Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Pogoda jest piękna jutro już wychodzimy z Leonem na spacer jak tak będzie.
Bylam dzisiaj w pracy odebrac pit i poszlam przy okazji do lidla nie bylo mnie 3 tyg a zmiany kolosalne inne pólki to samo ostatnio w biedronce, że czulam sie jakbym z rok w sklepie nie była
Czuje sie coraz lepiej udaje mi się juz karmic tez z tej prawej piersi
ale sama nie wiem czego jeszcze chce bo boje sie że mlody odrzuci butelke czego tez nie chce
z drugiej strony mniej mam tego mycia wyparzania tych butelek lakatatora. Itp najleosze że sie udalo jak 2 butelke dokupiłam
jakies straty muszą być 
Dziewczyny cudownie jest byc po tej dtugiej stronie nic mnie nie boli. Chodze dalej w majtkach siateczkowych ale moge sie obracać bez problemu na boki nie jest mi nie dobrze to zupelnie inny stan
opuchlizny ze stop tez juz prawie zniknęly
Trzymam kciuki za Wasze porody
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:22
Kasiastaraczka, Dżozu, Kłębuszek, Katt, aqq, Sagi, alta marea, bambusek-94, Kokosq, Daga121222, Arga lubią tę wiadomość
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026 -
Pewnie to już ostatnie badania,te wirusy itpTruskawkowykompot wrote:Będę miała wizytę we wtorek i badania w poniedziałek, ale to chyba czeka mnie jeszcze jedna wizyta i badania czy to już ostatnie będą?
-
Przy takim nieświadomym maluszku jeszcze jest małe prawdopodobieństwo, że może odrzucić pierś. Moja córka odrzuciła jak miała 3 miesiące i popełniłam największy błąd, bo to ja podałam jej butelkę, a powinien tatuś lub ktoś inny, a skubana skojarzyła już mamę z butelką i nie chciała później łapać cyca 🫣ZOSIA88 wrote:Pogoda jest piękna jutro już wychodzimy z Leonem na spacer jak tak będzie.
Bylam dzisiaj w pracy odebrac pit i poszlam przy okazji do lidla nie bylo mnie 3 tyg a zmiany kolosalne inne pólki to samo ostatnio w biedronce, że czulam sie jakbym z rok w sklepie nie była
Czuje sie coraz lepiej udaje mi siw juz karmic tez z tej prawej piersi
ale sama nie wiem czego jeszcze chce bo boje sie że mlody odrzuci butelke czego tez nie chce
z drugiej strony mniej mam tego mycia wyparzania tych butelek lakatatora. Itp najleosze że sie udalo jak 2 butelke dokupiłam
jakies straty muszą być 
Teraz to w ogóle się zastanawiam czy będę karmić piersią czy od razu butlę dam. Nie cierpię kp dla mnie to koszmar, wiadomo mycie, wyparzanie tego to też utrapienie ale zależy mi by mąż też karmił żebym mogła wyjść z domu bo z córką było tak że nauczyła się że tylko pije ode mnie i od nikogo nie chciała mleka wypić, to mnie tak przeorało że teraz tak nie dam się zapędzić w kozi róg 🫣
Dżozu lubi tę wiadomość
-
Daga i Monia niezmiennie trzymam kciuki. 🤞🤞🤞🤞
Rano myślałam, ze spędzę dzień w łóżku, bo dalej ten brzuch mi twardniał, ale po sniadaniu i drzemce poczułam się lepiej. Był już spacer z psem, teraz piorę pokrowiec z wózka (znaczy pralka), ogladałam webinar z momama (jestem zachwycona tym portalem) o prawach kobiety podczas porodu,komunikacji z personalem i standardach opieki okoloporodowej, podrukowałam sobie materiały i wypelnie ich plan porodu, bo mają o wiele bardziej rozbudowany niż mój szpitalny. I tak się kulam przez ten dzień dinozaura 🦖🦖🦖🦕🦕🦕🦕🤣
Kasiastaraczka, Daga121222 lubią tę wiadomość
starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - wizyta gin.

