Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja już bym chciała urodzić, bo też mi tak ciężko, siedzieć źle, chodzić, źle leżeć też 😆. No ale jeszcze aby 3 tygodnie wytrzymać, damy radę, trzeba.Arga wrote:U mnie coś córka miała kiepską noc bo z 5 razy się budziła jak nigdy i tylko jęczała. Mnie boli głowa. Widzę, że parking jest zasypany a dziś jedziemy do logopedy. Wczoraj wyszłam z nimi na pół godziny na ten śnieg i powiem szczerze już mi się tak ciężko chodzi, coś mnie kostka boli w jednej nodze 🫣 i jestem w panice, że został mi tylko miesiąc 😕
-
W sumie nie próbowałam 🤔 dostałam UroLact i mam stosować go 10 dni + duuuużo pić, więc w sumie piję wodę z sokiem z żurawiny i z cytrynąKasiastaraczka wrote:A próbowałaś d-mannozy? Dużych ilości wit c, żeby dużo sikać?
Ale chyba to zakupię w takim razie skoro Wam pomogło 🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:51
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Ja to chcę wytrzymać do 24 ale nie wiem czy mi ginekolog tyle pozwoli 🤣. Chciałam aby był baran a widzę, że się chyva szykuje rybkaTruskawkowykompot wrote:Ja już bym chciała urodzić, bo też mi tak ciężko, siedzieć źle, chodzić, źle leżeć też 😆. No ale jeszcze aby 3 tygodnie wytrzymać, damy radę, trzeba.
-
@Kłębuszek mam nadzieję, że to chwilowy zjazd emocjonalny i niedługo będzie lepiej 😘
A czego Wam jeszcze brakuje? Wyrobicie się ze wszystkim zobaczysz, a jak coś pominiecie to na pewno będzie można zamówić 🙂
@Bambusek współczuję… trzymam kciuki, żeby bardziej nie urosły, domyślam się, że to sprawia duży dyskomfort.. 😣
@Truskawkowykompot ja też bym chciała już urodzić 🫣 piękny stan, ale końcówka jest jaka jest..
Ostatnio się wzruszam, że to ostatnie chwile z brzuszkiem i zaraz urodzę.
A co do snów to ostatnio mojej mamie śniło się, że urodziłam o konkretnej godzinie i mojej siostrze, że pojechałam do szpitala rodzić 😅👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Kłębuszek wrote:Ja dzisiaj mam totalny zjazd emocjonalny. Jest mi smutno, chce mi się płakać bez powodu i czuje się przytloczena. Zaczęłam robić listę rzeczy których nam jeszcze brakuje i jest tego więcej niż myślałam. Dobrze że jeszcze jest czas, ale no trzeba się za to zabrać, bo dobrze by było w marcu już o tym nie myśleć. Boję się tylko, że o czymś zapomnę, nie pomyśle i będzie problem. W tym momencie cieszę się że tp dopiero na kwiecień, choć wiadomo - różnie to może być.
Może wklej nam tutaj listę to coś doradzimy? 😘 -
Jednorożec89 gratuluję donoszonej ciąży 🥳
My po wizycie u ginekolog, Ula waży 2700 g❤️ ledwo mieści się z twarzą w kadrze 🤣 serduszko ok. Śmiesznie, bo widać było, że ma pełny pęcherz i pani dr mówi, że pewnie za chwilę się wysika 🤣

Moja infekcja niby coś tam odpuściła, ale mam jeszcze zażywać probiotyki, bo nie do końca jest ok 🤷♂️ ale niby nie jest to przeciwwskazanie do porodu sn, co dla mnie najistotniejsze.
Gbs pobrany.
Szyjka ponoć się skróciła, ale nie zrozumiałam czy jest 1 cm krótsza czy ma 1 cm, a nie dopytalam. Także coś już się dzieje 👍
Wody płodowe ok.
Następna wizyta za 2 tyg. 👍👍👍
Ja miałam raz takie kłujące skurcze po zbyt długim spacerze po śniegu, ale raczej po całym brzuchu niż w podbrzuszu. Od kilku dni czuje czasem parcie na szyjkę, coś w tym stylu. Zwlaszcza na poczatku spacerów z psem, potem trochę przechodzi. Póki co nie mam takich bóli okresowych, o których piszecie
Szokujące są dla mnie te wahania energii - jednego dnia mam jej całkiem sporo, nie mam zadyszek, schody i spacer nie są wyzwaniem. A innego dnia, tak jak dziś - dramat. Wyjdę po schodach i muszę się oprzec o półkę 🤣
Daga121222, Aliana, Kokosq, Kasiastaraczka, Go0cha, bambusek-94, Sagi, Kłębuszek, _Hope, aqq, Arga lubią tę wiadomość
starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
⏳17.02.2026 - wizyta gin.

