X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2016 :-)
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2016 :-)

Oceń ten wątek:
  • skowroneczka87 Autorytet
    Postów: 1040 1130

    Wysłany: 23 października 2015, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannia123 wrote:
    W temacie położnych i lekarzy, to posiłkując się własnym doświadczeniem uważam, że położna rzeczywiście gra pierwsze skrzypce i jest cały czas, lekarz obowiązkowo dopiero przy skurczach partych. Jest to generalnie droga sprawa i dyskusyjna, bo dobra opieka okołoporodowa powinna być automatyczna a nie opcjonalna, ale życie życiem... Są złote położne bez opłacania, ale też takie przy których nie wyobrażam sobie rodzić... Ja dwa razy brałam położną (mimo wewnętrznego buntu) i raczej i tym razem nie odważę się pojechać rodzić bez ugadanej położnej. Decyzję w tej kwestii odraczam jednak póki co tak do stycznia :)

    A mozesz tak pokrotce napisac jak wyglada to formalnie ze swoja polozna, jak juz sie rodzi. Czy to traktuja jako porod rodzinny na osobnej sali, czy wpuszczaja bez problemu na ogolna itp. Jak nie chcesz to ok.

    l22ntv73fkix1gof.png

    atdcx1hpilxa7usf.png
  • muminka83 Autorytet
    Postów: 3330 4347

    Wysłany: 23 października 2015, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po spędzeniu przedpołudnia z przyjaciółką zabrałam się za obiad. Spaghetti.
    Jestem teraz jak piłeczka ale szczęśliwa bo strasznie ten obiadek mi smakował i dał dużo radości.
    W między czasie cieszę się bo uznano naszą reklamacje i wymienią nam laptop na nowy i to lepszej dużo lepszej klasy :D
    A teraz pędzę po synka bo o 16:00 ma być u niego kolega :d i będzie wesoło bo ma być aż do 21. Boże jak ja dam rady z tymi dwoma szatanami :P

    Nic ubieram gacie na swoją piękna dupkę i mykam :D
    I na zakończenie : Nie znam żadnej z was w realu ale każdą z was lubię za te wasze wzloty i upadki za te obrażanie się i przechodzenie do porządku dziennego :d


    Życzę miłego popołudnia :P

    Love_life, Kate84, RudyTygrysek, skowroneczka87, Martita88, Est, perła ziemi, Andriel lubią tę wiadomość

    km5stv73rapnq6l1.png

    1kk0kqi1j0sm7nn1.png
    f2w3j6yxtqgznue5.png

  • kamka Autorytet
    Postów: 1913 1190

    Wysłany: 23 października 2015, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skowroneczka87 wrote:
    Zartuje przeciez, co kazda taka drazliwa. Ogladalam ostatnio program o kobietach, ktore sprzedaja swoje mleko i o dziwo sa ludzie ktorzy chca kupowa takie rzeczy. Ech, niczego juz tu nie mozna napisac.
    ej ale przecież nic złego ci nie napisałam... jak moja kumpela rodzila to dziewczynie z sali dawała dla synka bo tamta nie miała pokarmu...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2015, 14:49

    skowroneczka87 lubi tę wiadomość

    wg USG +2 dni
    ba2a000b163c3cb7173d75c7702b7262.png
    f2w3pc0zmvsiktz7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2015, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skowroneczek87- no u mnie akurat nie ma tego problemu, bo ja wykupię położną, która na codzień pracuje w szpitalu w którym będę rodzić. Jest to o tyle fajne, że ona wie gdzie co jest, każdego zna i przed porodem pokaże nam oddział, sale porodowe etc. Czy można przyprowadzić swoją położną, obcą szpitalowi - nawet nie wiem. Ale domniemam, że jeśli na poród rodzinny może wejść z Tobą nawet sąsiadka to czemu nie wykupiona położna?

