Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki - o 14 mam kwalifikacje do szczepienia na RSV. Mam nadzieję że nie będzie problemów przez chorobę męża i tabletki na grypę. Konsultowałam się z ginekolog, powiedziała że jeśli się dobrze czuje to nikt nie powinien mi robić problemów, ale wiem jak to jest w przychodni.
Sagi, Kłębuszek, Carla, bambusek-94 lubią tę wiadomość
-
Dzieciom nigdy nie odmawiają więc i tobie nie zrobią problemu jak nie masz powyżej 38,5 stopnia.Katt wrote:Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki - o 14 mam kwalifikacje do szczepienia na RSV. Mam nadzieję że nie będzie problemów przez chorobę męża i tabletki na grypę. Konsultowałam się z ginekolog, powiedziała że jeśli się dobrze czuje to nikt nie powinien mi robić problemów, ale wiem jak to jest w przychodni.
Katt lubi tę wiadomość
-
@Kłębuszek dobrze, że udało Ci się dodzwonić do kadrowej. Myślę, że niedługo wszystko się wyjaśni i będziesz spokojniejsza. No i żeby ta wypłata była ✊🏻
Ooo z tą lanoliną to nie pomyślałam, też chyba znaczę stosować 🤔
@Katt mocne kciuki! ✊🏻
Katt lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Szczerze to ja bym się nie nastawiała, że będzie łatwo...lepiej nastawić się, że będzie pot, łzy i krewKłębuszek wrote:@Daga gratulacje 🥳 już nie wiele zostało 😍
@Katt dzięki bardzo za info. Dzisiaj jeszcze raz weszłam na PUE ZUS i znalazłam odmowę wypłacenia zasiłku więc mi ulżyło bo mam dowody że dali dupy. Co ciekawe zgłosili mnie już za ostatnie dwa dni grudnia czego kompletnie nie rozumiem, bo na zwolnieniu jestem od 3.12, więc nie wiem jak oni to policzyli. Dodzwoniłam się do kadrowej i "sprawdza". Ciekawa jestem kiedy się odezwie 🙈
@Arga współczuję choroby synka. Oby Ciebie to jakoś ominęło.
@alta marea mi wybór mm spędza sen z powiek. A tak bardzo chciałabym karmić piersią. Od stycznie smaruję sobie brodawki lanoliną żeby już je jakoś przygotować i powiem Wam że czuć różnicę, są bardziej miękkie i elastyczne. Macie jeszcze jakieś sposoby żeby ułatwić sobie to karmienie? U mnie też w szpitalu z tego co wiem to są bardzo nastawieni na karmienie i jest cdl więc liczę na to że mi pomogą rozkręcić laktację. Obawiam się tylko że urodzę w okolicy świąt i trafię na lukę i nie będzie akurat cdl (tp mam na wielki czwartek 🙈)
@Jednorożec powodzenia na wizycie! Mam nadzieję ze wszystko będzie ok. Malutka nich czeka do tego 37 tyg.
Ja przed pierwszym porodem nie wiedziałam, że będzie to takie trudne... bardzo mnie zaskoczyła trudność z karmieniem,ale byłam bardzo zdesperowana żeby karmić piersią. Niestety przez ponad 3 miesiące słabo to wyglądało,bo najpierw karmiłam przez nakładki,po podcięciu wędzidełka synka zeszliśmy z nakładek,ale nadal słabo jadł i przybierał. Byliśmy pod opieką cdl,ale nawet ona zaleciła dokarmianie mam. Byłam więc w jednym czasie kp,kpi i mm. Później synek nabrał już sił, schodziliśmy z mm i kpi. Karmiłam go prawie 2 lata, odstawił się na miesiąc przed porodem drugiego synka. Z drugim synkiem poszło łatwiej, byłam już spokojniejsza,w szpitalu dostał mm, żeby bardzo nie spadł z wagi i udalo się wyjść w trzeciej dobie. W domu już tylko cyc, choć zapas mm mieliśmy. Nawet nie otworzyliśmy tej puszki
Dżozu lubi tę wiadomość
-
Jednorożec89 wrote:U nie caly brzuch boli taka falą, zaczyna sie w podbrzuszu potem promieniuje w górę a dzisiaj mialam dwa takie ze szło troche w krzyże. Ogólnie są bolesne. Nie jakos mocno ale takie 3 na 10 , ale sa bardzo nieregularne no i czuje podczas nich jak mala napiera główką na szyjke
U mnie też takie krzyżowe, że aż momentami wracam myślami na porodówkę. Bo aż mnie zegnie, że nie mogę się ruszyć. Ale po info wczorajszym z wizyty widzę, że się coś rozkręca, skoro mam 1 cm szyjki rozpulchnionej, 1 cm rozwarcia i lekarka mówiła, że czuje przy badaniu głowę młodego.
