Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja znowu obudzilam sie cala zalana tym mlekiem powiem juz szczerze zaczyna mnie to irytować a po nakarmieniu malego ulewa tak ze mam wrazenie ze te siedzenie z cycem bylo bez sensu po mmm zero ukewania.Zaniepokojona1234 wrote:Mam podobny problem tylko mój ssie ok15/20 min i albo zasypia albo awantura na 2 godz gdzie już za chiny nie chce łapać piersi i muszę dać butelkę ( udaje mi się ściągać po ok 100 ml więc mam na kryzys) Wczoraj się już rozpłakałam bo nie rozumiem czy jest głodny czy miał gazy czy co się działo. Też mam mm w razie W . To nic złego a przecież dziecko jeść musi. Do tego dziś znów przychodzi położna. Ostatnio w 2 dni przybrał 50 g ale dawałam też troszkę mm.. a od tego czasu był tylko namoim i boję się że to za mało.
Powiem wam że chce karmić piersią ale jest to dla mnie strasznie stresujące inwyczerujace psychicznie. Szczególnie fakt że nie mam kontroli nad podawaną ilością.
Mąż na szczescie robi wszystko co może.
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026 -
Ja miałam dzieci przy sobie ale pierwszej nocy karmiłam jak się budzili, specjalnie nie wybudzałam. Na drugą, trzecią dobę dopiero ale też nie z zegarkiem w ręku.Sagi wrote:Zerknęłam wczoraj na tę książkę o karmieniu piersią, ale nie znalazłam odpowiedzi. Od drugiej nocy będę pewnie wybudzać dziecko co 3 godziny na karmienie, ale jak to było z pierwszą nocą? Poprzednim razem oddałam synka na noworodki i dostałam go tylko raz między 21 a 7. Co zasadniczo jest ok bo oboje odpoczywamy po porodzie. Ale jakie są Wasze doświadczenia? Nie chcę pytać położnych bo jak źle trafię to zaczną mi wchodzić na głowę i się mądrzyć a mi ten stres niepotrzebny.
Dżozu lubi tę wiadomość
-
Nie wiem czy to Cie pocieszy czy nie ale moja najmłodsza w wieku 6 miesięcy miała już covid, jelitowkę, syn też około tego miał anginę i jelitowkę od starszej. Nie przejmuje się tym za bardzo bo nie będę dzieci trzymać w domu bo są już szkolne. Najmłodsza zostaje z nami jeszcze rok w domu. Dodam, że moja dwójka dzieci jest bez szczepień i przeżyli wirusy szkolno przedszkolne więc tak naprawdę nie ma co panikować. Jeśli możesz zostawić na miesiąc i masz wtedy pomoc to spoko ale ogólnie naprawdę będzie Ci znosić rzeczy na które nie szczepią a które się po prostu przechorowuje w domu.CaroOline wrote:Hej dziewczyny , ale sie tu dzieje 🤩 powodzenia dla wszystkich mamusiek 🤩
A ja przyszłam zapytać mamy które się nie szczepiły a mają dzieci przedszkolne /żłobkowe
Laski mam syna w zerówce i zerówka jest obowiązkowa... po porodzie i tak zostawię małego na miesiąc w domu no i zaznaczę chorobę w dzienniku ale do pierwszych szczepień potrzeba trochę czasu a strasznie i Panicznie się boję że mały mi coś przyniesie i zarazi młodą. .. nie wiem jak temu zaradzić.. dajcie znać jakie są wasze plany i rozwiązania w tym temacie -
Ten antybiotyk przy CC to jest ogólny i on niekoniecznie działa na gbs, ale mi też nie pobierają przy planowanej cesarce. Gdybycodeszly mi wody to lekarka mówiła żeby zanotować godzinę i z tym prosto do szpitala, lekarze zadecydują czy potrzeba jest podawać, w zależności od czasu jaki upłynie między odejściem a cc. Prawda jest taka, że ryzyko zakażenia rośnie przy porodzie SN, bo zwyczajnie jest bardzo długi. Gbs jest w jelicie, w odbycie i okolicach, jego nie ma w pochwie wysoko przy worku owodniowym więc jest bardzo znikome ryzyko zakażenia.
W kwestii wybudzania to po SN chyba w ogóle nie ma takiej potrzeby w pierwszej dobie. Ja na pewno będę wybudzać pierwsze 2-3 tygodnie), później zdam się na instynkt i zobaczę jak to będzie nam szło.
@Zosia a szybki masz wypływ? Może pije bardzo dużo z piersi i dlatego ulewa, bo mm początkowe nie jest niczym zagęszczane więc nie ma możliwości żeby miało jakieś inne parametry w żołądku. To może się tylko unormować z czasem… polecam klin do spania (nie musi być nic wymyślnego, wystarczy włożyć segregator na dokumenty pod materac) i ew jeśli wydaje ci się że jest za długo na piersi to trochę zredukuj czas może?
-
Przyznam się szczerze, że nie zamierzam izolować starszaków w żaden sposób. Idzie wiosna, dodatkowo niemowlę ma wszystkie niezbędne przeciwciała w pierwszych tygodniach od mamy i na prawdę ciężko jest żeby coś złapało tak wcześnie, chyba że serio jakieś totalne gowno się przyplącze. A wiadomo po pierwszych 4-6 tygodniach też te starszaki trzeba odesłać bo można zgłupieć 🫠🤣
Arga lubi tę wiadomość
-
Jednak miałam rację i mało efektywne ma ssanie. Przybrał w dwa dni 10g. Mam dokarmiać moim mlekiem po dawaniu piersią i częściej przystawiać. No i zobaczmy co dalej
Zosia kurczę to sporo masz tego pokarmu że ci się tak leje. Ulewanie też ciężki temat. Wiele rzeczy na to może wplywacWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:40
Antoś 20.02.2026 💕 -
Dzisiaj na świat, o godzinie 6:58, przyszła nasza cudowna córeczka Wikusia 🥹❤️
3685g i 54 cm szczęścia! Jesteśmy zakochani po uszy!
To był bardzo trudny poród.. jak tylko dojdę do siebie to napiszę więcej
Sagi, Dżozu, Kokosq, Arga, Go0cha, Zaniepokojona1234 lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
38+6 - 3592 g
⏳25.02 ➡️ ostatnia wizyta (39tc)
⏳04.03 ➡️ KTG w dniu terminu + przyjęcie na oddział

-
Daga121222 wrote:Dzisiaj na świat, o godzinie 6:58, przyszła nasza cudowna córeczka Wikusia 🥹❤️
3685g i 54 cm szczęścia! Jesteśmy zakochani po uszy!
To był bardzo trudny poród.. jak tylko dojdę do siebie to napiszę więcej
Ojej jakie wspaniałe wieści, gratulacje 😍❤️ -
Gratulacje, słuszna waga 🥰 odpoczywajcie i się tulcieDaga121222 wrote:Dzisiaj na świat, o godzinie 6:58, przyszła nasza cudowna córeczka Wikusia 🥹❤️
3685g i 54 cm szczęścia! Jesteśmy zakochani po uszy!
To był bardzo trudny poród.. jak tylko dojdę do siebie to napiszę więcej -
Daga121222 wrote:Dzisiaj na świat, o godzinie 6:58, przyszła nasza cudowna córeczka Wikusia 🥹❤️
3685g i 54 cm szczęścia! Jesteśmy zakochani po uszy!
To był bardzo trudny poród.. jak tylko dojdę do siebie to napiszę więcej
Dagaaaa wielkie gratulacje dla Was!!!!! Witamy Wikusie na świecie ❤️❤️❤️❤️❤️ dużo zdrówka i odpoczynku teraz.starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - wizyta gin.

-
Wielkie gratulacje, odpoczywajcie👍Daga121222 wrote:Dzisiaj na świat, o godzinie 6:58, przyszła nasza cudowna córeczka Wikusia 🥹❤️
3685g i 54 cm szczęścia! Jesteśmy zakochani po uszy!
To był bardzo trudny poród.. jak tylko dojdę do siebie to napiszę więcejGośka 34, Marcin 38.
Córka Eliza 11.2023
Kolejne malenstwo w drodze. Termin na 03.2026
18+4. 270 gram szczęścia najprawdopodobniej 🩷
21+4. 433 gram milosci- to już pewne dziewczynka 🩷
22+4. 547 gram bobasa 🩷
24+3 krzywa 84.7/151/135
25+4. 892 gram cukiereczka 🩷
29+2. 1532 gram dziewczynki🩷
32+3. 2500 gram 🫣🩷
35+2. 3080 gram niuni🩷

-
Daga121222 wrote:Dzisiaj na świat, o godzinie 6:58, przyszła nasza cudowna córeczka Wikusia 🥹❤️
3685g i 54 cm szczęścia! Jesteśmy zakochani po uszy!
To był bardzo trudny poród.. jak tylko dojdę do siebie to napiszę więcej
Gratulacje ♥️ -