  • Love_life Autorytet
    Postów: 768 1039

    Wysłany: 23 października 2015, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam nie wykupuje położnej jakoś u mnie w rodzinie ani wśród znajomych nie ma takich zwyczajów. Mam nadzieje ze z M. Damy rade :) ja dzisiaj robie to spaghetti z lososiem co ostatnio któraś z Was polecala z Qchennych-inspiracji juz mi ślinka leci :)

    [link=https://www.suwaczki.com/]16ud43r84e2w0zoo.png[/link]

    2.02.15 7 tc mój aniołek :*
  • skowroneczka87 Autorytet
    Postów: 1040 1130

    Wysłany: 23 października 2015, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamka wrote:
    ej ale przecież nic złego ci nie napisałam... jak moja kumpela rodzila to dziewczynie z sali dawała dla synka bo tamta nie miała pokarmu...

    Wydawalo mi sie, ze sie zezloscilas. No, ale skoro mi sie wydawalo to ok:-)
    Ja bym sie chyba bala dac dziecku mleko obcej kobiety, czy to przy udziale szpitala, banku mleka, o kupnie juz nie wspominajac. Jakies to dla mnie, niewiem czy to trafne okreslenie, niehigieniczne.

    Mania1718 lubi tę wiadomość

    l22ntv73fkix1gof.png

    atdcx1hpilxa7usf.png
  • kamka Autorytet
    Postów: 1913 1190

    Wysłany: 23 października 2015, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dlaczego ta koleżanka odciągała jej do butelki i maluch jadł ze smoczka...

    wg USG +2 dni
    ba2a000b163c3cb7173d75c7702b7262.png
    f2w3pc0zmvsiktz7.png
  • Love_life Autorytet
    Postów: 768 1039

    Wysłany: 23 października 2015, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez właśnie tak pomyslalam, skąd pewność że mleko nie pochodzi od mamy która ma jakąś chorobę czy coś no i czy nie jadła czegoś co zaszkodzi naszej dzidzi, w ogóle to nie zdecydowałabym się na używana pompke może coś ze mną nie tak ale jakoś się brzydze :/

    muminka83, Mania1718, skowroneczka87 lubią tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]16ud43r84e2w0zoo.png[/link]

    2.02.15 7 tc mój aniołek :*
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 23 października 2015, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki, "zmuszacie" mnie znów do zareagowania i napisania kolejnego elaboratu :-D

    Bardzo Wam dziękuję za te wszystkie ciepłe słowa pod moim adresem, które tu dziś padły. Wzruszyłam się. Daję słowo. Chyba zrobię sobie z nich print-screeny i będę sobie oglądać w chwili spadku nastroju :-)

    A propos poniższych słów Ksanki:
    ksanka wrote:
    Annak i Jacqueline są mega tyle pozytywnej energii która wnoszą do nas jest świetna i nie opuściły nas pomimo... Ze mogły

    Kochana, no właśnie nie mogłyśmy!! Bo Was się nie da opuścić. Zawsze mówiłam, że marcowy wątek i tutejsze towarzystwo uzależnia ;-)

    I jeszcze pozwolę sobie dwie rzeczy napisać, do dwóch dziewczyn:

    Vira,
    Jeszcze na sekundkę chciałam wrócić do tej dyskusji, która tu była wczoraj i dziś.
    Dla mnie to był jeden z najpiękniejszych momentów na tym wątku, kiedy wysłałaś dzisiaj ten post z dowcipem. Mówię serio. To forum (mam na myśli całe Belly, nie tylko nasz wątek) nieraz widziało takie sytuacje, że robiło się gęsto, trochę nerwowo i jakaś dziewczyna odchodziła w złości. Rozumiem to. Bo przecież jeśli komuś źle w jakimś środowisku, to zawsze może odejść. Ale mnie dziś zaimponowała Twoja reakcja. Bo była taką... fajną, ludzką, kumpelską, zdrową, dorosłą reakcją na trudną sytuację między ludźmi. Wzniesienie się ponad podziałami, różnicami zdań, które przecież mogą być różne.
    Bardzo (!!!) się cieszę, że zostałaś i jesteś tu aktywna. I czekam razem z Tobą na wieści z wizyty (to jakoś za 3 dni, tak?). Ale czekam tylko dlatego, bo chcę wiedzieć, czy to dziewczynka czy chłopiec, ile waży i jak pozuje do zdjęć ;-) Bo żadnych innych obaw nie mam :-)