Nie wiem, skąd jej optymizm, że miesiąc wytrzymam jeszcze i, że spoko wizyta za 4 tygodnie. Mam dziecko na tylnej ścianie i myślę, stąd te krzyżowe
-
Ja po wizycie. W dzieckiem ok, wód mam afi 6. Czyli malo. Jutro mam umówić cięcie, ale w poniedziałek mam jeszcze usg, jeżeli wartość sie potwierdzi pójdę do szpitala
Arga, Sagi, Kłębuszek, aqq, Carla, Katt, bambusek-94, Go0cha lubią tę wiadomość
11.2021- puste jajo płodowe 💔
17.07.2018 - Franio 💙💙
17.04.2021 - Jaś 💙💙
20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷 -
Właśnie ciekawa jestem jak to wygląda ogólnie, bo niektóre dziewczyny pisały, że chodziły nawet miesiąc z 2 cm rozwarciem, a inne rodziły dosyć szybko 🤔Carla wrote:U mnie też takie krzyżowe, że aż momentami wracam myślami na porodówkę. Bo aż mnie zegnie, że nie mogę się ruszyć. Ale po info wczorajszym z wizyty widzę, że się coś rozkręca, skoro mam 1 cm szyjki rozpulchnionej, 1 cm rozwarcia i lekarka mówiła, że czuje przy badaniu głowę młodego.
Nie wiem, skąd jej optymizm, że miesiąc wytrzymam jeszcze i, że spoko wizyta za 4 tygodnie. Mam dziecko na tylnej ścianie i myślę, stąd te krzyżowe
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Czyli bez zmian 🙄 najważniejsze, że z dzidziusiem wszystko dobrze 💓 niech wytrwa chociaż do tego 37 tygodnia!Jednorożec89 wrote:Ja po wizycie. W dzieckiem ok, wód mam afi 6. Czyli malo. Jutro mam umówić cięcie, ale w poniedziałek mam jeszcze usg, jeżeli wartość sie potwierdzi pójdę do szpitala👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Dobrze, że z Gabrysia wszystko okJednorożec89 wrote:Ja po wizycie. W dzieckiem ok, wód mam afi 6. Czyli malo. Jutro mam umówić cięcie, ale w poniedziałek mam jeszcze usg, jeżeli wartość sie potwierdzi pójdę do szpitala
Czyli jutro poznasz datę Waszego spotkania 🥰
To już za chwilkę -
Jestem po wizycie. Młody leży poprzecznie 🫣. Waży około 2400 więc niby duży jak na ten moment. Mam się nastawić bardziej na 38 tydzień ale dokładnie powie mi 4 marca. Przepisał mi już leki na grypę 😅 a młodemu wyszedł dodatni test na grypę A. No nic. Może mnie nie złapie bo rok temu się os tej grypy minęłam ale od B już nie 🫣😅.
