Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamusie Luty 2019.
Odpowiedz

Mamusie Luty 2019.

Oceń ten wątek:
  • symbolica Autorytet
    Postów: 2399 620

    Wysłany: 31 maja 2019, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bumbum wrote:
    Bierzesz sama vit D, a maluszkowi też podajesz? Ja też tak chciałam, ale boję się przedawkowania, bo w mleczku też przekazujesz :)

    Własnie bumbum niewiele przechodzi do mleka i karzą suplementować..

    "W pokarmie matki znajduje się zaledwie 20-30% witaminy D potrzebnej niemowlęciu, i to tylko pod warunkiem, że matka dba o to, by w jej organizmie utrzymywał się prawidłowy poziom 25(OH)D. Te brakujące 80-70% zapotrzebowania niemowlak musi otrzymać z innych źródeł – nie z diety i nie za pośrednictwem syntezy skórnej. Pozostaje więc odpowiednia suplementacja preparatami rekomendowanymi dla niemowląt."


    Zawartość witaminy D3 w pokarmie kobiecym przeciętnie wynosi około 20-70 j.m./l. W przypadku małej ekspozycji na działanie promieni słonecznych zawartość witaminy D w mleku drastycznie się obniża. Może to prowadzić do wystąpienia hipowitaminozy D i krzywicy u niemowląt karmionych piersią i nie otrzymujących suplementacji witaminy D. W badaniach udowodniono, że suplementacja witaminą D u kobiet karmiących piersią w dawkach 1000 j.m./d oraz 2000 j.m./d jedynie nieznacznie poprawiło stężenie witaminy D u dzieci karmionych piersią. Dopiero zastosowanie dawki na poziomie 4000 j.m. powodowało wzrost stężenia witaminy D3 w mleku kobiecym do około 100 j.m./l oraz jednoczesny wzrost stężenia kalcytriolu u dziecka. Dodatkowo zwrócono także uwagę na brak jakichkolwiek działań niepożądanych spowodowanych tak znaczącym podniesieniem dawki suplementacyjnej.
    http://www.zrodloslonca.pl/witamina-d-niezbedna-laktacji/

    Migotka83 lubi tę wiadomość

    da8300b52b.png
  • bumbum Autorytet
    Postów: 2789 1272

    Wysłany: 31 maja 2019, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Symbolica, dzięki! W takim razie wracam do suplementowania vitaminki D u siebie też 😀

    symbolica lubi tę wiadomość

  • Migotka83 Autorytet
    Postów: 558 267

    Wysłany: 31 maja 2019, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe z ta dawka wit D... Mi kazali 2000 brac i w ciazy i teraz.

    Dziewczyny, a macie jakis sposob na ropiejace oczka u malucha? Moja juz 3 razy miala krople z antybiotykiem, a jedno oczko ciagle ropieje :-(

    Aniołki 8tc 2016 i 6tc 2017
    Kochana Kruszynka - hipotrofia 2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2019, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bumbum tak, mały dostaje devikap A ja biorę vigantoletten. Mało przechodzi do mleka, więc spokojnie :)

    Migotka A masujesz oczka? Mojemu ropialy przez tydzień, To wyciskalam ta ropę i na samej soli fizjologicznej się udało.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 maja 2019, 12:28

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2019, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    symbolica wrote:
    A żelazo i inne też bierzesz? może masz deficyty witaminowe? no i jak ze spaniem? wysypiasz się?
    Wysypiam sie. Hemoglobina 13.5. Ja biorę prenatal duo. Mi się zdaje że nie wyleczylam poprzedniego przeziębienia...:(

  • symbolica Autorytet
    Postów: 2399 620

    Wysłany: 31 maja 2019, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pau.Em no to kuruj się bo rzeczywiście dbasz o siebie.. mi akurat pomogła suplementacja i przestałam chorować.

    da8300b52b.png
  • Migotka83 Autorytet
    Postów: 558 267

    Wysłany: 31 maja 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pau.Em wrote:
    Bumbum tak, mały dostaje devikap A ja biorę vigantoletten. Mało przechodzi do mleka, więc spokojnie :)

    Migotka A masujesz oczka? Mojemu ropialy przez tydzień, To wyciskalam ta ropę i na samej soli fizjologicznej się udało.

    Pau. Em, nie, masowalam tylko po urodzeniu. A w jaki sposób wyciskasz te ropę? Ile razy dziennie?

    Aniołki 8tc 2016 i 6tc 2017
    Kochana Kruszynka - hipotrofia 2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotka83 wrote:
    Pau. Em, nie, masowalam tylko po urodzeniu. A w jaki sposób wyciskasz te ropę? Ile razy dziennie?
    Kochana ja Ci napisze,jak to robiłam, ale najlepiej, aby pokazał Ci to okulista.