    Lilou1984.
    Opowiedziałaś nam Waszą historię walki o dziecko. Dziękuję Ci. Płakałam czytając Twój wpis.
    Każdego dnia dziękuję Losowi (czy też jakiejkolwiek innej zbliżonej do niego Wyższej Instancji) za to, że żyjemy w czasach, w których można walczyć o życie tyloma sposobami. W każdym tego słowa znaczeniu: uzdrawiania, czy tworzenia życia. Sama znam 5 par, które dzięki in vitro są rodzicami. Co najmniej. Bo kto wie ile ich jeszcze jest wokół. Dla mnie to jest cud! Cud, że świat, medycyna, nauka i miłość (!) pozwalają stworzyć nowe życie i to ludziom, którzy to życie kochają jeszcze przed jego powstaniem. Bo trzeba naprawdę kochać, żeby przejść całą tę drogę. I nie rozumiem tych, którzy mówią, że to droga wbrew prawom boskim. Nie wiem jak można nie dostrzec w tym wszystkim dotyku Boga (jakiegokolwiek, dowolnej religii), bo według mnie taki cud to najwyższy objaw "boskiej" ręki. Dać życie tam, gdzie wydawało się, że nie ma na nie szans.

    przepraszam za tak długi i emocjonalny post, ale musiałam to napisać... <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2015, 15:18

    Kate84, arien, muminka83, A.Kasia, d'nusia, Martita88, ksanka, Karolina@, Lilou1984, Kajola, Andriel lubią tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 23 października 2015, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak mnie admin zbanuje za długość moich postów, to wstawcie się za mną, proszę :-P

    Magda lena, arien, A.Kasia, Martita88, ksanka, Est, Kate84, Lilou1984, Andriel lubią tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 23 października 2015, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Love_life wrote:
    Ja tam nie wykupuje położnej jakoś u mnie w rodzinie ani wśród znajomych nie ma takich zwyczajów. Mam nadzieje ze z M. Damy rade :) ja dzisiaj robie to spaghetti z lososiem co ostatnio któraś z Was polecala z Qchennych-inspiracji juz mi ślinka leci :)
    Tylko ja daję cały kubeczek śmietany 18%, bo jednak tyle co w przepisie to za mało :) Pyyycha, smacznego :)

    Love_life lubi tę wiadomość

  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2503

    Wysłany: 23 października 2015, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annak - Kochana, uwielbiam Cię czytać <3 Nie pozwolimy Cię zablokować! Prędzej same zbanujemy admina :)

    Est lubi tę wiadomość

    mhsvo7esg1a4x3m2.png
  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 23 października 2015, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja tak z innej beczki. Chyba poraz pierwszy doznałam dziś stwardnienia macicy. Jak się przekręcałam z boku na bok to po lewej stronie taka mega twarda się zrobiła. Nie boleśnie ale tak...dyskomfortowo. Baaardzo dziwne uczucie. Na szczęście zaraz puściło...

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • RudyTygrysek Autorytet
    Postów: 745 1646

    Wysłany: 23 października 2015, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny macie jakiś sprawdzony i smaczny przepis na sernik na zimno? Taki klasyczny sernik bo naszła mnie ochota a nie chce tego z torebki robić.

    p19uvfxm8d0id365.png
    mhsvo7esybqcbcpf.png
  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 23 października 2015, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annak - mnie też baaardzo podobała się reakcja viry. Bo mogła się obrazić, albo ciagnąć niepotrzebną dyskusję i spór dalej bez sensu. Ale widocznie chciała zazegnać konflikt i baaardzo ładnie jej sie to udało :)

    muminka83, Magda lena, Est, skowroneczka87 lubią tę wiadomość

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 23 października 2015, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudyTygrysek wrote:
    Dziewczyny macie jakiś sprawdzony i smaczny przepis na sernik na zimno? Taki klasyczny sernik bo naszła mnie ochota a nie chce tego z torebki robić.
    Właśnie chciałam Ci napisać, że z torebki, ale doczytałam do końca ;) niestety nie pomogę :(

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • Martita88 Autorytet
    Postów: 776 1101

    Wysłany: 23 października 2015, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudyTygrysek wrote:
    Dziewczyny macie jakiś sprawdzony i smaczny przepis na sernik na zimno? Taki klasyczny sernik bo naszła mnie ochota a nie chce tego z torebki robić.

