X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • Pfry Autorytet
    Postów: 1365 2642

    Wysłany: 26 lutego, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga - kciuki 🤞

    Jednorożec - super, że udało się przystawić Małą ❤️ jeśli chodzi o podział obowiązków w domu to nie myślałaś, aby codziennie wieczorem przegadać z mężem co kto robi następnego dnia? Ewidentnie ten Pan lubi mieć powiedziane co ma zrobić 😅😅🫢

    Dżozu, Arga lubią tę wiadomość

    👩 34 | 🧑 35 - starania od 11.2020

    09.2019 polip w jamie macicy
    21.09.2021 histeroskopia ✂️ polipa
    31.07.2022 ⏸️😳 - 19.08.❤️
    11.09.💔 poronienie samoistne 9+4
    Powrót do starań od 12.2022
    02.03.2023 HyCoSy ✅
    14.08.2023 histeroskopia z biopsją endometrium ❌
    27.12.2023 kontrolna biopsja ✅
    03.01.2024 HOMA ✅ profil cytokin rozjechany, KIR Bx, allo-MLR 33,1% - do starań Accofil
    16.02.2024 AMH 1,28 -> 06.02.2025 AMH 1,92
    Endometrioza II i adenomioza ❌
    29.07 i 28.08 - IUI ❌
    15.11.2024 histeroskopia: ✂️mikropolipy, zrosty; biopsja ❌
    Kariotypy ✅ cross-match✅
    Diagnoza ❔❔❔ niepłodność idiopatyczna

    Mąż: seminogram ✅ fragmentacja ✅ HBA ✅

    05.2025: 1 IVF: 8 🪩 ➡️ 6 🥚➡️ 4 MII ➡️ ❄️ 6CA 🧘FET?
    29.06.2025 - NATURALS ⏸️ 😭 🪄
    11.03.2026 - GG 🩷 40+6 🥹 3500 g, 55 cm
    age.png
  • aqq Autorytet
    Postów: 334 586

    Wysłany: 26 lutego, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga, powodzenia 😃

    Jednorożec, super, że udało się Małą przystawić, a mąż.. Bez komentarza...

    age.png
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5302 5900

    Wysłany: 26 lutego, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przystawić sie udało ale niestety po przysytawieniu jest glodna, wiec albo nie ssie efektywnie albo mam malo mleka. W sumie jako odciagam to maks 60 i to albo juz albo za kilka dni będzie mało. Kpi też nie wiem czy mi sie sprawdzi jak maz pójdzie do pracy bo mam jeszcze dwoje dzieci na głowie nie wiem jak bedzie z sejsmi. Mimo ze mam lakrator muszlowy to spójrzmy prawdzie w oczy nie będę w stanie upilnować sesji co 3h.

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4045 5850

    Wysłany: 26 lutego, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Poszłam na godzinę na plac zabaw z dziećmi i padam 🫣. Nie daję rady za młodą biegać, dobrze, że był brat bo on jej pilnował podczas drogi ale naprawdę czuje się jak wieloryb a wcale ten brzuch wielki nie jest 🫣 do tego mi nie dobrze się zrobiło.
    Przyszło mi zamówienie z apteki ale chyva za mało tych majtek kupiłam bo tylko dwie pary 🫣. Jeszcze tylko miniaturki z Rossmanna, worki na pieluchy i chyba na początek mam wszystko. Kupiłam takie duże podkłady poporodowe 90 na 60 i gdybam czy brać te mniejsze 60na 40 dla małego. Powiem szczerze, że nie pamiętam jak robiłam poprzednio a to przecież tylko 2,5 roku minęło a ja totalna amnezja 😅.
    He he dlatego ja nie chodzę już teraz z moimi na plac zabaw 🤣 czekam na poród i na wiosnę, będziemy nadrabiać wtedy
    Ja wzięłam i te większe dla siebie i te mniejsze dla Bobo

    Arga lubi tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 573 1440

    Wysłany: 26 lutego, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Daga mocne kciuki!