-
Ja mam miec rozmowę z ordynatorem dzisiaj, mam juz dość. Rano maialam bardzo nieprzyjemne skurcze które pisały sie na ktg na 80 procent wiec dużo, trwały jakieś dwie godziny. Wyciszy sie teraz ale myslama ze pójdę rodzić. Do tego jak mam taki epizod to małej pisze sie nie za ciekawe tetno no i boli mnie blizna przy skurczach. Muszę to wszytko wyłożyć lekarzowi to może weźmie mnie wczesniej na stół
-
Jednorożec89 wrote:Ja mam miec rozmowę z ordynatorem dzisiaj, mam juz dość. Rano maialam bardzo nieprzyjemne skurcze które pisały sie na ktg na 80 procent wiec dużo, trwały jakieś dwie godziny. Wyciszy sie teraz ale myslama ze pójdę rodzić. Do tego jak mam taki epizod to małej pisze sie nie za ciekawe tetno no i boli mnie blizna przy skurczach. Muszę to wszytko wyłożyć lekarzowi to może weźmie mnie wczesniej na stół
A to oni nie widzą nic w tym KTG? Bo skurcze to mogę zrozumieć jak się wyciszają to luz, ale jesli tetno jest nieprawidłowe?
Marzę o tym żeby nie dotrwać do tego CC bo jeszcze 4 tygodnie zostały. Ale u mnie nic totalnie się nie dzieje, jak mam jakiś jeden skurcz na dzień to max. Młody ewidentnie leży głową do góry albo w poprzek bo idealnie czuje głowę i pupę przez powłoki , a jego nogi w szyjce (dramat) i też mam coraz częściej takie dni, że dwa piętra w domu są wyzwaniem 😭 -
Widzieli bo powtarzali zapis. Drugi jak skurcze sie wyciszyły wyszedł nawet, ale ja jako jedyna na całym oddziale z badaniem mam czekac na szefa. Wszystkich juz wzięli a mnie nie. Mam nadzieję że podejmie w końcu jakas decyzje. Wóz albo przewóz nie takie pierdu pierdu. Poza tym poprzednio jak mialam takie skurcze zrobiła mi sie dziura w macicy w miejscu blizny a moja blizna podobno cienka jestalta marea wrote:A to oni nie widzą nic w tym KTG? Bo skurcze to mogę zrozumieć jak się wyciszają to luz, ale jesli tetno jest nieprawidłowe?
Marzę o tym żeby nie dotrwać do tego CC bo jeszcze 4 tygodnie zostały. Ale u mnie nic totalnie się nie dzieje, jak mam jakiś jeden skurcz na dzień to max. Młody ewidentnie leży głową do góry albo w poprzek bo idealnie czuje głowę i pupę przez powłoki , a jego nogi w szyjce (dramat) i też mam coraz częściej takie dni, że dwa piętra w domu są wyzwaniem 😭 -
Jak nie będziesz mogła już kwaśnego smaku to askorbinian sodu jest bezsmakowa Wit cDaga121222 wrote:W sumie nie próbowałam 🤔 dostałam UroLact i mam stosować go 10 dni + duuuużo pić, więc w sumie piję wodę z sokiem z żurawiny i z cytryną
Ale chyba to zakupię w takim razie skoro Wam pomogło 🙂 -
Kłębuszek współczuję takiego humoru 😥 czego Wam jeszcze brakuje?
Bambusek ojej,to musi być strasznie nieprzyjemne,w dodatku to krwawienie
Jednorożec niepoważni w tym szpitalu..
Ja mam dziś zjazd energii,to chyba przez pogodę,nie mam siły.. -
Do cięciu mnie nie wezmą bo nic takiego sie nie dzieje, ale do domu też nie pójdę. Gdyby nie poranek wypisalabym sie ma własne życzenie. Mam dość. Ordynator miał mnie zbadać to nawet nie zabrał mnie do gabinetu tylko rzucił mi dwa słowo na korytarzu.
-
Dzięki dziewczyny, że chcecie pomóc. Prawda jest taka że ja większość rzeczy mam już wybrane, to jest tylko kwestia zamówienia. Nad kilkoma rzeczami się zastanawiam, ale to muszę z mężem obgadać co będzie lepsze dla nas.