Szyjka długa i zamknięta, łożysko blisko blizny i to Prze to chce ten 38 a nie 39 tydzień.
aqq, Kłębuszek, Kasiastaraczka, Katt, Sagi, bambusek-94, Go0cha, _Hope lubią tę wiadomość
-
Kasiastaraczka wrote:Szczerze to ja bym się nie nastawiała, że będzie łatwo...lepiej nastawić się, że będzie pot, łzy i krew
Ja przed pierwszym porodem nie wiedziałam, że będzie to takie trudne... bardzo mnie zaskoczyła trudność z karmieniem,ale byłam bardzo zdesperowana żeby karmić piersią. Niestety przez ponad 3 miesiące słabo to wyglądało,bo najpierw karmiłam przez nakładki,po podcięciu wędzidełka synka zeszliśmy z nakładek,ale nadal słabo jadł i przybierał. Byliśmy pod opieką cdl,ale nawet ona zaleciła dokarmianie mam. Byłam więc w jednym czasie kp,kpi i mm. Później synek nabrał już sił, schodziliśmy z mm i kpi. Karmiłam go prawie 2 lata, odstawił się na miesiąc przed porodem drugiego synka. Z drugim synkiem poszło łatwiej, byłam już spokojniejsza,w szpitalu dostał mm, żeby bardzo nie spadł z wagi i udalo się wyjść w trzeciej dobie. W domu już tylko cyc, choć zapas mm mieliśmy. Nawet nie otworzyliśmy tej puszki
Kiedyś jak się nie interesowałam tematem to właśnie myślałam że to jest takie naturalne i bezproblemowe. Teraz oczywiście mam większą świadomość ze to jednak ogromny ból, a to czy się uda zależy od wielu czynników i nie tylko ode mnie ale też od bobasa. Jednak mam nadzieję, że koniec końców się uda 🤞 Twoja historia brzmi hardcorowo ale ostatecznie się udało! Myślę że najważniejsze to walczyć i się nie poddawać 🙂31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
🩺 18.03 - wizyta

-
A wcześniej jak leżał?Arga wrote:Jestem po wizycie. Młody leży poprzecznie 🫣. Waży około 2400 więc niby duży jak na ten moment. Mam się nastawić bardziej na 38 tydzień ale dokładnie powie mi 4 marca. Przepisał mi już leki na grypę 😅 a młodemu wyszedł dodatni test na grypę A. No nic. Może mnie nie złapie bo rok temu się os tej grypy minęłam ale od B już nie 🫣😅.
Szyjka długa i zamknięta, łożysko blisko blizny i to Prze to chce ten 38 a nie 39 tydzień.
O kurcze,grypa teraz atakuje bardzo...strach gdzieś wyjść.. -
Ja też przed pierwszym porodem myślałam, że kp jest tak naturalne, że co może się nie udaćKłębuszek wrote:Kiedyś jak się nie interesowałam tematem to właśnie myślałam że to jest takie naturalne i bezproblemowe. Teraz oczywiście mam większą świadomość ze to jednak ogromny ból, a to czy się uda zależy od wielu czynników i nie tylko ode mnie ale też od bobasa. Jednak mam nadzieję, że koniec końców się uda 🤞 Twoja historia brzmi hardcorowo ale ostatecznie się udało! Myślę że najważniejsze to walczyć i się nie poddawać 🙂
Heh,no przeżyliśmy sporo.. dzięki wsparciu męża,mamy i cdl dałam radę
Nie wspomniałam, że mój syn miał alergie pokarmowe, więc ja byłam na ścisłej diecie bez bmk,bj, orzechów i kakao,a sama też byłam na diecie bezglutenowej, więc moje jedzenie długo to były wafle ryżowe i musy owocowe 🙃 dobrze, że juz w okresie rozszerzania diety zaczęły mu mijać te alergie -
Głową w dół a teraz coś kombinuje i chyba chce się przekręcić bo dupe ma po prawej stronie wysoko a nogi i głowę po lewej niżej. Pewnie dlatego już nie czuję takiego parcia na pęcherzKasiastaraczka wrote:A wcześniej jak leżał?
O kurcze,grypa teraz atakuje bardzo...strach gdzieś wyjść.. -
Bez problemu udało mi się załatwić szczepienie, dostałam jeszcze gratulacje za to że udało mi się namówić męża na szczepienie na grypę. Teraz jeszcze muszę poczekać trochę z porodem żeby to szczepienie miało sens, ale też żeby się za bardzo nie rozrósł ten mój mały człowiek.
