soe w kwietniu uwinę. Pani doktor zarzadzila akcje seks ;).

    maimama, Lilik, Patrycja24, nick nieaktualny, Marietta, Różyczka, pasia27, nick nieaktualny, Iwa81 lubią tę wiadomość

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • klaudia1534 Autorytet
    Postów: 1151 1221

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skurcze jednak bolą jak cholera..

    Nasza Pchełka jest już z nami <3
    3jvz6iye0wj7pqpl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domek wyhaczyłam na allegro :P ale dałam do swojego stolarza zaprzyjaźnionego by mi taki zrobił :P bo to same deseczki :)

    trzymajcie się dzielnie ;*

  • KokoszaNell Autorytet
    Postów: 252 161

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chwilę nie zaglądałam a tu tyle zmian ;) zaczynam się bać jak Was czytam. Oby do tej drugiej pełni ;) ja teraz nie mogę rodzić, muszę dokończyć remont kuchni, mieszkanie mam jakby ktoś granat rzucił i psa po operacji, którym trzeba się opiekować. Nawet nie mam co torby pakować bo mam zablokowany dostęp do komody ;) a 1 i 8 maja mam komunie w rodzinie. Muszę być w dwupaku jeszcze miesiąc :)

    trzymajcie się dziewczyny!

    pasia27 lubi tę wiadomość

    43kt82c31nhz2sid.png
  • Różyczka Autorytet
    Postów: 708 1177

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KokoszaNell wrote:
    chwilę nie zaglądałam a tu tyle zmian ;) zaczynam się bać jak Was czytam. Oby do tej drugiej pełni ;) ja teraz nie mogę rodzić, muszę dokończyć remont kuchni, mieszkanie mam jakby ktoś granat rzucił i psa po operacji, którym trzeba się opiekować. Nawet nie mam co torby pakować bo mam zablokowany dostęp do komody ;) a 1 i 8 maja mam komunie w rodzinie. Muszę być w dwupaku jeszcze miesiąc :)

    trzymajcie się dziewczyny!
    Spokojnie, bedziesz w dwupaku ile trzeba :)
    Przecież nie może tak być, żeby wszystkie w tą pełnię akurat rodziły.
    Następna pełnia też musi zebrać żniwo :)
    Ja mam tyle na głowie spraw w pracy, że jeszcze nie zdążyłam
    Się zestresować Dniem Zero!!!! A to już jutro :) :) :) so happy :)

    pasia27, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • pasia27 Autorytet
    Postów: 13367 11934

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carolq wrote:
    Wisi tu od 3 lat i jakoś nigdy nie spadł :) ani nie drgnoł więc watpię w to aby była taka możliwość , poza tym jest dobrze przymocowany więc nie ma takiego faktycznego zagrożenia :) Patrze może raczej na to realnie bo mam troszeczkę wiedzy jakie są możliwości że coś może walnąć a coś nie :) i to ściana działowa gipsowa nie nosi żadnych obciążeń prócz swojego i tv , przymocowanego na specjalne wkręty do takich ścian :) Poza tym postanowiłam być wyluzowaną Mamusią :P bo inaczej bym chyba zjechała swoją psychikę na maksa :P No i chyba zaczęłam wychodzić z założenia że co ma się stać i tak się stanie niezależnie jak będziemy uważni.
    Ja dopiero teraz zdecydowałam sie powiesić telewizor i to maly 32 i to w takim miejscu neutralnym hehe ale.to takie moje tylko podejście :-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    3i498u698lx7etrf.png
    zrz6sg189ii5w2ru.png
  • pasia27 Autorytet
    Postów: 13367 11934

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia1534 wrote:
    Skurcze jednak bolą jak cholera..
    Oj bola bola.hahah

    3i498u698lx7etrf.png
    zrz6sg189ii5w2ru.png
  • hiacynta99. Autorytet
    Postów: 385 510

