Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamusie luty 2018
Odpowiedz

Mamusie luty 2018

Oceń ten wątek:
  • qatynka Przyjaciółka
    Postów: 94 58

    Wysłany: 5 października 2017, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa1994 wrote:
    Tam ewentualnie jest napisane ze wskazaniem nie są zmiany degeneracyjne obwodu oka .. to może się mnie tyczyć chyba , niestety
    Z tego co się orientuję, to wskazaniem do cc są problemy z siatkówką i to też nie wszystkie.

    p19u43r8y4e057zb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2017, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tego wskazania to sobie trochę sama szukam Eh .. nawet rodziłabym prywatnie ale nie chce 100 km od domu a u mnie się nie da i nie wiem co robić jak zdobyć zaświadczenie

  • Katowiczanka Ekspertka
    Postów: 203 119

    Wysłany: 5 października 2017, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladychocolate, tak mi przykro, nie wyobrażam sobie nawet przez co teraz przechodzisz.

    Trzymaj się ciepło i myśl pozytywnie, na pewno wszystko będzie dobrze, a maleństwo jest silne. Pozdrawiam gorąco.

    ladychocolate lubi tę wiadomość

    Aniołki: 01.2010 11tc; 04.2017 11tc
    Córcia 12.2010 <3
    h44e90bvwvskzf25.png
  • Katowiczanka Ekspertka
    Postów: 203 119

    Wysłany: 5 października 2017, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa, chyba tylko poszukać po znajomości okulisty prywatnie, który Ci wystawi zaswiadczenie.
    Może ktoś ze znajomych zna kogoś takiego. A jak nie, to umowić się ciemno do kogoś i zapytac wprost, jak sie nie uda to do innego az do skutku. Pytanie ile Cie wyjda takie prywatne wizyty :P

    Aniołki: 01.2010 11tc; 04.2017 11tc
    Córcia 12.2010 <3
    h44e90bvwvskzf25.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2017, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomijając ile mnie wyjdą tylko czy kogoś takiego znajde .. w ogóle .. mam nadzieje ze ktoś wystawi zaświadczenie , będę tez miała od psychiatry ale to za mało , takie mogą podważyć

  • ladychocolate Koleżanka
    Postów: 39 68

    Wysłany: 5 października 2017, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za wszystkie słowa otuchy. Ciężko w tej sytuacji myśleć pozytywnie :( Częściowo już do mnie dotarło,że Olusia może z nami niedługo nie być,ale staram się o tym jak najmniej myśleć. Lekarz mówił, że jest szansa na dotrzymanie do 24tc. Jeśli się uda to może będziemy próbować do 26. Byłoby to skrajne wcześniactwo ale przynajmniej w płuckach by były już pęcherzyki a nie kanaliki jak teraz. Jeśli by się wykształciły pęcherzyki to można podawać dziecku leki wspomagające. W tej chwili nic.
    Niestety ale to pewne,że pęcherz płodowy ma gdzieś dziurkę
    Nie wiadomo jaka jest duża ani gdzie się znajduje.Nie można tego w żaden sposób sprawdzić. W badaniu ginekologicznym był ewidentnie płyn. Wczoraj i wcześniej czułam, że momentami coś leci. Jest takie wrażenie jakby się popuściło.
    A miałam po połówkowych zacząć zakupy:(

    <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/oar8skjowttcsowi.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 746

    Wysłany: 5 października 2017, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nusiaczek20 wrote:
    Hej dziewczyny, ja chyba nie nadąże przeczytać wszystkich Waszych postów...nie było mnie parę dni a tu 10 stron do czytania, poddaje się.... wybaczcie:(

    Z nowości u mnie to dziś miałam wycinana zmamie. Leżę w łóżku bo trochę piecze i boli ale da się przeżyć. Na wynik histo mam czekać 3 tygodnie. Dzisiaj też idziemy na usg 3d/4d bo jak złożyłam reklamacje na klinikę w której robiłam badanie połówkowe i nie dostałam płytki to zaproponowali ponownie zrobić badanie ale za darmo, dostaniemy też krótki film w 4d:):zobaczymy czy staną na wysokości zadania hihi

    A byłam też w poniedziałek na badaniu połówkowym u mojej ginekolog i moja córcia wazy już 535g i nie wiem czy to nie za dużo:)

    Mój młody w poniedziałek ważył 573 g i lekarz nic nie mówił :-)
    Trzymam kciuki żeby wynik histo był ok :-)

    Ladychocolate myśl pozytywnie bardzo Cie proszę,wszystkie ciocie forumowe myślą teraz o Was wiec na pewno wytrwacie,trzymaj się mocno musi być dobrze :*

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • Krakowianka Autorytet
    Postów: 927 1006

