Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Zaniepokojona1234 wrote:Ja pojechałam w nocy na sor bo od 21 miałam straszny ból głowy i okazało się że mam ciśnienie powyżej 160. KTG wyszło w porządku, ale przez ciśnienie położyli mnie na sali. Jeśli ciśnienie będzie się utrzymywać to zadecydują o indukcji… poranny pomiar po tabletce i tak był wysoki 145/95. Zobaczymy co powiedzą
Ojjj dobrze, że pojechałaś do szpitala, mam nadzieję, że ciśnienie się ustabilizuje!
Trzymam kciuki ✊🏻
Zaniepokojona1234 lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
⏳25.02 ➡️ ostatnia wizyta (39tc)

-
Zaniepokojona1234 wrote:Ja pojechałam w nocy na sor bo od 21 miałam straszny ból głowy i okazało się że mam ciśnienie powyżej 160. KTG wyszło w porządku, ale przez ciśnienie położyli mnie na sali. Jeśli ciśnienie będzie się utrzymywać to zadecydują o indukcji… poranny pomiar po tabletce i tak był wysoki 145/95. Zobaczymy co powiedzą
Trzymaj się tam 🤞
Zaniepokojona1234 lubi tę wiadomość
-
Zaniepokojona dobrze zrobiłaś.
Mnie dzisiaj poinformowali że jak nic nie będzie sie dziać to jutro cięcie ale dopiero po południu. Czyli głód mnie czeka jutro caly dzień
Arga, Sagi, Zaniepokojona1234, aqq, Pfry, Kłębuszek, Dżozu, Katt lubią tę wiadomość
-
Zaniepokojona1234 wrote:Założyli mi balonik. Wytłumaczyli że wysokie ciśnienie jest niebezpieczne. Teraz tylko czekać na rozwój
Ale coś czuję że z samego tego niepokoju już mam ciśnienie 200 😂
Ooo, szybko się wzięli do roboty. Super! Jak dasz radę, to relacjonuj postępy
Zaniepokojona1234 lubi tę wiadomość
-
O to szybko 🫣 trzymamy kciuki! Oby poszło sprawnie ✊🏻❤️Zaniepokojona1234 wrote:Założyli mi balonik. Wytłumaczyli że wysokie ciśnienie jest niebezpieczne. Teraz tylko czekać na rozwój
Ale coś czuję że z samego tego niepokoju już mam ciśnienie 200 😂
Zaniepokojona1234 lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
⏳25.02 ➡️ ostatnia wizyta (39tc)

-
Nie wiem, dlaczego nigdy nie wystarcza mi luteiny z wizyty na wizytę. W każdym razie, napisałam do prowadzącego, czy mam odstawiać. Teoretycznie w 36tc powinno się… Ale ja tak nie chcę jeszcze rodzic, chcę się jeszcze chwilkę nacieszyć wolnością 😆
Ps. Wiem, że nie raczej nie urodzę automatycznie jak odstawię, ale te skurcze i kłucie szyjki mnie męczą 🙈 -
Może urodzimy w ten sam dzień 😂Jednorożec89 wrote:Zaniepokojona dobrze zrobiłaś.
Mnie dzisiaj poinformowali że jak nic nie będzie sie dziać to jutro cięcie ale dopiero po południu. Czyli głód mnie czeka jutro caly dzień
Jednorożec89 lubi tę wiadomość
-
O zaniepokojona i jednorożec kciuki

U mnie masakryczny ból glowy wystąpił przy cisnieniu 145 /90 do końca pobutu dostawałam już tabletki a pomimo ich brania ciśnienie było na poziomie 130 .
U nas noc nie przespana Leonowi nic nie pasowalo ani piers ani mleko butli nawet dostal mm w ostatecznosci usnąl ze mna i corka w lózku i teraz ciesze sie ze mam tylko łózeczko a nie kupowałam dostawki za nami tez pierwsza kapiel . -
Długo mnie tutaj nie było, zafiksowałam się na pracy i tym żeby w ogóle ogarniać takie bieżące życie, dopiero grypa mnie zatrzymała i kiedy wylądowałam na zwolnieniu dopiero mam trochę czasu i przestrzeni aby cokolwiek przygotować. Ciekawa jestem czy jest ktoś kto w nadal nie ma spakowanej torby, ani uporządkowanych rzeczy maluszka?? Ja jestem teraz w 35tc i chyba robi się trochę późno…
A tu widzę wow wow wow mamy już maluszki na świecie albo w trakcie narodzin, jaki rozwój akcji! Powodzenia dziewczyny! 🤞 w szoku trochę jestem że to już, ale to szybko leci…
Wybór szpitala do porodu to jest coś co mnie teraz trochę zajmuje bo u mnie w mieście porodówka nie ma najlepszych opinii ale jeśli się zdecyduje na inne miasto to ta droga do szpitala robi się znacznie dłuższa 10min vs 1,5 godz. A też nie ma gwarancji że podejście w szpitalu będzie dużo lepsze 🤷🏻♀️ jakie Wy macie do tego podejście?Starania od 02.2020r.
