X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamusie luty 2015 ;)
Odpowiedz

Mamusie luty 2015 ;)

Oceń ten wątek:
  • agaaa28 Autorytet
    Postów: 1139 689

    Wysłany: 24 marca 2015, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia Gizela wrote:
    Jeszcze czekamy chwilę, tak zaleciła pediatra. Bo ona trzyma się wagi 2950, którą mały miał po tygodniu od urodzenia, od tego czasu mały przybrał 800 i średnio po 180 g tygodniowo, więc jest w normie. Badania co pediatra zleciła też. Ale mamy się na baczności.

    Ale 180g tygodniowo jest ok. Może ten mały przyrost wynika po prostu z początkowych problemów.

    Kubuś - 9 luty, 4100 gram, 59 cm

    951c9e183b.png
  • Laurka Autorytet
    Postów: 4122 2292

    Wysłany: 24 marca 2015, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem, ile moja corcia wazy, ale podejrzewam, ze bardzo sie nie spasla... Za to rosnie w oczach, kazdego dnia jest coraz dluzsza!

    Skorzystalam z pokoju laktacyjnego. Obrzydliwy jest! Jak na szpital srajay grubymi miliardami $$$, ktory ciagle buduje nowe skrzydla i budynki, to mogli sie bardziej postarac! Normalnie klitka taka z kilkoma parawanami - wyglada to jak cela! Jestem zdegustowana.

    08.02.2015 Luna
    28.07.2017 Gaja
    21.09.2019 Enya
  • Sue Autorytet
    Postów: 4521 5367

    Wysłany: 24 marca 2015, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katis, a jakie miałas objawy, ze zrobilas posiew z pokarmu?
    U mnie jes podejrzenie, bo mam niezagojona brodawke i bolesne, czerwone sutki.
    Smarowalam olejem kokosowym - jest poprawa, piers sie goi. Wymaz zrobie w przyszłym tygodniu.


  • Pia Gizela Autorytet
    Postów: 3240 2453

    Wysłany: 24 marca 2015, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agaaa28 wrote:
    Ale 180g tygodniowo jest ok. Może ten mały przyrost wynika po prostu z początkowych problemów.

    najprawdopodobniej tak, jak po tygodniu wylądowaliśmy z tym spadkiem wagi w szpitalu wyszło, że to żółtaczki wina. od tego czasu jest dokarmiany i tyje :)

    relg9vvjrtqik460.png

  • agaaa28 Autorytet
    Postów: 1139 689

    Wysłany: 24 marca 2015, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia Gizela wrote:
    najprawdopodobniej tak, jak po tygodniu wylądowaliśmy z tym spadkiem wagi w szpitalu wyszło, że to żółtaczki wina. od tego czasu jest dokarmiany i tyje :)

    Więc pewnie lepiej patrzeć jak przybiera odkąd się unormowało. Chyba nie warto patrzeć na przyrost od urodzenia bo to nie jest wcale takie miarodajne.

    Kubuś - 9 luty, 4100 gram, 59 cm

    951c9e183b.png
  • Pia Gizela Autorytet
    Postów: 3240 2453

    Wysłany: 24 marca 2015, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agaaa28 wrote:
    Więc pewnie lepiej patrzeć jak przybiera odkąd się unormowało. Chyba nie warto patrzeć na przyrost od urodzenia bo to nie jest wcale takie miarodajne.

    też mi się tak wydaje :)

    relg9vvjrtqik460.png

  • Katiś Autorytet
    Postów: 2248 4112

    Wysłany: 24 marca 2015, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sue wrote:
    Katis, a jakie miałas objawy, ze zrobilas posiew z pokarmu?
    U mnie jes podejrzenie, bo mam niezagojona brodawke i bolesne, czerwone sutki.
    Smarowalam olejem kokosowym - jest poprawa, piers sie goi. Wymaz zrobie w przyszłym tygodniu.
    Sue miałam brodawki czerwone, popękane, pojawiał się białawy nalot, bolały niemiłosiernie. Kiedy przystawiałam Pole to płakałam z bólu.