    Wysłany: 5 października 2017, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelaa_♡ wrote:
    Ladychocolate musi być dobrze ! Trzymam kciuki.
    Ja również miałam w poniedziałek polowkowe i musze szczerze powiedzieć ze bardzo się zawiodłam na zachowaniu pani doktor. Na usg pierwszego trymestru było miło a teraz okropnie. Mała była bardzo ruchliwa i ciężko było ją pomierzyc, badanie trwalo 45 min przy czym 20 min sciskala mi brzuch i jakby to powiedzieć falowala nim żeby się obrucila bo nie mogła zbadać dokładnie serduszka. A czym bardziej mnie gniotla tym bardziej malutka się obracała. I generalnie zrobiła się bardzo nie przyjemna i widać było ze juz brakowało jej nerwów. Szkoda bo naprawdę baardzo czekałam na to badanie :( a nie wiele braklo i wyszła bym w trakcie.
    No ale najważniejsze, że wszystko wyszło w porządku, parametry w normie no i na 100 procent mała kobietka rośnie w brzusiu :)
    Czy Ty z Krakowa jestes? Jakbyś opisywała moje pierwsze prenatalne u Pani dr. :(

    5958beaa9c1f8.png
  • Lupusowa Przyjaciółka
    Postów: 85 110

    Wysłany: 5 października 2017, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ladychocolate wrote:
    Dziękuję dziewczyny za wszystkie słowa otuchy. Ciężko w tej sytuacji myśleć pozytywnie :( Częściowo już do mnie dotarło,że Olusia może z nami niedługo nie być,ale staram się o tym jak najmniej myśleć. Lekarz mówił, że jest szansa na dotrzymanie do 24tc. Jeśli się uda to może będziemy próbować do 26. Byłoby to skrajne wcześniactwo ale przynajmniej w płuckach by były już pęcherzyki a nie kanaliki jak teraz. Jeśli by się wykształciły pęcherzyki to można podawać dziecku leki wspomagające. W tej chwili nic.
    Niestety ale to pewne,że pęcherz płodowy ma gdzieś dziurkę
    Nie wiadomo jaka jest duża ani gdzie się znajduje.Nie można tego w żaden sposób sprawdzić. W badaniu ginekologicznym był ewidentnie płyn. Wczoraj i wcześniej czułam, że momentami coś leci. Jest takie wrażenie jakby się popuściło.
    A miałam po połówkowych zacząć zakupy:(

    Ladychocolate Ktory to teraz tydzien ? Trzymam mocno ZA was kciuki, wierze ze Jestes w dobrych rekach , z tego co piszesz wnioskuje ze lekarze chca "walczyc" , A to duzo Znaczy .

    ladychocolate lubi tę wiadomość

    2nn33e3kujjf71kc.png
  • jomi81 Autorytet
    Postów: 2157 1288

    Wysłany: 5 października 2017, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladychocolate, jeśli uda się nie dopuścić do infekcji to spokojnie kilka tygodni będą w stanie Was trzymać nawet z bardzo mała ilością wód. Podczas pobytu w szpitalu napatrzyłam się na to ile medycyna obecnie potrafi, a potrafi naprawdę dużo.
    W 23tc mogą już podać sterydy na płuca, potem jeszcze wytrzymać 3 tyg i jest szansa, że nie będzie źle.
    Wierzę, że się uda. Zaciskam za Was kciuki z całych sił.

    Liy88, nick nieaktualny, Krakowianka, ladychocolate lubią tę wiadomość

    Olga 05.01.2013
    IMSI 27.09.16 punkcja; 02.10.16 zamrożono 5 blastocyst (Gameta Rzgów)
    10.16 fet 4aa (+), 04.17 fet 4cc (+), cb; 12.16 fet 4aa (+), poronienie zatrzymane 8tc
    24.05.17 fet 3bc, 3cc (+); 22.06.17 biją dwa serduszka :)
    Nela i Tymon 09.01.2018
  • meggi90 Autorytet
    Postów: 631 266

    Wysłany: 5 października 2017, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladychocolate nie jestem w stanie nawet wyobrazić sobie co teraz przezywasz. To jest niesprawiedliwe. Ktoś kto chce mieć tak bardzo dziecko musi przechodzić takie dramaty. Trzymamy wszystkie kciuki.

    Jesteśmy małżeństwem od 20.06.2015
    xnw4skjo49k4p9mf.png
    ckaidqk3t2grx5um.png
  • Ewelaa_♡ Ekspertka
    Postów: 194 293

    Wysłany: 5 października 2017, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krakowianka wrote:
    Czy Ty z Krakowa jestes? Jakbyś opisywała moje pierwsze prenatalne u Pani dr. :(


    Dokladnie tak, Kraków...
    Przykre jest to, że tak bardzo czekamy na te chwile, żeby zobaczyć swoje maleństwa cieszyć się nimi a lekarka potrafi zniszczyć całą atmosferę.

    uhghzc7.png

    j7wag8u.png

    9.02.2017 [*] aniołek ciąża obumarła w 10tc
  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 746

    Wysłany: 5 października 2017, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelaa a gdzie robilas badanie?