    @Jednorożec super że jest poprawa pod względem laktacji. A może ilość pokarmu się stopniowo zwiększy jak ją teraz będziesz więcej dostawiać niż w szpitalu?
    Co do męża to ciężka sprawa. Coś za szybko wrócił do trybu sprzed komplikacji w ciąży i szpitala...

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    🔜02.04 ostatnia wizyta kontrolna (39+5)

    preg.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4045 5850

    Wysłany: 26 lutego, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie po wizycie niby ok,bo wszystko dobrze z małą -ma 3640 g, to 72 percentyl
    Wód sporo,ale na ten moment w normie,po prostu ciąża już może się rozwiązać 🙃
    Jedyne co mnie zmartwiło to, że szyjka jeszcze długa 2,5 cm,palec przepuszcza
    Mam spacerowac, współżyć i nie oszczędzać się
    Zacznę chyba dziś wąchać tę szałwię, może brzuch posmaruje, sutki będę szczypać

    aqq, Dżozu, alta marea, Katt, Arga, Kokosq, Sagi, Kłębuszek, bambusek-94, _Hope, Carla lubią tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1203 2594

    Wysłany: 26 lutego, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    U mnie po wizycie niby ok,bo wszystko dobrze z małą -ma 3640 g, to 72 percentyl
    Wód sporo,ale na ten moment w normie,po prostu ciąża już może się rozwiązać 🙃
    Jedyne co mnie zmartwiło to, że szyjka jeszcze długa 2,5 cm,palec przepuszcza
    Mam spacerowac, współżyć i nie oszczędzać się
    Zacznę chyba dziś wąchać tę szałwię, może brzuch posmaruje, sutki będę szczypać
    Rozbawiło mnie "nie oszczędzać się" 😎 zwłaszcza, że masz dwójkę małych dzieci.

    Kasiastaraczka, Arga, Sagi lubią tę wiadomość

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

    age.png
  • M_onia Ekspertka
    Postów: 220 457

    Wysłany: 27 lutego, 03:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga powodzenia! Ja dzisiaj do domu wracam :) dowiem się na obchodzie. Liczę, że w domowych warunkach akcja się rozkręci, bo teraz Romek nie ma ewidentnie ochoty wychodzić 😂 rozwarcie nie rusza 🤷‍♀️

    Kasiastaraczka, Dżozu, Arga, Kłębuszek, bambusek-94, Katt, _Hope, Kokosq, Carla, Sagi, aqq, Zaniepokojona1234 lubią tę wiadomość

    1.09.2024 - ciąża biochemiczna
    25.06.2025 - ⏸️ 🙏❤️
    26.06.2025 beta 86.50
    28.06.2025 beta 267.00
    30.06.2025 beta 572.00
    Koniec kontroli -> czekamy na wizytę ✊
    7.07 wizyta przebiegła pomyślnie
    23.07 serduszko bije, rośniemy ❤️
    19.08 badanie prenatalne, dzidziuś prawidłowo się rozwija 🙏
    28.10 II badanie prenatalne
  • alta marea Autorytet
    Postów: 448 721

    Wysłany: 27 lutego, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamiętacie z początku ciąży jak źle wstawałyśmy za szybko to ciągnął brzuch w jakimś miejscu? Mi to się utrzymuje do teraz , a czasami dokładnie ten sam ból (taki jakby przykurcz mięśnia czy jakiegoś ścięgna co podtrzymuje macice) łapie mnie w nocy jak za długo leżę w jednej pozycji. Normalnie puszcza do 30 sekund po zmianie pozycji, a dzisiaj ewidentnie pełny pęcherz i dziecko, które mi zalegało dokładnie tam gdzie mnie złapał mnie powaliły. chyba z pięć minut się męczyłam, a z bólu nie byłam w stanie wstać i zmienić pozycji. Wizyta w toalecie pomogła. Tak się rozbudziłam, że nie spałam 3h w nocy, super 🤣 ale przynajmniej spisałam wszystkie formalności, jakie musimy jeszcze ogarnąć