-
Te ponowne wirusy już miałam ostatnio robione 😘 teraz tylko krew i mocz i chyba na wizycie powinnam mieć pobrane gbs🤔 albo jeszcze zechce mnie lekarz widzieć za 2 tygodnie 🤔 w poprzedniej ciąży jakoś ostatnia wizyta mi wypadła w 38 tygodniu.Kasiastaraczka wrote:Pewnie to już ostatnie badania,te wirusy itp
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
-
Truskawkowykompot wrote:Przy takim nieświadomym maluszku jeszcze jest małe prawdopodobieństwo, że może odrzucić pierś. Moja córka odrzuciła jak miała 3 miesiące i popełniłam największy błąd, bo to ja podałam jej butelkę, a powinien tatuś lub ktoś inny, a skubana skojarzyła już mamę z butelką i nie chciała później łapać cyca 🫣
Teraz to w ogóle się zastanawiam czy będę karmić piersią czy od razu butlę dam. Nie cierpię kp dla mnie to koszmar, wiadomo mycie, wyparzanie tego to też utrapienie ale zależy mi by mąż też karmił żebym mogła wyjść z domu bo z córką było tak że nauczyła się że tylko pije ode mnie i od nikogo nie chciała mleka wypić, to mnie tak przeorało że teraz tak nie dam się zapędzić w kozi róg 🫣
Bardzo sobie cenię możliwość zapoznania się z Waszymi różnymi doswiadczeniami z karmieniem 😁😁😁 ciekawe jak będzie u mnie. Zazdroszczę tym z Was, które mają już doświadczenie po 1szym dziecku, i z porodem i z karmieniem.
Kasiastaraczka, Kokosq lubią tę wiadomość
starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - wizyta gin.

-
Ja nie cierpię karmić, ale szkoda mi by tej siary nie zjadła, a jak już rozkręce laktację to później dzień po dniu i będzie lecieć a ja będę się męczyć i narzekać 🤣 i to wyciąganie cyca publicznie lub jak są znajomi czy rodzina, Boże święty nie znoszę tego naprawdę 🫣 a ja jeszcze mam dwójkę małych dzieci i ich też trzeba ogarniać, gdzie ja znajdę czas na siedzenie i karmienie piersią co chwilę, nie wiem 🫣Dżozu wrote:Bardzo sobie cenię możliwość zapoznania się z Waszymi różnymi doswiadczeniami z karmieniem 😁😁😁 ciekawe jak będzie u mnie. Zazdroszczę tym z Was, które mają już doświadczenie po 1szym dziecku, i z porodem i z karmieniem.
Druga sprawa że boję się że w szpitalu będą mi robili problemy z tego,że nie chcę karmić. No a po porodzie to kobiecie potrzebne najmniej użeranie się z personelem. -
Ja sie boje ze nie bedzie chciał butli mialam tak z córką i moj mąz mial ciezko zeby z nia zostac bo skubana tylko pierś chcialaTruskawkowykompot wrote:Przy takim nieświadomym maluszku jeszcze jest małe prawdopodobieństwo, że może odrzucić pierś. Moja córka odrzuciła jak miała 3 miesiące i popełniłam największy błąd, bo to ja podałam jej butelkę, a powinien tatuś lub ktoś inny, a skubana skojarzyła już mamę z butelką i nie chciała później łapać cyca 🫣
Teraz to w ogóle się zastanawiam czy będę karmić piersią czy od razu butlę dam. Nie cierpię kp dla mnie to koszmar, wiadomo mycie, wyparzanie tego to też utrapienie ale zależy mi by mąż też karmił żebym mogła wyjść z domu bo z córką było tak że nauczyła się że tylko pije ode mnie i od nikogo nie chciała mleka wypić, to mnie tak przeorało że teraz tak nie dam się zapędzić w kozi róg 🫣
i potem znowu próbowalismy uczyć ja z butelki.
