X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamunie LIPIEC 2019
Odpowiedz

Mamunie LIPIEC 2019

Oceń ten wątek:
  • xgirl Autorytet
    Postów: 5998 2015

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm czytajac was zastanawiam sie czy przez tromboze moglo sie cos stac mojemu dziecku? W sumie zareagowalam b szybko i zastrzyk dostalam zaraz po ataku choroby ale ginekologicznie nikt mnie nie zbadal..

    f2wljw4zsg9z1tun.png
    27.6.19 wydobyciny mojej Hannah Florenz❤️ 48cm, 2970g
  • mikaja Autorytet
    Postów: 3675 1195

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xgirl nie chcialam skorzystac z pomocy, bo ruch wskazany :p sama wiesz..tylko ze po 2 miesiacach nicnierobienia to mam dzis efekt :D

    A dzis od rana zakupy swiateczne - glownie prezenty dla tesciow, zaraz zamowie jakis obiad, bo nie mamy weny na gotowanie (i tak kupa roboty na swieta - maz w tym roku ciasta piecze :D ja nic nie robie :P) a po poludniu moze te okna umyje. Umyje na pewno w srodku, a na zewnatrz najwyzej jutro, bo dzis taka mzawka zacina i bez sensu, zebym stala w deszczu i myla okna :D

  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panna_Justyna wrote:
    Kinga27.30 , ja mam pai homo i mthfr homo. Ja mam za sobą dwie straty wiec pewnie tez ze względu na to mam duża dawkę. Myśle ze skoro D dimery w normie to można zaufać lekarzom. Choć ja się spotkałam z opinia ze dawka 0,4 na pewno nikomu nie zaszkodzi i dają ją profilaktycznie po poronieniu. Nie stresuj się teraz, najważniejsze ze jesteś pod opieka lekarza i sprawdzasz wyniki na bieżąco. Dodatkowo masz hetero czyli tal jakby pół genu nie działa, a nie cały wiec to tez na pewno dla Ciebie +

    Ja straciłam też dwoje dzieci w tym jeden z bliźniaków w tej ciąży. Sama wiesz, że stres po stracie zawsze jest i nie da się go odgonić...
    Kolejne bad białka S robię w 16tc.

    Xgirl, była szybka reakcja. Głowa do góry :* Na pewno nic się nie stało :)

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • Panna_Justyna Autorytet
    Postów: 282 184

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Xgirl, myśle ze miałaś szczęście, ze to poszło w nogę i tak szybko zareagowałeś. Bo te mutacje co ja mam wpływają na milroskrZepy w okolicy macicy , nie miałam problemów z nogami ale ogólnie czułam się batfzo złe, było mi non stop duszno i byłam słaba. Nie każdy przypadek jest taki sam , u Ciebie najpewniej wszystko jest dobrze, gdyby było jakiekolwiek zagrożenie dla dzieciątka to zrobiłoby usg by sprawdzić czy jest ok a widocznie stwierdzili ze zastrzyki wystarczyły

    7v8r3e3kkmc46f7u.png

    23.08.2018 [*] Nasza Dziewczynka (11+0 tc)
    23.08.2017 [*] Nasz Chłopczyk (8+5 tc)

    Dodatnie ANA
    MTHFR 1298A (homozygota)
    PAI-1 4G/5G
    Fatalne cytokiny
  • Panna_Justyna Autorytet
    Postów: 282 184

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga, w pełni Cie rozumiem. Ja tez walczę z myślami ale twraz święta i musimy wierzyć ze wszytsko jest dobrze i ze się uda. Współczuje strat
    D dimery podobno są klucZowe wiec dobrze ze tego pilnujesz

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2018, 13:43

    7v8r3e3kkmc46f7u.png

    23.08.2018 [*] Nasza Dziewczynka (11+0 tc)
    23.08.2017 [*] Nasz Chłopczyk (8+5 tc)

    Dodatnie ANA
    MTHFR 1298A (homozygota)
    PAI-1 4G/5G
    Fatalne cytokiny
  • xgirl Autorytet
    Postów: 5998 2015

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka mam wlasnie nadzieje, ze jakby mieli przeslanki to by mnie zbadali czy z dzieckiem jest ok. Dzien przed atakiem bylam u gin i dziecko bylo bardzo ruchliwe, machalo rekami, podskakiwalo itp i ogolnie wszystko bylo ok. Mam nadzieje, ze szybka reakcja sprawila, ze nic sie nie stalo.

    Dzieki:*

    f2wljw4zsg9z1tun.png
    27.6.19 wydobyciny mojej Hannah Florenz❤️ 48cm, 2970g
  • Sylvka Autorytet
    Postów: 2192 1771

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny mam następujące pytanie może wiecie co mam myśleć...
    Nie badałam szyjki od pozytywnego testu ale ostatnio kiedy zakładam lutkę widzę że moja szyjka jest jakby miękka i rozpulchniona. Martwi mnie to...w poprzedniej krótkiej ciąży była wyraźnie twarda długa i zamknięta. Nie wiem co myśleć...