    Ja kupuję serek homogenizowany rolmlecz (taki z krówką na wieczku) i mieszam z żelatyną wystudzoną lub galaretka :) jak zastygnie to na wierzch wrzucam owoce i zalewam drugą galaretka i po zastygnięciu wcinam aż uszy się trzęsą :)

    RudyTygrysek lubi tę wiadomość

    dqprwn15leplej5m.png
  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 23 października 2015, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudyTygrysek wrote:
    Dziewczyny macie jakiś sprawdzony i smaczny przepis na sernik na zimno? Taki klasyczny sernik bo naszła mnie ochota a nie chce tego z torebki robić.
    Ja niestety nie mam, ale jeśli już o przepisach mowa, to ostatnio myślałam o tych Twoich naleśnikach z mięsem mielonym i warzywami co miałaś robić ;) Jak będziesz mieć wolną chwilę, to poproszę przepis :)

  • Robaczek89 Autorytet
    Postów: 899 487

    Wysłany: 23 października 2015, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja napiszę w sprawie banków mleka w szpitalach, bo widzę, że pojawiają się tu pewne obawy. O ile uważam, że kupowanie czy dostawanie mleka od obcej osoby jest bardzo ryzykowne (i takie ryzyko podejmują np. kulturyści, którzy szukają najlepszych źródeł białka), o tyle z tego co wiem mleko w przyszpitalnych bankach jest dokładnie badane, a też kobiety, które je oddają przechodzą regularne badania. Jasne, może się zdarzyć, że mama, która oddała mleko zjadła coś co nie posłuży naszemu maleństwu, ale przecież my też możemy zjeść coś co okaże się wpadką. Poza tym odchodzi się już od teorii diety matki karmiącej, po prostu mały organizm ma niewykształcony układ pokarmowy i potrzebuje chwili czasu, żeby przyzwyczaić się do pewnych składników. Ja uważam, że to piękne, że kobiety, które mają zbyt dużo mleka lub ich dzieci nie mogą z tego mleka skorzystać decydują się na jego oddanie. W końcu wszystkie doskonale wiemy, że takie mleko jest najlepsze. Mam nadzieję, że będę karmić dziecko piersią, ale nie mogę być tego pewna, może to się nie uda, a może w pierwszych dniach będę miała trudności? Na pewno w takiej sytuacji wolałabym żeby moje dziecko otrzymało pokarm z banku mleka niż MM.

    No to się naprodukowałam :)

    A.Kasia, baassiia, edyś, Karolina@, Love_life lubią tę wiadomość

    43kt9vvjbmmercyy.png
  • Est Autorytet
    Postów: 1852 3098

    Wysłany: 23 października 2015, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi poloznymi jest chyba różnie, bo ja chciałam wynająć ale pytalam panie położne z mojego szpitala i :
    1. Nie ma możliwości, żeby osoba spoza szpitala (w sensie położna) weszła na salę porodowa czy oddzial.
    2. Położne z mojego szpitala nie praktykują "wynajmowania" ich, nie ma możliwości podpisać z którąś z nich umowy.
    3. Do porodu przygotują mnie w Szkole Rodzenia.
    4. Będą ze mną cały czas dwie położne i mam się nie stresować, bo "stres urodzie szkodzi" i zaufac im, że będę miała najlepszą opiekę.

    Dlatego choćbym chciała, nie wynajmę położnej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2015, 16:11

    n59yupjy49d2u6s1.png
    l22ndf9hwok87b7m.png

‹‹ 868 869 870 871 872 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