    Przykladam palec wskazujący pod oczkiem mniej więcej na wysokości zaznaczonej na zdj nizej i dość mocno uciskam w kierunku kącik oka. Mi wychodziło tej ropy na początku sporo (przez pierwsza dobe) i później coraz mniej,mniej więcej główka szpilki. Masaż robiłam po każdym przebudzeniu czyli nawet 5 razy dziennie. Przemywanie również- jeden wacik na jedno przemycie-takze zaopatrz się w kilka opakowań wacikow i soli fizjo też kupiłam cały karton.
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e7a9d67399f1.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 maja 2019, 16:41

    Migotka83 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak jestesmy przy temacie oczu-uciekają Waszym maluchom jeszcze oczka?

  • ruda90 Autorytet
    Postów: 3234 996

    Wysłany: 31 maja 2019, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojej tak zwłaszcZa lewe...

  • bumbum Autorytet
    Postów: 2789 1272

    Wysłany: 31 maja 2019, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojej już przestały uciekać .

    Przyszły właśnie kostka którą tu polecałyście i gryzak muchomorek.
    Kostka super, gryzak na razie nie zaakceptowany, ale zobaczymy :)

  • Migotka83 Autorytet
    Postów: 558 267

    Wysłany: 31 maja 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pau. Em, dziekuje Kochana <3 Oczka przemywam, ale zaczne tak masować bo wizyte u okulisty mamy za jakieś 2 tygodnie dopiero :-(
    Mojej juz nie uciekaja, ale ona od początku właściwie patrzyła prosto.

    Aniołki 8tc 2016 i 6tc 2017
    Kochana Kruszynka - hipotrofia 2019
  • symbolica Autorytet
    Postów: 2399 620

    Wysłany: 31 maja 2019, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do mnie też wczoraj zabawki z tego baby mixa przyszły - piłka i hipcio z gryzakami. Przy piłce dziś pięknie podnosił nóżki do góry, a kolorowy hipcio zrobił furrorę w wózku i pięknie chwytał obiema rączkami.. cały czas postępy. :-)

    da8300b52b.png
  • bumbum Autorytet
    Postów: 2789 1272

    Wysłany: 31 maja 2019, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy którejś maluch też je co 2-3 godziny w nocy? Masakra, nie wiem kiedy chociaż trochę pośpię...

  • symbolica Autorytet
    Postów: 2399 620

    Wysłany: 31 maja 2019, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bum_bum ja myślę,że póki jest malutka to nic z tym nie zrobisz, takie ma zapotrzebowanie na jedzenie czy Twoją bliskość.
    Mój przesypia ok 8h ciągiem.. czasem 7 czasem 10... je i znowu idzie spać. Ostatnia któraś noc była taka, że jadł co 4h, ale to jednorazowo.

    Policzyłam, że Jacek ma dziś studniówkę... haha poważny wiek ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 maja 2019, 19:36

    Ewelcia85 lubi tę wiadomość

    da8300b52b.png
  • artemida27 Autorytet
    Postów: 729 489

    Wysłany: 31 maja 2019, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bumbum wrote:
    Czy którejś maluch też je co 2-3 godziny w nocy? Masakra, nie wiem kiedy chociaż trochę pośpię...

    U nas co 3, czasem 4 godziny. Byl okres że tylko raz się w nocy na karmienie budziła..

    bl9cdf9hojouibxw.png

    p19u3e3kecvrs0g3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2019, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bumbum wrote:
    Czy którejś maluch też je co 2-3 godziny w nocy? Masakra, nie wiem kiedy chociaż trochę pośpię...

    U nas tak ok co 3 godz jedzenie. Nie licze na szybka zmiane.syn tez sie dlugo tak wybudzal.ja chodze pozno spac tzn po karmieniu ok 24-1 a pozniej w nocy biore mala do lozka daje cyca i spie.mala z nami wtedy juz do rana

  • Ewelcia85 Autorytet
    Postów: 1546 1405

    Wysłany: 31 maja 2019, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bumbum wrote:
    Czy którejś maluch też je co 2-3 godziny w nocy? Masakra, nie wiem kiedy chociaż trochę pośpię...
    U mnie jak uśnie ok 19:30-20 to śpi do 2 w novy ale potem pobudka o 4 i o 6 😉 na szczęście to typ ze zje i usypia 👌

    f2wli09kebrdx746.png

    km5sdf9hrbv8wz69.png

    zem3df9hlpgxzhqc.png

  • symbolica Autorytet
    Postów: 2399 620

    Wysłany: 31 maja 2019, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój ok 18 chodzi spać już na noc, więc b.wcześnie... czasem nie wytrzyma nawet do tej 18 a czasem uda się do 19 go przetrzymać. Każde dziecko inne.

    Ewelcia85 lubi tę wiadomość

    da8300b52b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Symbolica ja Ci zazdroszcze tego malego spiocha ;)

    symbolica lubi tę wiadomość

‹‹ 1123 1124 1125 1126 1127 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