  • Sagi Autorytet
    Postów: 2163 2947

    Wysłany: 27 lutego, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    Pamiętacie z początku ciąży jak źle wstawałyśmy za szybko to ciągnął brzuch w jakimś miejscu? Mi to się utrzymuje do teraz , a czasami dokładnie ten sam ból (taki jakby przykurcz mięśnia czy jakiegoś ścięgna co podtrzymuje macice) łapie mnie w nocy jak za długo leżę w jednej pozycji. Normalnie puszcza do 30 sekund po zmianie pozycji, a dzisiaj ewidentnie pełny pęcherz i dziecko, które mi zalegało dokładnie tam gdzie mnie złapał mnie powaliły. chyba z pięć minut się męczyłam, a z bólu nie byłam w stanie wstać i zmienić pozycji. Wizyta w toalecie pomogła. Tak się rozbudziłam, że nie spałam 3h w nocy, super 🤣 ale przynajmniej spisałam wszystkie formalności, jakie musimy jeszcze ogarnąć

    Tak, ja ostatnio naprawdę delikatnie zakasłałam i jedno miejsce mnie bolało po tym dwa dni :P

    alta marea lubi tę wiadomość

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2163 2947

    Wysłany: 27 lutego, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    U mnie po wizycie niby ok,bo wszystko dobrze z małą -ma 3640 g, to 72 percentyl
    Wód sporo,ale na ten moment w normie,po prostu ciąża już może się rozwiązać 🙃
    Jedyne co mnie zmartwiło to, że szyjka jeszcze długa 2,5 cm,palec przepuszcza
    Mam spacerowac, współżyć i nie oszczędzać się
    Zacznę chyba dziś wąchać tę szałwię, może brzuch posmaruje, sutki będę szczypać

    A powiedz mi, pytanie ze szczerej niewiedzy :) Ta szyjka koniecznie musi się skracać i zmiękczać na długo przed porodem? Bo widzę że dużo dziewczyn chodzi z krótką szyjką czy rozwarciem i nic nie postępuje tygodniami, dlatego myślałam, że to nie ma takiego znaczenia.

    Z innej beczki, pytałam lekarza o ten wymaz na gbs mimo planowej cesarki. Spodziewałam się że to na wypadek jeśli akcja zacznie się sama, ale jego odpowiedź mnie trochę przeraziła :D Otóż powiedział, że jeśli wody mi odpłyną a będę najedzona, to będą musieli dać mi antybiotyk (w przypadku gbs +) i… poczekać te kilka godzin z cesarką, żebym się nie zakrztusiła… Naprawdę się teraz modlę, żeby nic się nie zaczęło samo 🙃

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 09:14

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1203 2594

    Wysłany: 27 lutego, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    Pamiętacie z początku ciąży jak źle wstawałyśmy za szybko to ciągnął brzuch w jakimś miejscu? Mi to się utrzymuje do teraz , a czasami dokładnie ten sam ból (taki jakby przykurcz mięśnia czy jakiegoś ścięgna co podtrzymuje macice) łapie mnie w nocy jak za długo leżę w jednej pozycji. Normalnie puszcza do 30 sekund po zmianie pozycji, a dzisiaj ewidentnie pełny pęcherz i dziecko, które mi zalegało dokładnie tam gdzie mnie złapał mnie powaliły. chyba z pięć minut się męczyłam, a z bólu nie byłam w stanie wstać i zmienić pozycji. Wizyta w toalecie pomogła. Tak się rozbudziłam, że nie spałam 3h w nocy, super 🤣 ale przynajmniej spisałam wszystkie formalności, jakie musimy jeszcze ogarnąć