06.2024r. klinika, zaczynamy od początku
👨🏻36 l. słabe parametry nasienia
👩🏼🦰 36l. insulinooporność, niedrożność lewego jajowodu
AMH 1.4, genetyka ok, immunologia nie ok, słaba odpowiedź na stymulację
03.08.2024 1 IUI ❌
start IVF - Puregon 225
26.08.2024 monitoring - widać 9 🥚
30.08.2024 punkcja -> 2 dojrzałe komórki, 1 zapłodniona -> 0 zarodków
11.2024 II stymulacja Elonva 150, Recovelle 4j, Menopur -> 2 dojrzałe komórki, 2 zapłodnione -> 1 4AA
12.2024 transfer FET ❌
02.25 III stymulacja - od 18dc gonapeptyl, od 2dc Menopur 300 -> 2komórki, 1 zarodek 5AA
Histeroskopia, stan zapalny i leczenie
Encorton, Hydroxychloroquine, Accofil do transferu i do 10tc
11.07.25 transfer
21.07. Mamy ‼️ dwie kreski
Prenatalne ok, będzie 💙 -
Zaniepokojona1234 wrote:Założyli mi balonik. Wytłumaczyli że wysokie ciśnienie jest niebezpieczne. Teraz tylko czekać na rozwój
Ale coś czuję że z samego tego niepokoju już mam ciśnienie 200 😂
Ojej szybciutko, trzymam mocno kciuki ❤️
Zaniepokojona1234 lubi tę wiadomość
-
Ja nic nie mam gotowego 😅 🫣 sądzę, że spakuję się w 38 tygodniu jak będę iść na cc. A rzeczy dla maluszka? 🤣 Nie wiem, będzie musiał szybko rosnąć bo więcej ubranek mam dla niego na rok niż na teraz. Dobrze, że wiosna będzie szybko to wystarczą same pieluchy i koszulka 🫣 😅Tuśka88 wrote:Długo mnie tutaj nie było, zafiksowałam się na pracy i tym żeby w ogóle ogarniać takie bieżące życie, dopiero grypa mnie zatrzymała i kiedy wylądowałam na zwolnieniu dopiero mam trochę czasu i przestrzeni aby cokolwiek przygotować. Ciekawa jestem czy jest ktoś kto w nadal nie ma spakowanej torby, ani uporządkowanych rzeczy maluszka?? Ja jestem teraz w 35tc i chyba robi się trochę późno…
A tu widzę wow wow wow mamy już maluszki na świecie albo w trakcie narodzin, jaki rozwój akcji! Powodzenia dziewczyny! 🤞 w szoku trochę jestem że to już, ale to szybko leci…
Wybór szpitala do porodu to jest coś co mnie teraz trochę zajmuje bo u mnie w mieście porodówka nie ma najlepszych opinii ale jeśli się zdecyduje na inne miasto to ta droga do szpitala robi się znacznie dłuższa 10min vs 1,5 godz. A też nie ma gwarancji że podejście w szpitalu będzie dużo lepsze 🤷🏻♀️ jakie Wy macie do tego podejście?
