Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Kupiłam sobie Rennie w aptece, po wyjściu wzięłam tabletkę, zanim wróciłam do domu to czułam jak jest mi coraz lepiej. Pani farmaceutka też pociesza że po porodzie chwila moment i przechodzi ale do tego czasu trzeba się przemęczyć. Mam nadzieję że jak się trochę przegłodze to żołądek się uspokoi bo nie wyobrażam sobie tak dalej funkcjonować przez najbliższe 2 miesiące
-
Ogólnie możesz heparyne brać do wizyty co drugi dzień. Wyniki ddimerow nie są straszne jak na ten moment. A robiłaś układ krzepnięcia, fibrynogen? No i nic ci nie będzie jak to weźmiesz, duszności teraz też są normalne. Wszystko trzeba rozważyć całościowo i nie panikować. Heparyna nie wpływa na płód więc dla dziecka jest bezpieczna. Wizytę masz za tydzień więc szybko zleci i podejmiesz decyzję z prowadzącym.
Sagi lubi tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny, właśnie najbardziej stresuję się że zaszkodzę sobie lub dziecku. Już wczoraj czytałam, że heparyna nie przenika przez łożysko, więc wiem że nie ma co się nakręcać… Przebadali mnie wczoraj wzdłuż i wszerz. Postaram się już nie myśleć. To tylko kilka dni…
Btw, posprzątanie apteczki to był rewelacyjny pomysł… znalazłam plastry na blizny, kompresy na bolące sutki i kilka innych skarbów 🥸 polecam porządki.
Aliana, Dżozu lubią tę wiadomość
-
Katt niestety do końca może Cie juz meczyć znam ten ból mi chyba nasilały kwasne i słodkie rzeczy ta zgage ale powiem szczerze, że zaskoczona jestem , że teraz jej nie mam ciekawe od czego to zależy .
Sagi branie heparyny poprawia przepływ krwi w łożysku, lepsze dotlenienie i odżywienie dziecka mniejsze ryzyko zahamowania wzrostu płodu.
Ja bez heparyny nie donosilabym ciazy biore dawkę 0.6 a lekarz chciał mi nawet przepisac 0.8 stanęło na 0,6 acard tez mialam zwiekszony bo 150 brałam.
Acard na 100 % jednak wpływal na moje dolegliwości żoładkowe plus steryd i progesteron.
U mnie wszelkie prace domowe w tym sprzątanie jest w lesie najchetniej to zaplacilabym komuś aby mi dom ogarnął bo maz twierdzi, że on swietnie sobie daje rade a tak świetnie, że nie mieliśmy co zjwśc na śniadanie
ja juz nie robie zakupów chyba, że jestem u lekarza ale staram się niw ychodzic jesli nie ma takiej potrzeby jednak ostatnio siw zdenerwowalam i do osiedlowego sklepu podjechałam bo niestety nie mamy blisko sklepu jemu zawsze szkoda tam kupować bo drożej a ja twierdze inaczej troche bo kupuje konkrety.
Czasami w moich postach pojawiaja się błedy literówki przepraszam z gory za nie mam chyba za duże palce do pisania na tej malej klawiaturze i mi wszystko przestawia
ale raz mialam ubaw bo napisałam wiadomość dziwkuje zamiast dziekuje
dobrze, żw osoba byla wyrozumiała
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:14
Sagi, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
aqq wrote:A mam jeszcze pytanie o szczepionkę na RSV, u mnie receptę wystawiał lekarz rodzinny i jest tam 50%, a do tego kod C. Miał ktoś tak? Szczepionka była darmowa?
Tak, ja tak miałam
aqq lubi tę wiadomość
30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
🩺 11.02 - wizyta
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
Mnie chyba dzisiaj hormony dopadły. Zupełnie się nie kontroluję. Mąż mnie wkurza cały dzień, ale nawet nie potrafię powiedzieć dlaczego. Przeszkadza mi jego wyraz twarzy, a jak w pewnym momencie przewrócił oczami to już wybuchłam. Teraz siedzę i płaczę. Nie chce mu się tłumaczyć że to hormony, bo uważam to za upokażające. On sam powinien wiedzieć i być wyrozumiały.30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
🩺 11.02 - wizyta
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
Mnie najbardziej teraz frustruje ze nikt nic nie mówi, wczoraj lekarz zrobił mi z komentarzem proszę wrócić na salę, dzisiaj ktg komentarz no momentami jest wyplaszczone. Zobaczymy. Rano robili mi crp zaptralam o wynik to był komentarz proszę poczekać do obchodu
-
Jeśli nic nie dzieje takiego s to beda obserwować ciekawe czy jeszcze wrócisz do domu.Jednorożec89 wrote:Mnie najbardziej teraz frustruje ze nikt nic nie mówi, wczoraj lekarz zrobił mi z komentarzem proszę wrócić na salę, dzisiaj ktg komentarz no momentami jest wyplaszczone. Zobaczymy. Rano robili mi crp zaptralam o wynik to był komentarz proszę poczekać do obchodu
Ja zjadlam jakies platki które były w domu i juz odczuwam je na żoladku, że jest mi źle
eh niech ten czas szybciej leci
-
Kłębuszek wrote:Mnie chyba dzisiaj hormony dopadły. Zupełnie się nie kontroluję. Mąż mnie wkurza cały dzień, ale nawet nie potrafię powiedzieć dlaczego. Przeszkadza mi jego wyraz twarzy, a jak w pewnym momencie przewrócił oczami to już wybuchłam. Teraz siedzę i płaczę. Nie chce mu się tłumaczyć że to hormony, bo uważam to za upokażające. On sam powinien wiedzieć i być wyrozumiały.