    Mnie zaczyna boleć pod biustem, jakby trochę pod żebrami, kiedy leżę na prawym boku. Najpierw mrowienie, potem ból i musze zmienić stronę. Tak jakby macica sciskala mi wątrobę? Nie wiem 😎

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

    age.png
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5302 5900

    Wysłany: 27 lutego, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym zakrztuszeniem wodami trzeba dmuchać ma zimne. Ze mną w szpitalu na sali była dziewczyna która rodziła naturalnie 15 h. Dziecku główka utknęła w miednicy, wiec szybka decyzja do cc. Podczas cięcia kiedy lekarz cofnął glowke spowrotem do macicy dziecko zrobiło kupkę i wzięło wdech, zachłysneło sie wodami ze smułką. Urodziło z niedotlenieniem musiało mieć respirator w pierwszej dobie. Jak wychodziłam do dopiero zaczynało oddychać samodzielnie ale mówili lekarze ze ma lepsze wyniki ale skutki tego bedzie można określić dopiero jak zacznie sie rozwijać.
    Dziewczyna miala przekichane wszyscy dookoła mieli dzieci przy sobie a ono mogla pójść na godzinę dziennie na it popatrzeć przez szybę na synka

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2163 2947

    Wysłany: 27 lutego, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to też jest straszne. Jemu chodziło o to, że ja się mogę zakrztusić podczas operacji jeśli nie będę na czczo. Pozostaje liczyć na to, że jeśli coś samo się zacznie, to o 4 rano :P

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Zaniepokojona1234 Ekspertka
    Postów: 181 358

    Wysłany: 27 lutego, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Przystawić sie udało ale niestety po przysytawieniu jest glodna, wiec albo nie ssie efektywnie albo mam malo mleka. W sumie jako odciagam to maks 60 i to albo juz albo za kilka dni będzie mało. Kpi też nie wiem czy mi sie sprawdzi jak maz pójdzie do pracy bo mam jeszcze dwoje dzieci na głowie nie wiem jak bedzie z sejsmi. Mimo ze mam lakrator muszlowy to spójrzmy prawdzie w oczy nie będę w stanie upilnować sesji co 3h.
    Mam podobny problem tylko mój ssie ok15/20 min i albo zasypia albo awantura na 2 godz gdzie już za chiny nie chce łapać piersi i muszę dać butelkę ( udaje mi się ściągać po ok 100 ml więc mam na kryzys) Wczoraj się już rozpłakałam bo nie rozumiem czy jest głodny czy miał gazy czy co się działo. Też mam mm w razie W . To nic złego a przecież dziecko jeść musi. Do tego dziś znów przychodzi położna. Ostatnio w 2 dni przybrał 50 g ale dawałam też troszkę mm.. a od tego czasu był tylko namoim i boję się że to za mało.
    Powiem wam że chce karmić piersią ale jest to dla mnie strasznie stresujące inwyczerujace psychicznie. Szczególnie fakt że nie mam kontroli nad podawaną ilością.
    Mąż na szczescie robi wszystko co może.

    Antoś 20.02.2026 💕
  • Arga Autorytet
    Postów: 1985 1045

    Wysłany: 27 lutego, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje wszystkie dzieci miały bardzo krótką fazę ssania efektywnego, po 10-15 minut i zasypiał. Nie ma co popadać w paranoje, że musisz wiedzieć co do mililitra ile wypiło, naprawdę to bez znaczenia jeśli robi siku, są kupy i waga rośnie. Te 30-45 minut to ja nie wiem kto tyle je 🫣. Po prostu dziecko ma też inne potrzeby po urodzeniu się, ciepełko, bliskość, poczucie, z tego ktoś jest obok. Kolki też robią swoje. Naprawdę położna nie da wam zagłodzić dziecka a i wy same jak będzie cały dzień sucha pielucha bez siku to zauważycie. Ogólnie dziecko wypija więcej niż my się wydoimy lakratorem. To życie nie matematyka