Z jednej strony też nie lubie karmic piersią cieknie mi te mleko wszedzie szczególnie w nocy mam koszule mokre doslownie ale ja planuje chyba tak z 8 miesiecy karmic maksymalnie potem przejdziemy na mm i orzygotowanie do żłobka
Tez sie zastanawiam nad tym, że z jednej strony wyparzanie mnie wkurza z drugiej nie pokwzujesz publicznie tych cycków jeszcze w domu to luz ale majac 2 dziecko to tex cieżej ogarnąć to tak naprawde sama nie wiem czego chce czy karmic piersia czy mm napewno nie chce kpi
tylko na poczatku karmilam tak, zeby laktacje podtrzymać.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:50
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026 -
No ale z drugiej strony czemu maja robic problemy chociaz w takiej sytuacji to moze wzielabym swoje mm. Mi za pierwszym razem odmówili powiedzieli żebym przystawiala potem nornalnie dostawalam. Wzielam sobie tez czajnik i przedlużacz wiec nie musialam chodzic po wrzatekTruskawkowykompot wrote:Ja nie cierpię karmić, ale szkoda mi by tej siary nie zjadła, a jak już rozkręce laktację to później dzień po dniu i będzie lecieć a ja będę się męczyć i narzekać 🤣 i to wyciąganie cyca publicznie lub jak są znajomi czy rodzina, Boże święty nie znoszę tego naprawdę 🫣 a ja jeszcze mam dwójkę małych dzieci i ich też trzeba ogarniać, gdzie ja znajdę czas na siedzenie i karmienie piersią co chwilę, nie wiem 🫣
Druga sprawa że boję się że w szpitalu będą mi robili problemy z tego,że nie chcę karmić. No a po porodzie to kobiecie potrzebne najmniej użeranie się z personelem.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:54
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026 -
A okTruskawkowykompot wrote:Te ponowne wirusy już miałam ostatnio robione 😘 teraz tylko krew i mocz i chyba na wizycie powinnam mieć pobrane gbs🤔 albo jeszcze zechce mnie lekarz widzieć za 2 tygodnie 🤔 w poprzedniej ciąży jakoś ostatnia wizyta mi wypadła w 38 tygodniu.
No to pewnie mocz i morfologię tylko
No i pobierze gbs
To chyba zależy od lekarza i Twojego samopoczucia -
Ile mają Twoje starszaki?Truskawkowykompot wrote:Ja nie cierpię karmić, ale szkoda mi by tej siary nie zjadła, a jak już rozkręce laktację to później dzień po dniu i będzie lecieć a ja będę się męczyć i narzekać 🤣 i to wyciąganie cyca publicznie lub jak są znajomi czy rodzina, Boże święty nie znoszę tego naprawdę 🫣 a ja jeszcze mam dwójkę małych dzieci i ich też trzeba ogarniać, gdzie ja znajdę czas na siedzenie i karmienie piersią co chwilę, nie wiem 🫣
Druga sprawa że boję się że w szpitalu będą mi robili problemy z tego,że nie chcę karmić. No a po porodzie to kobiecie potrzebne najmniej użeranie się z personelem.
No to może być wyzwanie
Ja mam 4 i 2 latka i też ciekawe jak oni będą cierpliwi na kp
np.moj drugi synek bardzo szybko się najadał, więc starszak nic nie tracił
A pierwszy syn to wisiał po pół godziny 🤣 -
Nam sie udało dzisiaj przystawić do piersi. Mała jadla aktywnie ponad pół godziny a potem z ciekawosci spróbowałam odciagnac to mialam mleka ledwie na dnie butelki. Jeżeli waga bedzie ok to zostaniemy kp z ewentualnie małymi dodatkami mm gdyby była glodna między karmieniami.
P. Mnie wkurzył wywołując niepochamowaną falę płaczu. Tutaj hormony. On sobie dzisiaj pomyślał ze jak ja wstałam rano i ugotowałam sobie parówki na śniadanie to ja juz bede robić wszytko. Południe przyszło a on leży sobie w najlepsze z dzieckiem w łóżku z telefonem i ani sie garnie zeby cokolwiek zrobić. Więc wstałam i nastawiłam zupe potem zaczęłam zmywać bo nikt sie nie domyśli a na moją prośbę zeby chociaż odkurzył bo ja nie dam rady rzucił głupi tekst pod tytułem zrobie to bo widzę ze juz zła chodzisz. Nosz kur.... 6 dni temu mialam poważna operację każdy krok bo ból a on będzie fochy robił bo go proszę o pomoc
ZOSIA88, Kasiastaraczka, aqq, Dżozu, Carla, alta marea, Arga lubią tę wiadomość
11.2021- puste jajo płodowe 💔
17.07.2018 - Franio 💙💙
17.04.2021 - Jaś 💙💙
20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷 -
Super, że się udało z kp w domu i to szybko w szpitalu zupełnie nie ma sie tym co martwić lepiej dojśc do siebie .Jednorożec89 wrote:Nam sie udało dzisiaj przystawić do piersi. Mała jadla aktywnie ponad pół godziny a potem z ciekawosci spróbowałam odciagnac to mialam mleka ledwie na dnie butelki. Jeżeli waga bedzie ok to zostaniemy kp z ewentualnie małymi dodatkami mm gdyby była glodna między karmieniami.
