Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Lekarz nie powinien Ci tak mówić. A gdyby po szczepieniu coś się wam stało przez to że ty byłaś ciągle chora? To co? Nikt by już odpowiedzialności nie wziął tylko było by ups przypadek 1 na milion.ZOSIA88 wrote:Psychicznie czuje się źle ale nie sktzywdziłabym dziecka a przez te szczepienia sie tak czuje. Chodzilsm contydzien prywatnie do lekarza wykonywalam badania placilam za wszystko nawet za badania prenatalne test panorama, kazde badanie codziennie sie kulam sterydy bralam a taka lekarka w ciagu kilku minut potrafiła mi tak wjwchac na psychike. Teraz się tlumacze z tego noże tak to wyglada usprawiedliwiam ale zastanawiałam sie nad tymi szczepianiami i nawet mialam w planach jak sie lepiej poczuje ale nie nastapilo to w ogole i jeszczw córa gryoe przyniosła pozniej mialam juz wielowodzie i szpital a ponoc mozna w przedziale czasowym sie zaszczepić .
Dostalam po dupie w tamtym roku ten Rok widze ze nie lepszy... wroce ze szpitala to zaraz termin do chirurga od ktorego tez pewnie opierdol dostane ze rok z kamieniami chodze juz mam serio dosyc tego tlumaczenia...
Leon lepiej je ale odciagnelam mu pokarm do butelki i sie wkurzal bo on chcial piers i zrobil taka awanture:/ ale dalej sa to male ilosci dzisiaj udalo mi sie wcisnac mu 70 ml . Dostaje fenistil wit c i inhalacje . Ma napadowy kaszel który mu dokucza i to powoduje ze sie meczy i nie ma apetytu.
Jesli chodzi o córkę i meza jakos daja rade chociaz córka juz teskni mocno nie dlugo bedzie tydzien jak jestesmy w szpitalu a mi ewidentnie nie sluży szpital nie zycze Wam tego naprawde.
Jesteście w szpitalu, wychodzicie z tego, tylko się cieszyć, że zaraz koniec. Szczerze to nie masz gwarancji, że po twoim szczepieniu nie złapał by też tego. -
Kłębuszek powodzenia!!!!! Będzie dobrze❤️
Zosia, tak jest przedział czasowy - 24-36 tydz. I dobrze Cię rozumiem, bo najlepiej zaszczepic się chyba po 30 tyg, a ja wtedy bylam 3 tyg chora, więc pamiętam że cieszylam się, że jednak to rsv załatwiłam jakoś w 27 tyg. Plus jak masz inne szczepionki to muszą byc 2 tyg. przerwy. Moja przyjaciolka wlasnie jest z 5letnimi corkami z rsv w szpitalu
Kłębuszek lubi tę wiadomość
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-
Pytanie do mam „dużych noworodków”, mały wczoraj skoczył 3 tygodnie i non stop zaczął na mnie wisieć. Fakt chłop 4460 się urodził. Karmię go tylko piersią. Przybiera, ulewa, trochę go bączki męczą, ale non stop by na mnie od 3 dni wisiał i to „po korek”, a potem chlusta mlekiem albo mu ser leci po chwili z buźki. Mam dość, nic nie zrobię. Dzisiaj od 6 oczy jak 5 złotych i tylko focus na cycka 🫨
Czyżby już skok? Kładę na brzuszku, żeby się odgazował to afera. Noc ok, łapie rytm i dwa karmienia, ale od 6 pełna petarda. -
Około miesiąca są pierwsze kryzysy laktacyjne. Młody sobie po prostu zamawia na jutro więcej mleka. Tak samo może dzuecko wisieć przed miesiączką bo coś się zmienia w składzie i niby kilka dni przed jest mniej mleka. To wszystko jest normalne. Dzień, dwa powisi i da sygnał, że potrzeba więcej i organizm będzie produkować więcej tylko trzeba to przetrwać bo jest to irytujące kiedy tak wisi i wisi. No i tak, zaraz pierwszy skok. On może być takie plus minus dwa tygodnie w jedną albo drugą stronę.Carla wrote:Pytanie do mam „dużych noworodków”, mały wczoraj skoczył 3 tygodnie i non stop zaczął na mnie wisieć. Fakt chłop 4460 się urodził. Karmię go tylko piersią. Przybiera, ulewa, trochę go bączki męczą, ale non stop by na mnie od 3 dni wisiał i to „po korek”, a potem chlusta mlekiem albo mu ser leci po chwili z buźki. Mam dość, nic nie zrobię. Dzisiaj od 6 oczy jak 5 złotych i tylko focus na cycka 🫨
Czyżby już skok? Kładę na brzuszku, żeby się odgazował to afera. Noc ok, łapie rytm i dwa karmienia, ale od 6 pełna petarda.
Carla, Dżozu lubią tę wiadomość
-
Ciagle wisi Ci na cycu bo co ukeje to jest glodny mialam to samo kladz go wyzej. I staraj sie nie odkladac po jedzeniu do lozeczka w pozycji pionowej go trzymaj mozesz tez ja kupic w aptece gastrotus baby i po jedzeniu dawać .Carla wrote:Pytanie do mam „dużych noworodków”, mały wczoraj skoczył 3 tygodnie i non stop zaczął na mnie wisieć. Fakt chłop 4460 się urodził. Karmię go tylko piersią. Przybiera, ulewa, trochę go bączki męczą, ale non stop by na mnie od 3 dni wisiał i to „po korek”, a potem chlusta mlekiem albo mu ser leci po chwili z buźki. Mam dość, nic nie zrobię. Dzisiaj od 6 oczy jak 5 złotych i tylko focus na cycka 🫨
Czyżby już skok? Kładę na brzuszku, żeby się odgazował to afera. Noc ok, łapie rytm i dwa karmienia, ale od 6 pełna petarda.
Dziewczyny wychodzimy do domu ciesze się bardzo szkoda tylko ze na koncu ta lekarke musialam spotkać. Leon osluchowo jest juz dobry ale bedzie mial kaszel jeszcze i katar.Zupelnie inne dziecko. Dzisiaj noc bedzie nareszcie w domu. Ja wczoraj mega doła zlapałam zjadlam cala paczke ciastek i jakos nie mogłam sobie poradzić po tych slowach tej lekarki a pewnie jeszcze nie keden blad zrobie w zyciu.
A tym matkom co sa w szpitalu bardzo współczuje jedna to csls noc nie spała biedna
Arga, Sagi, bambusek-94, Carla, Dżozu, aqq, Katt lubią tę wiadomość
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Zosia nie masz sobie nic do zarzucenia. Moja sąsiadka urodzila w tamtym roku. Wziela komplet szczepien dla ciężarnych i byla w szpitalu z dzieckiem na rsv. Wiem ta szczepionka niczego nie gwarantuje
Arga, ZOSIA88, Carla lubią tę wiadomość
11.2021- puste jajo płodowe 💔
17.07.2018 - Franio 💙💙
17.04.2021 - Jaś 💙💙
20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷 -
Kochana to żaden błąd. Wyszliście z tego. Teraz macie na jakiś czas odporność. Tylko się cieszyć. A jakby to była szkarlatyna to też byś się obwiniała? No nie bo się zdarza. Lub angina lub cokolwiek innego na co nie szczepią. Jak dla mnie to był pech ale już jest dobrze. My na covid nie szczepilismy się i córka złapała w wieku 4 miesięcy i serio nie mam do siebie żalu za nic. Będą chorować na różne rzeczyZOSIA88 wrote:Ciagle wisi Ci na cycu bo co ukeje to jest glodny mialam to samo kladz go wyzej. I staraj sie nie odkladac po jedzeniu do lozeczka w pozycji pionowej go trzymaj mozesz tez ja kupic w aptece gastrotus baby i po jedzeniu dawać .
Dziewczyny wychodzimy do domu ciesze się bardzo szkoda tylko ze na koncu ta lekarke musialam spotkać. Leon osluchowo jest juz dobry ale bedzie mial kaszel jeszcze i katar.Zupelnie inne dziecko. Dzisiaj noc bedzie nareszcie w domu. Ja wczoraj mega doła zlapałam zjadlam cala paczke ciastek i jakos nie mogłam sobie poradzić po tych slowach tej lekarki a pewnie jeszcze nie keden blad zrobie w zyciu.
A tym matkom co sa w szpitalu bardzo współczuje jedna to csls noc nie spała biedna -
@Kłebuszku wielkie kciuki za indukcję, obyście się szybko tuliły 🩷
@Zosia najważniejsze że idziecie do domku. Ale ta lekarka to faktycznie mogła sobie darować. Lekarze to powinni być empatyczni, a nie kopać leżącego... mam nadzieję że psychicznie juz się lepiej czujesz ❤️
Dziewczyny u nas dziś turbo ciężka noc. Mały zasnął na porządnie dopiero przed 8... Cały czas chce jesc. Wlasnie była u nas położna i wszystko wygląda super, mówi że pierwsze dni takie będą i że August jest duży więc ma spore potrzeby.
Jej wizyta bardzo mnie uspokoiła. Teraz sobie leżymy razem i jest tak pięknie 💙 ale huśtawki nastrojów od wczoraj są konkretne.
Arga, Dżozu, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
bambusek-94 wrote:@Kłebuszku wielkie kciuki za indukcję, obyście się szybko tuliły 🩷
@Zosia najważniejsze że idziecie do domku. Ale ta lekarka to faktycznie mogła sobie darować. Lekarze to powinni być empatyczni, a nie kopać leżącego... mam nadzieję że psychicznie juz się lepiej czujesz ❤️
Dziewczyny u nas dziś turbo ciężka noc. Mały zasnął na porządnie dopiero przed 8... Cały czas chce jesc. Wlasnie była u nas położna i wszystko wygląda super, mówi że pierwsze dni takie będą i że August jest duży więc ma spore potrzeby.
Jej wizyta bardzo mnie uspokoiła. Teraz sobie leżymy razem i jest tak pięknie 💙 ale huśtawki nastrojów od wczoraj są konkretne.
Pamiętam drugi dzień w szpitalu też wisiał na mnie i o 6 dopiero zasnął i czytałam, że tym ciągłym ciumkaniem i wiszeniem stymuluje, żeby więcej mleka się produkowało, bo żołądek i potrzeby dziecku rosną 🫨 i teraz jak skończył 3 tygodnie włączyło mu się znowu jakieś gastro 👶🏻 Jeszcze sporo takich akcji nas czeka, chyba po prostu trzeba przeczekać, wyluzować i nie dać się zwariować i wpaść w jakąś presję. Moja chata wygląda jak pobojowisko, trudno - podobnie jak ja. Właśnie czyszczę gluta z włosów, którego mi zafundował. Trzymaj się 😂
bambusek-94, Dżozu, Kasiastaraczka, Katt lubią tę wiadomość
-
Jestem na oddziale. Koło 11:30 założyli mi balonik. Bolało okrutnie, rozpłakałam się w trakcie. Po ktg zaczęłam już mieć dość mocne skurcze co 3 min. O 13 położna mnie zbadała i miałam już 3 cm rozwarcia. Czekam na kolejne ktg. Masakra jak to boli, a to dopiero początek…
aqq lubi tę wiadomość
31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
Kłębuszek wrote:Jestem na oddziale. Koło 11:30 założyli mi balonik. Bolało okrutnie, rozpłakałam się w trakcie. Po ktg zaczęłam już mieć dość mocne skurcze co 3 min. O 13 położna mnie zbadała i miałam już 3 cm rozwarcia. Czekam na kolejne ktg. Masakra jak to boli, a to dopiero początek…
🫂🫂🫂 jesteśmy z Tobą myślami!!!!
Kłębuszek lubi tę wiadomość
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-
Trzymam kciuki ❤️Kłębuszek wrote:Jestem na oddziale. Koło 11:30 założyli mi balonik. Bolało okrutnie, rozpłakałam się w trakcie. Po ktg zaczęłam już mieć dość mocne skurcze co 3 min. O 13 położna mnie zbadała i miałam już 3 cm rozwarcia. Czekam na kolejne ktg. Masakra jak to boli, a to dopiero początek…
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-
Kłębuszek wrote:Jestem na oddziale. Koło 11:30 założyli mi balonik. Bolało okrutnie, rozpłakałam się w trakcie. Po ktg zaczęłam już mieć dość mocne skurcze co 3 min. O 13 położna mnie zbadała i miałam już 3 cm rozwarcia. Czekam na kolejne ktg. Masakra jak to boli, a to dopiero początek…
To już finisz, zaraz meta 💕🌸 Trzymam kciuki, za moment będzie tylko pięknie 👶🏻
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-
Carla wrote:Pytanie do mam „dużych noworodków”, mały wczoraj skoczył 3 tygodnie i non stop zaczął na mnie wisieć. Fakt chłop 4460 się urodził. Karmię go tylko piersią. Przybiera, ulewa, trochę go bączki męczą, ale non stop by na mnie od 3 dni wisiał i to „po korek”, a potem chlusta mlekiem albo mu ser leci po chwili z buźki. Mam dość, nic nie zrobię. Dzisiaj od 6 oczy jak 5 złotych i tylko focus na cycka 🫨
Czyżby już skok? Kładę na brzuszku, żeby się odgazował to afera. Noc ok, łapie rytm i dwa karmienia, ale od 6 pełna petarda.
Mój ma prawie dwa tygodnie i wciąż jest głodny 🫣 jak nie cyc to mleko, które odciągam i dajemy butle ale ciągle musi mieć coś w buzi 😅 mam wrażenie, że nie nadążam tego mleka produkować. Nocami je, wścieka się, ulewa i znowu je 😅
@Kłębuszku, trzymam kciuki za indukcję ❤️🤞
Kłębuszek, Carla lubią tę wiadomość
-
Kłębuszek wrote:Jestem na oddziale. Koło 11:30 założyli mi balonik. Bolało okrutnie, rozpłakałam się w trakcie. Po ktg zaczęłam już mieć dość mocne skurcze co 3 min. O 13 położna mnie zbadała i miałam już 3 cm rozwarcia. Czekam na kolejne ktg. Masakra jak to boli, a to dopiero początek…
🤞
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-
@Kokosq @Carla dzięki za podzielenie się waszymi doświadczeniami. Pocieszyłyscie mnie, że nie dzieje się nic poza normą. W takim razie łączę się w bólu 😅
@Kłębuszek bardzo współczuję Ci bólu, ale to już finisz! Zaraz będzie pięknie 🩷 na pewno dasz radę!
Ja dziś wypiłam na raty połowę butelki syropu przeczyszczającego I w końcu zrobiłam pierwszą 💩 po porodzie. Czuję sie jak nowo narodzona 😂
Sagi, Carla, Kokosq, Kłębuszek, Kasiastaraczka, Arga, Katt, Dżozu lubią tę wiadomość
-
Nie jest to łatwe, ale z każdą chwilą bliżej do zobaczenia malucha, trzymamy kciukiKłębuszek wrote:Jestem na oddziale. Koło 11:30 założyli mi balonik. Bolało okrutnie, rozpłakałam się w trakcie. Po ktg zaczęłam już mieć dość mocne skurcze co 3 min. O 13 położna mnie zbadała i miałam już 3 cm rozwarcia. Czekam na kolejne ktg. Masakra jak to boli, a to dopiero początek…
Kłębuszek, Pfry lubią tę wiadomość
-
Ja już urodziłam, mała nie taka mała bo 4kg. Poród mega ciężki SN, od pierwszych skurczy trwało 19 godzin. Nie obyło się bez komplikacji, ale opisu wam oszczędzę. Czuję się źle i ledwie chodzę. Dostaję antybiotyki i morfinę. Nigdy więcej porodów...
ZOSIA88, Kasiastaraczka, Kłębuszek, Sagi, aqq, Arga, Kokosq, Katt, Carla, alta marea, Dżozu, Daga121222, _Hope, Pfry lubią tę wiadomość