Tuśka88 lubi tę wiadomość
-
Tuśka88 wrote:Długo mnie tutaj nie było, zafiksowałam się na pracy i tym żeby w ogóle ogarniać takie bieżące życie, dopiero grypa mnie zatrzymała i kiedy wylądowałam na zwolnieniu dopiero mam trochę czasu i przestrzeni aby cokolwiek przygotować. Ciekawa jestem czy jest ktoś kto w nadal nie ma spakowanej torby, ani uporządkowanych rzeczy maluszka?? Ja jestem teraz w 35tc i chyba robi się trochę późno…
A tu widzę wow wow wow mamy już maluszki na świecie albo w trakcie narodzin, jaki rozwój akcji! Powodzenia dziewczyny! 🤞 w szoku trochę jestem że to już, ale to szybko leci…
Wybór szpitala do porodu to jest coś co mnie teraz trochę zajmuje bo u mnie w mieście porodówka nie ma najlepszych opinii ale jeśli się zdecyduje na inne miasto to ta droga do szpitala robi się znacznie dłuższa 10min vs 1,5 godz. A też nie ma gwarancji że podejście w szpitalu będzie dużo lepsze 🤷🏻♀️ jakie Wy macie do tego podejście?
Ja też dziś 35 tydzień, walizka jeszcze nie spakowana, wszystko czeka na komodzie już popakowane w woreczki strunowe i podpisane gdzie co, czekam jeszcze właściwie na 3 rzeczy i jak dotrą to pakuje całość 😄 Rzeczy dla maluszka w sensie ubranka układałam kilka dni temu w szafie, jeszcze nam zostanie złożenie dostawki i podniesienie łóżeczka na wysokość naszego łóżka i maluch będzie spał tam, ale to już w marcu ogarniemy.
U mnie w mieście też słabiutka porodówka więc już kolejne dziecko będę rodzić w Warszawie, do której mam w sumie 40 minut. Powiem szczerze, ze o ile w pierwszej ciąży dzięki indukcji byłam spokojna bo byłam w szpitalu dzień wcześniej i w razie jakby się coś zaczęło to jestem na miejscu,a teraz to ciężko powiedzieć jak będzie, mam nadzieję, że zdążymy do szpitala i nie będę rodzić w aucie np 😂
Tuśka88 lubi tę wiadomość
-
Nie pamiętam czy pisałaś,w którym szpitalu będziesz rodzić?Kokosq wrote:Ja też dziś 35 tydzień, walizka jeszcze nie spakowana, wszystko czeka na komodzie już popakowane w woreczki strunowe i podpisane gdzie co, czekam jeszcze właściwie na 3 rzeczy i jak dotrą to pakuje całość 😄 Rzeczy dla maluszka w sensie ubranka układałam kilka dni temu w szafie, jeszcze nam zostanie złożenie dostawki i podniesienie łóżeczka na wysokość naszego łóżka i maluch będzie spał tam, ale to już w marcu ogarniemy.
U mnie w mieście też słabiutka porodówka więc już kolejne dziecko będę rodzić w Warszawie, do której mam w sumie 40 minut. Powiem szczerze, ze o ile w pierwszej ciąży dzięki indukcji byłam spokojna bo byłam w szpitalu dzień wcześniej i w razie jakby się coś zaczęło to jestem na miejscu,a teraz to ciężko powiedzieć jak będzie, mam nadzieję, że zdążymy do szpitala i nie będę rodzić w aucie np 😂
Tuśka88 lubi tę wiadomość
-
Kasiastaraczka wrote:Nie pamiętam czy pisałaś,w którym szpitalu będziesz rodzić?
Chyba nie pisałam 🤔 Córkę rodziłam w imidzie i teraz też zamierzam tam ☺️
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
-
Mój lekarz wczoraj ponownie zdziwił się wielkością mojego brzucha. Myślał, że to już sam koniec ciąży.🫣🫣🫣
Nie ukrywam, że jest mi już bardzo ciężko, dokuczają różne bóle i baaardzo chciałbym już tulić synka, ale Tomuś jest taki maleńki🥹 i dla niego dobrze by było gdyby siedział w brzuchu jak najdłużej. Mam dodatkowo myśli, że każde z moich dzieci rodziło się jeszcze mniejsze niż prognozowano więc tym bardziej...🥺
Lekarz mówił, że z 3 cesarką nie czekają do samego końca i najbardziej prawdopodobne planowane cięcie jest w 38+x o ile dotrwamy bo szyjka się skróciła i zobaczymy jak wyjdzie KTG + ogólnie kolejna wizyta.🥺
A jeśli chodzi o szpital to wczoraj z mężem podjęliśmy decyzję, że zostaję przy wyborze szpitala, który już znam i w którym już miałam zabieg oraz drugie cięcie.
Kasiastaraczka, Kokosq lubią tę wiadomość


