    Sagi, Dżozu, Kłębuszek lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 1985 1045

    Wysłany: 27 lutego, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sagi wrote:
    No to też jest straszne. Jemu chodziło o to, że ja się mogę zakrztusić podczas operacji jeśli nie będę na czczo. Pozostaje liczyć na to, że jeśli coś samo się zacznie, to o 4 rano :P
    Ja zawsze miałam podawany antybiotyk przed samą cc. Nawet jak gbs był ujemny. Nie wiem czy to taki ogólny był czy tylko na to ale chyba po prostu abym ja nie dostała jakieś sepsy po 😕🫣 no i kiepsko się zachlystnac po cc. Mnie po ostatniej mdliło mocno i myślałam już, że się porzygam ale przeszło a zaczęło się właśnie po antybiotyku 🤢 byłam na czczo już ponad 12 godzin więc dziwne, mam nadzieję że teraz tego nie będzie.

    age.png

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2163 2947

    Wysłany: 27 lutego, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Ja zawsze miałam podawany antybiotyk przed samą cc. Nawet jak gbs był ujemny. Nie wiem czy to taki ogólny był czy tylko na to ale chyba po prostu abym ja nie dostała jakieś sepsy po 😕🫣 no i kiepsko się zachlystnac po cc. Mnie po ostatniej mdliło mocno i myślałam już, że się porzygam ale przeszło a zaczęło się właśnie po antybiotyku 🤢 byłam na czczo już ponad 12 godzin więc dziwne, mam nadzieję że teraz tego nie będzie.

    Mnie zemdliło jak wyjęli dziecko, wymiotowałam powietrzem bo miałam pusty żołądek. Słabe to było. Możliwe że miks emocji, znieczulenia, ciśnienia. No i chwilę wcześniej latałam po stole jak wyciągali dziecko… :P Kolejka górska 😂
    Ten antybiotyk to pewnie profilaktyka okolooperacyjna, też dostałam na początku.

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2163 2947

    Wysłany: 27 lutego, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zerknęłam wczoraj na tę książkę o karmieniu piersią, ale nie znalazłam odpowiedzi. Od drugiej nocy będę pewnie wybudzać dziecko co 3 godziny na karmienie, ale jak to było z pierwszą nocą? Poprzednim razem oddałam synka na noworodki i dostałam go tylko raz między 21 a 7. Co zasadniczo jest ok bo oboje odpoczywamy po porodzie. Ale jakie są Wasze doświadczenia? Nie chcę pytać położnych bo jak źle trafię to zaczną mi wchodzić na głowę i się mądrzyć a mi ten stres niepotrzebny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 11:16

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • CaroOline Przyjaciółka
    Postów: 117 160

    Wysłany: 27 lutego, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny , ale sie tu dzieje 🤩 powodzenia dla wszystkich mamusiek 🤩
    A ja przyszłam zapytać mamy które się nie szczepiły a mają dzieci przedszkolne /żłobkowe

    Laski mam syna w zerówce i zerówka jest obowiązkowa... po porodzie i tak zostawię małego na miesiąc w domu no i zaznaczę chorobę w dzienniku ale do pierwszych szczepień potrzeba trochę czasu a strasznie i Panicznie się boję że mały mi coś przyniesie i zarazi młodą. .. nie wiem jak temu zaradzić.. dajcie znać jakie są wasze plany i rozwiązania w tym temacie

‹‹ 542 543 544 545 546 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ

Super produkty na okres ciąży, czyli 9 produktów szczególnie polecanych dla kobiet w ciąży

Zapoznaj się z produktami, które są wyjątkowo cenne dla rozwijającego się maleństwa i Twojego nadwyrężonego ciążą organizmu. Postaraj się, aby takie produkty jak kasze, żurawina i migdały w okresie ciąży na stałe zagościły w Twoim menu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