    Pola <3klz9df9h07yjky2k.png
    Hania <3klz9df9h6qms3c6n.png
  • agaaa28 Autorytet
    Postów: 1139 689

    Wysłany: 24 marca 2015, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój synek jest półprzytomny i kurcze nie chce zasnąć... Trzymajcie kciuki bo jak nie zdrzemnie się z 20 minut to będę miała wesoły wieczór

    Kubuś - 9 luty, 4100 gram, 59 cm

    951c9e183b.png
  • Sue Autorytet
    Postów: 4521 5367

    Wysłany: 24 marca 2015, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katiś wrote:
    Sue miałam brodawki czerwone, popękane, pojawiał się białawy nalot, bolały niemiłosiernie. Kiedy przystawiałam Pole to płakałam z bólu.

    Katis, u mnie taki biały nalot pojawia sie po skończeniu karmienia, tak jakby krew nie dopływala.
    Czytam w necie, ze lekarz moze przepisać masc, ktora ne wyklucza sie z kp, bo dziecku podaje sie przeciwciała w mleku.
    No ja smaruje olejem kokosowym i wietrze i mam nadzieje, ze sie zagoi. Jesli nie przejdzie to kontrole u gina mam za tydzien to wdroży leczenie. Choćbym sie miała pochlastac to nie zrezygnuje z kp!!!


  • AsiaSzw Autorytet
    Postów: 2115 1949

    Wysłany: 24 marca 2015, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia rozumiem.

    dqpre6ydqlfh3mi5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 marca 2015, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz mam za soba wizyte u gina. Wszystko ok :)

    Moja dzisiaj jak zwazyłam to 4250g czyli od uro przybrała 1300g.

    U nas nocka bardzo fajna. Jedno karmienie o 21, 2:30 i o 8. Już drugi dzien tak samo i niech tak zostanie ;)
    Można powiedziec ze od dobrych kilku dni nasz dzien wyglada mniej wiecej tak ze ja wstaje o 6,7 ogarniam sie, jem sniadanie, troche dom i potem Nelcia sie budzi kolo 8, karmienie, lezenie w lezaczku, hustawce, noszenie w chuscie czy nosidelku, spacerujemy codziennie, a jak teraz jest tak ladnie to nawet dwa razy dziennie, raz przed poludniem i popoludniu. O 11 zasypia mi na spacerze i spi tak do 14.
    Przez ten czas ogarniam dom i robie obiad. Potem sie budzi i znowu aktywnosc tak jak rano, gadam z nia ogolnie caly czas jak nie spi ;) A ona pięknie mi odpowiada swoim usmiechem albo innymi odglosami. W ogole zaczela uzywac jakis nowych dzwiekow co mi przypomina jakies gruchanie? Nie wiem jak to nazwac. Po prostu nowe dzwieki córcia wydaje.
    Potem zasypia kolo 17 i budzi sie przed 19.
    O 19 przewaznie kapiel, i o 21,22 karmienie a potem spanie ;)

    Takze w dzien przesypi tak ok 5 godzin

    Teraz jak nie ma P. to praktycznie na kazde zakupy co robie do domu albo potrzebuje cos zalatwic ze sobą zabieram ją no chyba ze babcia akurat przyjdzie.

  • Stokrota :) Autorytet
    Postów: 856 685

    Wysłany: 24 marca 2015, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suri masz złote dziecko ;) U nas zero regularności a o takim spaniu to mogę pomarzyć :)

    1usajw4zbiudzgxg.png
  • Katiś Autorytet
    Postów: 2248 4112

    Wysłany: 24 marca 2015, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sue ja jutro mam wizytę w por Laktacyjnej i jutro się dowiem. Nie przypuszczałam, że karmienie piersią będzie dla mnie takie ważne. Teraz kiedy mogę to stracić to serce mi się kraje :(

    Pola <3klz9df9h07yjky2k.png
    Hania <3klz9df9h6qms3c6n.png
  • dorocia2324 Autorytet
    Postów: 3623 1569

    Wysłany: 24 marca 2015, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suri to macie piekny rozklad dnia i nocy. Super :)

    My mamy karmienie miedzy 6-7, troche polezymy i wstajemy, wtedy tez starszy wstaje. W nocy ladnie spi, mamy ze 2 karmienia.