To w czym możecie mi pomóc to wybór maty edukacyjnej 🙈 jest tego sporo na rynku, a ja mam wrażenie że nic mi się nie podoba. Myślę że fajnie by było mieć to już od razu kupione, albo chociaż wybrane, żebym z noworodkiem na rękach nie musiała przeszukiwać internetów.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:34
30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
@Jednorożec współczuję Ci bardzo, oni są jacyś niepoważni w tym szpitalu. Mam nadzieję, że się w końcu ogarną i nie będą tak co chwilę zmieniać zdania. Trzymaj się tam!30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
Klebuszek oby ten spadek był chwilowy, trzymamy kciuki.
Bambusek, współczuję.. Mnie dokuczają hemoroidy.. A dziś byłam u urofizjo i stwierdziła, że niestety trzeba się liczyć z tym, że przy porodzie będzie jeszcze gorzej..
Truskawkowykompot rozumiem to wyczekiwanie.. Końcówka bywa ciężka. Mnie się swego czasu też śnił poród, do tej pory się z mężem śmiejemy, że jakbym faktycznie urodziła 25 to się trochę zdziwimy 😅
Jednorożec, ale mieszają.. Współczuję bardzo. Ale jakaś wersja co dalej w ogóle jest czy czekają na rozwój wydarzeń? -
Cholera ich wie. Stanowisko męże jest takie : siedzi tam i nie narzekaj. Dla mnie najlepszy możliwy scenariusz napisala mi wczoraj lekarka ze przyspieszą mi cięcie na piatek o pięć dni i po weekendzie pójdę do domu z dzieckiem, a najgorsze co może być to to co mi mówił dzisiaj lekarz ze mnie wypisze w piątek i przyjdę w poniedziałek zeby mieć cięcie w środę . Zastanawiam sie czy nie opowiadać im ze brzuch mnie boli, ciągnie blizna, mam wrażenie ze ruchow jest mniej, ale to wyjdzie w ktgaqq wrote:Klebuszek oby ten spadek był chwilowy, trzymamy kciuki.
Bambusek, współczuję.. Mnie dokuczają hemoroidy.. A dziś byłam u urofizjo i stwierdziła, że niestety trzeba się liczyć z tym, że przy porodzie będzie jeszcze gorzej..
Truskawkowykompot rozumiem to wyczekiwanie.. Końcówka bywa ciężka. Mnie się swego czasu też śnił poród, do tej pory się z mężem śmiejemy, że jakbym faktycznie urodziła 25 to się trochę zdziwimy 😅
Jednorożec, ale mieszają.. Współczuję bardzo. Ale jakaś wersja co dalej w ogóle jest czy czekają na rozwój wydarzeń?Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:41
-
Oni też widzą, że ogólnie jeśli się da to ten 38 tydzień jest lepszy dla malucha i w ten sposób o tym pomyśl. Kontrolują Cię więc może do piątku zdecydują o cięciu. Rozumiem, że takie nie wiadomo co jest strasznie męczące ale już tyle wytrzymałaś więc półtora tygodnia dacie radę a naprawdę to będzie z korzyścią dla dziecka. Szkoda tylko, że chcą wypisać na weekend bo jednak na pewno bezpiecznej czujesz się w szpitalu. Trzymam jednak kciuki aby do piątku zaczęło się coś samo dziać i aby to przyspieszyło ich decyzjęJednorożec89 wrote:Cholera ich wie. Stanowisko męże jest takie : siedzi tam i nie narzekaj. Dla mnie najlepszy możliwy scenariusz napisala mi wczoraj lekarka ze przyspieszą mi cięcie na piatek o pięć dni i po weekendzie pójdę do domu z dzieckiem, a najgorsze co może być to to co mi mówił dzisiaj lekarz ze mnie wypisze w piątek i przyjdę w poniedziałek zeby mieć cięcie w środę . Zastanawiam sie czy nie opowiadać im ze brzuch mnie boli, ciągnie blizna, mam wrażenie ze ruchow jest mniej, ale to wyjdzie w ktg
-
@Kasiastaraczka oj zdecydowanie to chyba przez pogodę.. ja też mam jakiś zjazd 😴 ciągle bym leżała lub spała
@Jednorożec oni są niepoważni… tak mieszają w głowie, że aż szkoda gadać. Naprawdę współczuję
@Kłębuszek my właśnie też nie mamy żadnej maty, tego jest tyle, że naprawdę ciężko wybrać i chcemy zdecydować się do końca lutego by już zamówić👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)