Oj dziś też mi przyszła jakaś burza hormonów, której na codzień nie doświadczam. Też się popłakałam, mąż trochę zgłupiał ale starał się być wyrozumiały. On dziś też w kiepskim nastroju, wymęczony tygodniem. Mnie chyba dopadło to jak bardzo czuję że jestem poza sobą, wczoraj cały dzień twardy brzuch i bóle mimo nospy i magnezu, coraz mniej mogę zrobić i czuję się zupełnie nie sobą w tej sytuacji… na pewno dziewczyny te nieprzespane noce też nam nie pomaga w nastroju. Niby sen jest ale poprzerywany i zupełnie nieefektywny, a wiadomo jak to wpływa na psychikę -
Ja dziś po wizycie. USG ma margines błędu co do wagi i ostatnio lekarz mówił że jest ciut za duży a dziś że w sam raz ok 2300 także ulżyło mi.
Jednorożec ehh troche takie spławienie a niewiedza najbardziej męczy:/
Aliana, Katt, Truskawkowykompot, Daga121222, Arga, Sagi, Kasiastaraczka, Kłębuszek, aqq lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny czy wy też jesteście teraz takie zmęczone, ospałe i bez energii? Totalnie jak 1 trymestr tylko bez nudności. No nie jestem w stanie nic zrobić chętnie bym spała, nie mam zupełnie siły i chęci, nawet obiad zrobić to wyczyn. Niby nie mam problemów z tarczycą ani cukrzycą, czy to dziecko tak intensywnie rośnie i pozbawia mnie energii.
-
Tak ale ja nawet nie mam ochoty na sen tylko na leżenie . Mnie dobijaja te oroblemy jeszcze z żoładkiem bo sama sobie zaszkodzilam tymi lekami na grype. Nie mam na nic siły chciałam lazienke posprzatać ale nie dam radyTruskawkowykompot wrote:Dziewczyny czy wy też jesteście teraz takie zmęczone, ospałe i bez energii? Totalnie jak 1 trymestr tylko bez nudności. No nie jestem w stanie nic zrobić chętnie bym spała, nie mam zupełnie siły i chęci, nawet obiad zrobić to wyczyn. Niby nie mam problemów z tarczycą ani cukrzycą, czy to dziecko tak intensywnie rośnie i pozbawia mnie energii.
-
Mnie od wczoraj dopadła taka niemoc, a jestem w czarnej dziurze z ubrankami, pakowaniem, sprzątaniem... Może wrócą te siły za chwilę. Ja już nie pamiętam jak się czułam w poprzednich ciążach. Wiem tylko że przed porodem dzień lub dwa byłam mega senna, ale to organizm zbierał siły na poród. Ale chyba aż takiego zjazdu energii w 3 trymestrze nie miałam 🤔
-
Ciesze się , że mam to juz ogarnięte bo totalnie nie mam siły podstawowych rzeczy zrobić wczoraj sie cały dzien córka zajmowałam bo mąz w pracy cały dzień a dzisiaj odpoczywam ale ppwiem szczerze , jakbym nie miala sily to wypralabym te ubranka i och nawet nie prasowała tylko te do wyjścia bym wyprasowała. Ja totalnie nie czuje i mąz chyba tez nie nawet potrzeby złożenia łóżeczka musze jeszcze ten rozmiar ubranek 62 przygotować jutro mam wizyte i zobaczymy jaka będzie waga bo juz sama nie wiem na co sie nastawiać.