    Dzis Natanek jest bardzo grzeczny i spokojny (nie zapeszajac). Ogarnelam ladnie domek, przygotowalam obiadek i ciasto upieklam :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    wff29vvj3im6fjka.png
    82dojw4zvycwyste.png
    gyxw6iyek58r84xj.png[/url
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 marca 2015, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasami tez lubi sobie pomarudzic, zwlaszcza przy kąpieli, ale ogolnie to aniołeczek mój kochany <3


    A bylyscie przed szczepieniem na kontroli u lekarza czy wszystko ok? I czy robilyscie morfologie przed szczepieniem?

    A do tego kardiologa i neurologa to mialyscie skierowanie,zalecenie czy same idziecie tak na kontrole? Bo ktos pisal ze na echo serca, do neurologa.
    Mi jedynie osluchiwala serduszko pediatra i mowila ze nie slyszy zadnych szmerow ani nic.
    A ja wlasnie mysle czy jeszcze isc do kardio przebadac czy na pewno wszystko ok.
    Jak u was?

    Jeszcze co do szczepien to ja jestem panikarą, że jak nie zaszczepie to akurat dziecko zachoruje i bede sie winic za to do konca. Boje sie nie szczepic. Wole zaszczepic na wszystko co zalecają. Ale to moja opinia. Broń Boże nikogo nie krytykuje :)
    Każda mamusie robi to co uważa że bedzie najlepsze :)



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2015, 18:38

  • derii84 Autorytet
    Postów: 1772 1057

    Wysłany: 24 marca 2015, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też raczej mamy regularny tryb, waha się pomiędzy 1-2godz, ale jest coraz lepiej :-)
    Jutro o 15 idziemy na wizytę, wiec w końcu zobaczę ile Olafek wazy.

    Katiś przykro mi z powodu tego gronkowca, może w szpitalu zalapalas?

    Dla mnie tez ważne jest karmienie piersią, ale jak się nie uda to się nie pochlastam

    Dwa cuda: Tymus i Olafek ♥♥♥

    p19uskjok4jap6fv.png
  • kasia_1988 Autorytet
    Postów: 1436 1621

    Wysłany: 24 marca 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suri co do szczepien to widzę ze mamy podobne podejście. Ja nie robiłam morfologi tylko mocZ. A przed szczepieniami pediatra osluchuje dziecko. Przynajmniej u nas tak było.

    8tc
    9tc
    10tc
    17tc
    relgh37106b9h52t.png
    f2wli09kel1p6uqt.png
    1usal6d80v7jp3t1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 marca 2015, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My wlasnie jutro mamy morfologie. A potem wizyte kontrolna u pediatry. Kurcze nie pomyslalam o moczu..

    Ja tez ginowi nic nie kupuje.

    Co do chrzcin to my z P. z powodu naszych przekonan religijnych nie bedziemy wcale chrzcic.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Stokrota :) Autorytet
    Postów: 856 685

    Wysłany: 24 marca 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja idę do okulisty i neurologa. Do kardiologa nie. Z tym, że okulistę i neurologa zleciła mi pediatra ze względu na wcześniactwo.

    1usajw4zbiudzgxg.png
  • słoneczna 85 Autorytet
    Postów: 6477 4096

    Wysłany: 24 marca 2015, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My do kardiologa nie mamy skierowania ale do neurologa tak bo poprosilam.
    Polozna na sr mowila ze warto sie wybrac z maluchem i sprawdzic czy wszytsko ok wiec warto poprosic.
    My idziemy chyba 2 kwietnia

    Kurcze Katis ale skad to sie wzielo? Pewnie dadza masc jakas miejscowo miedzy karmieniami - tak mysle.
    Albo moze kaza Ci sciagac mleko pare dni i karmic mm na czas leczenia.

    atdcqtkf2affvuei.png
‹‹ 2639 2640 2641 2642 2643 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