    3.08.22r. Anielka 🍼👶🥰
    5.09.21r. Antosia 11 +3 tc [*] 💔👼
    27.08.20r. [*]
    27.07.19r. Błażej 🍼👶🥰
    7.07.16r. [*]
    3.08.15r. [*]




  • Panna_Justyna Autorytet
    Postów: 282 184

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylvka, mam tak samo po luteinie. Przeszukałam tez internet wzdłuż i wszerz i dziewczyny maja podobnie na początku ciazy. Odkąd byłam na wizycie a lekarz przy wzierniki powiedział ze wszystko jest ok postanowiłam nic nie grzebać przy szyjce, wkładam szybko luteinę i nic nie sprawdzam . Tak się na tym nie Znamy a podobno można więcej szkody niż pożytku zrobić

    Sylvka lubi tę wiadomość

    7v8r3e3kkmc46f7u.png

    23.08.2018 [*] Nasza Dziewczynka (11+0 tc)
    23.08.2017 [*] Nasz Chłopczyk (8+5 tc)

    Dodatnie ANA
    MTHFR 1298A (homozygota)
    PAI-1 4G/5G
    Fatalne cytokiny
  • Sylvka Autorytet
    Postów: 2192 1771

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panna_Justyna wrote:
    Sylvka, mam tak samo po luteinie. Przeszukałam tez internet wzdłuż i wszerz i dziewczyny maja podobnie na początku ciazy. Odkąd byłam na wizycie a lekarz przy wzierniki powiedział ze wszystko jest ok postanowiłam nic nie grzebać przy szyjce, wkładam szybko luteinę i nic nie sprawdzam . Tak się na tym nie Znamy a podobno można więcej szkody niż pożytku zrobić

    Ufff dziękuję Ci kochana. Uspokoiłaś mnie!

    3.08.22r. Anielka 🍼👶🥰
    5.09.21r. Antosia 11 +3 tc [*] 💔👼
    27.08.20r. [*]
    27.07.19r. Błażej 🍼👶🥰
    7.07.16r. [*]
    3.08.15r. [*]




  • mikka86 Autorytet
    Postów: 6373 3077

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macie jeszcze mdłości?

    url=https://www.suwaczek.pl/]54661da9df.png[/url]
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4990

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macie.

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • xgirl Autorytet
    Postów: 5998 2015

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mam. Rzygne tez jescze od czasu do czasu.

    f2wljw4zsg9z1tun.png
    27.6.19 wydobyciny mojej Hannah Florenz❤️ 48cm, 2970g
  • xgirl Autorytet
    Postów: 5998 2015

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczerze to u mnie nic sie nie zmienilo, nic nie oslablo.. od tygodni to samo. Juz sie przyzwyczailam nawet.

    f2wljw4zsg9z1tun.png
    27.6.19 wydobyciny mojej Hannah Florenz❤️ 48cm, 2970g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pai homo, ale mam również mutacje rozrzedzajace krew. Byłam u rozsądnej hematolog, która uważa, że dawanie heparyny bez wskazań jest straszne. I ona nie raz była świadkiem w sądzie i ratowala kobiety po wylewach.
    A pai, jej zdaniem, wskazaniem nie jest. Bo pai przeszkadza w implantacji, ale nie ma wpływu na ciążę. Tak wynika z najbowszych badań.
    Moje wszystkie inne wyniki są idealne. Nie mam trombofilii.

    Sikam w nocy 2-3 razy. W dzień w normie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mdłości nie mam już chyba ze 2 tygodnie.

  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie mam. W sumie nie miałam. Miałam tylko problemy żołądkowe, jak przy porządnej niestrawności.

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale wiecie co? Mam w ustach okropnego "kapcia". Nieświeżość. Zjem, umyje zęby u za 5 min mogę znowu je myć. I tak w kółko...

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tez nie mam mdłości. W sumie miałam tylko jak bralam duphaston ale go odstawiłam i jest super. Czasem mnie zmuli na jakiś zapach albo widok jakiegos jedzenia ale to jest do wytrzymania

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4990

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam codziennie zazwyczaj od 15. I zdycham aż zasnę.
    Do tego ciągle jest albo moja pora jedzenia albo moja pora mierzenia cukru. Zero życia :D
    Byle do lipca :)
    I tak jest cudnie bo Rysiek- nazwa robocza wymyślona przez meza- zyje, macha wszystkim co ma do machania i ma już 5 cm :) tzn w czwartek tyle miał więc teraz bankowo coś więcej :)

    Czarna_kawa lubi tę wiadomość

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • xgirl Autorytet
    Postów: 5998 2015

    Wysłany: 23 grudnia 2018, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak otworze oczy to juz mnie skreca. Fajnie, ze chociaz do 15 masz luz.

    f2wljw4zsg9z1tun.png
    27.6.19 wydobyciny mojej Hannah Florenz❤️ 48cm, 2970g
‹‹ 218 219 220 221 222 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