Ostatnio chodze w ciuchach od męża koszulki po domu najlepiej sie sprawdzaja spodenki troche gorzej ale tez dają rade
widzialam, że wiele kobiet tak robi
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:45
-
Ehh dziewczyny przykro mi z powodu waszych dolegliwości i gorszego samopoczucia 😣 zdecydowanie ten przerywany sen w nocy nie pomaga..
@Truskawkowykompot nie wiem na ile u mnie jest to brak sił, a na ile lenistwo 🫣
Ale rzeczywiście na końcówce jest ciężej, wkurzam się, że nie mogę pójść na dłuższe zakupy, bo zaraz chce mi się siku albo boli mnie wszystko jak chodze, więc ostatnio mnie robię.
@Zaniepokojona a jaką ostatnio wagę Tobie podali? Nie pamiętam czy wspominałaś 🫣🙂
Ja za to jutro mam wychodne, ale oczywiście długo nie posiedzę 😅 widzę się z szefową (mamy super kontakt) i z koleżanką, która kiedyś z nami pracowała. Od wielu lat się tak trzymamy i raz na jakiś czas się spotykamy. Fajnie, że chcą się ze mną spotkać jeszcze przed moim rozwiązaniem 😇
ZOSIA88, Kasiastaraczka, Kokosq lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Ostatnio ok 2 kg ( margines błędu ok 300g podobno) i to było dokładnie 3 tyg temu. Dziś na badaniu dokładnie napisał 2100 z tym samym marginesem błędu. Ale po pomiarach mówi że nie widzi nic poza normaDaga121222 wrote:Ehh dziewczyny przykro mi z powodu waszych dolegliwości i gorszego samopoczucia 😣 zdecydowanie ten przerywany sen w nocy nie pomaga..
@Truskawkowykompot nie wiem na ile u mnie jest to brak sił, a na ile lenistwo 🫣
Ale rzeczywiście na końcówce jest ciężej, wkurzam się, że nie mogę pójść na dłuższe zakupy, bo zaraz chce mi się siku albo boli mnie wszystko jak chodze, więc ostatnio mnie robię.
@Zaniepokojona a jaką ostatnio wagę Tobie podali? Nie pamiętam czy wspominałaś 🫣🙂
Ja za to jutro mam wychodne, ale oczywiście długo nie posiedzę 😅 widzę się z szefową (mamy super kontakt) i z koleżanką, która kiedyś z nami pracowała. Od wielu lat się tak trzymamy i raz na jakiś czas się spotykamy. Fajnie, że chcą się ze mną spotkać jeszcze przed moim rozwiązaniem 😇
Arga, Daga121222 lubią tę wiadomość
-
Ja też ostatnio mam zjazd energii, praktycznie codziennie muszę zrobić drzemkę. Dobrze, że większość rzeczy przygotowana
Dziś mam wizytę o 18.20 i dla mnie to już późno,nie chce wychodzić mi się z domu. No ale musiałam się dostosować do pracy męża, żeby został z chłopakami -
U mnie też ogromne zmęczenie utrzymuje się już od kilku tygodni. Prawie codziennie musze zrobić drzemkę 2-3h w ciągu dnia. W I trymestrze tak nie miałam.
Ja powoli zaczynam pakowanie do szpitala. Rozłożyłam to sobie na kilka dni, ale zajmie mi to pewnie jeszcze dłużej bo parę drobnych rzeczy mi zostało do kupienia. Tak patrzę na tą listę szpitalną i wydaje mi się ż tam jest tego bardzo mało. W dodatku mam mętlik w głowie, bo na szkole rodzenia ze szpitala podali zupełnie inną listę niż podają położne na fb. A jak się trafi to chciałabym mieć salę rodzinną i mąż będzie tam 48h ze mną, więc jak czegoś zabraknie to nie pojedzie do domu przywieźć. Pewnie wezmę więcej rzeczy na wszelki wypadek. Zastanawiam się czy tam też będzie dostęp do czajnika, żeby np. wyparzyć butelkę do podmywania krocza, albo mieć przegotowaną wodę do mycia pupy, żeby nie używać tylko chusteczek nawilżanych. Jak to jest u Was?30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
🩺 11.02 - wizyta
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
Ja melduję się po 3 prenatalnych. Ogólnie wszystko jest w porządku 🥰 Wojtuś ma już 2055g i jest w 64 percentylu. Pani doktor mówi, że na tą chwilę szacowana waga urodzeniowa może wynosić 3700-3800 więc bardzo mnie to uspokoiło.
Udało się nawet podejrzeć buźkę, ale mnie ten widok wzruszył 🥹 już się nie mogę doczekać tej małej kuleczki 🥰
Sagi, ZOSIA88, Arga, Daga121222, aqq, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
















