Mamusie Luty 2019.
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak je i pije,dobrze się czuje to ja bym się nie pchała do.przychodni... pewnie ma tego samego wirusa co Wy.. przejdzie jej. Tym bardzi że jedno zwymiotowanie wczoraj, jedno dziś.. nie jest to mocno nasilone.
Wiecie że ta nauczycielka co wròciła z Włoch z tym niby koranawirusem ( nie ma) była sobie na wycieczce podczas L4... ma tupet, dostała dyscyplinarkę.Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2020, 10:29
-
Ruda ja tez bym nie szła do przychodni jeszcze złapie tam coś niego, maz był ostatnio po receptę na szczepionke i pomylił się i na chore dzieci poszedł i mówił ze pełno dzieci ....
Mąż wrócił od lekarza w końcu bez kuli 😊symbolica lubi tę wiadomość
-
Paulina9191 wrote:Artemida moj podobnie jakoś 75cm i 9kg 😊 a Agatka jak sie urodziła ile miała wzrostu i ważyła?
Malami powinni być więcej 🤔
3 kg i 52 cmwiec maluszek
no i konsekwentnie sie tego trzymamy
U mnie pensja za luty dopiero 10.03., ciekawe jak bedzie, tez spodziewam sie normalnej wyplaty. -
Ruda,ja nie mam premii, nadgodzin, 13tki 😁.
Amir, tak, dyżurowałam. No właśnie, jeśli to ma być średnia z 3m przed zwolnieniem to nieźle mnie oskubali 🙄. Mam nadzieję, że się to wyjaśni.
Wycieczka na L4 hmm... w sumie jakby tak spojrzeć na kobiety w ciąży to dość popularne🤔. Ktoś wie co dokładnie mówią przepisy?
Jak ktoś załatwia sobie lewe zwolnienie i jedzie na wycieczkę to to faktycznie jest słabe, ale jak np. krawcowa jest na L4 z powodu złamanego palca (szyć ciężko) to musi siedzieć w domu?Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2020, 11:01
♂️ styczeń 2019
♀️ maj 2021 -
Zależy od wykonywanej pracy. Ja nigdzie nie jeździłam w czasie ciąży, bo byłoby mi głupio. Z resztą ja pracowałam do 6 miesiąca a potem już mi byłoby ciężko na podróże.
Jeśli byłaby taka sytuacja jak z krawcowa to rzeczywiście nie musi siedzieć na chacie. Ale najprawdopodobniej tu była inna sytuacja, skoro ją zwolnili dyscyplinarnie. Może miała tzw. l4 leżące. -
Dziewczyny nawet jak jest L4 chodzące to jest domniemanie że jesteśmy/przebywamy w domu bo od tego L4 jest... W razie kontroli, a naszej nieobecności, trzeba się wytłumaczyć i mieć np. paragon że byśmy w aptece czy sklepie czy też mieliśmy wizytę lekarską ( wtedy paragon badż NFZ odnotuje)... nic innego nas nie tłumaczy.. jak jesteśmy na wakacjach to będzie pech, chyba że podany miejsce naszego pobytu (chyba zusowi..). Co roku tyle L4 jest zwracanych bo ludzie są nieuczciwi i robią sobie np. remont czy wakacje (a na Fejsie jest relacja na żywo, a fejs upubliczniony więc urzędnik łatwo to sprawdzi..).
Też uważam że ta nauczycielka pojechała po bandzie i dyscyplinarka słuszna... (Mazańcowice są niedaleko mojej miejscowości, mąż ma znajomych z pracy stamtąd też, więc to potwierdzona informacja)
Mój Jacek też z tych mniejszych dzieci 2920g/50cm... ale nadrobił z nawiązką..teraz 11kg będzie ważył i ok 79/80 mierzył..? Ciężki jest.Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2020, 12:06
-
Skoro została zwolniona to pewnie faktycznie był powód, ale ja tak bardziej ogólnie się zastanawiałam. Niektóre przepisy są totalnie nieżyciowe wg mnie. Muszę poczytać o tym dokładniej.
No i wyjaśniono się co z moimi $$$. Dostanę wyrównanie, jakiś błąd się wkradł 🙂.symbolica, bumbum lubią tę wiadomość
♂️ styczeń 2019
♀️ maj 2021 -
Ja trzymam w powietrzu i myje albo plynem do butelek albo szarym mydlem.
Wczoraj pisalam ze Franek nie chce zadnej ryby. Dzis zrobilam "blache obiadowa" ktora kiedys wyskoczyla mi na fb i troche zjadl. Filet pospany papryka, przyprawa z suszonych pomidorow i ziolami i plastrem cytryny + brukselka obtoczona w oleju z czosnkiem + pomidorki koktajlowe + oliwki + podgotowane ziemniaki (czesc z przyprawa z suszonycj a czesc ta mieszanka z czosbkiem). Wszystko na blache i do piekarnika. Alez to bylo pyszne! Franek tez futrowal.
Jutro powtorka z miesem i brokulami.Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2020, 19:56
-
Ja od noworodka myję rączki w umywalce.. tylko wtedy było mi gorzej go trzymać bo na leżąco był na jednej mojej ręce, gdy druga myła, potem zmieniałam rękę trzymająca by umyć drugą. Potem już myłam w pionie - jedno kolano wysuwam do przodu, siada pupą na udzie (dzięki temu nie wisi w powietrzu), trzymam go jedną ręką pod paszkami a druga ręka namydla, myje i spłukuje jego ręce.. używam najczęściej szarego mydła w kostce lub czasami w plynie hypoalergicznego z biedronki bebeauty.
Monika super przepis, no i inspiracją dla nas 🙂 fajnie, że Franek nawrócił się 😋 Jaka masz przyprawę pomidorów i jakie zioła sypiesz?Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2020, 20:49
-
Symbolica, szukalam w sklepie czegos z suszonymi pomidorami i akurat trafilam Kamis suszone. pomidory z czosnkiem i bazylia. Posypalam tym polowe ziemniakow i rybe. Pomidorki komtajlowe byly bez przypraw. I na rybe sypnelam tez ciut ziol prowansalskich (chyba wszystkie marki robia podobne). Mieszanka oliwy z czosnkiem tez jest swietna. Jak mi sie uda to wrzuce zdjecie mojej inspiracji z fb
-
Fajny przepis 🙂 Często robię obiad w ten sposób, że wszystko razem wrzucam na blachę i do piekarnika. Mega oszczędność czasu.
U nas z jedzeniem Jasia to taka sinusoida. Jednego dnia je super wszystko jak leci, kolejnego dziobie jak wróbelek.
♂️ styczeń 2019
♀️ maj 2021