Daga121222, Kłębuszek, Sagi, bambusek-94, _Hope lubią tę wiadomość
-
@Katt super, że udało Ci się załatwić szczepienie 🙂
@Arga to Ci dzidzia psikusy robi 🫣 ale może jeszcze obróci się głową w dół
Katt lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Ja się tutaj zgodze z Kasiastaraczka z tym kp kobiety się nastawiają a potem przychodzi rozczarowanie a nawet depresja podobnie jest z porodem.
Sasiadka moja która byla indukowana od piatku idzie jutro na cc był płacz ale teraz juz jest w lepszym nastroju bo pogadałyśmy
Ciesze się, że juz w piatek bedzie rozwiazanie ja sie czuje z tym brzuchem jakbym była w 40 tc okropnie żebra mnie bolą a dzisiaj już ten sensor wariuje bo raz mam cukier 150 /170 a potem 90 więc jednak cos bylo nie tak z tymi cukrami i to cieżko jest ustabilizować przez diete.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego, 15:11
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
@Katt super ze udało się bez problemów ogarnąć szczepienie 🙂
@Jednorożec to super że poznasz już termin cc i że pozostajesz pod kontrolą. Mam nadzieję że uda się jak najdłużej wytrzymać w dwupaku!
@Daga gratulacje donoszonej ciąży 😊 już coraz bliżej spotkania z córeczką.
@Arga to kawał chłopa z tego bobasa! No to poprzeczne ułożenie to hit, pod koniec się przekręca. Ale faktycznie ja tez zauważyłam że jak Augustek był główką do góry to mniej chodziłam siku. Tylko wtedy jak zasadził kopniaka w pęcherz to był dramat xd ostatnio też coś się kręcił mocno bo brzuch miałam aż kanciasty ale finalnie wydaje mi się że ma głowę na dole bo tam czuję czkanie 😃
@Kłebuszek ja też mam obawy że w okresie świątecznym na oddziale może nie być pełnej obsady, u mnie termin na wielką sobotę 😅 ale z drugiej strony mniej pacjentek - nie ma planowanych cc itp. Zobaczymy jak wyjdzie 🙃 ja Ci mówię że my się tam spotkamy xd
Kłębuszek, Arga, Katt lubią tę wiadomość
-
bambusek-94 wrote:@Katt super ze udało się bez problemów ogarnąć szczepienie 🙂
@Jednorożec to super że poznasz już termin cc i że pozostajesz pod kontrolą. Mam nadzieję że uda się jak najdłużej wytrzymać w dwupaku!
@Daga gratulacje donoszonej ciąży 😊 już coraz bliżej spotkania z córeczką.
@Arga to kawał chłopa z tego bobasa! No to poprzeczne ułożenie to hit, pod koniec się przekręca. Ale faktycznie ja tez zauważyłam że jak Augustek był główką do góry to mniej chodziłam siku. Tylko wtedy jak zasadził kopniaka w pęcherz to był dramat xd ostatnio też coś się kręcił mocno bo brzuch miałam aż kanciasty ale finalnie wydaje mi się że ma głowę na dole bo tam czuję czkanie 😃
@Kłebuszek ja też mam obawy że w okresie świątecznym na oddziale może nie być pełnej obsady, u mnie termin na wielką sobotę 😅 ale z drugiej strony mniej pacjentek - nie ma planowanych cc itp. Zobaczymy jak wyjdzie 🙃 ja Ci mówię że my się tam spotkamy xd
Chce tylko wytrzymac do wtorku kiedy ciaza będzie donoszona a potem niech podejmują decyzję najlepsze dla małej. Jasia urodzila w 37 i 1 i historia może sie powtorzyc, ale jak te wody sa do obserwacji chce byc na oddziale gdzie wszytko będzie w stu procentach pod kontrolą11.2021- puste jajo płodowe 💔
17.07.2018 - Franio 💙💙
17.04.2021 - Jaś 💙💙
20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷








