Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Lusille brzmi strasznie.. Ale dobrze, że ostatecznie wszystko z Wami dobrze.
U nas po wczorajszych ustaleniach mąż się śmieje, że celuje w piątek 13 😉 i ogólnie mimo różnych opinii dla mnie to całkiem niezła data, ale to już wymaga indukcji, więc i tak by człowiek wolał, żeby wcześniej zaczęło się samo..
Kasiastaraczka, Carla lubią tę wiadomość
-
Nie wiem czemu ale ta indukcja to jakas klapa toralna u mnie w szpitalu prawie wszystkie kobiety skonczyły cc ktore mialy indukcje jedna wiem ze urodziła sn.
Lusille duzo zdrowia na poczatku jest ciezko po cc ale z kazdym dniem lepiej mnie zmiotlo cc ale teraz juz wszystko normalnie robie ten czas szybko też leci mój za klika dni bedzie miał miesiac.
Arga, aqq, Lusille, Sagi lubią tę wiadomość
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Mój Leon jest z piatku 13 ale rzeczywiscie to był piatek awariapradu na bloku ja maialm miec cc o 8 zrobili mi o godzinie 14aqq wrote:Lusille brzmi strasznie.. Ale dobrze, że ostatecznie wszystko z Wami dobrze.
U nas po wczorajszych ustaleniach mąż się śmieje, że celuje w piątek 13 😉 i ogólnie mimo różnych opinii dla mnie to całkiem niezła data, ale to już wymaga indukcji, więc i tak by człowiek wolał, żeby wcześniej zaczęło się samo..37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Witajcie. @Carla ja mam tez dokładnie takie noce. Budzę sie rano obolala, z tkliwym podbrzuszem. Mam wrażenie, że nie dotrwam do terminu cięcia, że moja blizna mnie zawiedzie.
Dziewczyny czy wy tez macie na tym etapie prblemy z chodzeniem? Spojenie łonowe, pachwiny, blizna/podbruzsze? Ja mam wrażenie że od kilku dni mnie tak wszystko boli ze nie jestem w stanie chodzic, już sama nie wiem czy to normalne na tym etapie czy nie. Najgorsze jest wstawanie z lozka lub kanapy i pierwsze 5-10 min -
aqq wrote:Lusille brzmi strasznie.. Ale dobrze, że ostatecznie wszystko z Wami dobrze.
U nas po wczorajszych ustaleniach mąż się śmieje, że celuje w piątek 13 😉 i ogólnie mimo różnych opinii dla mnie to całkiem niezła data, ale to już wymaga indukcji, więc i tak by człowiek wolał, żeby wcześniej zaczęło się samo..
A tak z ciekawości dlaczego 13 marca u Ciebie oznaczałby indukcję? Wtedy by wychodzilo 40+5 to chyba jeszcze w sam raz na to żeby się samo zaczęło czy już nie bardzo?Starania 02.2024
Na poważnie od 11.2024
01.2025 beta 20 💔
03.2025 HyFoSy-prawy jajowod drożny, lewy udrozniono
04.2025 wyniki biopsji-duże przewlekle zapalenie endometrium
(Leczenie antybiotykami)
AMH 1.98
Ilość plemników 91 mln
Koncentracja 45.5 mln/ml
Ruch PR 0.2%, ruch PS 14.29% NP 20.61%
Morfologia 4%
Suplementacja TenFertil ON -
Ja mialam na końcówce ciąży podobnie ciezko ze wstawaniem wiec chyba normalne.alta marea wrote:Witajcie. @Carla ja mam tez dokładnie takie noce. Budzę sie rano obolala, z tkliwym podbrzuszem. Mam wrażenie, że nie dotrwam do terminu cięcia, że moja blizna mnie zawiedzie.