P. Mnie wkurzył wywołując niepochamowaną falę płaczu. Tutaj hormony. On sobie dzisiaj pomyślał ze jak ja wstałam rano i ugotowałam sobie parówki na śniadanie to ja juz bede robić wszytko. Południe przyszło a on leży sobie w najlepsze z dzieckiem w łóżku z telefonem i ani sie garnie zeby cokolwiek zrobić. Więc wstałam i nastawiłam zupe potem zaczęłam zmywać bo nikt sie nie domyśli a na moją prośbę zeby chociaż odkurzył bo ja nie dam rady rzucił głupi tekst pod tytułem zrobie to bo widzę ze juz zła chodzisz. Nosz kur.... 6 dni temu mialam poważna operację każdy krok bo ból a on będzie fochy robił bo go proszę o pomoc
Mój maz mi pomaga ale przyznam szczerze, ze po tym domu sie placze i nie umie sie odnaleźć. Nie mam jakis mega wahan nsttoju ale caly czas mam uczucie zimna niestety
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026 -
Super, że udało się dostawić Gabrysie do cycaJednorożec89 wrote:Nam sie udało dzisiaj przystawić do piersi. Mała jadla aktywnie ponad pół godziny a potem z ciekawosci spróbowałam odciagnac to mialam mleka ledwie na dnie butelki. Jeżeli waga bedzie ok to zostaniemy kp z ewentualnie małymi dodatkami mm gdyby była glodna między karmieniami.
P. Mnie wkurzył wywołując niepochamowaną falę płaczu. Tutaj hormony. On sobie dzisiaj pomyślał ze jak ja wstałam rano i ugotowałam sobie parówki na śniadanie to ja juz bede robić wszytko. Południe przyszło a on leży sobie w najlepsze z dzieckiem w łóżku z telefonem i ani sie garnie zeby cokolwiek zrobić. Więc wstałam i nastawiłam zupe potem zaczęłam zmywać bo nikt sie nie domyśli a na moją prośbę zeby chociaż odkurzył bo ja nie dam rady rzucił głupi tekst pod tytułem zrobie to bo widzę ze juz zła chodzisz. Nosz kur.... 6 dni temu mialam poważna operację każdy krok bo ból a on będzie fochy robił bo go proszę o pomoc
Oj faceci to są wygodni...
Dżozu lubi tę wiadomość
-
Obiecuję, że w wolnej chwili wszystko przeczytam! 🤞🏻
Bo aż mi głupio, że tak mało odpowiadam 🫣
Ale pojechałam do szpitala, bo już nie wyrabiałam z tymi bólami.. stwierdziłam, że nie będziemy czekać do regularnych skurczy.
Zostawiają mnie, czekam na wolną porodówkę
Dżozu, Kasiastaraczka, ZOSIA88, alta marea, Arga lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
38+6 - 3592 g
⏳25.02 ➡️ ostatnia wizyta (39tc)
⏳04.03 ➡️ KTG w dniu terminu + przyjęcie na oddział

-
No i super,to też jest dobre rozwiązanie 🥰 trzymam kciuki i czekamy na wieści od Was 💗Daga121222 wrote:Obiecuję, że w wolnej chwili wszystko przeczytam! 🤞🏻
Bo aż mi głupio, że tak mało odpowiadam 🫣
Ale pojechałam do szpitala, bo już nie wyrabiałam z tymi bólami.. stwierdziłam, że nie będziemy czekać do regularnych skurczy.
Zostawiają mnie, czekam na wolną porodówkę -
Daga121222 wrote:Obiecuję, że w wolnej chwili wszystko przeczytam! 🤞🏻
Bo aż mi głupio, że tak mało odpowiadam 🫣
Ale pojechałam do szpitala, bo już nie wyrabiałam z tymi bólami.. stwierdziłam, że nie będziemy czekać do regularnych skurczy.
Zostawiają mnie, czekam na wolną porodówkę
Dobrze, ze pojechałaś. Poproś moze o tensa, on niby najlepiej na te bole krzyzowe działa. Tak to masaże, ciepłe kapiele, ale to na pewno już wszystko przerobiłaś... oby Ci pomogli z bólem🤞
Czy farmakologię można podawać przy nieregularnych skurczach? Czy to za wcześnie?starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - wizyta gin.

-