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • nusiaczek20 Ekspertka
    Postów: 153 109

    Wysłany: 5 października 2017, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady najgorsze w tym jest ta niepewność, nawet nie potrafię sobie wyobrazić co czujesz. Musisz być dobrej myśli choc domyślam się że to nie łatwe. Nie da się tego jakoś zaszyć?

    ckai43r8oeuuoz6e.png
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3372 3459

    Wysłany: 5 października 2017, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelaa_♡ wrote:
    Ja również miałam w poniedziałek polowkowe i musze szczerze powiedzieć ze bardzo się zawiodłam na zachowaniu pani doktor. Na usg pierwszego trymestru było miło a teraz okropnie. Mała była bardzo ruchliwa i ciężko było ją pomierzyc, badanie trwalo 45 min przy czym 20 min sciskala mi brzuch i jakby to powiedzieć falowala nim żeby się obrucila bo nie mogła zbadać dokładnie serduszka. A czym bardziej mnie gniotla tym bardziej malutka się obracała. I generalnie zrobiła się bardzo nie przyjemna i widać było ze juz brakowało jej nerwów. Szkoda bo naprawdę baardzo czekałam na to badanie :( a nie wiele braklo i wyszła bym w trakcie.
    No ale najważniejsze, że wszystko wyszło w porządku, parametry w normie no i na 100 procent mała kobietka rośnie w brzusiu :)
    Co za głupie krowisko! przepraszam, ale nic innego nie przyszlo mi na to do głowy :(

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • Monic88 Autorytet
    Postów: 401 255

    Wysłany: 5 października 2017, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady tak mi strasznie przykro :-( Każda z nas obawia się takich rzeczy, teraz powinno przecież już być tylko dobrze, tylko do przodu! :-( To jest cholernie niesprawiedliwe :-( Wszystkie tutaj będziemy trzymać kciuki, Jomi ma rację w dzisiejszych czasach 26 tygodniowy wcześniak ma już ogromne szanse, nie poddawajcie się i walczcie do końca! Jesteśmy z Wami myślami!

    km5sp07weqrpj7bl.png
  • Krakowianka Autorytet
    Postów: 927 1006

    Wysłany: 5 października 2017, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelaa_♡ wrote:
    Dokladnie tak, Kraków...
    Przykre jest to, że tak bardzo czekamy na te chwile, żeby zobaczyć swoje maleństwa cieszyć się nimi a lekarka potrafi zniszczyć całą atmosferę.
    Semedica A ul. Rozrywka 24? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2017, 19:29

    5958beaa9c1f8.png
  • dłukachna Autorytet
    Postów: 615 487

    Wysłany: 5 października 2017, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady będzie dobrze. Oluś będzie z Wami. Ty musisz walczyć a mały będzie razem z Tobą. Lekarze nie odpuszczą. Ja będę się modlić za Was i trzymam kciuki. Mnóstwo pozytywnej energi przesyłamy do Was.

    ladychocolate lubi tę wiadomość

    dłukachna

    201408201880.png

    201802021578.png

    201912065365.png
  • dłukachna Autorytet
    Postów: 615 487

    Wysłany: 5 października 2017, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę dziewczyny jak czytam wasze opowieści z połówkowych to mnie ciarki przechodzą. Ja mam to szczęście, że trafiłam na super lekarza. Cierpliwy, uprzejmy, konkretny a do tego bardzo przystojny. Mówi i sprawdza wszystko.
    Szkoda, że są lekarze którzy potrafią zepsuć chwile dla nas bardzo ważne.

    dłukachna

    201408201880.png

    201802021578.png

    201912065365.png
  • jomi81 Autorytet
    Postów: 2157 1288

    Wysłany: 5 października 2017, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alias, Ty miałaś chyba dziś wizytę. Czekamy na wieści. Mam nadzieję, że wszystko jest dobrze.

    Olga 05.01.2013
    IMSI 27.09.16 punkcja; 02.10.16 zamrożono 5 blastocyst (Gameta Rzgów)
    10.16 fet 4aa (+), 04.17 fet 4cc (+), cb; 12.16 fet 4aa (+), poronienie zatrzymane 8tc
    24.05.17 fet 3bc, 3cc (+); 22.06.17 biją dwa serduszka :)
    Nela i Tymon 09.01.2018
‹‹ 466 467 468 469 470 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