Dziewczyny czy wy tez macie na tym etapie prblemy z chodzeniem? Spojenie łonowe, pachwiny, blizna/podbruzsze? Ja mam wrażenie że od kilku dni mnie tak wszystko boli ze nie jestem w stanie chodzic, już sama nie wiem czy to normalne na tym etapie czy nie. Najgorsze jest wstawanie z lozka lub kanapy i pierwsze 5-10 min37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Dokładnie, wszystkie indukcję dziewczyn które miały w tym czasie co ja byłam na oddziale zakończyły się cesarką.ZOSIA88 wrote:Nie wiem czemu ale ta indukcja to jakas klapa toralna u mnie w szpitalu prawie wszystkie kobiety skonczyły cc ktore mialy indukcje jedna wiem ze urodziła sn.
Lusille duzo zdrowia na poczatku jest ciezko po cc ale z kazdym dniem lepiej mnie zmiotlo cc ale teraz juz wszystko normalnie robie ten czas szybko też leci mój za klika dni bedzie miał miesiac.03.2023 Ciąża naturalna 6t3d 💔
07.2024 I IVF ❌
09.2024 II IVF ❌
11.2024 III IVF 👍
23.12.2024 ❄️5CC ➡️ 10 dpt 39, 12 dpt 97 ➡️ 7t6d 💔
15.05.2025 ❄️411 ➡️👎
03.07.2025 ❄️ 411 ➡️ 11dpt 454, 13dpt 1050, 15dpt 2534, 26 dpt ❤️
06.03.2026 jest syn na świecie 💙 -
Wstępnie jeśli się samo nie rozkręci to od czwartku mamy zacząć indukcję, więc tak po prostu mąż się z lekarką śmiali, że 13 ma dyżur to można rodzić 😉 a tak się po prostu data spodobałaMMM123 wrote:A tak z ciekawości dlaczego 13 marca u Ciebie oznaczałby indukcję? Wtedy by wychodzilo 40+5 to chyba jeszcze w sam raz na to żeby się samo zaczęło czy już nie bardzo?
-
alta marea wrote:Witajcie. @Carla ja mam tez dokładnie takie noce. Budzę sie rano obolala, z tkliwym podbrzuszem. Mam wrażenie, że nie dotrwam do terminu cięcia, że moja blizna mnie zawiedzie.
Dziewczyny czy wy tez macie na tym etapie prblemy z chodzeniem? Spojenie łonowe, pachwiny, blizna/podbruzsze? Ja mam wrażenie że od kilku dni mnie tak wszystko boli ze nie jestem w stanie chodzic, już sama nie wiem czy to normalne na tym etapie czy nie. Najgorsze jest wstawanie z lozka lub kanapy i pierwsze 5-10 min
Tak ja mam to samo, ale rozmawiałam o tym z moją uro fizjo i mówiła, ze to przez zastanie tych stref i trzeba po prostu wstać i to rozchodzić i u mnie to działa, póki jestem w ruchu jest ok a jak się położę na 10 minut na kanapę i wstanę to już mnie tam boli i ciągnie. A jak dłużej pochodzę to czuję taki ucisk w podbrzuszu, że ciężko mi chodzić i brzuch się robi twardy.
alta marea lubi tę wiadomość
-
Lusille wrote:Dokładnie, wszystkie indukcję dziewczyn które miały w tym czasie co ja byłam na oddziale zakończyły się cesarką.
Ja z kolei jak leżałam na patologii z balonikiem dwa lata temu to były ze mną dwie babeczki, jedna miała mieć rano planowe cięcie a druga balonik jak ja i obie urodziłyśmy SN więc myślę,że to nie ma reguły.
Pfry lubi tę wiadomość
-
Naszczeście jesteś już po wszystkim jak się czujesz?Lusille wrote:Dokładnie, wszystkie indukcję dziewczyn które miały w tym czasie co ja byłam na oddziale zakończyły się cesarką.
Jesteście jeszcze w szpitalu ?