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem jak skurcz boli :-\ u mnie było cos w stylu rozrywania kręgosłupa :P tzw bole krzyzowe!!;/

    pasia27 lubi tę wiadomość

    hsxq6uc.png
  • Aniu_leczka Autorytet
    Postów: 362 415

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hiacynta99. wrote:
    Ja nie wiem jak skurcz boli :-\ u mnie było cos w stylu rozrywania kręgosłupa :P tzw bole krzyzowe!!;/


    Może nam się zmieni i będziemy mogły normalnie poczuć skurcze a nie rżnięcie kręgosłupa piłą łańcuchową.Co by nie było nikt za nas nie urodzi i musimy znieść to dla swoich bąbelków :-)

    hiacynta99., pasia27 lubią tę wiadomość

    relg3e5e9ky1omot.png
  • hiacynta99. Autorytet
    Postów: 385 510

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu_leczka wrote:
    Może nam się zmieni i będziemy mogły normalnie poczuć skurcze a nie rżnięcie kręgosłupa piłą łańcuchową.Co by nie było nikt za nas nie urodzi i musimy znieść to dla swoich bąbelków :-)


    Słyszałam ze lubi sie powtórzyć,ale nie koniecznie! :P I raczej krótszy poród juz powinien być. :-)

    Ania kiedy wizytujesz? Ja się dzis obawiałam wizyty !! Nawet rozwolnienie miałam ze stresu! Ale naszczescie wszystko ok .

    Przy porodzie dostane zastrzyki na tego paciorkowca, dziecko juz nic nie dostanie. Za 2 tyg mam wizytę ;-) chciała bym jeszcze iść :)

    hsxq6uc.png
  • pasia27 Autorytet
    Postów: 13367 11934

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To mówicie ze krzyżowe to takie atrakcje?hahah

    Ja miałam skurcze z brzucha i to juz byl max mojej wytrzymałości na bol haha

    3i498u698lx7etrf.png
    zrz6sg189ii5w2ru.png
  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej a mnie na to wygląda że też rozpakują wcześniej niż termin.... w piątek mam wizytę u ginki to się dowiem. moja diabetolog podejrzewa u mnie zatrucie ciążowe i skoro ciąża już donoszona to po co dziecko ma się męczyć w brzuchu. trochę mnie przestraszyła. czuję się dobrze, ale wyniki niestety mówią same za siebie. byle do piątku i się okaże.
    dziewczyny 3majcie się, maj jest blisko :)

    pasia27 lubi tę wiadomość

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • maimama Autorytet
    Postów: 298 329

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łącze się w krzyżowych z Wami,nie miałam ani jednego skurczu z brzucha,czułam po prostu jakby co chwilę kładł mi tonę ciężaru na dół kręgosłupa. Teraz mam cichą nadzieję na zwykłe skurcze. A nie wiecie czy ma znaczenie położenie łożyska jeśli chodzi o bóle porodowe? Poprzednio miałam na tylnej, a teraz mam na przedniej ścianie.

  • Aniu_leczka Autorytet
    Postów: 362 415

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hiacynta99. wrote:
    Słyszałam ze lubi sie powtórzyć,ale nie koniecznie! :P I raczej krótszy poród juz powinien być. :-)

    Ania kiedy wizytujesz? Ja się dzis obawiałam wizyty !! Nawet rozwolnienie miałam ze stresu! Ale naszczescie wszystko ok .

    Przy porodzie dostane zastrzyki na tego paciorkowca, dziecko juz nic nie dostanie. Za 2 tyg mam wizytę ;-) chciała bym jeszcze iść :)


    Wizyta 04 maja.Wtedy też będę miała ostatnie badania i gbs.Zobaczymy czy wszystko ok.Widzisz nie było czym się przejmować Miki cały i zdrowy :-)

    A ja tak naprawdę to tego czwartego mogłabym rodzić,do terminu to mi się będzie dłużyć ;-)

    hiacynta99. lubi tę wiadomość

    relg3e5e9ky1omot.png
‹‹ 1584 1585 1586 1587 1588 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