Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Daga121222 wrote:@Kokosq i @Jednorożec jak Wasze samopoczucie? 🥺
@Aqq my też musimy się zmobilizować i przećwiczyć montowanie fotelika 😅 ale znowu w tygodniu to się nie uda, bo mąż wraca wieczorami, więc zrobimy to w weekend 🫣
I też już wszystko będziemy mieć, jak za tydzień odbierzemy dostawkę od znajomych 😇
U mnie dalej kiepsko 😕 dziś rano obudziłam się w nawet nienajgorszej formie, zrobiłam sobie kanapkę i pod koniec jedzenia dostałam takiego kopa w żołądek,że prawie ją zwróciłam 🥺 osłabia mnie już to od trzech dni praktycznie nic nie jem bo nie jestem w stanie 😕 liczę,że może się ułoży jeszcze inaczej i przestanie mnie tak kopać bo jeśli nie to czekają mnie ciężkie dwa miesiące 🥺
-
Ja sie boje cokolwiek jesc. Boję sie znow mieć ten refluks i ze podrażni drogi oddechowe i znów bede sie dusić. A do tego musze jakoś panować nad cukrami też mnie czeka ciazki czas. Każda zgaga i każda duszność wywołuje napad paniki ze to sie wróci. Nawet nie wiem czy nie iść na izbę ale to przesada.
-
Jednorożec89 wrote:Ja sie boje cokolwiek jesc. Boję sie znow mieć ten refluks i ze podrażni drogi oddechowe i znów bede sie dusić. A do tego musze jakoś panować nad cukrami też mnie czeka ciazki czas. Każda zgaga i każda duszność wywołuje napad paniki ze to sie wróci. Nawet nie wiem czy nie iść na izbę ale to przesada.
Po tym co przeżyłam w nocy jestem skłonna pójść do szpitala chociaż to tylko refluks.
Płakać mi sie chce. Boję sie jesc, boje sie położyć, boje sie spac. Nie jest dobrze -
Współczuje tych dolegliwości.
Jestem po wizycie waga 2410 i teraz znowu lekarz mowi ze bedzie jednym z wiekszych a ostatnio tylko 80 g być tu madrym chyba dwa komplety zrobie tych ubranek totalnie nie wiem już sama....
W piątek mam kolejną wizyte mam bardzo wielki brzuch i bardzo dużo wód. Mam nadzieje, że nie połozy mnie do szpitala chcialabym na spokojnie w domu spędzic ten czas nie w szpitalu
Twn wiwlki brzuch te wody i obniżony pecherz a jeszcze dziecko skierowane w dól wszystko mnie tak uciska na dole, że nie potrafie chodzić a jeszcze dzisiaj wizyta z córką mnie czeka. -
Współczuję tych lęków przed jedzeniem. Może lepiej faktycznie iść wcześniej do lekarza niż się nakręcac i nie jesc?
Wziełam się w końcu za pakowanie walizki i torby i nie ma opcji żeby pomieścić to wszystko w kabinówce... 2 opakowania podkładów poporodowych zajmują pół walizki... Jeszcze rożek, kocyk, ubranka dla dziecka, szlafrok.... Niestety moj szpital chce wszystko, żebyśmy miały. Chyba pojadę do sklepu po walizkę średniej wielkości, taką 65l bo w tą 40L to nie ma szans...
W jakie walizki udało Wam się spakować? Czy kabinówka 40L to z góry niemożliwe do zrealizowania i nawet nie mam co się oszukiwać, że się da? -
Ja też współczuję Wam dziewczyny tych dolegliwości… 🥺
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
U mnie w kabinówke nie było opcji się spakować, bo mój szpital też wymaga wszystkiego. Więc musiałam się spakować w średnią walizkę + torba na porodówkę, którą później mąż zabierze do domuAliana wrote:Współczuję tych lęków przed jedzeniem. Może lepiej faktycznie iść wcześniej do lekarza niż się nakręcac i nie jesc?
Wziełam się w końcu za pakowanie walizki i torby i nie ma opcji żeby pomieścić to wszystko w kabinówce... 2 opakowania podkładów poporodowych zajmują pół walizki... Jeszcze rożek, kocyk, ubranka dla dziecka, szlafrok.... Niestety moj szpital chce wszystko, żebyśmy miały. Chyba pojadę do sklepu po walizkę średniej wielkości, taką 65l bo w tą 40L to nie ma szans...
W jakie walizki udało Wam się spakować? Czy kabinówka 40L to z góry niemożliwe do zrealizowania i nawet nie mam co się oszukiwać, że się da?👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Dobrze Cię rozumiem, bo mi też ostatnio powedziano, że dziecko będzie z tych większych, a 10 dni wcześniej było zupełnie inaczej 🫣ZOSIA88 wrote:Współczuje tych dolegliwości.
Jestem po wizycie waga 2410 i teraz znowu lekarz mowi ze bedzie jednym z wiekszych a ostatnio tylko 80 g być tu madrym chyba dwa komplety zrobie tych ubranek totalnie nie wiem już sama....
W piątek mam kolejną wizyte mam bardzo wielki brzuch i bardzo dużo wód. Mam nadzieje, że nie połozy mnie do szpitala chcialabym na spokojnie w domu spędzic ten czas nie w szpitalu
Twn wiwlki brzuch te wody i obniżony pecherz a jeszcze dziecko skierowane w dól wszystko mnie tak uciska na dole, że nie potrafie chodzić a jeszcze dzisiaj wizyta z córką mnie czeka.
Trzymam kciuki, żebyś nie musiała iść wcześniej do szpitala 🤞🏻👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
A Ty do którego szpitala się pakujesz, dobrze pamiętam że gdzieś w wwa?Aliana wrote:Współczuję tych lęków przed jedzeniem. Może lepiej faktycznie iść wcześniej do lekarza niż się nakręcac i nie jesc?
Wziełam się w końcu za pakowanie walizki i torby i nie ma opcji żeby pomieścić to wszystko w kabinówce... 2 opakowania podkładów poporodowych zajmują pół walizki... Jeszcze rożek, kocyk, ubranka dla dziecka, szlafrok.... Niestety moj szpital chce wszystko, żebyśmy miały. Chyba pojadę do sklepu po walizkę średniej wielkości, taką 65l bo w tą 40L to nie ma szans...
W jakie walizki udało Wam się spakować? Czy kabinówka 40L to z góry niemożliwe do zrealizowania i nawet nie mam co się oszukiwać, że się da?
Ja pakuję 2 walizki -mala na porodówkę, duża na salę poporodową -
MMM123 wrote:Przepraszam, musiałam cię z kimś pomylić 🫣 dopiero powoli się odnajduje na wątku
Może to ja? 😁 ja jeszcze pracuję, w 34+0 odpuszczam. Termin na 26.03, zostało równo dwa miesiące. Jestem już zmęczona nie tyle praca sama w sobie co przyuczaniem na moje miejsce nowo zatrudnionej osoby, po prostu mi się już nie chce dbać o to, żeby komuś było łatwiej na start, bo spadło to na mnie mimo, że nie jest moim obowiązkiem.
Pracy będzie mi jednak strasznie brakować -