Ja dzisiaj porzadki w ciuchach Leona robilam zaluje ze sama sobie nie pokupowalam rzeczy tak naprawdw wszystkie te rzeczy co dostalam okazaly sie mega nie oraktyczne a wiekszosc uzywam po córce tych neutralnych dokupilam jeszcze pajace w smyku ta rozmiarówka tez jest taka dziwna mam ze smyka i h and m i totalnie nie umiem sie w niej polapac nie moge poukladac rozmiarami bo w h and m 56 wychodzi jak 62 a 62 jak 68 i bede musiala pochowac te z 62 z h and m bo sa o wiwlw za duze. Nie wiem jak Wy ogarniacie te ciuchy ale pomalu zaczynam siw juz gubic co mamy czego nie to samo przy córce może jakieś rady ?37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Kokosq wrote:Ja z kolei jak leżałam na patologii z balonikiem dwa lata temu to były ze mną dwie babeczki, jedna miała mieć rano planowe cięcie a druga balonik jak ja i obie urodziłyśmy SN więc myślę,że to nie ma reguły.
Ja też mam wokół siebie przypadki szybkiej indukcji, zakończone sn. Oraz porodow, które zaczęły sie same, a skonczyly cc 🤷♂️🤷♀️ a nawet poród domowy zakończony cc. Także... trza brać wszystko na klatę 🙃
Sagi, Kasiastaraczka, Kokosq, Pfry, Katt lubią tę wiadomość
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-
ZOSIA88 wrote:Nie wiem czemu ale ta indukcja to jakas klapa toralna u mnie w szpitalu prawie wszystkie kobiety skonczyły cc ktore mialy indukcje jedna wiem ze urodziła sn.
Lusille duzo zdrowia na poczatku jest ciezko po cc ale z kazdym dniem lepiej mnie zmiotlo cc ale teraz juz wszystko normalnie robie ten czas szybko też leci mój za klika dni bedzie miał miesiac.
Też mam wrażenie że tak jest, to był jeden z powodów dla których nie zgodziłam się w poprzedniej ciąży na indukcję. Kobieta się wymęczy gorzej niż przy naturalnym porodzie, a prawdopodobnie i tak skończy się cc.. -
Też mam takie wrażenie... Dlatego też chcąc próbować vbac nie zgodziłam się na indukcjęSagi wrote:Też mam wrażenie że tak jest, to był jeden z powodów dla których nie zgodziłam się w poprzedniej ciąży na indukcję. Kobieta się wymęczy gorzej niż przy naturalnym porodzie, a prawdopodobnie i tak skończy się cc..
Choć też wiem, że każdy poród inny
Ale też widziałam co oksy robi z moimi dziećmi -
Ja właśnie wymylam podłogi w kuchni, łazience i na korytarzu, obleciałam po kurzach ze szmatką,wytarlam lustra i okna od środka w sypialni
Wypiłam znów soczek z olejem
Czekam na Ciebie Lidka! Wychodz 😄🥰
Kłębuszek, Arga, Kokosq, Carla, Sagi, Dżozu, Daga121222, alta marea, bambusek-94, _Hope, Katt lubią tę wiadomość
-
Ja pojechalam dzisiaj po plastreki wyskoczyla mi opryszczka:/ ( zawsze wyskakuje jak osłabiona jestem ) czuje sie juz mega zmeczona udalo mi siw przysnac to mnie corka obudziła.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 marca, 18:07
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Chyba jej tam dobrze w brzuszku kto by sie śpieszył jak tam tak wygodnie mój też pewnie by siedział ale matka fatalnie sie czuła.Kasiastaraczka wrote:Ja właśnie wymylam podłogi w kuchni, łazience i na korytarzu, obleciałam po kurzach ze szmatką,wytarlam lustra i okna od środka w sypialni
Wypiłam znów soczek z olejem
Czekam na Ciebie Lidka! Wychodz 😄🥰
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
No widzę, że mobilizacja na całego, powodzenia, oby zadziałało 😉Kasiastaraczka wrote:Ja właśnie wymylam podłogi w kuchni, łazience i na korytarzu, obleciałam po kurzach ze szmatką,wytarlam lustra i okna od środka w sypialni
Wypiłam znów soczek z olejem
Czekam na Ciebie Lidka! Wychodz 😄🥰
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość











