MARCOWE DZIECIACZKI 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
LwieSerce wrote:Butterfly ufam jej. Nie dotrwać mam, bo mogą w każdej chwili pęknąć worek owodniowy pod wpływem wód i wagi dziecka. jeśli wyjdzie cukrzyca, to chyba wtedy może zrobić cc już w 37 tygodniu,a nie czekać do 39. Ona powiedziała, że przy cukrzycy waga dziecka na tym etapie lubi tak mocno podskoczyć.
Ah, rozumiem.. ogólnie, jeśli wyjdzie cukrzyca to nie martw się zbytnio, ja miałam z synem, no i też późno wykrytą. Chodziłam do lekarza na NFZ i za późno mi dała na glukoze, to po 1,A po 2, to dwa razy nie wytrzymałam badania. Ale syn zdrowy, dostał 10pkt i był mniejszy niż przewidywali. Urodził się w 38 tyg. Także może to chociaż pozwoli Ci nie martwić się tak bardzo. Trzymam mocno kciuki za Ciebie i za maleństwo!
Norbi- 16.08.2003
Aniołek(7tc)- luty 2016 *
Lilianka(19tc)- 10.01.2018 * -
Inso, no w mordę jeża kopane! Pierwsze rozpakowanie w grupie dopiero w połowie lutego! Leżeć grzecznie, nogi w supełek i odpoczywasz
Mnie też dzisiaj mocno przegoniło, ale na szczęście nic poza tym.
Przyszły śniegowce MłodejTak się bałam, że będą za małe. Są idealne, ma troszkę luzu i jest zachwycona
Nebulizator rewelkaNie aż taki głośny, działa dobrze-przetestowany już na Młodej z solą fizjologiczną-na katar.
Przyszły też biustonosze z esotiq. Wzięłam 2 rozmiary większe, niż wg ich rozmiarówki-są za małeNie chce mi się ogarniać kuriera, więc jutro podjadę do sklepu i jednak zrobię zwrot-na szczęście tak się da. Chociaż miałam nadzieję, że obejdzie się bez tego
iNso87 lubi tę wiadomość
Pola Róża
09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
-
Makowe Szczęście wrote:LwieSerce Nie dziwię się, że masz mętlik w głowie, bo po tym jak przeczytałam Twój post pojawiło się tysiąc pytań. Poprzednia krzywa wyszła ok? Wcześniej w którym centylu był Twój Synek? Teraz jeśli wyjdzie cukrzyca, masz mieć dietę, dostaniesz leki?? Dobrze, że dała Ci skierowanie na cc. Nie stresuj się, bo to naprawdę nie pomoże. Jutro zrobisz krzywą i będzie wiadomo czy to to. Nie martw się
Będzie dobrze - musi!
poprzednio było ok - 89/131/113 .Od początku było powyżej 50 centyla, po dzisiejszej wizycie powyżej 95. https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c098ec4013e4.jpg
Ja pierdziu, jestem tak głodna, że aż mi niedobrze, w sumie nie wiem czy nie z nerwów;/Listopad 2013 - Aniołek 7 tc; Październik 2014 - ziemski cud - córka; Marzec 2017 - Aniołek 10 tc
niedoczynność, homocysteina 13,5, ANA1 1:320, mutacje: MTHFR 1298A-C homozygota, PAI-1 - heterozygota.
-
Lwie, dopiero doczytałam. Faktycznie takie informacje mogą nam w głowach trochę namieszać
Jutro zadasz cukier, w szpitalu będą kontrolować stan wód. Cokolwiek nie będzie, jesteście pod kontrolą :-*
Ayleen, dobrze widzieć odrobinę spokoju w Twoim stresującym świeciePola Róża
09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
-
Boziu, żeby tylko zdrowy był. Mąż mi wyciągnął torbę i każe się spakować. Już teraz to ja się dodatkowo stresuję, że mi te wody odejdą a ja za późno dojadę do szpitala.
Ma ktoś jakąś rozpiskę diety od lekarza na cukrzycę ciążową? Bo już jutro chcę jeść dietowo w razie "w". Znalazłam coś w necie, ale nie wiem na ile dobre.
Inso, oby zatrucie rzeczywiście. Odpoczywaj dużo i nawadniaj się ładnie:*Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2019, 22:22
iNso87 lubi tę wiadomość
Listopad 2013 - Aniołek 7 tc; Październik 2014 - ziemski cud - córka; Marzec 2017 - Aniołek 10 tc
niedoczynność, homocysteina 13,5, ANA1 1:320, mutacje: MTHFR 1298A-C homozygota, PAI-1 - heterozygota.
-
LwieSerce Spokojnie, bez paniki
ale myślę, że Mąż ma rację lepiej mieć spakowaną torbę, jemu jeśli by się zaczęło coś wcześniej ciężko było by spakować to co Ty teraz możesz na spokojnie. Pamiętaj, że te pomiary nie są 100% mogą być -15%/+15% tak powiedział mi Lekarz. U nas waga była cały czas za mała. Patrzeć na ten wykres i widzieć 4 centyl jest to przerażające i wiem co czujesz. Może jest mniejszy? Dzięki Bogu jesteś pod dobrą opieką. Będziesz teraz cały czas pod kontrolą. Jesteś już prawie w 35 tygodniu, jeszcze tylko 2 tygodnie do donoszonej
Mój Mąż urodził się w 36 tc i nawet nie był w inkubatorze
także naprawdę będzie dobrze
Tylko nie stresuj się tak. Wiem, łatwo mówić. Mam nadzieję, że to że tu napisałaś i się wygadałaś pomoże Ci i będziesz spokojniejsza
Jutro czekamy na wyniki krzywej
. -
Dziękuję dziewczyny, kochane jesteście. Idę do łóżka, przytulę się do córci, może się uspokoję trochę. Pewnie nocka będzie kiepska. Odezwę się jutro! Dziękuję Wam za wsparcie :*Listopad 2013 - Aniołek 7 tc; Październik 2014 - ziemski cud - córka; Marzec 2017 - Aniołek 10 tc
niedoczynność, homocysteina 13,5, ANA1 1:320, mutacje: MTHFR 1298A-C homozygota, PAI-1 - heterozygota.
-
Inso ja jeszcze nie mam torby, nikt nie może się rozpakować póki się nie spakuję!
Lwów serce, będzie dobrze. Też bym się martwiła na Twoim miejscu, ale wierzę, ze będzie ok.
Co do rozstępów to według mnie kwestia genów. Ja się smarowalam dwa razy dziennie różnymi specyfikami, a i tak mi wyszły i to na początku ciąży. Koleżance po porodzie wyszły z jednej strony brzucha. Tak samo z tyciem. Zdrowo się odżywiałam, a i tak przytyłam 20kg, a serio jadłam tyle co zawsze. Teraz pewnie też na 20 kg się skończy.iNso87 lubi tę wiadomość
-
Ja tradycyjnie jeszcze jestem.
Lwieserce, przesyłam wirtualne wsparcie. Duży dzieciaczek, ale jeszcze na spokojnie. Póki co trzymasz się nierozpakowana, a w razie czego tak jak dziewczyny piszą, na tym etapie maleństwu już raczej nic nie grozi. Śpij spokojnie. -
Lwie serce ja mam cukrzycę i ogólnie nie ma zagrożenia dla dziecka. Może być poprostu duże. Przykładowe diety co dostałam są na stronie słodkie mamy. Ja z tego korzystam tylko modyfikuje. Będzie dobrze!
Mnie dziś pierwszy raz brzuch bolał jak na okres. Kurcze w poprzednich ciążach nie miałam takich akcji -
Dzień dobry wszystkim
Lwie,udało Ci się zasnąć? Mam nadzieję, że przytulaski do córci pomogły i udało się pospać.
Inso,jak noc u Ciebie? Czujesz się lepiej chociaż troszkę?
Katia,powodzenia na wizycie i wracaj z dobrymi wiesciami.
Ja poszłam spać z bólem głowy, i wstałam z bólem głowy Masakra! Tabletka chyba musi iść w ruch. Sklep gdzie kupiłam kosz odezwał się ufff, więc czekam na dostawę. Zaraz biorę się za przeglądanie aptek.
Życzę wszystkim spokojnego dnia, bez żadnych zmartwień i incydentów, szczególnie tych związanych z brzuszkami.iNso87, Katia89 lubią tę wiadomość
Norbi- 16.08.2003
Aniołek(7tc)- luty 2016 *
Lilianka(19tc)- 10.01.2018 * -
Patuniek, zawiodłam na dyżurze. Przed 1 już odpłynęłam, ale widzę, że miałam godne zastępstwa
.
Niech dzisiejszy dzień będzie lepszy od wczorajszego! Szczególnie dla tych ze zmartwieniami o dzidziusie :*Butterfly 83, iNso87, patuniek86 lubią tę wiadomość
-
Juz jestem. Melduje,ze nic sie nie dzialo przez noc. Napisalam ostatni post i zasnelam z Lena. Nawet sie nie ruszylam w nocy. Teraz dopiero Lena mnie obudzila. Narazie jest ok. Moze rzeczywiscie sie przytrulam tymi pyzami Tesciowej. Moze miala cos niedogotowane nie wiem..
Reniferra, patuniek86, Butterfly 83 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny dzieki takiemu wsparciu u mnie pewnie sie uspokoilo
dzieki :*
LwieSerce jestes juz bardzo blisko finalu i napewno dotrzymasz do bezpiecznej granicy. A tak jak Dziewczyny pisaly,moze rzeczywiscie zle mogla zmierzyc Dzidziusia? 0.5kg pomylki to duzo przeciez by bylo. Trzymam kciuki za krzywa.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2019, 07:18
Butterfly 83 lubi tę wiadomość